Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

No, zaraz, ale ja widzę tylko zdjęcia z pokoju, w którym spałam, czyli tego odnowionego. A co w drugim? Nie robicie, czy nie dojrzałam?

Pokoik jest śliczny, choć mam uwagę praktyczną - tych poduszeczek było za dużo. One ładnie wyglądają, klimat nadają, ale tam trzeba jeszcze mieszkać... nie miałam gdzie je upchnąć, w końcu stały w szeregu na parapecie :)

  • Odpowiedzi 32,4k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • DPS

    6661

  • braza

    3758

  • wu

    1831

  • Agduś

    1624

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Ewa - maruuudzisz okropnie, jakaś taka... praktyczna jesteś! ;)

Drugi pokój dopiero zaczął się robić, Jutro będę kontynuować.

Jamles - wspaniale, ogromnie sie cieszę, że pomidorki już w gruncie, pamiętaj zawsze chociaż jeden mieć zabezpieczony przed zarazą, żeby na nasiona był! :D

Jak się zabezpiecza amiszątka przed zarazą??? Trzeba wywiesić czarną szmatę przed zapowietrzonym domem, coby nie wlazły?
Jak się zabezpiecza amiszątka przed zarazą??? ....

miedzian, amistar ..........

i bardziej śmierdząco, gnojówka z pokrzyw, mlecza, skrzypu

Maksiu - współczuję, bo znam to z doświadczenia.

Rwa kulszowa nie chciała mnie ominąć. :evil:

Zeljka mówi, że warto kupić w aptece takie coś, co nazywa się pas lędźwiowy, mówi, że jak jej wysiada kręgosłup, to nosi ten pas i pomaga jej.

 

:D :D

 

no wiesz.. jak zaczyna boleć to może i pomaga noszenie... ale jak już nap...cza... jak cholera to trochę za późno na noszenie :D :D

ale grunt to się nie poddawać, jak boli to znaczy ze człowiek jeszcze zyje :)

pozdrawiam

m.

A co jest takiego w tych pomidorach (chyba pomidorach:rolleyes:), że tak się o nie troszczycie???????

Może jakieś walory byście troszkę opisali?????

magia :cool:

nasion nie da się kupić w ogrodniczym

więcej to może po zbiorach, bo ja je pierwszy raz hoduję,

dzięki nasionom, które dostałem od Depesi

No co ty Sipatka, reklam nie oglądasz?

"...jedne bujają w obłokach, inne zajmują się przyziemnymi sprawami.

Jedne dbają o linie, inne wręcz przeciwnie..."

No co ty Sipatka, reklam nie oglądasz?

"...jedne bujają w obłokach, inne zajmują się przyziemnymi sprawami.

Jedne dbają o linie, inne wręcz przeciwnie..."

 

chyba nie bardzo nadążam za twoim tokiem myślenia :rolleyes:

:D :D

 

no wiesz.. jak zaczyna boleć to może i pomaga noszenie... ale jak już nap...cza... jak cholera to(...)

...to można już tylko plackiem leżeć z lekko podgiętymi nogami.

Witaj w klubie! :welcome::lol2:

Oooo, wypraszam sobie!

Jakkolwiek paskudna bym nie była, nie jestem facetem, a też jęczę! :p

 

Amiszątko jedno zawsze wsadzałam w doniczkę wielką taka i trzymałam w jadalni, jak w "Seksmisji" trzymali świętą jabłoń. :lol:

Jak stało w jadalni i wychodziło tylko w słoneczne dni na dwór z tą donicą, to zaraza nie czepiała się, bez żadnego pryskania.

A teraz flance mi się pomieszały w tym zamieszaniu i nie wiem, które mam posadzić w donicę! :cry:

Dlatego tak liczę na Jamlesa w temacie zabezpieczenia materiału siewnego.

 

Maksiu - współczuję bardzo, kręgosłup potrafi rzeczywiście tak napier...lać, że oczy same łzami z bólu zachodzą. :(

Obys jak najszybciej wrócił do względnego zdrowia - bo uważać to będziesz musiał już zawsze.

Od tego waszego gadania o bólach kręgosłupa sama wczoraj dostałam bólu.

Siedzę sobie grzecznie w pracy, czytam co tam ludzie ciekawego na forum popisali a tu nagle łup !!!! Jakby mi kto w dooope zatrzyk walnął.

Skoczyłam jak oparzona i zaraz jeszcze szybciej sobie siadłam i doopencję bolącą zaczęłam masować. Otórz, takie "gówno jedno" się nazywa - mięsień gruszkowy - mię rozbolał. Noż kurka wodna !!! Skąd ?! Jak ?! Dlaczego ?!

Dość że cały dzień czułam się jakbym ze strzykawką w dupinie chodziła. Mało przyjemne...

Wiem, wiem, że nijak to się ma do bolącego kręgosłupa, ale to żebyście wiedzieli, że i mnie czasem cosik pobolewa ;)

Całuski i życzenia zdrowia posyłam

 

 

 

 

całemu klubowi ;)

...i w ten sposób pomidory weszły na salony...

 

Sipatka, te całuski i życzenia, to któremu klubowi posyłasz? - Klubowi Mięśnia Gruszkowego?

...bo nie wiem czy dziękować ;) :lol:

 

...a swoją drogą, to ten mięsień cię rozbolał od nadużywania czy nie używania? :D

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...