Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

niekoniecznie Desia , niekoniecznie ;) raz fortepian , raz ...butelczyna :cool:wszak nasz ojczyźniany przemysł gorzelniany zadbał, by sztuka się mieszała z brukiem :D

 

park zjawiskowy , rzec można monumentalny :) ...a Ty tam pojechała z aparatem , czy z georadarem , bo w Waszych stronach teraz modna profesja :cool: ....poszukiwaczy skarbów :D

  • Odpowiedzi 32,4k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • DPS

    6661

  • braza

    3758

  • wu

    1831

  • Agduś

    1624

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

piekny park, az mam ochoe wyskoczyc do naszego oliwskiego malenstwa albo zrobic wycieczke po trojmiejskim krajobrazowym. tylko kiedy :confused: w sobote to nie wiem jak mam ze wszystkim zdazyc, rano psie spa, potem lecimy na groby w jednym koncu wojewodztwa, potem znowu wracamy do pakowania i w niedziele rano obskoczymy 3 city cmentarnie a potem na drugi koniec wojewodztwa. ale tak trzeba, chcemy wszystkie rodzinne groby odwiedzic. choc raz w roku.

Fakt, ale może chociaż przy wizytach na cmentarzach złapiecie trochę jesiennych klimatów.

Ostatni moment chyba, zaraz liście spadną i tyle je widzieli.

Na cmentarzach to nie widoki ale ciężka walka o byt - czyli o zaparkowanie samochodu, doniesienie kwiatków na miejsce. Na spokojnie to ja chodzę wieczorem. Wtedy już bez objuczenia, pogadać sobie ze zmarłymi ;)
z parkowaniem akurat nigdy nie mamy problemu, jakos sie uda. na najwiekszym cmentarzu w 3 city na okres 1 listopada robia dodatkowe parkingi. a tam gdzie jedziemy to male wiejskie cmentarze wiec i z parkowaniem biedy nie ma.

Też zawsze jedziemy wieczorem. :yes:

Tylko wtedy wiem, że pojechałam właśnie po to, po co istnieje to święto.

Dokładnie Brazuniu :)

Byłam w zeszłym tygodniu, uporządkowałam groby, położyłam kwiatki i zapaliłam znicze a ten łykend poświęcam włóczeniu się po partyzanckich leśnych mogiłach :bye:

Ja może w przyszłym tygodniu do Perły pojadę. Pójdę do Rodziców i na Cmentarz Wojenny. Partyzanckich mogił nigdzie w pobliżu nie mam ...
Poszliśmy na nasz cmentarzyk wiejski - pięknie tam zawsze w listopadzie!
Poszliśmy na nasz cmentarzyk wiejski - pięknie tam zawsze w listopadzie!

Bo na cmentarzach w listopadzie zawsze pięknie :yes:

Szkoda, ze w innym czasie ludzie mniej dbają...

o przesadzasz :rolleyes: kilkadziesiąt lat temu ( tj do lat 90 tych XX wieku ) ludzie nie dbali , co druga mogiła w zielsku , pokrzywach i konopiach ;) niektórzy pojawiali się tylko na 1 listopada......ale teraz groby są zadbane i kolorowo w zimę czy w lato ......w listopadzie zaś pojawia się Magia Wszystkich Świętych :) te cmentarze rozświetlone tysiącami lampek Edytowane przez relek

O nie wiem, jak w Polsce centralnej, ale w Świnoujściu zawsze było wszystko zadbane - zwyczaj taki był, że jeśli obok swojego grobu miało się jakieś opuszczone mogiły - zawsze się je też porządkowało, coś sadzało, świeczkę stawiało.

 

Brazuniu - nieważne pod co podszywa się Sopot i wszystko inne.

Diamentem koronnym i tak jest zawsze Świnoujście. :cool:

wszystkie przesadzacie diamentem koronnym zawsze jest to miejsce, ktore jest najbardziej ukochane:D

 

jesli chodzi o dbanie na grobach zgodze sie i z Depsia i z Relka. bywaly miejsca gdze bylo zaniedbane i bywaly takie gdzie wszystko az lsnilo. nie wiem czemu mnie bardziej "kreca" te zaniedbane, tajemnicze. swoich dziadkow odwiedzam kilka razy do roku a przy okazji jak juz jestem to i innym dalszym z rodziny juz bez rodziny kwiaty złoze i swieczke zapale. tak trzeba

Jak relek-lubię łunę:)Tłumy mi sie wręcz podobają:)Mam tylko kłopot z parkowaniem-miejskie cmentarze nie mają szans pomieścić aut-muszę łazić z daleka:(Tłumy są już i na wiejskich.Ale dawno temu na wiejskim przecierałam oczy-paliło się kilka światełek i stały pozostawione,nie zapalone-ktoś zapali po wygaśnięciu wypalonej.Wtedy na miejskich wszystko co sie dało ukraść,było kradzione.Zdarzało się ze wieczorem nie było nawet siwaka postawionego rano.

Dziś na szczęscie już chyba nie kradną:)

Na naszym cmentarzyku gminnym normą jest zostawianie niezapalonych wkładów zniczowych na później, kto przyjdzie, ten wymieni wypalone na nowe, ewentualnie dołoży następne.

Drobne narzędzia też często zostawia się przy mogiłach gdzieś z boku albo z tyłu, pod krzewami czy pod drzewem. Małe grabki, łopatka, wiaderko na wodę, czasem szmatka i rękawice gumowe.

Stroiki czy kwiaty czasem znikają, takie rzeczy na szczęście nie.

Nie wiem, czy na miejskich cmentarzach nie kradną, chyba mam inne doświadczenia. Ciągle cos niestety ginie, a już postawienie jakiegoś naprawdę ładnego znicza nie wchodzi w rachubę - zmieni miejsce pobytu bardzo szybko! Moim zdaniem - buractwo i chamstwo to jest!!!

 

Nie znosze tłumów więc na cmentarz idę wtedy kiedy jest tych ludzi mniej. Teraz to już w ogóle chodzę tylko wtedy, gdy jestem w Perle. C'est la vie ...

a ja wychodze z zalozenia, ze jak jest Wszystkich Świetych to trzeba byc na cmentarzu (oczywiscie inne terminy tez jak najbardziej) mimo tłumow, niewygody, braku parkingu, brzydkiej pogody, niechcenia itp. bo po to wlasnie jest ten dzien, by byc, nie przed, nie po, bo nam wygodniej tylko własnie 1 listopada. to tak samo jakbysmy nie obchodzili wigilii czy swiąt, bo tłumy nam przeszkadzaja i nie ma sniegu. jest wigilia i tyle i ją w tym konkretnym dniu 24 grudnia obchodzimy a nie 22 czy 28 grudnia, bo mamy taki nastroj.

nie wiem czy to zrozumiele ale chyba lapiecie sens?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...