LuiLin 26.07.2007 18:04 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Lipca 2007 Ale sąsiada - tego najbliższego, bezpośredniego, nigdy nie zapraszaliśmy na grila czy piwko. Pokazujemy jak idą prace we wnętrzach, gadamy o przebiegających pracach, o pogodzie niszczącej uprawy (susza), o lisach w okolicy. On pożyczy od nas grabie, my od niego drabinę. I tyle. To wystarcza, żeby nam się "układało". A że nasz dom jest traktowany jako letnisko to na święta wysyłamy sobie życzenia. Nie jakieś wylewne. Standardowe. W ten sposób podtrzymujemy dobre kontakty. podoba mi sie ta koncepcja Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/81499-jak-si%C4%99-zaprzyja%C5%BAni%C4%87-z-s%C4%85siadami/page/3/#findComment-1902868 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
arcobaleno 26.07.2007 18:14 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Lipca 2007 agnieszkakusi - znam ten typ ...taka jest moja babcia jej dom stoi w najwyższym punkcie w okolicy i ze swojego okienka obserwuje co się naokoło dzieje...przez lornetkę oczywiście Wiecznie jej coś nie pasuje - a to sąsiada piła za głośno chodzi a to dzieciaki wrzeszczą, a to motory 'gazują' pod oknami (to akurat ja i pozostałe wnuki, więc ją sprowadziliśmy do pionu ) , są dni kiedy przeszkadzają jej nawet kury sąsiada - za głośno gdaczą ! Robi zdjęcia, pisze do gazet - ot taki typ Na szczęscie sąsiedzi przywykli a rodzina zna na wylot, więć najczęściej puszczamy jej uwagi mimo uszu, albo przytakujemy dla świętego spokoju Ale jakby się tak jakiś obcy-nowy zjawił to szczerze mu współczuję Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/81499-jak-si%C4%99-zaprzyja%C5%BAni%C4%87-z-s%C4%85siadami/page/3/#findComment-1902883 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
agnieszkakusi 27.07.2007 05:22 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Lipca 2007 Arcobaleno, to żeś m nie pocieszyła...nie ma co Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/81499-jak-si%C4%99-zaprzyja%C5%BAni%C4%87-z-s%C4%85siadami/page/3/#findComment-1903378 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Teska 27.07.2007 08:52 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Lipca 2007 agnieszkakusi - znam ten typ ...taka jest moja babcia jej dom stoi w najwyższym punkcie w okolicy i ze swojego okienka obserwuje co się naokoło dzieje...przez lornetkę oczywiście Wiecznie jej coś nie pasuje - a to sąsiada piła za głośno chodzi a to dzieciaki wrzeszczą, a to motory 'gazują' pod oknami (to akurat ja i pozostałe wnuki, więc ją sprowadziliśmy do pionu ) , są dni kiedy przeszkadzają jej nawet kury sąsiada - za głośno gdaczą ! Robi zdjęcia, pisze do gazet - ot taki typ Na szczęscie sąsiedzi przywykli a rodzina zna na wylot, więć najczęściej puszczamy jej uwagi mimo uszu, albo przytakujemy dla świętego spokoju Ale jakby się tak jakiś obcy-nowy zjawił to szczerze mu współczuję to fakt..mialby przechlapane.... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/81499-jak-si%C4%99-zaprzyja%C5%BAni%C4%87-z-s%C4%85siadami/page/3/#findComment-1903724 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.