Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 3,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Witam Sąsiada

z tego co wiem nie ma problemu z oczyszczalnią w Zabawie, u mnie wprawdzie sie nie udało ze względu na zbyt małą działkę, ale wszyscy sąsiedzi mają.

Słyszałam, że planowana jest kanalizacja w naszej wiosce za 2-3 lata, ale to niestety nic pewnego.

Problem jaki może wystąpić to grunt gliniasto-pylasty na tym terenie.... osobiście nie robiłabym w tym przypadku oczyszczalni z rozsączalnikiem gdyż wymagałoby to dużych nakładów na kamyczki...., a grunt tak, czy tak nie przepuszcza dalej. U mnie na 4 metrach glina.

 

Pozdrawiam i życzę powodzenia.

 

 

Dzięki... to że ludzie w Zabawie mają oczyszcalnie, to ja wiem... i też chciałem mieć bo ta kanalizacja to pewnie będzie tak samo szybko jak ten chodnik co to miał być już w maju tego roku... bardziej zależy mi na informacji czy ktoś w naszym rejonie ostatnio taką oczyszczalnie załatwiał i nie odszedł z kwitkiem... między czasie trochę się dowiedziałem. otóż Zabawa i część Sułkowa rzeczywiście należ do strefy W ( strefa szczególnej ochrony wód podziemnych związana z zapewnieniem wysokiej jakości wody zbiornika nr 451 Bogucice ) opisane to jest w §33 planu zagospodarowania przestrzennego, obszar B , Wieliczka , dostępne tutaj

 

http://www.mpzp.salcity.eu/index.php5?project_id=wieliczka

 

na tej podstawie powiat odrzuca wnioski o przydomowe oczyszczalnie... jedyna nadzieja jest taka , że być może ścieki po oczyszczalni nie spełniają ustawowej definicji ścieków ( dz. ustaw z 2001 roku nr 62 poz 627 , art 3 poz 38 )... nieoficjalnie dowiedziałem się też że jakiś czas temu nikt sobie tą strefą głowy nie zawracał i stąd istniejące oczyszczalnie ( swoją drogą jakoś nikt nie zwraca uwagi na płynące przez Zabawę wieczorową porą strumienie ścieków, nie treba widzieć ani czuć wytarczy posłuchać ile lokalnych strumyczków ożywa po zmroku...) dlatego raz jeszcze proszę o informację od tych którzy załatwiali sprawę oczyszczalni w ostatnim czasie , jeśli to nie problem to z informacją o tym czy sie udało czy nie i w jakiej miejscowości ( czy w granicach strefy W) , pozdrawiam Paweł

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

deski impregnowane preparatem V33 i malowane lazurą zewnętrzną 8 letnią tez firmy V33

 

Witam,

 

Mamy bardzo podobny dach do Waszego i mam pytanie. Na zdjeciu sa nie obite blacha ostatnie krokwie. Sa one schowane pod dachem tylko na kilka cm. Pewnie zacinajacy deszcz bedzie je regularnie podlewal.

 

Nie obawiacie sie ze moga sie szybko "zniszczyc"?

Zastanawialiscie sie nad obiciem ich blacha?

 

Obic czy nie obic ....?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

He, hej! Witam Sąsiadów blizszych i dalszych :-) Poczytałem ostatnie posty i postanowiłem wypowiedzieć sie w kilku kwestiach z doświadczenia. Pochyła działka: Miałem niewiele, bo od "końca do końca" domu 1 metr różnicy. W takich wypadkach i przy wiekszych nachyleniach jeśli nie ma piwnicy albo "przy okazji garażu podziemnego" budowlańcy zalecaja fundament schodkowy, żeby nie lać za duzo betonu i oszczędzić. Ja budowlańcem nie jestem, i troche decyzji podejmowałem intuicyjne... Jak widziałem jak te "schodki" mają wyglądać... wylewanie tego betonem, naprężenie na załamaniach, nie chciaem ryzykować. Wylałem ławę na 1 poziomie. W jednym miejscu na głębokości 1.30m a w dugiej na 2.30m. Do poziomu zero dojechałem 2m ściana fundamentową. Koszt takiego zabiegu łatwo wyliczyć: powierzchnia ścian na płasko x ilość metrów do góry => wychodzi nam dodatkowy koszt betonu - nie licząc szalunków. Oczywiście schodki sa OK ale jak ktoś pójzie moim śladem może wykorzystać tą klalkulację przy analizie ceny działki [droga płaska czy tania pochyła].

Druga kwestia: izolowanie fundamantów. Zgadzam sie że Abizol to izolacja a Dysperbit to pomyłka. Niestety pierwszy jest ponoć rakotwórczy i kierownik mi nie pozwolił polać tym ścian. Ławy pod ziemią mam "wyszorowane" abizolem, na to 1 cm papy. Na tym ściany z betonu izolowane 3 dysperbitem, który de facto odchodzi nawet po zagruntwaniu ... Przywaliłem to styrodurem i folią kubełkową, a podłogę na gruncie przejechałem Dysperbitem i na to znowu 1 cm papy Extradach. Daje mi to komfort, że raczej nie przemoknę od spodu.

Odnośnie budowania na mniejszych działkach, to z tego co pamietam chodziło o wydzielnie nowej działki, a nie na ograniczenie budowania na już istniejących. I jeszcze jedna refleksja z cyklu "co bym zrobił gdybym miał cofnać czas?" wszystkim odpowiadam: :-) Kupiłbym ... Żuka. Poważnie, auto za 2 tys zł na chodzie, przy cenach transportu sprzed roku zaczynających sie od 100 zł za kurs, zwróciłoby sie przy budowie 2 razy. Potem zawsze można sprzedać kolejnym budującym po tej samej cenie.

Serdecznie Was pozdrawiam,

Odwiedźcie mnie kiedyś :-) Krzysiek

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam,

Bede potrzebowal opinii Kominiarskiej do zalozenia licznika gazowego. Czy rabil ktos cos podobnego ostatnio? Dzwonilem do jednego z Kominiarzy i "zaspiewal" mi 250PLN. Czy cena jest OK czy raczej szukac dalej?

Mam dwie wiadomości zła i ... złą. Płaciłem mniej wiecej tyle do założenia licznika. Druga wiadomość jest taka, że ten papier jest ważny 6 miesięcy a do odbioru domu trzeba mieć "aktualny". Czyli, jak rozumiem znowu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks później...

Projektant nie ma nic do tego. Podobnie jest z innymi rzeczami, jak np masz w projekcie sciany z Ytong'a to nie znaczy ze z innych nie mozesz budowac. Jak kierbud Ci klepnie to nie ma problemu...

 

i jeszcze jedno pytanie mam - czy zmiana w projekcie z stropu teriva na monolitycznym betonowy wystarczy jak jest naniesiona prze kierownika budowy, czy to projektant musi?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam,

 

Przed nami porzadki po "grubszych" sprawach i czas przygotowac pod wykanczanie domku i siebie (c.d.).

Aby sie pozbyc kurzu i pylu myslalem o odkurzaniu - nie chcialbym "zajechac" swojego pokojowego wiec najlepszym rozwiazaniem bylby przemyslowy. Czy jest mozliwosc wypozyczenia takowego i ile to kosztuje?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam,

 

Przed nami porzadki po "grubszych" sprawach i czas przygotowac pod wykanczanie domku i siebie (c.d.).

Aby sie pozbyc kurzu i pylu myslalem o odkurzaniu - nie chcialbym "zajechac" swojego pokojowego wiec najlepszym rozwiazaniem bylby przemyslowy. Czy jest mozliwosc wypozyczenia takowego i ile to kosztuje?

 

szczerze mówiąc myślałem o wypożyczeniu... ale w castoramie poniżej 200 zł kupisz małego , "przemysłowego " karchera , do wysprzątania budowy sie nada a potem do garażu i samochód odkurzać... ja kupiłem za 154 zł cos niefirmowego , jeden 20 litrowy worek już zapełniłem sprątając przed malowaniem i przed podłogami, i to tak że ciężko było go podnieść ;-) (pył , drobiny zaprawy a i całkim spore kawałki tego co się poniewiera po budowie), podejrzewam że koszt filtra ( takiego cylindrycznego, papierowego , nakręcanego na wlot powietrza przed silnikiem ) do tego odkurzacza może być niewiele niższy niż cena samego odkurzacza, a może się okazać że za filtr musisz zaplacić wypożyczając odkurzacz... ja swoje coś kupiłem w Castoramie , karcher w Obi na wielickiej 199 zl, w castoramie przy walerego sławka 194 zl ( trochę mniejsza pojemność niż tej mojej niefirmówki i później droższe worki.. ) pozdrawiam Paweł

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...