Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

dłuuuga jesień? też mi to pasuje....zdążę trochę powozić Małego 8)

co do myszy - nie straszcie :evil:

2 lata temu mieliśmy jedną.....ale gdzie się ulokowała? w wełnie mineralnej w piekarniku :o musiał przyjść elektryk, wszystko rozbebeszyć i zalożyc nową.....bo stara cała była przesiąknieta odchodami i jak włączałam piekarnik to swąd był taki że myślałam że to ona się zapiekła :-?

a ona tam miała gniazdko, gdzie znosiła sobie kocią karmę :o

na szczęscie kotka ją wreszcie dopadła :wink:

  • Odpowiedzi 32,4k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • DPS

    6661

  • braza

    3758

  • wu

    1831

  • Agduś

    1624

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

... kiedy już wszystkie myszki będą wyłapane, i "oskórowane" ... tuszki należy starannie zapakować i przechowywać w lodówce (można zamrozić)

 

http://www.chefpaul.net/images/restaurant004.jpeg

 

... w razie potrzeby prześlę stosowne receptury kulinarne z kuchni koreańskiej ;)

 

Pozdrawiam smakowicie :)

Paweł, Ty cholero jasna!!!!

 

Ja wiedziałam, normalnie wiedziałam, że zaraz jakiś kulinarny horror on mi tu wstawi!!!!

Aaaaaaaa!!!!!!!!!!!!! :evil: :lol:

 

Dzień dobry, ciśnienie mi się podniosło, idę robić śniadanie gościom. :lol:

... kiedy już wszystkie myszki będą wyłapane, i "oskórowane" ... tuszki należy starannie zapakować i przechowywać w lodówce (można zamrozić)

 

http://www.chefpaul.net/images/restaurant004.jpeg

 

... w razie potrzeby prześlę stosowne receptury kulinarne z kuchni koreańskiej ;)

 

Pozdrawiam smakowicie :)

......śniadanie utknęło mi w gardle......

.....a uwielbiam jajecznicę na chlebku.......

 

Witam

a fuj :-? :-? :-? :-? :-? :-?

 

Skosnookie to zjadaja wszystko co im z talerza nie ucieka choc czasem to może i ucieka. :wink: :D :D

 

 

 

Dla poprawienia smaku u mie roznosi sie zapach powideł sliwkowych i konfitur z gruszek z wanilia i cynamonem. Właśne sie czynią. :D :D

Oooo, poproszę o przepis na gruszki! :D

Powideł to Babcia nasmażyła tyle, że chyba cała szafa tego będzie, a gruszki smażą się jak powidła, ale marny wygląd to ma (ten kolorek, hm... :-? ) a i smak typowy, nic szczególnego.

A gruszki z cynamonem i wanilią brzmią pysznie! :D

Fakt sliwek jest mnogośc. U mnie też będzie sporo powideł.

Co do gruszek to robi sie je dokładanie jak te "smazone" tj. na kg gruszek 1/2 kg cukru, do tego 3 łyzki wody. Do lukru dorzucasz laske wanilii i patyczek cynamonu. Zagotowyjesz wrzucasz gruszki. Jak sie zagotują to zszumowujesz i gdy zrobia sie szkliste odstawiasz z ognia. Zagotowujesz w kolejnych dnaich az zgestnieje na miód lub bardziej. Powinny byc śliczne miodowo -złociste, szkliste, żeby mozna je w całosci spałaszowac lub pokroic jako bakalie.

Oczywiscie gruszki obieram i wrzucam do zakwaszonej cytryna lub kwaskiem wody. Małe sa w całości wieksze w połowkach z wydłubanymi nasionami.

... kiedy już wszystkie myszki będą wyłapane, i "oskórowane" ... tuszki należy starannie zapakować i przechowywać w lodówce (można zamrozić)

 

http://www.chefpaul.net/images/restaurant004.jpeg

 

... w razie potrzeby prześlę stosowne receptury kulinarne z kuchni koreańskiej ;)

 

Pozdrawiam smakowicie :)

 

Mięso to mięso :D Tylko bardziej póki co potrzebny przepis na skórowanie.

Królika oporządze..a to? :o

To pewnie się oporządza tak samo, jak królika :roll: Ło matko, dobrze że nie urodziłąm się jakąś Azjatką!!!!!

 

Wieczorek dobry :D

Witam slonecznie! Jakiez piekne zakonczenie lata, aby trwalo az do zimy! ;)

Nie dosc, ze weszlam po dluzszej przerwie tooo ... od razu polecialam do lazienki, aaa tak! Kiedy ujrzalam te brrrr zapakowane myszy to mnie pociaglo!

Macie pomysly! Serio! ;)

 

Sluchajcie! Oddalabym hmmm ... np: meza :lol: za kromeczke swojskiego chlebka ze swiezo usmazonymi powidelkami yhhhmmm mniam! Nie korca mnie wcale frykasy - rarytasy :lol: ale wlasnie takie proste zarelko... oj, jak za nim tesknie.

Chce do polski! chce na Wies!

Pozdrawiam sobotnie i zycze udanego weekend'u. :)

Bajko - a ileż to roboty, wsiadasz w samolot i jesteś! :wink: :lol:

A taki chlebek to najlepszy - wiem, co mówię.. :D

 

Jak jeszcze ktoś zacytuje te cholerskie myszy i znowu je zobaczę, to... :evil:

 

Faceci to jednak maja wrażliwość koparki. :wink:

Bajko - a ileż to roboty, wsiadasz w samolot i jesteś! :wink: :lol:

A taki chlebek to najlepszy - wiem, co mówię.. :D

 

Nooo ba DPS'u, kto jak to ale Ty znasz smak takowego chlebka i ja rowniez ale jak przez mgle, booo wieki teeemu zajadalam i ze swoiskim maselkiem i wlasnie tez z powidelkiem sliwkowym ... o moze ktos podac duzy recznik PLS, bo mi slinka baaardzo juz po brodzie cieknie :lol:

I nie kus na pokuszenie DPS'u, bo to grzech wielki! :lol: Jak wiesz 8 godz lotu i jestem!! A co?! Zasmakowac w rozkoszach i ... ;)

A ten mąż to umie płot zrobić? Bo jeżeli tak, to ja podeślę chlebek w zamian za podesłanie męża! Właśnie rośnie (chlebek) i jutro będzie cieplutki i pachnący!

 

Fakt - mięsto to mięso, ja żadnego nie jem, więc i te szczurki nie wywołały ślinotoku u mnie.

 

Kotki po sterylce nadal są łowne - tego jestem pewna. Znów rano leżało truchełko na chodniku. Ile jest ukrytych w trawie, nie mam pojęcia. A niedoboru kotów jakoś nie zauważyłam. Jakby gdzieś na wsi brakowało, to proponuję wejść na allegro - tam niechcianych kotów dowolnej płci, maści i w dowolnym wieku jest opór. Takoż ja niedługo zawiozę na sterylkę porwaną niedawno kocicę.

 

Trzymiesięczna kocia zainteresuje sie myszką na pewno, ale raczej tak, jak zabawką. Może i złapie, ale czy potem będzie wiedziała, co z tym zrobić? No chyba, że zamęczy na śmierć bawiąc się nią. Kiedyś usiłowaliśmy nauczyć naszą pierwszą kicię polowania, bo myszy opanowały nasz wynajmowany dom i to raczej my mieszkaliśmy kątem u nich niż one u nas. Do pustego baseniku dmuchanego wpuściliśmy myszkę złapaną do pułapki-klateczki. Kocia była zachwycona zabawką, złapała mysz i... wyskoczyła z nią z basenu. Wypuściła "ofiarę", żeby się pobawić, a myszka okazała się sprytniejsza i zwiała. Potem jednak Kiczorka była bardzo łowną kotką i codziennie dzieliła się z nami zdobyczą. Porządna byłą, bo nienadgryzione nam dawała. Miśka nie zawsze zachowuje się tak elegancko, więc często sprzątam mysie flaczki (najwyraźniej uznawane przez Miśkę za niejadalne).

Czyli, mówiąc krótko, spokojnie mogę wstawić łóżeczko koci (specjalnie kupowane w naszym ulubionym Brico Marche) do spiżarki i ... czekać na efekt???

DPS'u kochana, tylko sie nie obraz PLS ale musze dac Ci posluchac, poplakalam sie ze smiechu i o malo tez nie ... posisiala :lol:

http://www.youtube.com/watch?v=imu3kY132Nw

nooo nie zle, seeerio! Od kiedy znajoma dowiedziala sie, ze planuje powrot na stale to ... raczy mnie takimi ... wiejskimi melodyjami :lol:

Co prawda nie mogłam posłuchać, bo mój net nie ma szans na youtube, ale skoro wiejskie melodyje, to już mi się podoba! :D

Prawie co tydzień w świetlicy naprzeciwko nas wiejski zespół śpiewaczy próby ma, rozgłośne i długie. :lol:

 

Brazunia - spokojnie wstawiaj łóżeczko koci do spiżarki, może to chwilę potrwać, ale na pewno ochroni Wasze zapasy, myszy będą unikały jej na bank. :D

 

Agduś, a Ty teraz jak Paweł, o mysich flaczkach... :o :lol:

Nasz kicio nie ma dla nas żadnych względów, złapane od razu i w całości utylizuje. I dobrze, spokój jest. :wink: :lol:

 

Miruś - Ty tak Brazie nie dziękuj, ona koparki broniła przed porównywaniem z facetami, a Ty myślisz, że to Was bronią... :lol:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...