Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 1,4k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Stuku - ja poproszę dostawę do domku , uwielbiam rybki :roll: :roll: :roll:

Musisz poczekać na swoją kolej.........w tamtym tygodniu poszła rybna paczka do Kalisza :D

 

Nooooo dobra, jak trzeba, to poczekam :cry: :cry: :cry: :wink:

 

Jak kochasz to poczekasz :lol: :lol: :lol: teraz zimno i narazie się na morze nie wybieram 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/74356-komentarze-stuk-puka/page/60/#findComment-3669166
Udostępnij na innych stronach

Jak kochasz to poczekasz :lol: :lol: :lol: teraz zimno i narazie się na morze nie wybieram 8)

 

Ok, w końcu nie ja jedna mogę umrze- z miłości - do rybki :lol:

 

Ja to bym się nawet dał pokroić :lol: :lol: :lol:

 

Czy wszystkie części ciała - przemyśl odpowiedź :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/74356-komentarze-stuk-puka/page/60/#findComment-3669263
Udostępnij na innych stronach

Jak kochasz to poczekasz :lol: :lol: :lol: teraz zimno i narazie się na morze nie wybieram 8)

 

Ok, w końcu nie ja jedna mogę umrze- z miłości - do rybki :lol:

 

Ja to bym się nawet dał pokroić :lol: :lol: :lol:

 

Czy wszystkie części ciała - przemyśl odpowiedź :wink:

 

Żona mnie szturcha,że też mam to przemyśleć :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/74356-komentarze-stuk-puka/page/60/#findComment-3669270
Udostępnij na innych stronach

Jak kochasz to poczekasz :lol: :lol: :lol: teraz zimno i narazie się na morze nie wybieram 8)

 

Ok, w końcu nie ja jedna mogę umrze- z miłości - do rybki :lol:

 

Ja to bym się nawet dał pokroić :lol: :lol: :lol:

 

Czy wszystkie części ciała - przemyśl odpowiedź :wink:

 

Żona mnie szturcha,że też mam to przemyśleć :wink:

 

Stuku, rybą nic nie zdziałasz :lol: :lol: :lol:

Małżonka ma rację :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/74356-komentarze-stuk-puka/page/60/#findComment-3669302
Udostępnij na innych stronach

Jak kochasz to poczekasz :lol: :lol: :lol: teraz zimno i narazie się na morze nie wybieram 8)

 

Ok, w końcu nie ja jedna mogę umrze- z miłości - do rybki :lol:

 

Ja to bym się nawet dał pokroić :lol: :lol: :lol:

 

Czy wszystkie części ciała - przemyśl odpowiedź :wink:

 

Żona mnie szturcha,że też mam to przemyśleć :wink:

 

Stuku, rybą nic nie zdziałasz :lol: :lol: :lol:

Małżonka ma rację :)

 

dla pewności spytam sąsiadki .................... :wink: :roll: żona może blefować......

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/74356-komentarze-stuk-puka/page/60/#findComment-3669360
Udostępnij na innych stronach

Stuku, wreszcie przestałeś leniuchować :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

 

Co do palenia śmieci :evil: :evil: :evil: sorry, ale jestem przeciwna :cry: :cry:

Teraz wyobraź sobie, że wszyscy palą :o :o

Sąsiadka może wcześniej się nie odzywała, ale pewnie czara się przelała.

Też mamy problem ze śmieciami, resztkami styropiany i innymi rzeczami, ale po tynkowaniu, zamówimy wywiezienie śmieci, bo jest tego już staaaaaaasznie dużo worków.

 

Ciesz się, że nie wezwała straży "wiejskiej" bo kara to jakieś pińcet zeta :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/74356-komentarze-stuk-puka/page/60/#findComment-3679589
Udostępnij na innych stronach

Stuku, wreszcie przestałeś leniuchować :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

 

Co do palenia śmieci :evil: :evil: :evil: sorry, ale jestem przeciwna :cry: :cry:

Teraz wyobraź sobie, że wszyscy palą :o :o

Sąsiadka może wcześniej się nie odzywała, ale pewnie czara się przelała.

Też mamy problem ze śmieciami, resztkami styropiany i innymi rzeczami, ale po tynkowaniu, zamówimy wywiezienie śmieci, bo jest tego już staaaaaaasznie dużo worków.

 

Ciesz się, że nie wezwała straży "wiejskiej" bo kara to jakieś pińcet zeta :roll:

 

 

Ups........ :o :o :o :cry: :cry:

Oczywiście nie mówimy o tonach śmieci(ale oczywiście się zgadzam,że śmieć to śmieć)Ciekawe jak ja bym zareagował......... Ale jak dobrze pamiętam to w jakis miesiącach mozna palić na działkach?

Musze się teraz pilnować.............aby dymu nie robić..........bo drewno czy papier to mogę sobie spalić? :wink: Jak to jest ? :o

 

A jak jest z roślinami, drzewami jak przejdą na moją stronę.słyszałem ,że można uciąć bez rzadnych konsekwencji :roll: Pytam,abym jakieś głupoty nie zrobił.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/74356-komentarze-stuk-puka/page/60/#findComment-3680055
Udostępnij na innych stronach

Nie ma pozwolenia na palenie w żadnym miesiącu chyba :roll:

Co do drzewek, to musimy się dokształcić :D :D :D

 

Ja już chyba w tym roku nie sadzę, bo już czasem śnieg pada i woda w beczce mi zamarzła :evil: :evil: tak się guzdrałem z tym sadzeniem :roll: :roll: :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/74356-komentarze-stuk-puka/page/60/#findComment-3682478
Udostępnij na innych stronach

Witam :wink:

 

No i przepadłam na jakiś czas -bo czytałam Twój dziennik...

 

A miałam marmoladę zrobić, aby tak bezczynnie nie siedzieć, bo niedługo to dostanę żylaków itp. :lol: Ale czy to moja wina, że taka jest pogoda a nie inna :wink: Więc budowa musi poczekać do... no do czwartku :wink:

 

Stuku, naśmiałam się czytając dziennik i zazdroszczę rodzinki, która tak pomaga :wink:

Kurczę, a tego Profesorka to nie polubiłam -dziwny człek :roll: :-?

Zwierzaki fajne.

A nie wpomnę, że rybki mmmmmm...

Ja od dziecka jadłam szczupaki i inne ryby, bo dziadek był wędkarzem -na jeziorze miał swoją łódkę, potem wujkowie jeździli, to rybki łowili :wink:

Tylko jedno mi zostało - ponieważ nie raz będąc dzieckiem dusiłam się ością :lol: teraz też jem te ryby wolno i ostroznie.

Ostatnio Misiek kupił jak jechaliśmy na budowę makrelę wędzoną. Jadłam i mówię, że chyba ośc mam w gardle - a jego znajomy jeszcze mówi -eeeee przewrażliwiona jesteś. mineło ciut czasu i dalej czułam ową ość :o Zajechaliśmy wieczorem do domu i poprostu miałam wbitą ość w migdał, ale udało mi się śięgnąć - ja na serio mam pecha z tymi rybami. :lol: Ale uwielbiam je.

Czasy rybek się jednak skończyły, bo mieszkam od kilku lat na południu i brak zapalonego wędkarza ( sama chyba się wezmę za to :lol: ), bo dziadek od małego mnie zabierał na łódkę i uczył robaki nakładać itp.

Jednak ciut czasu minęło :wink:

Przypomniała mi się historia z Mikołajkach byliśmy na biwaku, ja z kuzynka na molu -takim prywatnym mostku siedziałyśmy, a chłopaki poszli do namiotu po piwko -zostawili nas z wędkami. Nagle patrzę -bierze... A ta moja kuzynka drze się: -bierze, o Boże bierze... :lol: :lol: :lol: a ja w tej panice za wędkę i ciągnę za żyłkę zamiast kołowrotkiem :lol: :lol: :lol:

Akurat łódką płynęli chłopacy -ich mina była bezcenna - oczy wbite w nas -kuzynka krzyczy a oni aż buzie mieli otwarte ahahaaaaaaaaaaaaaa

Wyjełam rybę -ta krzyczy:

-jest, jest

-ale jaka mała płotka -odpowiedziałam i się smiałam

-oj dawaj ją do siatki...pokażemy im, że my też mamy szczęście -powiedziała podekscytowana kuzynka

:lol: :lol: :lol:

Płotka dobra była na ruszcie, dobrze, że były inne rybki :wink:

 

Kiedys jak zarzuciłam wędkę, to koledze ucho zraniłam -ahhhaaaaaaaaaa, a innym razem bylismy na wakacjach, płyneła taka mała rzeczka - to jak zarzuciłam -mówili mocno -to mocno machnęłam-zaczepiłam haczykiem o zarośla po drugiej stronie :lol: :lol: :lol: Ryb jednak tam nie było :roll:

 

Ale teraz wrócę do Twojego dziennika Stuku - bardzo fajny dziennik :wink: :D A raczej lekturka :wink: Podziwiam i współczuję problemów z kręgosłupem - bo wiem jak to jest - Misiek ma też problemy :-?

 

Życzę powodzenia i zdrówka :wink:

 

Oczywiście będę zaglądała :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/74356-komentarze-stuk-puka/page/60/#findComment-3686989
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...