s_panter 22.03.2007 19:23 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 22 Marca 2007 jakie drewno najjlepsze na więźbe dachowa?? Sosna czy jodla?? Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/75172-wi%C4%99%C5%BAba-dachowa/ Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
walker 22.03.2007 21:16 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 22 Marca 2007 Podobno jodła lepsza Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/75172-wi%C4%99%C5%BAba-dachowa/#findComment-1687568 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Agduś 22.03.2007 22:18 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 22 Marca 2007 Ale się tu zaraz rozpęta wojna! To już było omawiane i jest tyluż zaciekłych zwolenników sosny co jodły czy świerka. Z tego, moim skromnym zdaniem, płynie jeden wniosek - brać co tańsze. No, oczywiście po dokładnym oglądnięciu. Chyba żaden najbardziej zajadły zwolennik sosny nie powie, że lepsza źle zaimpregnowana, robaczywa i zagrzybiona sosna niż zdrowy świerk. I na odwrót też.Pooglądaj, popytaj o opinie, wybierz lepsze. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/75172-wi%C4%99%C5%BAba-dachowa/#findComment-1687673 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość 23.03.2007 08:12 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 23 Marca 2007 jodła Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/75172-wi%C4%99%C5%BAba-dachowa/#findComment-1688109 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Agduś 23.03.2007 21:28 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 23 Marca 2007 A jak ja się przyznałam, że będę miała jodłę lub świerka, to mnie zakrzyczeli, że to bzdura, bo tylko sosna się nadaje! Za to "nasz" dostawca więźby o sosnowej slyszeć nie chciał! Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/75172-wi%C4%99%C5%BAba-dachowa/#findComment-1690419 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
rusek007 23.03.2007 21:41 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 23 Marca 2007 jodła Czy aby na pewno? Brzoza, nie masz odwagi podać swojej kandydatury Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/75172-wi%C4%99%C5%BAba-dachowa/#findComment-1690447 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Świerzak 25.03.2007 09:12 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Marca 2007 ... mam jodłe... ale słyszałem nie jest najlepsza nawięźbe.. generalnie jestem zdania że ważniejsze jest dopilnowanie aby więźba nie byla z tzw "martwicy" z sinizną i robalami... no i oczywiście bez grama kory co zdarza sie przy łatach...a gatunek?? hmm.. zdrowe, "białe" drewno dpbrze zaimpregnowane.. sosna, świerk, jodła.. nie bedzie robiła radykalnej różnicy Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/75172-wi%C4%99%C5%BAba-dachowa/#findComment-1692748 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
beton44 25.03.2007 09:25 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Marca 2007 dąb Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/75172-wi%C4%99%C5%BAba-dachowa/#findComment-1692776 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
vanderbobo 25.03.2007 16:53 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Marca 2007 ....tak a może wiśnia Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/75172-wi%C4%99%C5%BAba-dachowa/#findComment-1693346 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Andrzej Wilhelmi 25.03.2007 19:03 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Marca 2007 Myślę, że grusza bo nic jej nie rusza . A tak poważnie to iglaste i to tyle. Pozdrawiam. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/75172-wi%C4%99%C5%BAba-dachowa/#findComment-1693641 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
NJerzy 25.03.2007 19:53 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Marca 2007 Modrzew Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/75172-wi%C4%99%C5%BAba-dachowa/#findComment-1693794 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
demex 26.03.2007 06:33 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Marca 2007 Jodła vs. Sosna? Z mojego rozeznania wychodzi na to że zależy gdzie rośnie Miałem sprowadzać sobie z Bieszczadów - i tam znajomy spec z tartaku stwierdził, że tamtejsza sosna to się nie nadaje w ogóle, i tylko jodła lub modrzew. Ale już w bliższych okolicach (budowa w Łańcucie 20 km na wschód od Rzeszowa) stwierdzili (dwaj cieśle i trakowy w tartaku), że sosna jest OK i nie ma co się pakować i przepłacać za jodłę Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/75172-wi%C4%99%C5%BAba-dachowa/#findComment-1694495 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
demex 26.03.2007 06:36 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Marca 2007 Do PRZESTROGA - u mnie cieśle zaczynają w przyszłym tygodniu i nie zamierzam im płacić aż do momentu gdy nie zobaczę płynącej, w odpowiednim kierunku , wody w rynnach Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/75172-wi%C4%99%C5%BAba-dachowa/#findComment-1694503 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Agduś 26.03.2007 12:01 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Marca 2007 Jodła vs. Sosna? Z mojego rozeznania wychodzi na to że zależy gdzie rośnie Miałem sprowadzać sobie z Bieszczadów - i tam znajomy spec z tartaku stwierdził, że tamtejsza sosna to się nie nadaje w ogóle, i tylko jodła lub modrzew. Ale już w bliższych okolicach (budowa w Łańcucie 20 km na wschód od Rzeszowa) stwierdzili (dwaj cieśle i trakowy w tartaku), że sosna jest OK i nie ma co się pakować i przepłacać za jodłę Podobno, jeżeli sosna, to koniecznie nizinna. O dziwo nam taniej wyszło sprowadzić świerka czy jodłę z pobliskich gór niż kupić tutejszą sosnę. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/75172-wi%C4%99%C5%BAba-dachowa/#findComment-1695158 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
demex 26.03.2007 19:25 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Marca 2007 Podobno, jeżeli sosna, to koniecznie nizinna. O dziwo nam taniej wyszło sprowadzić świerka czy jodłę z pobliskich gór niż kupić tutejszą sosnę. spoko... ja miałem znajomości w tartaku i w Bieszczadach (m. Czarna) i w pobliskiej wiosce i co za tym idzie nie opłacało mi się sprowadzać z gór. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/75172-wi%C4%99%C5%BAba-dachowa/#findComment-1695941 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Andrzej Wilhelmi 26.03.2007 19:28 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Marca 2007 Do PRZESTROGA - u mnie cieśle zaczynają w przyszłym tygodniu i nie zamierzam im płacić aż do momentu gdy nie zobaczę płynącej, w odpowiednim kierunku , wody w rynnach Koń by się uśmiał z takiej wypowiedzi. A możesz zdradzić co ma piernik do wiatraka? Za ustawienie rynien odpowiada dekarz a nie cieśla! Pozdrawiam. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/75172-wi%C4%99%C5%BAba-dachowa/#findComment-1695952 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Geno 26.03.2007 19:32 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Marca 2007 Do PRZESTROGA - u mnie cieśle zaczynają w przyszłym tygodniu i nie zamierzam im płacić aż do momentu gdy nie zobaczę płynącej, w odpowiednim kierunku , wody w rynnach Koń by się uśmiał z takiej wypowiedzi. A możesz zdradzić co ma piernik do wiatraka? Za ustawienie rynien odpowiada dekarz a nie cieśla! Pozdrawiam. MOże kolega namawia cieśli aby ustawili krokwie do spadku rynny ciekawie musiałoby to wyglądać. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/75172-wi%C4%99%C5%BAba-dachowa/#findComment-1695960 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
demex 26.03.2007 19:48 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Marca 2007 Do PRZESTROGA - u mnie cieśle zaczynają w przyszłym tygodniu i nie zamierzam im płacić aż do momentu gdy nie zobaczę płynącej, w odpowiednim kierunku , wody w rynnach Koń by się uśmiał z takiej wypowiedzi. A możesz zdradzić co ma piernik do wiatraka? Za ustawienie rynien odpowiada dekarz a nie cieśla! Pozdrawiam. No faktycznie koń by się uśmiał... ja z reszta też jak przeczytałem to co napisałem Dlaczego tak napisałem? Odpowiedź jest prosta - u mnie cieśla i dekarz to jedna ekipa. Pisząc o płatności po wykonaniu roboty ciesielskiej, myślami byłem już po robotach dekarza. PS. Czemu czepiłem się wody w rynnach – odpowiedź jest banalna - obecnie woda nie spływa i cieknie dziadostwo na łączeniach. MOże kolega namawia cieśli aby ustawili krokwie do spadku rynny ciekawie musiałoby to wyglądać. Ty wiesz że coś w tym jest Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/75172-wi%C4%99%C5%BAba-dachowa/#findComment-1696010 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Andrzej Wilhelmi 28.03.2007 17:53 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 28 Marca 2007 To, że w rynnach stoi trochę wody to nic strasznego. To nawet ekologicznie. Kiedyś stary, doświadczony dekarz gdy go oto zapytałem powiedział mi tak: wróble też gdzieś się muszą napić. Natomiast jeżeli kapie z połączeń to jakaś niedoróbka dekarza. Pozdrawiam. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/75172-wi%C4%99%C5%BAba-dachowa/#findComment-1699835 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
demex 29.03.2007 06:12 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Marca 2007 To, że w rynnach stoi trochę wody to nic strasznego. To nawet ekologicznie. Kiedyś stary, doświadczony dekarz gdy go oto zapytałem powiedział mi tak: wróble też gdzieś się muszą napić. Natomiast jeżeli kapie z połączeń to jakaś niedoróbka dekarza. Pozdrawiam. Niedoróbką było to, że jak zawijali rynny to po deszczu stało ok 2 cm wody. A po paru latach puściło na lutach i cieknie Ale już mnie to bardzo nie martwi bo po świętach będę miał nowy dach. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/75172-wi%C4%99%C5%BAba-dachowa/#findComment-1700595 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się