Sasha 26.06.2007 09:33 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Czerwca 2007 nie zdołasz wybudować domu w ciągu dwóch lat kładąc na stół 12-15 tys miesięcznie. Musisz to robić etapami - każdy z etapów trwa ok miesiąca i potrzeba na to dużo więcej kasy. Wyjściem jest zbieranie kasy przez dwa lata - 250 tys - i i rozpoczęcie budowy w 2009 roku bo pieniądze wydaje się prawie lawinowo Wiesz ile będzie kosztowało zbudowanie takiego domu w 2009r ??? Dla porównania przy moim domu koszty tylko samego stanu surowego wzrosły z 180 tys do 250 w ciągu 6 miesięcy. A ile będzie kosztować robocizna w 2009? Renia, wyluzuj i jak chcesz coś mądrego doradzić to to zrób, a nie piszesz że kazdy ma prawo myśleć i działać po swojemu. Nikt tego prawa nie kwestionuje. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/81535-czy-mam-szanse-na-dom/page/2/#findComment-1849092 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Paulka 26.06.2007 09:45 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Czerwca 2007 ja bym zaczeła od działki i papierów. Potrwa to - znając polskei realia - CONAJMNIEJ pół roku. Czyli do zimy...czyli z budową tak czy siak musisz poczekać do wiosny... Czyli jakieś 10 miesięcy... Czyli w kwietniu będzie mieć działkę, wszelkie pozwolenia i 150 tysięcy na dobry początek!!! No i nie mówcie mi,że to mało Resumując - ja bym zaczeła działać, ale najpierw z papierami i działką (żeby nie podrożała). Będziesz też miałą czas na poumawianie ekip itp. A pieniądze - do skarpety albo na dobrą lokatę. Pozdrawiam i życze powodzenia! Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/81535-czy-mam-szanse-na-dom/page/2/#findComment-1849121 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Mice 26.06.2007 09:55 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Czerwca 2007 nie zdołasz wybudować domu w ciągu dwóch lat kładąc na stół 12-15 tys miesięcznie. Musisz to robić etapami - każdy z etapów trwa ok miesiąca i potrzeba na to dużo więcej kasy. Wyjściem jest zbieranie kasy przez dwa lata - 250 tys - i i rozpoczęcie budowy w 2009 roku bo pieniądze wydaje się prawie lawinowo Wiesz ile będzie kosztowało zbudowanie takiego domu w 2009r ??? Dla porównania przy moim domu koszty tylko samego stanu surowego wzrosły z 180 tys do 250 w ciągu 6 miesięcy. A ile będzie kosztować robocizna w 2009? Renia, wyluzuj i jak chcesz coś mądrego doradzić to to zrób, a nie piszesz że kazdy ma prawo myśleć i działać po swojemu. Nikt tego prawa nie kwestionuje. Dobrze, że nie dodałeś, że możemy nie dożyć Renia mnie nie lubi ale co tam i tak prawdę pisze. Zresztą jesteś jedyną osobą która jest na nie więc coś chyba jest na rzeczy ... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/81535-czy-mam-szanse-na-dom/page/2/#findComment-1849146 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Sasha 26.06.2007 10:11 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Czerwca 2007 Malkontent ze mnie Ale tak jak piałem... wyceniałem moje przedsięwzięcie w grudniu i wyszło mi że na stan surowy otwarty potrzebuje 180 tys Dzisiaj mam mury ale nie mam stropu a wydałem już 100 tys. Całość zamknie się kwotą 250 tys o ile kupię dachówkę po starych cenach. Niestety jeszcze czekam na kredyt - strop miałem kupić za 10 tys zł ale już go za tyle nie kupię - dzisiaj kosztuje 12 tys. Niby nic to "tylko" dwa koła ale to 20% w górę. Beton na strop miał kosztować ok 4 tys a wydam pewnie ponad 5 tys to też 20% w górę Piszę otwarcie - wg mnie nie ma możliwości aby budować dom z własnych środków ponieważ podwyżki zabiją cię finansowo (jak nie materiałów to robocizny) natomiast absolutnie nie narzucam nikomu swojego zdania. Każdy z nas doskonale wie jakie rozwiązanie będzie dla niego optymalne. Ważne aby wziąć pod uwagę wszystkie uwarunkowania jakie będą wpływać na podjętą decyzje. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/81535-czy-mam-szanse-na-dom/page/2/#findComment-1849189 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Renia 26.06.2007 10:20 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Czerwca 2007 Wyjściem jest zbieranie kasy przez dwa lata - 250 tys - i i rozpoczęcie budowy w 2009 roku bo pieniądze wydaje się prawie lawinowo Wiesz ile będzie kosztowało zbudowanie takiego domu w 2009r ??? Renia, wyluzuj i jak chcesz coś mądrego doradzić to to zrób, a nie piszesz że kazdy ma prawo myśleć i działać po swojemu. Nikt tego prawa nie kwestionuje. Wyluzuj Ty ! Po pierwsze: nie pisz bzdur, żeby zaczynała za dwa lata, bo sam sobie za chwile zaprzeczasz w kolejnym zdaniu (patrz wyżej). Zbieranie pienedzy jak ktos pisze w skarpecie (!? !?) lub na dobrej lokacie to nie jest dobra droga. Robocizna i materiały podrożeja więcej niz urosna procenty z tej lokaty. Oprocentowanie obecnie pokrywa inflacje i nie jest żadnym zarobkiem, lecz jedynie rekompensatą na otarcie łeż, zarabia raczej bank. Lepiej więc zacząc teraz budowac, bo teraz taniej. Teraz zaczynając szybciej do celu sie dojdzie a i zmeczy sie mniej jak etapami bedzie budowac. Po drugie: pieniedzy nie wydaje sie lawinowo jak sie podzieli budowe na etapy i robi sie przerwy. Lawinowo sie wydaje budując non-stop bez żadnych przerw od fundamentów, na krysztalowych żyrandolach koncząc. Po trzecie: uważam, że mądrze doradzam, bo mam sporo wiedzy ekonomicznej, jestem z natury ostrozna, potrafie dobrze kalkulować, przewidywać, poza tym mam spore doswiadczenie - ja już ten dom wybudowałam i po części w środku wykonczyłam - sama ! Bez niczyjej pomocy finansowej. Nie przezyłam załamania nerwowego, nie zabraklo mi pieniędzy, wprost przeciwnie, czasem została nadwyżka, a i poziomu zycia nie obnizyłam, raczej podniosłam. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/81535-czy-mam-szanse-na-dom/page/2/#findComment-1849408 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Renia 26.06.2007 10:27 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Czerwca 2007 Renia mnie nie lubi ale co tam i tak prawdę pisze. Zresztą jesteś jedyną osobą która jest na nie więc coś chyba jest na rzeczy ... Nieprawda, że Cie nie lubie, nie mam powodów, wprost przeciwnie, wydaje mi sie, że myslimy podobnie. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/81535-czy-mam-szanse-na-dom/page/2/#findComment-1849426 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Sasha 26.06.2007 10:33 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Czerwca 2007 Renia ale jak ma zacząć ?Na mapki geodetów itd wyda ok 10 tys Na fundamenty pewnie wyda ok 30 tys zł A ściany? pewnie ok 40-50 tys Ile ma czekać? 5 miesięcy aż uda jej się zebrać kasę? Ile to będzie potem kosztować? Piszę że u mnie podrożało wszystko średnio o 20-30% w ciągu 6 m-cy Potem strop 15 tys ale ile będzie to kosztować za 6 mcy ? więźba ok 15 tysdachówka z kryciem ok 30-40 tys, ale moze za rok będzie to już kwota 80 tys. Takie budowanie to życie cały czas na deficycie i zgadzam się z tobą - jeszcze niedawno mozna było tak budować, ale nie dziasiaj Piszę o swoich doświadczeniach które są jakie są. Jeżeli ktoś jest w stanie wybudować dom za pensje do bardzo dobrze i to jest również i moje marzenie. Ale rzeczywistość jest przytłaczająca i inna niż próbujesz ją opisać. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/81535-czy-mam-szanse-na-dom/page/2/#findComment-1849437 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Renia 26.06.2007 10:48 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Czerwca 2007 ale jak ma zacząć ? Na mapki geodetów itd wyda ok 10 tys Takie budowanie to życie cały czas na deficycie Jeżeli ktoś jest w stanie wybudować dom za pensje do bardzo dobrze i to jest również i moje marzenie. Ale rzeczywistość jest przytłaczająca i inna niż próbujesz ją opisać. Ad.1. No np. wydac na te mapki i odczekac tyle żeby uzbierac na kolejne dwa etapy. Nie zapominaj, że ona przebija dochodami każdego z nas !!! Skoro odkłada 15.000 to musi zarabiac jeszcze więcej, przeciez wydaje tez na życie i dziecko. To jest torpeda i pruje do przodu, dla niej 3 miesiace to tak jak dla mnie rok. W szoku jestem ! Wybuduje ten dom bez naszych porad, bo jak potrafi zarobic takie pieniadze, to potrafi i dobrze zorganizować wszystko. Niedojda by nie potrafiła takiej kasy zarobić, musi byc łebska baba, napisała tylko tak, żeby sie upewnic i popruje do przodu. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/81535-czy-mam-szanse-na-dom/page/2/#findComment-1849470 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Mice 26.06.2007 10:50 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Czerwca 2007 Sasha ale o jakim domu piszesz ?Chcesz doświadczeń ? Proszę : w październiku wybraliśmy projekt (działkę już mieliśmy, ale zupełnie bez mediów). Za tydzień (mam nadzieję) zaczynamy więźbę, nie mam przed sobą spisu wydatków ale koszt wszelkich spraw związanych z budową stanu surowego otwartego (wszystkie materiały + robocizna + przyłącze wody + przyłącze energetyczne + dokumentacje + nawet ksera ) wyniesie mnie ok 150k pln. (wszystko mam w zasadzie zapłacone z wyjatkiem robocizny na którą mam umowę więc cena się nie zmieni. Czyli dokładnie tak jak napisałem, jak teraz zaczną zbierać to za niecały rok moga mieć kasę na stan surowy otwarty dla domu około 120-140m2 po. użytkowej z w miarę normalnym dachem i w międzyczasie już powoli ciągnąć budowę. Ceny przestały galopować więc nawet jeśli dodam 20% to da 2 miesiące więcej oszczędzania w jej przypadku. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/81535-czy-mam-szanse-na-dom/page/2/#findComment-1849474 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
sebo8877 26.06.2007 11:01 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Czerwca 2007 Powiedzcie mi Kim trzebabyc żeby wrwać 12-15kPLN-ów miesięcznie... Te kwoty to szum w głowie - ja mam 1/10 z tego i wykańczam dom i się... Chętnie podejmę pracę w której wyciągnę 3 kPLN-ów miesięcznie.. i nie będę chcial więcej od życia; z resztą sobie już poradzę... sebo8877 Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/81535-czy-mam-szanse-na-dom/page/2/#findComment-1849497 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Renia 26.06.2007 11:07 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Czerwca 2007 Sebo, kobiety maja rózne mozliwości....żartuję oczywiście. Może po prostu ma własny biznes i duzy ruch w tym biznesie, albo jest wzietym adwokatem, lekarzem, dentystą, projektantem, architektem lub....dodatkowo ma sponsora....Och jak ja bym tak chciała miec sponsora ! Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/81535-czy-mam-szanse-na-dom/page/2/#findComment-1849515 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
mk1719501284 26.06.2007 11:10 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Czerwca 2007 podobno operator walca drogowego zarabia od 10 tys. (tak mówił nasz doradca kredytowy z Deutsche Banku) Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/81535-czy-mam-szanse-na-dom/page/2/#findComment-1849528 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
aneta s 26.06.2007 13:05 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Czerwca 2007 Bebe ja bym zaczynała! Uda Ci się. My zaczynaliśmy budowę naszego domu z kwotą 50 tys.(wiosna zeszłego roku). Wybudowaliśmy dom bez kredytu z bieżących przychodów (razem z mężem przeznaczamy na ten cel średnio 15 - 20 tys.) Na dzień dzisiejszy mamy taki stan: dom powierzchnia 200m parterowy z użytkowym poddaszem + garaż wolnostojący na 2 samochody, wszystko przykryte dachówką ceramiczną, okna i drzwi zewnętrzne drewniane , wszędzie są gotowe wylewki i tynki,poddasze ocieplone i obłożone płytami gipsowo - kartonowymi, instalacje:hydrauliczna, elektryczna i alarmowa zrobione.Bywały momenty,że obawialiśmy się czy damy rady z płynnością finansową ale okazało się ,że tak.Kiedy zaczynaliśmy sprawa działki była dopięta, mieliśmy prawie wszystkie media, w tym roku podłączymy gaz.Mieliśmy też projekt. Musisz pamiętać o jednym na wszelkie formalności związane z budową potrzeba czasu!I to akurat dla Ciebie jest na + Najważniejsza sprawa działki i projektu, przede wszystkim w pierwszej kolejności zdecyduj się na działkę - kasę na ten cel masz, potem pomyśl o projekcie bo może się okazać, że coś chcesz zmienić. nasz projekt (indywidualny) powstawał pół roku, bo budujemy dom który sobie wymarzyliśmy i trochę trwało nim architekt przeniósł dom który my "zaprojektowaliśmy" na właściwy projekt i się pod nim podpisał.Kilka miesięcy trwało otrzymanie pozwolenia (przez ten czas Ty możesz odkładać pieniążki), oprócz tego kiedy już zaczniesz, będzie kilka przerw technologicznych na budowie (dalej odkładasz kasę). Najważniejsze, żebyś postawiła ściany i przykryła dachem, a potem możesz robić resztę mniejszymi kroczkami.Przecież nie musisz się wprowadzać w ciągu 2 lat...Masz kasę robisz instalacje, potem podłogi itd. Pomyśl o ekipie,na dobrą ekipę czeka się około rok.Bebe nie rezygnuj z marzeń! Buduj, trzymam kciuki. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/81535-czy-mam-szanse-na-dom/page/2/#findComment-1849788 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
pierwek 26.06.2007 14:14 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Czerwca 2007 [ Niedojda by nie potrafiła takiej kasy zarobić, musi byc łebska baba, napisała tylko tak, żeby sie upewnic i popruje do przodu. Są takie wstydliwe zawody do których łeb nie jest potrzebny... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/81535-czy-mam-szanse-na-dom/page/2/#findComment-1849903 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
pierwek 26.06.2007 14:17 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Czerwca 2007 Chętnie podejmę pracę w której wyciągnę 3 kPLN-ów miesięcznie.. i nie będę chcial więcej od życia; z resztą sobie już poradzę... sebo8877 W czym problem? Tle podobno zarabia operator betoniarki u mnie na budowie - praca 11h dziennie z przerwą 1h - 5dni w tygodniu Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/81535-czy-mam-szanse-na-dom/page/2/#findComment-1849906 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Renia 26.06.2007 14:22 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Czerwca 2007 [ Niedojda by nie potrafiła takiej kasy zarobić, musi byc łebska baba, napisała tylko tak, żeby sie upewnic i popruje do przodu. Są takie wstydliwe zawody do których łeb nie jest potrzebny... Nie obrażaj kobiety, bo może to business-women......i ma wielką firmę. Myslisz, że taką kasę to tylko "tak" można zarobić ? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/81535-czy-mam-szanse-na-dom/page/2/#findComment-1849915 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
pierwek 26.06.2007 14:31 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Czerwca 2007 Nie tylko. Ale tak też można. Prawdę mówiąc, nie przeszkadza mi to , że ktoś tak zarabia. Lepsze to niż siedzenie na garnuszku państwa czyli moim. Tak mnie sprowokowałaś tym stwierdzeniem, że żeby zarabiać taką kasę trzeba mieć "łeb". Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/81535-czy-mam-szanse-na-dom/page/2/#findComment-1849931 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Renia 26.06.2007 14:46 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Czerwca 2007 ha, ha, ha !!! Faktycznie czasem bez łba też mozna zarabiać, a jakże. Mnie to nie bulwersuje akurat. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/81535-czy-mam-szanse-na-dom/page/2/#findComment-1849946 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
joannaj75 26.06.2007 17:13 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Czerwca 2007 a co to kogo interesuje jak kto zarabia napewno nigdzie nie jest tak kolorowo jak się wydaje....każdy zawód ma minusy i plusy .... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/81535-czy-mam-szanse-na-dom/page/2/#findComment-1850288 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
bebe17 26.06.2007 17:30 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Czerwca 2007 Serdecznie dziekuje za tak wspaniale opinie. Wzielam sobie wszystkie do serca i tak jak napisala Renia zaryzkuje i zaczne budowac swoj dom. Pierwek do takiego zawodu trzeba miec talent , ja takiego nie posiadam. Sasha moze i lepiej wziasc kredyt na cala budowe, ale to chyba wlasnie by mnie wykonczylo. Nigdy nie bralam kredytow i sie ich strasznie boje. Coz juz taka jestem. Mysle , ze jednak bede budowala wolniej , ale etapami.Teraz poszukam dzialki i to jest w tej chwili najwazniejsze.Mam juz pare okolic na oku. Jeszcze nie tak dawno dostalam sporo kopniakow od zycia,wyszlam z domu z dwiema walizkami moja i corki, wiec chyba ta budowa bedzie moja najwieksza przyjemnoscia i satysfakcja. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/81535-czy-mam-szanse-na-dom/page/2/#findComment-1850317 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.