nima 28.08.2009 17:11 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 28 Sierpnia 2009 mam pytanie do osob ktore sie znaja !!! Mamy spore skosy na poddaszu i fachwiec ktory ma ocieplac poddasze mowi zebysmy sie zastanowili czy nie lepiej zamiast profili uzyc łat drewnianych 4/6cm-wtedy w/g niego wystarczy jedna warstwa waty 20cm +folia i nie spowoduje to znacznego obniczenia skosow jak przy profilach . Co o tym sadzicie - czy tak tez mozna zrobic i czy ma to sens ???? jak ja to kocham bold Krótko, nie. płyta g/k na profilach obniży ok. 7cm przy zastosowaniu dodatkowego ocieplenia o grubości 5cm. Tylko czy to przypadkiem nie wasz pomysł? co. nie nie nasz !!!!! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
lesio_piesio 28.08.2009 22:59 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 28 Sierpnia 2009 FlashBack "Na sztywno" - chodzi mi wklejenie taśmy/narożnika w obie płyty, co powoduje złaczenie ich za pomocą tejże taśmy. Jak dla mnie to jest fizyczne połaczenie obu płaszczyzn. Ślizg jak rozumiem, ma za zadanie wprowadzić kontorlowane pękniecie, ale jeśli wkleisz taśme na dwie plyty jednoczesnie (np flex, lub papier z wkładką), to gdzie tu będzie ślizg/kontorlowane pekniecie? Owszem, linia załamania wyjdzie idelanie prosta, ale czy to nie bedzie wtedy pekać wzdłuż wklejenia? Chyba że sama taśma w tym momencie pracuje i pęknie "pod mnią"? Czy możesz powiedizeć kiedy stostujesz ślizg, a kiedy nie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
FlashBack 29.08.2009 07:11 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Sierpnia 2009 FlashBack Czy możesz powiedizeć kiedy stostujesz ślizg, a kiedy nie? zawsze . tasma naroznikowa nie peka. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
bzykos 29.08.2009 09:10 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Sierpnia 2009 Ale czy wtedy nie oderwie całej taśmy jeśli dwie płaszczyzny będą trwale ze sobą połączone, gdy np konstrukcja dachu będzie pracować? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
FlashBack 29.08.2009 11:25 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Sierpnia 2009 Ale czy wtedy nie oderwie całej taśmy jeśli dwie płaszczyzny będą trwale ze sobą połączone, gdy np konstrukcja dachu będzie pracować? to bedziesz mial wyjatkowego pH (a zal to juz do wykonawcy wiezby) zakladajac, ze stelaze sa prawidlowo wykonane (maja zapasy na ruchy dachu z regoly zapas wynosi ok.1,5cm) sufity na jetkach bedzie sie jedynie odksztalcal ale startowa czesc od skosu pozostanie nieruchoma. na marginesie wlasnie dlatego poddasza o duzych powierzchniach skosow powinny byc wykonywane na wieszakach (grzybkach) nie na uchwytach typu ES (daja efekt opadajacych gaci to prowadzi do odchodznia skosow. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
bzykos 29.08.2009 11:39 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Sierpnia 2009 Ale w którymś ze swoich wątków pisałeś,że każda płaszczyzna pracuje inaczej i lepiej jest zastosować połączenie ślizgowe i zamaskować akrylem,wtedy pęknięcia nie widać. a teraz wychodzi na to,że można to połączyć "na sztywno" taśmą...? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
FlashBack 29.08.2009 12:27 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Sierpnia 2009 Ale w którymś ze swoich wątków pisałeś,że każda płaszczyzna pracuje inaczej i lepiej jest zastosować połączenie ślizgowe i zamaskować akrylem,wtedy pęknięcia nie widać. a teraz wychodzi na to,że można to połączyć "na sztywno" taśmą...? po pierwsze sa osoby ktore wykonuja polaczenia plyt skosu z sufitem czy tym podobne wypelniajac szpare szpachla dlatego wybijam im to z glowy i lansuje slizg. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
lesio_piesio 31.08.2009 06:45 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 31 Sierpnia 2009 Ale w którymś ze swoich wątków pisałeś,że każda płaszczyzna pracuje inaczej i lepiej jest zastosować połączenie ślizgowe i zamaskować akrylem,wtedy pęknięcia nie widać. a teraz wychodzi na to,że można to połączyć "na sztywno" taśmą...? po pierwsze sa osoby ktore wykonuja polaczenia plyt skosu z sufitem czy tym podobne wypelniajac szpare szpachla dlatego wybijam im to z glowy i lansuje slizg. Czyli, dajesz szpachle pomiędzy dwie płyty (skos-sufit) rozdzielone ślizgiem, a później kleisz obie płyty razem za soba za pomocą taśmy??? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
piwopijca 31.08.2009 07:41 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 31 Sierpnia 2009 Witam, mam takie pytanko co z tym mozna teraz zrobic-chodzi o skosy i kolankowa?Jak to wykonczyc zeby bylo dobrze? http://img43.imageshack.us/i/imag0075w.jpg/http://img43.imageshack.us/i/imag0072e.jpg/http://img4.imageshack.us/i/imag0073e.jpg/ Sa to odleglosci rzedu 3-10cm w roznych pomieszczeniach, zastanawiam sie nad tym czy nie dac tam po prostu tynku az pod skosy i zaszpachlowac pozniej Pzdr. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
FlashBack 31.08.2009 08:37 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 31 Sierpnia 2009 Ale w którymś ze swoich wątków pisałeś,że każda płaszczyzna pracuje inaczej i lepiej jest zastosować połączenie ślizgowe i zamaskować akrylem,wtedy pęknięcia nie widać. a teraz wychodzi na to,że można to połączyć "na sztywno" taśmą...? po pierwsze sa osoby ktore wykonuja polaczenia plyt skosu z sufitem czy tym podobne wypelniajac szpare szpachla dlatego wybijam im to z glowy i lansuje slizg. Czyli, dajesz szpachle pomiędzy dwie płyty (skos-sufit) rozdzielone ślizgiem, a później kleisz obie płyty razem za soba za pomocą taśmy??? nie daje szpachli, nie daje tasmy, to plytowanie wykonuje tak jakby mial byc slizg. i o co chodzi, bo nie czaje. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
FlashBack 31.08.2009 08:42 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 31 Sierpnia 2009 Witam, mam takie pytanko co z tym mozna teraz zrobic-chodzi o skosy i kolankowa? Jak to wykonczyc zeby bylo dobrze? http://img43.imageshack.us/i/imag0075w.jpg/ http://img43.imageshack.us/i/imag0072e.jpg/ http://img4.imageshack.us/i/imag0073e.jpg/ Sa to odleglosci rzedu 3-10cm w roznych pomieszczeniach, zastanawiam sie nad tym czy nie dac tam po prostu tynku az pod skosy i zaszpachlowac pozniej Pzdr. dlaczego zmuszasz do ogladania jakichs wyskakujacych okienek?. kto cie tak skrzywdzil nalezalo pomyslec przed wykonaniem stelazy i plytowaniem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
piwopijca 31.08.2009 09:32 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 31 Sierpnia 2009 Nie chce zasmiecac watku zdjeciami, sa w rozdzielczosci rozwalajacej strone zeby bylo cos widac no i tego chcailem uniknac BTW.: Stelaze wyszly wyzej niz mam sciane kolankowa domurowana o kilka centymatrow (roznie jak widac) Czy da sie cos z tym sensownego zrobic? kto mnie skrzywdzl to pozniej, na razie na jutro mam kogos z rigipsa bo to licencjonowany wykonawca rigipsa mi "to zrobil" Mialem w umowie zabudowe poddasza w systemie rigips a Wykonawca powiedzial ze przy kolankowej tak wyszlo i to juz nie wchodzi w system i za dodatkowa zaplata moze cos zrobic. Tak wiec czekam na kompetentna osobe z owego rigipsa zeby okreslila czy "dziurawe" poddasze nazwac mozna systemem -nie wyszczegolnialem w umowie z wykonawca, napisalismy tylko ze ma byc w systemie i dla mnie jest logiczne ze "polatanym" a nie dziurawym. Widzisz, to ze nalezalo przed stelazami i plytowaniem to powinien wykonawca wiedziec a nie ja Pzdr. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
FlashBack 31.08.2009 10:53 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 31 Sierpnia 2009 to chyba cos slabo sie dogadywaliscie albo byc moze nie zrozumiales przedstawionego problemu gdy zostana wykonane tylko skosy.teraz pozostaje poczekac, az piana odda ostatnie tchnienie, naniesc tyn i zazbroic go siatka, badz chyba szybciej (schniecie tynku) wykonac klejenie plyt na puszki gniazd sa fajne pierscinie-przesdluzki wiec wykuwac ich nie trzeba. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
piwopijca 31.08.2009 13:13 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 31 Sierpnia 2009 to chyba cos slabo sie dogadywaliscie albo byc moze nie zrozumiales przedstawionego problemu gdy zostana wykonane tylko skosy... Widzisz, umowa zawiera stwierdzenie "sucha zabudowa poddasza" i nic innego -to chyba ja dobrze zrozumialem a wykonawca mial co innego na mysli. Moze wg niego zabudowa poddasza to tylko skosy i sufit..? Mnie sie wydaje ze wykonawca nie przewidzial tego albo zlekcewazyl problem. Pianka juz jest kilka dni (moze nawet 2 tygodnie) wiec mozna chyba cos zaczac dzialac. Wlasnie myslalem o otynkowaniu tego z siatka, ale najpierw wyciecie naddatkow pianki. Czy jakos oddzielac plyty skosow od tynku ktory mam narzucic? Moze pozostawic jakas mozliwosc pracy plytom ze skosow? Nie chcailbym zeby zaraz mi popekalo na polaczeniu z kolankowa. Moze gipsem uzupelnic te babole i zaszpachlowac, nie bedzie szybciej? Pzdr. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
FlashBack 31.08.2009 15:11 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 31 Sierpnia 2009 piana juz polaczyla plyty ze sosem :/ pozostaje tynowac,na plyty przykleil bym tasme byni laczyc tynku. tyle tylko, ze dla tej grubosci tynku taniej, szybciej bedzie i lepiej zrobic okladzine (przykleic plyte gk) na juz stniejacej sciance.a umowa ... hmm wpis na papierze jest (mialem taki przypadek, ze klient nie chcial by wykonac pewne prace a na koniec wytykal wlasnie te prace jako braki) wiec podchodze do tego z rezerwa. no ale skoro przyjedzie pracodawca wykonawcy to sie jakos wyjasni. edit: upss to doradca eeee to sie nie bedzie w umowe wtracal a jedynie pewnie technicznie zajdzie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
piwopijca 01.09.2009 11:49 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 1 Września 2009 No wlasnie o to chodzi ze mial byc system rigipsa i chce zeby stwierdzil czy to juz jest taki "gotowy" system czy moze wykonawca trosze naciagal mnie i nie chcialo mu sie wiecej nic robic.Gdybym chcial po prostu sucha zabudowe GK to moze bylo by to niedomowienie, no ale skoro mam gwarancje na system to juz chyba powinien spelniac jakies "normy" Nie widze nic wspolnego z niedomowieniami, wykonawca licencjonowany powinien wiedziec jaki jest zakres prac -ja jako inwestor powoluje sie na rigipsa i zakres ktory Oni zatwietrdzaja jako ow system -zeby zabudowa spelniala wszytskie wymagania do gwarancji dozywotniej (min. dzwiekoszczelnosc na jakims poziomie) a dziurawy nie za bardzo spenia te wymogi (wg mnie oczywiscie) Pzdr. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
laspalmas 01.09.2009 12:04 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 1 Września 2009 Niestety dla Ciebie i dla mnie oczywiste jest że jeżeli zlecamy zabudowę kompleksowo to połączenie ze ścianą kolankową też to obejmuje /jeśli nie to wykonawca powinien przed pracą to wycenić i poinformować o tym/, niestet mentalność naszych wykonawców jest taka że należy większość na bieżąco kontrolować i przed przejściem do następnego pomieszczenia wytknąć wszystkie niedoróbki bo na końcu to właśnie wychodzi że: "panie bo wszyscy tak robią, a to to już jest coś innego" Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
FlashBack 01.09.2009 12:51 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 1 Września 2009 Niestety dla Ciebie i dla mnie oczywiste jest że jeżeli zlecamy zabudowę kompleksowo to połączenie ze ścianą kolankową też to obejmuje /jeśli nie to wykonawca powinien przed pracą to wycenić i poinformować o tym/, niestet mentalność naszych wykonawców jest taka że należy większość na bieżąco kontrolować i przed przejściem do następnego pomieszczenia wytknąć wszystkie niedoróbki bo na końcu to właśnie wychodzi że: "panie bo wszyscy tak robią, a to to już jest coś innego" masz pH na szczescie trafiaja sie normalni inwestorzy ktorzy bardziej chca mieszkac niz sie tylko wprowadzic do swego domku Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
laspalmas 02.09.2009 06:02 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 2 Września 2009 Niestety dla Ciebie i dla mnie oczywiste jest że jeżeli zlecamy zabudowę kompleksowo to połączenie ze ścianą kolankową też to obejmuje /jeśli nie to wykonawca powinien przed pracą to wycenić i poinformować o tym/, niestet mentalność naszych wykonawców jest taka że należy większość na bieżąco kontrolować i przed przejściem do następnego pomieszczenia wytknąć wszystkie niedoróbki bo na końcu to właśnie wychodzi że: "panie bo wszyscy tak robią, a to to już jest coś innego" masz pH na szczescie trafiaja sie normalni inwestorzy ktorzy bardziej chca mieszkac niz sie tylko wprowadzic do swego domku "Normalni inwestorzy" to wg. Ciebie tacy którzy przymykają oko na fuszerki i dają się rolować z kasy ile się da? To jak pojedziesz wymienić do mechanika pasek rozrządu to też powinien ci wymienić pasek bez rolki, a jak za miesiąc przyjedziesz z rozwalonym silnikiem to mechanik też powinien Ci powiedzieć: "no przecierz chciał pan wymienić pasek a rolka to co innego" Ciekawy jestem czy też byś "normalnie" się zachował i zapłacił lekką ręką parę stów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
FlashBack 02.09.2009 06:17 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 2 Września 2009 heh sciemniasz. typowo wymiana rozrzadu to te same koszta co wymiana samej rolki, samego paska czy obu rzeczy na raz wiec porownanie nie na miejscu bo gdzie skosy sufity a gdzie scianka kolankowa (murowana i do tego otynkowana). nie znamy faktow nie ma tu nagrania z rozmowy, "notatki" . inwestor liczy na drapane bo ma w umwie system poddasza i chce za wszelka cene za free miec wykonane prace dodatkowe. ma jeszcze czas i moze wymyslic sobie na poddaszu kilka scianek dzialowych jako nie wykonane Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.