Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

 

Może się kolega budowlaniec myli :roll:

 

Czort wie. Z niego to skromny człowiek i kłócił się nie będzie. Powiedział: zobaczysz jak to pierwszy raz pomalujesz. Czemu mam mu nie wierzyć. Siedzi w budowlance odkąd pamiętam. Niedługo się okaże, bo będzie mi kończył całą chałupę. Płyty GK, kafelki, itp, itd no i może te gładzie. :roll:

 

no to szkoda, bo to znów trzeba na ściany kasę wykładać........... :roll:

 

Marzin - to oczywiste - tynk cementowo-wapienny jest gruboziarnisty i ze wzgl. estetycznych wymaga gładzenia. To, że jest nakładany mechanicznie świadczy tylko o sposobie narzucania tynku (szybko i tynk niby "lepiej oddycha"), więc nie można go porównywać z gipsowym mechanicznym.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/74373-bla-bla-bla-wielkopolska/page/58/#findComment-1955704
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 1,5k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

no to trzeba zalapac bakcyla

 

Ja mam bakcyla siatkówkowego i biathlonowego a Wy????

to tez sie fajnie oglada szczegolnie siatkowke (mowie o meczach na zywo) z biathlonem gorzej jest tk samo zreszta jak z wiekszoscia dyscyplin lekkoatletycznych

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/74373-bla-bla-bla-wielkopolska/page/58/#findComment-1956270
Udostępnij na innych stronach

Robiłam dziś inspekcję na budowie i wściekłam się strasznie.

Przez cały tydzień majster wybudował tyle co kot napłakał i to po tym jak wysępił od nas w zeszłą sobotę 2000 zł zaliczki.

W poniedziałek majstra nie było (bo rano padało to pojechał do domu), w środę musiał się podpisać na liście (bo oficjanie to jest bezrobotny), w piątek nie był nie wiadomo dlaczego :evil: :evil: :evil:

 

W poniedziałek miał być strop, ale z braku kasy przesunęliśmy dostawę na środę (mam nadzieję, że kasa z kredytu do tego czasu wpłynie).

 

Obawiam się, że w środę i tak będzie za wcześnie na układanie stropu. Chyba, że mu tempo troche podkręcimy. :evil:

 

Zaraz wkleję jakieś zdjcia tylko je najpierw gdzieś wrzucę.

 

Mice, widziałam Twoją budowę. W urokliwym miejscu się budujesz.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/74373-bla-bla-bla-wielkopolska/page/58/#findComment-1956768
Udostępnij na innych stronach

Mice, widziałam Twoją budowę. W urokliwym miejscu się budujesz.

Jak, gdzie, kiedy, przecież to koniec świata :o

No qrde i nie dałaś znać, oprowadziłbym Cię po włościach :wink:

 

A miejsce fajowe, specjalnie wyszukiwane, miał być las i brzozy 8)

 

A majster nie powinien zobaczyć zaliczki, stara zasada na budowie, bo potem to może go nie być póki kasy wystarczy :-?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/74373-bla-bla-bla-wielkopolska/page/58/#findComment-1957363
Udostępnij na innych stronach

 

A miejsce fajowe, specjalnie wyszukiwane, miał być las i brzozy.........

 

 

A tam gdzie brzozy to i ponoć koźlaki czy kozaki :oops: (chodzi mi o takie smaczne grzybki ) rosną.......

 

Ps. a mój mąż to sam kanalizę zrobił. Ale jestem z niego dumna.

 

http://www.cosgan.de/images/more/bigs/c045.gif

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/74373-bla-bla-bla-wielkopolska/page/58/#findComment-1957528
Udostępnij na innych stronach

Przez cały tydzień majster wybudował tyle co kot napłakał i to po tym jak wysępił od nas w zeszłą sobotę 2000 zł zaliczki.

 

no bo dostał zaliczkę........Moi znowu za bardzo się śpieszą, bo kasa po robocie i to też nam czasami nie pasuje, bo chcielibyśmy coś sprawdzić, coś zrobić a Ci lecą , nie można nadążyć.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/74373-bla-bla-bla-wielkopolska/page/58/#findComment-1957537
Udostępnij na innych stronach

 

A wracając do bakcyli - to ja z żonką mamy tzw. cyklozę ;)

lekarstwa jeszcze dotąd nie wymyślono...

można to zobaczyć na naszych fotkach...

 

No witam, tutaj się nie spodziewałem znajomych z Cyklisty. Pozdrower.

Paweł. :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/74373-bla-bla-bla-wielkopolska/page/58/#findComment-1958741
Udostępnij na innych stronach

Mice, widziałam Twoją budowę. W urokliwym miejscu się budujesz.

Jak, gdzie, kiedy, przecież to koniec świata :o

No qrde i nie dałaś znać, oprowadziłbym Cię po włościach :wink:

 

A miejsce fajowe, specjalnie wyszukiwane, miał być las i brzozy 8)

 

Niestety domostwo Twoje wyglądało na opuszczone.... :wink: ale następnym razem chętnie wpadnę na kawkę :wink:

 

A majster nie powinien zobaczyć zaliczki, stara zasada na budowie, bo potem to może go nie być póki kasy wystarczy :-?

 

Wiem, wiem, wiem. Obiecywałam sobie, że na pewno tak nie bedziemy budować. No ale.... facet oficjalnie jest bezrobotny, zona chyba tez nie pracuje, w domu dwójka dzieciaków, a że budował dokładnie i kierbud go chwalił to i się ugielismy. Pilnowalismy tylko tego, żeby zaliczki były adekwatne do postępu prac na budowie.

A dodatkowo złapaliśmy się na tzw. "promocje" - typu jak mi pan da teraz 1500 zaliczki to zrobie panu to i to gratis".

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/74373-bla-bla-bla-wielkopolska/page/58/#findComment-1959506
Udostępnij na innych stronach

A majster nie powinien zobaczyć zaliczki' date=' stara zasada na budowie, bo potem to może go nie być póki kasy wystarczy :-?[/quote]

 

Wiem, wiem, wiem. Obiecywałam sobie, że na pewno tak nie bedziemy budować. No ale.... facet oficjalnie jest bezrobotny, zona chyba tez nie pracuje, w domu dwójka dzieciaków, a że budował dokładnie i kierbud go chwalił to i się ugielismy. Pilnowalismy tylko tego, żeby zaliczki były adekwatne do postępu prac na budowie.

A dodatkowo złapaliśmy się na tzw. "promocje" - typu jak mi pan da teraz 1500 zaliczki to zrobie panu to i to gratis".

 

Jaloska, niestety, my budujące kobiety musimy byc twarde. W krótkich słowach przy nastepnym zapytaniu o zaliczkę wyślij go do MOPRU albo Caritasu. Ja zawsze mówię, że charytatywnie pracuje w czwartki od 16-18. No co Ty - kasa zapomogowo-pożyczkowa jesteś? A Tobie z nieba leci?

Osobiście podpisałam z wykonawcą sposób rozliczania - zawsze 80 % wykonanej pracy po odebraniu jej przez kier-buda, bo ja się nie znam :) oraz 20 % zaległej kwoty za etap poprzedzający. Musisz być do przodu zawsze a nie na styk.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/74373-bla-bla-bla-wielkopolska/page/58/#findComment-1959846
Udostępnij na innych stronach

Ps. a mój mąż to sam kanalizę zrobił. Ale jestem z niego dumna.

 

http://www.cosgan.de/images/more/bigs/c045.gif

 

Krys, ale masz zdolnego męża.....

 

Dzięki, tak się napalił. że teraz chce instalację wodną rozprowadzić......Potem może sam dachówkę położy.... :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/74373-bla-bla-bla-wielkopolska/page/58/#findComment-1959880
Udostępnij na innych stronach

Jaloska, niestety, my budujące kobiety musimy byc twarde. W krótkich słowach przy nastepnym zapytaniu o zaliczkę wyślij go do MOPRU albo Caritasu. Ja zawsze mówię, że charytatywnie pracuje w czwartki od 16-18. No co Ty - kasa zapomogowo-pożyczkowa jesteś? A Tobie z nieba leci?

Osobiście podpisałam z wykonawcą sposób rozliczania - zawsze 80 % wykonanej pracy po odebraniu jej przez kier-buda, bo ja się nie znam :) oraz 20 % zaległej kwoty za etap poprzedzający. Musisz być do przodu zawsze a nie na styk.

 

Święte słowa , Martuszka.

 

Ale to nie koniec, myślalam, że esploduję, gdy mąż mnie poinformował, że majster napisał mu smsa, że dziś go nie będzie, bo na weselu był w sobotę a jutro też go nie będzie, bo u mojej sąsiadki (wybudował jej dom w zeszłym roku) musi dokończyć jeszcze jakieś płytki. :evil: :evil: :evil:

 

Dostał zjebkę od męża - jutro ma sie pojawić na budowie. I żadnych zaliczek dopóki nie zaleje stropu. :evil: :evil: :evil:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/74373-bla-bla-bla-wielkopolska/page/58/#findComment-1960319
Udostępnij na innych stronach

 

Może się kolega budowlaniec myli :roll:

 

Czort wie. Z niego to skromny człowiek i kłócił się nie będzie. Powiedział: zobaczysz jak to pierwszy raz pomalujesz. Czemu mam mu nie wierzyć. Siedzi w budowlance odkąd pamiętam. Niedługo się okaże, bo będzie mi kończył całą chałupę. Płyty GK, kafelki, itp, itd no i może te gładzie. :roll:

witam serdecznie Marzin przyjedż jak znajdziesz chwilkę i zobacz jak wyglądają nasze tynki po malowaniu unigruntem i rozcieńczoną biała farbą moim zdaniem jest ok.a tak ogólnie to jutro zaczyna płytkarz a my zastanawiamy się nad kolorami ścian głowa pęka pozdrawiam serdecznie lidka.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/74373-bla-bla-bla-wielkopolska/page/58/#findComment-1960627
Udostępnij na innych stronach

 

Może się kolega budowlaniec myli :roll:

 

Czort wie. Z niego to skromny człowiek i kłócił się nie będzie. Powiedział: zobaczysz jak to pierwszy raz pomalujesz. Czemu mam mu nie wierzyć. Siedzi w budowlance odkąd pamiętam. Niedługo się okaże, bo będzie mi kończył całą chałupę. Płyty GK, kafelki, itp, itd no i może te gładzie. :roll:

witam serdecznie Marzin przyjedż jak znajdziesz chwilkę i zobacz jak wyglądają nasze tynki po malowaniu unigruntem i rozcieńczoną biała farbą moim zdaniem jest ok.a tak ogólnie to jutro zaczyna płytkarz a my zastanawiamy się nad kolorami ścian głowa pęka pozdrawiam serdecznie lidka.

 

Marzinie też zapraszam u mnie będziesz miał porównanie jak wyglada tynk przed i po gładzi. Jest zdecydowany efekt żeby nie powiedzieć oczo...bny :wink: :roll: :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/74373-bla-bla-bla-wielkopolska/page/58/#findComment-1960711
Udostępnij na innych stronach

Brachol, mogę sobie tylko wyobrazić co się działo, skoro po ostatnim biegu było 45:45. To jest to. Dawno na takim meczu nie byłem. Ostatni raz chyba w Gorzowie jeszcze jako uczeń średniej szkoły...

 

lidka, no to podniosłaś mnie trochę na duchu. Byłem nastawiony, że będzie trzeba znowu płacić za dogładzanie. A Wy gdzieniegdzie szlifowaliście? Czy nic, tylko Uni-Grunt i malowanie?

 

Wciornastek, pewnie że zajadę. A to że po gładziach efekt jest oczo....bny to potrafię sobie wyobrazić. Taki system jak Ty robili moi rodzice. tynki cementowe + gładzie. Ja zdecydowałem się na gipsowe bo byłem święcie przekonany że po nich to już tylko malowanko. Tak jak u lidki. Muszę zrobić próbę np w pomieszczeniu gospodarczym i będzie wiadomo czy mój kolega myli się odnośnie tego gipsowania, czy nie.

 

Swoją drogą jest prawdopodobieństwo że kolega budowlaniec jest troszkę przewrażliwiony. Z tego co się nasłuchałem przy piwku co ludziska wymyślają, zdaje się, że nawet malutka kreseczka czy ziarno piasku wystające ponad tynk są powodem żeby nie zapłacić i poprawiać.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/74373-bla-bla-bla-wielkopolska/page/58/#findComment-1960752
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...