Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Ale sąsiada - tego najbliższego, bezpośredniego, nigdy nie zapraszaliśmy na grila czy piwko. Pokazujemy jak idą prace we wnętrzach, gadamy o przebiegających pracach, o pogodzie niszczącej uprawy (susza), o lisach w okolicy. On pożyczy od nas grabie, my od niego drabinę. I tyle. To wystarcza, żeby nam się "układało". A że nasz dom jest traktowany jako letnisko to na święta wysyłamy sobie życzenia. Nie jakieś wylewne. Standardowe. W ten sposób podtrzymujemy dobre kontakty.

 

podoba mi sie ta koncepcja :)

  • Odpowiedzi 43
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

agnieszkakusi - znam ten typ ...taka jest moja babcia :o jej dom stoi w najwyższym punkcie w okolicy i ze swojego okienka obserwuje co się naokoło dzieje...przez lornetkę oczywiście :roll: :lol:

Wiecznie jej coś nie pasuje - a to sąsiada piła za głośno chodzi a to dzieciaki wrzeszczą, a to motory 'gazują' pod oknami (to akurat ja i pozostałe wnuki, więc ją sprowadziliśmy do pionu :lol: ) , są dni kiedy przeszkadzają jej nawet kury sąsiada - za głośno gdaczą ! :o :lol: :lol: :lol:

 

Robi zdjęcia, pisze do gazet - ot taki typ :roll:

Na szczęscie sąsiedzi przywykli a rodzina zna na wylot, więć najczęściej puszczamy jej uwagi mimo uszu, albo przytakujemy dla świętego spokoju :roll:

Ale jakby się tak jakiś obcy-nowy zjawił to szczerze mu współczuję :roll: :wink:

agnieszkakusi - znam ten typ ...taka jest moja babcia :o jej dom stoi w najwyższym punkcie w okolicy i ze swojego okienka obserwuje co się naokoło dzieje...przez lornetkę oczywiście :roll: :lol:

Wiecznie jej coś nie pasuje - a to sąsiada piła za głośno chodzi a to dzieciaki wrzeszczą, a to motory 'gazują' pod oknami (to akurat ja i pozostałe wnuki, więc ją sprowadziliśmy do pionu :lol: ) , są dni kiedy przeszkadzają jej nawet kury sąsiada - za głośno gdaczą ! :o :lol: :lol: :lol:

 

Robi zdjęcia, pisze do gazet - ot taki typ :roll:

Na szczęscie sąsiedzi przywykli a rodzina zna na wylot, więć najczęściej puszczamy jej uwagi mimo uszu, albo przytakujemy dla świętego spokoju :roll:

Ale jakby się tak jakiś obcy-nowy zjawił to szczerze mu współczuję :roll: :wink:

 

to fakt..mialby przechlapane.... :cry:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...