pluszku 11.12.2007 18:58 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 11 Grudnia 2007 Jak przy bojlerze 150 l brakowało wody do kapieli? Kapie sie w wannie mam bojler 50 litrow i wystarcza. A co do dziecka ....Najpierw do wanienki nalewasz wode, sprawdzasz reka temperature, dolewasz zimnej lub cieplej, znowu sprawdzasz temperature a dopiero potem wkladasz dziecko. Malych dzieci zdecydowanie nie myje sie pod biezaca woda z prysznica, albo w ciagu ostatnich 3 lat cos sie zmieniło w tym temacie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
maneus 11.12.2007 19:49 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 11 Grudnia 2007 Jak przy bojlerze 150 l brakowało wody do kapieli? Kapie sie w wannie mam bojler 50 litrow i wystarcza. A co do dziecka .... Najpierw do wanienki nalewasz wode, sprawdzasz reka temperature, dolewasz zimnej lub cieplej, znowu sprawdzasz temperature a dopiero potem wkladasz dziecko. Malych dzieci zdecydowanie nie myje sie pod biezaca woda z prysznica, albo w ciagu ostatnich 3 lat cos sie zmieniło w tym temacie. Wody do wanny mi brakowało - to fakt. Jak chciałem po kąpieli mały prysznic - to leciała już zimna. Sprawdzać temperaturę wody - można ręką, nogą, termometrem albo czymkolwiek Ci wygodnie... Albo ustawić temperaturę na wyświetlaczu (jeśli masz go w innym pomieszczeniu to na pilocie) i odkręcić kurek. A ekonomia - jest nieubłagana: od marca do dziś zużyłem 523 kWh na podgrzanie ciepłej wody. Nie załączam nawet bojlera pod CO, bo wzrośnie mi zużycie ekogroszku o więcej niż wychodzi mi za prąd. I nie będę się rozwodził nad dodatkowymi funkcjami np. jak pełna wanna, temp, temp. max. - zabezpieczenie przed dziećmi, programy kąpielowe itp. bo i tak najważniejsze jest, że zawsze leci ciepła woda o dokładnie takiej temperaturze jak chce (+/- 0,5 st) i jest to naprawdę tanie i ekologiczne. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
pluszku 12.12.2007 07:49 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 12 Grudnia 2007 A ile taki wypasiony podgrzewacz z pilotem kosztuje?Co do ekonomiki to sredniomiesiecznie idzie mi 150 KWh energii. W tym jest oswietlenie, komputer pracujacy non stop 17-22, ciepła woda z bojlera, elektryczny piekarnik plus normalnie uzytkowany sprzed agd rtv. To wszystko w mieszkaniu 50m2 dla rodziny 2+1. Ile z tego bierze bojler? ~50 KWh miesiecznie czyli 600 KWh rocznie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
pelsona 12.12.2007 08:02 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 12 Grudnia 2007 można dodać; z czego połowa w drugiej taryfie a jak by się uparł to nawet wszystko. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
maneus 12.12.2007 12:39 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 12 Grudnia 2007 A ile taki wypasiony podgrzewacz z pilotem kosztuje? Co do ekonomiki to sredniomiesiecznie idzie mi 150 KWh energii. W tym jest oswietlenie, komputer pracujacy non stop 17-22, ciepła woda z bojlera, elektryczny piekarnik plus normalnie uzytkowany sprzed agd rtv. To wszystko w mieszkaniu 50m2 dla rodziny 2+1. Ile z tego bierze bojler? ~50 KWh miesiecznie czyli 600 KWh rocznie. Czyli jeśli masz na bojlerze 2 kW to pracuje on u Ciebie w miesiącu 25 h. Normalnie wierzyć mi się nie chce Kiedyś mój teść robił doświadczenie i po umyciu włosów policzył ze stoperem jak długo się woda nagrzewa w bojlerze - 20 minut! U mnie zużycie całkowite prądu jest na poziomie 150 kWh. Na dwie osoby, większość urządzeń na prąd, dom ok. 240 m2 pow użytkowej. Jak nie zapomnę sprawdzić to podam ile podgrzanej wody zużyliśmy od marca - to też jest na liczniku To nie jest perpetum mobile - pozwala tylko kontrolować wodę którą zużywasz, nie czekasz, aby ją ustawić, nie poparzysz się, nie musisz dodawać zimnej - coś jakby bateria termoregulacyjna, tylko nie dobierająca zimnej wody, ale sterująca mocą grzałek - czyli w konsekwencji zużytą energią. A mój podgrzewacz kosztował koło 2500 zł. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
pluszku 12.12.2007 14:15 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 12 Grudnia 2007 Oczywiscie nie kąpiemy sie w pełnej wannie wody. Byc moze tu jest klucz do sprawy. Dodatkowo mam młoda i ładna żone - wiec czesto kąpiemy sie razem; to taki element gry wstepnej Bojler mam 50 litrow. Moc grzałki to 1500W. Uzytkownie: rano ok 5-10 minut by podgrzac wode na potrzeby rannej toalety. Po poludniu rowniez okolo 10-15 minut pracy bojlera dla utrzymania temperatury wody. Wieczorem kąpiel - bojler grzeje wode najpierw dla dziecka okolo 30 minut (nie nalewamy mu pełenej wanny) a potem dla nas jeszcze przez 20 minut podgrzewa. W sumie w ciagu dnia dnia bojler pracuje okolo 70 minut co daje ~ troszke mniej niz 2 KWh energii x 30 dni = ok 50-55 KWh sredniorocznie. Zimą woda w wodociagach jest zimniejsza i bojler pracuje troche dluzej. Latem to sie kompensuje bo czerwiec/lipiec/sierpien to woda w wodociagach ma prawie 15 stopn, podgrzewanie trwa krotko bo ochota na gorace kąpiele jest wtedy znikoma. Po co po kazdym uzyciu wody ponownie nagrzewac całosc wody w bojlerze jesli np. przez noc nie bedzie uzywana i tylko bedzie sie ochladzac? Albo masz duzy bojler i grzejesz w II taryfie i akumulujesz w bojlerze goraca wode, albo mały bojler i dogrzewasz wtedy gdy potrzebujesz. Wymaga to troche przyzwyczajenia do tego rozwiazania np. gdy dziecko zaczyna ogladac bajke - wlaczamy mocniejsze grzanie. Po latach jest to jednak odruchowe. Twoj podgrzewacz kosztował 2500 zl. Moj bojler 500 zl. Te 2000 zl roznicy to 5000 KWh ktore wystarcza na kilka lat oplacenia kosztow podgrzania wody. Twoje rozwiazanie jest drogie ale wygodne, moje tansze ale wymaga troszke dyscypliny (ktora w obecnych czaszach nikomu nie zaszkodzi) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
maneus 12.12.2007 17:55 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 12 Grudnia 2007 OK pluszku - przekonałeś mnie Jeśli faktycznie tak robisz - tylko pozazdrościć samodyscypliny. Nie jestem tylko pewien, ile zużywasz wody i jaką ona ma temperaturę kiedy grzejesz ją 5-10 min. Może jestem wygodny, ale nie stać mnie by było na takie rozwiązanie. I na dodatek lubię kąpiel, szczególnie wspólną w pełnej wannie Ja ciągle mam zamontowany mój bojler, ale po prostu go nie włączam. Jest nawet odłączony od CO, chociaż teoretycznie mógłby podgrzewać wodę, którą potem dogrzeję przepływówką (coś jakby solar). I masz rację - zimą woda w wodociągu jest znacznie chłodniejsza i trudniej ją podgrzać. U mnie widać to po mocy z jaką pracuje podgrzewacz Docelowo planuję kiedyś włączyć bojler w układ i zestawić z podgrzewaczem, ale najpierw chciałbym dokładnie poznać zużycie ekogroszku podgrzewania bez ciepłej wody. Wtedy będę wiedział czy na pewno się opłaci. A jeśli chodzi o koszty bojlera - wiem ile płacą za prąd moi teście: ok. 350 zł miesięcznie i to właściwie na 3 osoby (i pół bo szwagier studiuje i przyjeżdża na weekendy). Może jest tam kilka większych odbiorników prądu (zamrażarka, lodówka, czajnik bezprzewodowy), ale i tak większość z tego to bojler. Wystarczy popatrzeć na niego - zwykle jak się wchodzi do łazienki on zawsze grzeje Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
pluszku 13.12.2007 10:10 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 13 Grudnia 2007 Tez bym nie mial nic przeciwko kapieli w pełnej wannie i moze inaczej bym wtedy pisał, gdyby nie fakt ze nie wiem jak utrzymac w tej wannie ciepla wode.Trudno wejsc do wrzatku, a zanim naleje sie 1/2 wanny wody troche czasu zleci, po dalszych 5 minutach woda juz nie jest goraca a tylko ciepla, po kolejnych 5 minutach "trzeba sie zbierac". Mozna sobie pozwolic albo na dolewanie goracej wody i upuszczanie chlodnej, albo trzeba byc miec takie "cuś" do podgrzewania wody w wannie. Tylko, ze mnie napawaloby przerazeniem swiadomosc ze gdzies tam "pod pupa" jest grzałka podgrzewajaca wode, grzałka w ktorej moze dojsc do przebicia i wtedy nie byloby milo. A zuzycie wody u nas jest nieadekwatne bo latem sporo jej idzie na podlewanie ogrodka a zima cos kolo 8-9 m3 na rodzine 2+1 miesiecznie. Tyle ze miedzy 7-17 nie ma nas w domu a i dziecko w przedszkolu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
maneus 14.12.2007 11:04 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Grudnia 2007 Co do kąpieli... Jest w mojej przepływówce coś takiego jak program do napełniania wanny. Najpierw trzeba nauczyć ile wody = pełna wanna. A potem sam Ci napełni, tj. nie musisz sprawdzać, czy się nie wylewa, ani jaką ma temperaturę Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.