Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

ale w tym wzgledzie jego zdanie nie mialoby zadnego znaczenia ma umyc i juz, a ty teraz glupio sie nie tlumacz i nie odwracaj kota ogonem, bo jakbys chciala to bys spowodowala ale najwyrazniej chcialas je umyc sama ;)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/80929-komentarze-do-brazowego-uroczyska/page/2011/#findComment-6990272
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 44k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • braza

    10541

  • Agduś

    4690

  • DPS

    3621

  • wu

    2676

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

nie z moim nie ma szans jak sobie coś zaplanuje że zrobi to nie ma siły weźmie i zrobi, a jak postanowi że nie to nie ma opcji żeby zdanie zmienił a On postanowił nie myć, ja nie mam zwyczaju na kolanach błagać żeby ktoś coś zrobił, nie to nie, póki jeszcze dam radę się ruszać to sobie sama poradzę ot tyle:)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/80929-komentarze-do-brazowego-uroczyska/page/2011/#findComment-6990276
Udostępnij na innych stronach

Choinka stoi już od czwartku a od czasu do czasu coś na niej dowieszam ... a co! W tym roku stwierdziłam, że chcę troszkę dłużej nacieszyć się światłem lampek i widokiem ozdóbek i pierdółek świątecznych!

 

Wusia, skoro Mężowatemu widok okien nie przeszkadzał to o ssssooooo chodzi? Musiałaś????

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/80929-komentarze-do-brazowego-uroczyska/page/2011/#findComment-6990335
Udostępnij na innych stronach

Wusia, ja Ci się w takim razie nie przyznam, jak dawno temu były myte nasze okna! W każdym bądź razie, gdyby to było w sierpniu tego roku, to ja bym na pewno nie myła ich teraz! A już na pewno nie robiłabym tego, gdybym miała jakikolwiek pretekst. I nie ma opcji, żebym nie zachęciła do zrobienia czegokolwiek mojego męża, oczywiście gdyby mi na tym czymś zależało wystarczająco.

 

Nasza choinka na razie czeka w chłodzie (względnym, bo dzisiaj było u nas cieplej niż w lipcu na Nordkapie, gdzie nocowaliśmy pod namiotem i wcale nie było nam źle). Za to w pokoju zawisły już liczne światełka. Jutro pieczenie pierników (ciasto dojrzewa) na choinkę i płytek na domki z piernika dla dziewczyn do szkół, no i pewnie dalsze zdobienie chałupy.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/80929-komentarze-do-brazowego-uroczyska/page/2011/#findComment-6990343
Udostępnij na innych stronach

Nie mów Agduś o tych oknach bo i ja musiałabym się przyznać!

Ciasta nie robię żadnego ale jest szansa, że moja Młoda babeczki zrobi (nabyte drogą kupna czekają na Nią). Za to farsze mam gotowe tylko ciasto dorobić i voila!!!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/80929-komentarze-do-brazowego-uroczyska/page/2011/#findComment-6990347
Udostępnij na innych stronach

Wusieńko przypominam, że ja mam rolety - żadnych firanek i zasłon! W salonie nie mam jeszcze nic, bo za drogo wychodzi! I mam to gdzieś dopóki cokolwiek widzę przez te okna! I wierz mi ... gdy źle się czuję, coś mnie boli nikt i nic nie jest w stanie zmusić mnie do zrobienia czegokolwiek!!! Czego i Tobie życzę z całego serca :wiggle:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/80929-komentarze-do-brazowego-uroczyska/page/2011/#findComment-6990368
Udostępnij na innych stronach

ja tam bym cos zrobila ale na stowe nie byloby to mycie okien, te mnie jakos nie ruszaja nawet jakby nie bylo firanek. i tez sie nie przyznam jak Agdus jak czesto u nas byly myte (przynajmniej te na górze) :lol2:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/80929-komentarze-do-brazowego-uroczyska/page/2011/#findComment-6990375
Udostępnij na innych stronach

pijany to chyba białe myszki?

napisałam, jedno mam z głowy.

Co do okien, u mnie myją się same. To znaczy ja o tym nie wiem. Ale muszę przyznać, że gdyby to ode mnie zależało, to by nie były myte wcale. No, może raz na pięc lat. I nie dlatego, że mi nie przeszkadza, ale nie mam czasu no i, powiedzmy, przeszkadza mi umiarkowanie. Mam rolety albo firanki ;) Mąż ma słabsze nerwy :D

Choinki na razie nie mamy, jeszcze świąt nie czuję, za dużo pracy w pracy, nie ma kiedy się do tego zabrać. Dziś pojechałam za to do marketu. Specjalnie pojechałam o 10 rano i uwierzcie, parking był już prawie pełny!!! Jak wybywałam o 11,30 to już nie było gdzie samochodu wcisnąć a na moje miejsce czaiły się 3 sępy. Poza tym w życiu nie widziałam takich korków w niedzielę rano! Zwykle o takiej porze przelatuję przez Uć w 15 minut a dziś przez 45. To nie na moje nerwy a jeszcze mnie czekają zakupy świateczne. Kiedy iść, żeby nie było ludzi? Może w nocy do Tesco? Oni są całodobowi... Gdzieś tak o 3 powinien być luz :cool:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/80929-komentarze-do-brazowego-uroczyska/page/2011/#findComment-6990698
Udostępnij na innych stronach

Ewa, sąsiad z duchem czasu idzie albo .... juz tyle wypił, że myszek nie jest w stanie zobaczyć - to musi byc coś większego :D

 

Gdy ujrzałam w TV co się dzieje w dużych miastach to poczułam się zwycięzcą - chociaż raz w roku :D

 

Siema Depsia !!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/80929-komentarze-do-brazowego-uroczyska/page/2011/#findComment-6990827
Udostępnij na innych stronach

A światłość już niedaleko:

w Grudniu się narodzi Dziecko,

co jednym wzniesieniem dłoni

świat ku światłości nakłoni.

Spójrzcie, jak pierzchają cienie!

Płynie Boże Narodzenie!"

K.I. Gałczyński

 

Zdrowych, wesołych Świąt!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/80929-komentarze-do-brazowego-uroczyska/page/2011/#findComment-6992375
Udostępnij na innych stronach

Świętuję a jakże!! A poza tym ... no w mordę teriera, widziałam żurawia!!! Trzeźwa byłam jak pszczoła w pracy!!!!!!!

 

 

Jeśli nawet jutro uda mi się na chwilę wejść to może nie udać mi się dojść do wszystkich no to dzisiaj:

 

Christmas time - 2PKT8-100 - normal.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/80929-komentarze-do-brazowego-uroczyska/page/2011/#findComment-6992614
Udostępnij na innych stronach

Byłam dziś z Gruszką na spacerku, +15 stopni, słoneczko i ptaki śpiewały... :cool:

 

Ubrałam drapak i rozwiesiłam lampki, ugotowałam 2 zupy i mam fajrant :yes:

Jutro z obowiązków to tylko spacer zamierzam popełnić i stół naszykować, poza tym lenistwo...:D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/80929-komentarze-do-brazowego-uroczyska/page/2011/#findComment-6992645
Udostępnij na innych stronach

Ja też nie widzę... z tym, że moje i tak bure to może nie opłaca się myć :rolleyes:

 

bo u mnie sam dół:mad:

 

 

Też zostawiam bo jutro chyba jednak nie będzie czasu

 

http://worldcam.pl/images/news-images/christmas2010a.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/80929-komentarze-do-brazowego-uroczyska/page/2011/#findComment-6992655
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...