Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

niestety mój iloczyn int nie dorównuje Twojemu, dopiero jego odwrotność ma coś do powiedzenia

 

Chłopie co ci tak naprawdę chodzi?

Mam swoje zdanie i je zaprezentowałem, przedstawiłem również swoje argumenty.

Nie wmówisz mi że kanadyjczyk jest solidniejszy, a dyskusja na temat Twojego iloczynu int znacząco odbiega od tematu.

Więc z mojej strony EOT

  • 2 weeks później...
  • Odpowiedzi 41
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Witam serdecznie,

 

Dla tych co są ciekawi opinii z pierwszej ręki - od pół roku mieszkam w domu ze szkieletu, i to

a) stalowego

b) z Amtechu

Na razie się nie rozleciał i nie popękał więc nie mogę nic złego powiedzieć na temat konstrukcji. Była nawet jedna wichura i też przetrzymał bez uszczerbku :)

Konstrukcja była wykonana na wymiar wg projektu przez Amtech, firma dowiozła wszystkie elementy i zapewniła ekipę która to wszystko zmontowała. Zajęło im to 6 dni. Resztę robót prowadziły ekipy podnajęte przez nas.

Nie będę się tu rozpisywał na temat zalet czy wad. Generalnie dom jest nieodróżnialny od innych, w środku wykończony karton-gipsem. Szkieletowiec, a więc na ścianach żeby coś dużego powiesić to trzeba pewnie pokombinować. Ale u nas na razie co trzeba to wisi (meble w kuchni i kaloryfery), więcej ciężarów wieszać nie planujemy. Mieszka się dobrze, dom jest ciepły, suchy, wygodny.

Co do wad: mniejsza dźwiękoszczelność ścian - słychać głośniejsze dźwięki z zewnątrz, samochody, silny wiatr. Więc jak ktoś mieszka przy ruchliwej ulicy to może murowany być pod tym względem lepszy. No i prowadzenie instalacji w ścianach nie zawsze jest wygodne (generalnie jest wygodne bo dużo miejsca, ale czasami trzeba obchodzić elementy konstrukcyjne budynku). Dekarze narzekali że przykręcanie łat do metalowych krokwi jest trudniejsze niż do drewnianych (ale może po prostu chcieli dostać bonus za nietypowe warunki pracy).

Co do samej firmy Amtech - nie mogę się do niczego przyczepić. Ze wszystkiego wywiązali się w terminie i zgodnie z umową, profesjonalni, dobre podejście do klienta, sympatyczni.

Koszty - niestety, nic nie potrafię powiedzieć. Technologia zupełnie inna niż murowana, a poza tym to jedyny dom jaki do tej pory wybudowałem.

Najdroższe były wykończenia, ale to jak wszędzie.

 

Aha, nie chodziłem w zimie zgarniać śniegu na dach, tak jak to jest robione w halach. Lezały sobie zaspy na dachu i w końcu spadły. Nie ma raczej obawy zeby się miał pod śniegiem zawalić.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...