Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

No właśnie jak on może po pięciu latach kochać inaczej jak wszystkie cząstki elementarne u homo sapiens wymienia ją się dopiero po siedmiu.

 

Murphewka cosik naklikała i zamilkła, żadnego opisu sytuacyjnego. :roll:

Coś mi tu pachnie poniższym scenariuszem.

Szczerość późnonocna. Facet sterany po całym tygodniu roboty dla dobra rodziny i gniazdka rodzinnego (zapis pojawił sięw niedzielę więc scenariusz wielce prawdopodobny) mało uważny na słowa był, spać mu sięchciału to mu się szczerze wyrwało. No bo jak można tak samo kochać będąc na pełnych obrotach i wypompowanym po całym tygodniu. Takie rzeczy to tylko w Erze bo króliczkom z Duracela to wystarcza tylko na 6 tygodni. 8)

No i potem ciche dni. Ale żeby tak długo Murphewka daj cynka. :roll:

  • Odpowiedzi 72
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

A podłoże szczerych rozmów to albo burze hormonalne, albo koleżanka singielka-zazdrośnica, która nigdy nie przerobiła rocznego zwiazku, a co dopiero pięcioletni, albo nie daj Panie Boże taka Magda M. z telewizji.

Czego te ludziska nie wymyślą, zeby w przerwach pokazywać środki przeciwbólowe, albo artykuły pierwszej higieny. Wezmą takiego szczerego do bólu aktora, który niby to naprawdę (a naprawdę to gra) z miłości kwiatami obsypie to samochód (fetyszysta jeden) to aktorkę (i w ogóle sienie pokuła [bedzie bardzie budowlanie]); a jak domowy macho kremik kupi to słyszy:

Co już tyle zmarszczek mam?

albo jakie ładne AGD:

Kuchnia ma być moim królestwem?

Oczywiście wszystka zależy od nastroju, który jak wiemy z przeróżnych doświadczeń jest cały czas jak miłość taki sam.

 

PS. Dla nie wtajemniczonych o niskim stażu:

POWYŻSZE PYTANIA SĄ RETORYCZNE, NIE NALEŻY NA NIE ODPOWIADAĆ.

  • 4 weeks później...
Gość elutek
Nie bój mati to stan przejsciowy. Jak wszystko :lol: 8) :lol:

 

wszystko na świecie przemija powoli

i to co miłe i to co boli

wszystko przemija-tak chce przeznaczenie

i tylko jedno zostaje-WSPOMNIENIE :lol: :wink:

  • 2 weeks później...

Zakochaliśmy sie w sobie kiedy bylismy jeszcze bardzo młodzi. I nie uwieżycie ale byla to miłość od pierwszego wejrzenia, która trwa do dziś (16-letni staż małżeński!). Wiadomo, docierać będziemy się przez całe życie, ale nigdy nie stracimy do siebie szacunku i tolerancji. Mąż wiecznie mnie przytula, całuje, 1000 razy dziennie mówi, że mnie kocha, a ja to uwielbiam i odwzajemniam się tym samym. Kiedyś zapytałam męża -"za co ty mnie tak naprawdę kochasz"?

-Za miłoćś, bo miłość to wdzięczność za szczęście! (H. Balzac.)

Tego motta sie trzymać trzeba a pokonamy wszelkie problemy. :)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...