Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Ściana nad salonem czy nad garażem poszła ?

 

Poszła ściana nad salonem :-? I całe szczęście że kominów nie zrobiliśmy bo by lecący szczyt zachaczyłby tego w salonie, ale przy takiej wichurze na pomorzu to i tak pewnie by poleciał :evil:

A bloczki z terivy to bym pewnie mógł tylko zamieść miotłą w salonie i kuchni.

Rusztowanie dużo zamortyzowało.

 

To już drugi przewrócony szczyt w mojej krótkiej przygodzie z budownictwem :cry: :evil: :-?

Z przyrodą nie wygrasz. :cry:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/74356-komentarze-stuk-puka/page/31/#findComment-2608743
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 1,4k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Ściana nad salonem czy nad garażem poszła ?

 

Poszła ściana nad salonem :-? I całe szczęście że kominów nie zrobiliśmy bo by lecący szczyt zachaczyłby tego w salonie, ale przy takiej wichurze na pomorzu to i tak pewnie by poleciał :evil:

A bloczki z terivy to bym pewnie mógł tylko zamieść miotłą w salonie i kuchni.

Rusztowanie dużo zamortyzowało.

 

To już drugi przewrócony szczyt w mojej krótkiej przygodzie z budownictwem :cry: :evil: :-?

Z przyrodą nie wygrasz. :cry:

 

 

Nad salonem to na dole duża przestrzeń dobrze że masz żerańskie a nie teriva (nie wiem jak w monolicie) , ale całe szzcęście to nie duże straty i dobrze ze nikt przez ten czas nikogo nie było np włóczęga czy bawiące sie dzieci

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/74356-komentarze-stuk-puka/page/31/#findComment-2608767
Udostępnij na innych stronach

Ściana nad salonem czy nad garażem poszła ?

 

Poszła ściana nad salonem :-? I całe szczęście że kominów nie zrobiliśmy bo by lecący szczyt zachaczyłby tego w salonie, ale przy takiej wichurze na pomorzu to i tak pewnie by poleciał :evil:

A bloczki z terivy to bym pewnie mógł tylko zamieść miotłą w salonie i kuchni.

Rusztowanie dużo zamortyzowało.

 

To już drugi przewrócony szczyt w mojej krótkiej przygodzie z budownictwem :cry: :evil: :-?

Z przyrodą nie wygrasz. :cry:

 

 

Nad salonem to na dole duża przestrzeń dobrze że masz żerańskie a nie teriva (nie wiem jak w monolicie) , ale całe szzcęście to nie duże straty i dobrze ze nikt przez ten czas nikogo nie było np włóczęga czy bawiące sie dzieci

 

Najgorsze straty psychiczne :evil: , człowiek całe serce wkłada w budowę własnego domu. Całe życie kręci się wokół budowy.

A tu taki kopniak w d u p e :-? :evil: :cry:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/74356-komentarze-stuk-puka/page/31/#findComment-2608789
Udostępnij na innych stronach

Witam,

 

my się bardzo jeszcze nie znamy, ale podczytuje Twój dziennik....i bardzo mi przykro z powodu tego co widać na zdjęciach.... mam nadzieję, że jakoś uda się to wszystko na nowo ogarnąć...i oby nigdy więcej....

 

 

powodzenia życzę i trzymam kciuki...za dalszą budowę... :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/74356-komentarze-stuk-puka/page/31/#findComment-2609158
Udostępnij na innych stronach

Stukuś przykro mi że szczyt runął. CHolera, nie tak miało być. Wiem jak to dobija. Nie poddawaj się. To chwilowe problemy. Jakaś nieszczęśliwa kumulacja. Wyjdziecie z tego. Sami jesteście zaradni a i macie wielkie wsparcie i pomoc w rodzinie. Nie jesteście sami! Trzymam kciuki!
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/74356-komentarze-stuk-puka/page/31/#findComment-2609246
Udostępnij na innych stronach

Dziekuje wszystkim za dobre słowo :D :D :D

Co ja bym bez was zrobił!!!!!!!

Piłbyś w samotności. :lol: :lol:

Myślę, że wiem jak to boli, ale na szczęście straty materialne nie tak wielkie, a zawału jeszcze nie było, więc głowa do góry 8)

Trzymam kciuki :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/74356-komentarze-stuk-puka/page/31/#findComment-2609584
Udostępnij na innych stronach

Jak miałeś 13 sierpnia to był 2005, a ja miałem 14 sierpnia w 2004 :lol:

To by się zgadzało :D

 

To jakiś nowy wątek? :wink: Ja miałam 2 lipca 2005 to nie pasuje do Was, ale co tam! :lol:

Ciekawe kiedy Stuki do nas powróci po hucznym rozpoczęciu 4-go roku... 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/74356-komentarze-stuk-puka/page/31/#findComment-2622146
Udostępnij na innych stronach

Jak miałeś 13 sierpnia to był 2005, a ja miałem 14 sierpnia w 2004 :lol:

To by się zgadzało :D

 

To jakiś nowy wątek? :wink: Ja miałam 2 lipca 2005 to nie pasuje do Was, ale co tam! :lol:

Ciekawe kiedy Stuki do nas powróci po hucznym rozpoczęciu 4-go roku... 8)

Wróciłem na pół godziny i kopytkuje dalej!!!!!!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/74356-komentarze-stuk-puka/page/31/#findComment-2622413
Udostępnij na innych stronach

Jak miałeś 13 sierpnia to był 2005, a ja miałem 14 sierpnia w 2004 :lol:

To by się zgadzało :D

 

To jakiś nowy wątek? :wink: Ja miałam 2 lipca 2005 to nie pasuje do Was, ale co tam! :lol:

Ciekawe kiedy Stuki do nas powróci po hucznym rozpoczęciu 4-go roku... 8)

Wróciłem na pół godziny i kopytkuje dalej!!!!!!

 

Ależ Wy macie wymyślne określenia: "kopytkować" :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/74356-komentarze-stuk-puka/page/31/#findComment-2622528
Udostępnij na innych stronach

Jak miałeś 13 sierpnia to był 2005, a ja miałem 14 sierpnia w 2004 :lol:

To by się zgadzało :D

 

To jakiś nowy wątek? :wink: Ja miałam 2 lipca 2005 to nie pasuje do Was, ale co tam! :lol:

Ciekawe kiedy Stuki do nas powróci po hucznym rozpoczęciu 4-go roku... 8)

Wróciłem na pół godziny i kopytkuje dalej!!!!!!

 

Ależ Wy macie wymyślne określenia: "kopytkować" :roll:

To akurat usłuszłem od małżowej :D może to jakś mazurska gwara?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/74356-komentarze-stuk-puka/page/31/#findComment-2623088
Udostępnij na innych stronach

Jak miałeś 13 sierpnia to był 2005, a ja miałem 14 sierpnia w 2004 :lol:

To by się zgadzało :D

 

To jakiś nowy wątek? :wink: Ja miałam 2 lipca 2005 to nie pasuje do Was, ale co tam! :lol:

Ciekawe kiedy Stuki do nas powróci po hucznym rozpoczęciu 4-go roku... 8)

Wróciłem na pół godziny i kopytkuje dalej!!!!!!

 

Ależ Wy macie wymyślne określenia: "kopytkować" :roll:

To akurat usłuszłem od małżowej :D może to jakś mazurska gwara?

 

Może i mazurska, ja tam się założę że to słowo pochodzi od "kopulować" :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/74356-komentarze-stuk-puka/page/31/#findComment-2623292
Udostępnij na innych stronach

Jak miałeś 13 sierpnia to był 2005, a ja miałem 14 sierpnia w 2004 :lol:

To by się zgadzało :D

 

To jakiś nowy wątek? :wink: Ja miałam 2 lipca 2005 to nie pasuje do Was, ale co tam! :lol:

Ciekawe kiedy Stuki do nas powróci po hucznym rozpoczęciu 4-go roku... 8)

Wróciłem na pół godziny i kopytkuje dalej!!!!!!

 

Ależ Wy macie wymyślne określenia: "kopytkować" :roll:

To akurat usłuszłem od małżowej :D może to jakś mazurska gwara?

 

Może i mazurska, ja tam się założę że to słowo pochodzi od "kopulować" :wink:

 

Nie podejmuje tematu bo zaraz świntuszenie będzie! 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/74356-komentarze-stuk-puka/page/31/#findComment-2623379
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks później...

Przeczytałam dziennik ...z takim poczuciem humoru w kabarecie powinieneś pracować :lol: .

A tak w ogóle to nie załamywać się niczym tylko ostro do przodu :wink: :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/74356-komentarze-stuk-puka/page/31/#findComment-2650814
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...