SylviaW 17.07.2007 08:54 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Lipca 2007 Mamy operat! ale dzieło bardzo duża objętość wszystko jest ok, wartość Pani wstawiła po najniższej cenie, która była na rynku Targówkowym a i tak nas przebiła o drugie tyle ( w Millenium wartość działki była czterokrotnie wyższa ) A zapłaciliśmy za operat tylko 800 zł, cena minimalna bardzo się cieszę Nasz nowy ulubiony sąsiad dzwoni co kilka dni z nową propozycją cenową chyba się zaprzyjaźnimy . Pierwsza oferta nas mocno rozbawiła, bo Pan kierował się ceną, którą my zapłaciliśmy, poleciliśmy mu sprawdzenie cen w necie i dzięki temu, kolejne propozycje zbliżają się do cen rynkowych zaczynam marzyć o łysej działce A nad morzem było super, pogoda bardzo zmienna, przynajmniej się nie nudziliśmy, a za to udało nam się zregenerować. Dojechaliśmy chwilę przed zachodem słońca, bosko Tylko pojechaliśmy prosto na plażę i zakopaliśmy się w błocie, przecież lało tyle dni , osiołki z nas. Dobrzy ludzie pomogli nam się wydostać z tej niespodzianki, dziś mechanik sprawdza czy coś uszkodziliśmy (jakieś nowe dźwięki spod samochodu) Mapa do celów projektowych ma być na koniec tygodnia i w piątek może już będzie odpowiedź z BPH :D serdeczności Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/82282-marzenia-o-budowie-d07-dziennik-sylviaw/page/2/#findComment-1885663 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
SylviaW 19.07.2007 06:29 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Lipca 2007 marzenia, marzenia stają się coraz bardziej realne Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/82282-marzenia-o-budowie-d07-dziennik-sylviaw/page/2/#findComment-1889621 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
SylviaW 24.07.2007 06:30 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Lipca 2007 No i co ja mam napisać Dziewczyny szaleją na mazurach, byliśmy u nich w ten weekend, było super, tylko stan domków pod Augustowem zawsze mnie zaskakuje, czemu tam jest taka słaba baza noclegowa Starsza córka nie była mocno zainteresowana wizytą rodziców za szybko wyrosła , za to młodszej nie można było odkleić od siebie W sprawie domu: Geodeta, który miał zrobić mapkę w dwa tygodnie, jeszcze jej nie zrobił Pani notariusz nie dostarczyła jeszcze naszych dokumentów do urzędu gminy, 3 tygodnie i tam nikt jeszcze nie wie, że właściciel się zmienił... Nasz ulubiony sąsiad przedstawił kolejną propozycję i zgodziliśmy się i teraz wszystko od początku. Przyznaję się bez bicia, że decyzja nie była łatwa, bo tyle włożyliśmy energii w zdobycie tej działki, z drugiej strony to miejsce znane nam, więc nie trzeba by się aklimatyzować do nowej okolicy, ale no właśnie to ale przy takiej kwocie, nie należy kierować się emocjami tylko rozumem, dlatego postanowiliśmy skorzystać i zarobić. Nowe plany: jeździmy, szukamy, oglądamy, zgłosiliśmy się w dwóch agencjach pośrednictwa, zobaczymy. Ja jestem spod znaku bliźniąt, stąd ta zmienność, dlatego oficjalnie odszczekuję mogę mieszkać 15 a nawet 30 km od centrum i na peryferiach bardzo mi się podoba weź człowieku dogódź kobiecie i to chyba znaczy, że nie zaczniemy w tym roku a może, pożyjemy zobaczymy A najfajniejsze jest to, że wszystkie sprawy związane z poprzednią działką załatwiałam ja - od pomysłu, poprzez szukanie, do zakupu i wytrwania na polu bitwy (w ostatnich dniach przed aktem ) a teraz małżonek się tym zainteresował, wreszcie poczuł ten dreszczyk emocji tak miło popatrzeć jak siedzi godzinami w necie i szuka i dzwoni, a kiedyś mi się dziwił miłego Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/82282-marzenia-o-budowie-d07-dziennik-sylviaw/page/2/#findComment-1896928 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
SylviaW 25.07.2007 12:19 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Lipca 2007 Ale jazda od rana bardzo mi się podoba ale do rzeczy dziś udało nam się wynaleźć 3 działki Nadarzyn - kawałek za, po lewej stronie od trasy, ale tam nie ma pociągu, za to cena super 100 zł, wszystkie media! od razu mąż wpadł na pomysł kupić - sprzedać spodobało Mu się chyba zajmiemy się handlem nieruchomościami Świder - bardzo ładna okolica, musimy ją jeszcze sprawdzić, czekamy na info Wólka Mlądzka koło Otwocka 2000m, to już kawał ziemii, czeka nas kolejna wycieczka I wszystkie działki mają plany, super ! i media! a nasza miała tylko prąd A nasz doradca namawia nas na Dawidy (to by była czwarta lokalizacja), ale ja nie bardzo lubię tamte okolice... Trzeba schować emocje i zacząć się kierować rozumem... Czy ktoś wie jak to zrobić Geodeta jeszcze się nie odezwał - chyba padnie rekord, zastanawiam się czy w tej sytuacji to w ogóle jeszcze mu zapłacimy A wiadomość najlepsza - BPH przyznało nam kredyt , szkoda, że już nie jest potrzebny. Ale miło, że jednak na tą działkę można było dostać kredyt. :D W poniedziałek notariusz i umowa przedwstępna sprzedaży... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/82282-marzenia-o-budowie-d07-dziennik-sylviaw/page/2/#findComment-1899958 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
SylviaW 27.07.2007 11:03 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Lipca 2007 Jutro jesteśmy umówieni na telefon z właścicielem ziemskim w Dawidach , jestem taka nakręcona, że sama mogłabym ten dom budować :lol: Z rzeczy zabawnych - geodeta się nie odezwał , ciekawe czy w ogóle zrobił tą mapę jak to dobrze, że już mi to nie przeszkadza Druga zabawna sprawa, wczoraj dzwonili z Milenium, żebyśmy jednak nie rezygnowali z karty kredytowej, bo ona ma takie fantastyczne warunki powiedziałam Pani, że na razie nie mają takiego produktu, który bym od nich chciała i że zamierzam przenieść również konta osobiste.... Pewnie przy kolejnym kredycie będę odszczekiwać to co mówiłam o Millenium, ale nic to, raz się żyje!! Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/82282-marzenia-o-budowie-d07-dziennik-sylviaw/page/2/#findComment-1903965 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
SylviaW 29.07.2007 17:10 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Lipca 2007 Jak to się mówi, byłam niesiona na szczycie fali i bardzo mnie zaskoczyło, że Pan z Dawid poprosił o przełożenie spotkania na przyszły weekend małżonek śmiał się ze mnie, że teraz bym chciała w ciągu dwóch tygodni kupić nową działkę i od razu wystąpić o pozwolenie na budowę szkoda, że się nie da tak szybko :lol: Jutro jesteśmy umówieni na podpisanie umowy przedwstępnej z naszym ulubionym sąsiadem , prawdę mówiąc to my się nawet nie spotkaliśmy wszystko było omawiane przez telefon, a może on nie istnieje i jutro rano się obudzimy z tego dziwnego snu , okaże się, że życie toczy się dalej bardzo spokojnie i zaczniemy się budować głupoty wypisuję zobaczymy jutro o 9 rano, czy to wszystko prawda Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/82282-marzenia-o-budowie-d07-dziennik-sylviaw/page/2/#findComment-1906202 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
SylviaW 30.07.2007 09:39 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 30 Lipca 2007 Umowę podpisaliśmy, człowiek przyszedł, był całkiem realny . Nie wyglądali na zbyt szczęśliwych co mnie zdziwiło, w końcu strasznie im zależało na tej działce, dopiero po pewnym czasie nam opowiedzieli, że też mieli umowę przedwstępną podpisaną na tą działkę, powiedziano im, że my się wycofaliśmy. Niezłe ziółko z tego sprzedającego To nic dziwnego, że się nie cieszyli skoro mieli przedsmak kupna tej ziemi o wiele taniej... Zastanawiam się, u kogo podpisali tą umowę przedwstępną jest prawdopodobne, że u tej samej notariusz i wtedy jej dziwne zachowanie, miałoby swoje wytłumaczenie jeszcze nie czuję radości, muszę ochłonąć Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/82282-marzenia-o-budowie-d07-dziennik-sylviaw/page/2/#findComment-1907396 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
SylviaW 01.08.2007 16:53 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 1 Sierpnia 2007 Ale numer geodeta jeszcze się nie odezwał jak ja się cieszę, że już nie potrzebuję tej mapy Facet obiecywał, że przygotuje mapę w 2 tygodnie - słownie: dwa , minął miesiąc a tu ani widu ani słychu niestety nie mogę polecić Pana Maja a szkoda, bo mówiłam, że został polecony przez Panią z forum i że również chcielibyśmy o nim tu wspomnieć musi mieć strasznie dużo pracy n i c s i ę n i e d z i e j e n u u u d y ciągle tylko myślimy, liczymy, kalkulujemy. a jak było mniej kasy to i życie było łatwiejsze Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/82282-marzenia-o-budowie-d07-dziennik-sylviaw/page/2/#findComment-1912455 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
SylviaW 06.08.2007 06:46 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Sierpnia 2007 Uparta jestem jak osioł rozmowa w sobotę z właścicielem z Dawid, nie przebiegła po mojej myśli bo ja oczywiście jestem w gorącej wodzie kąpana, a pan prosi jeszcze o tydzień, zapomniał, że to już kolejny tydzień i w dodatku już podniósł cenę. Muszę stwierdzić, że jak my podnosiliśmy cenę to sytuacje była bardzo miła a kiedy on podnosi cenę, to wcale nie jest mi miło i jaki morał? czekamy i zagryzamy zęby , zobaczymy co z tego wyniknie Córeczki wróciły szczęśliwie w piątek, przez weekend zakopaliśmy się w praniu, w dodatku wyprawiliśmy starszej urodzinki . Świat się szybko zmienia, jak podjechał autokar to nawet nie podeszły się z nami przywitać, musiały przez pół godziny żegnać się ze swoim towarzystwem. Stwierdziliśmy z mężem, że chyba potrzebujemy małego dziecka, które by nas kochało Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/82282-marzenia-o-budowie-d07-dziennik-sylviaw/page/2/#findComment-1919538 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
SylviaW 31.08.2007 06:45 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 31 Sierpnia 2007 Wróciłam z urlopu i już kolejny dzień składam się do kupy Było po prostu zaje.... cały czas piękna pogoda, co nad Bałtykiem w sierpniu (jak wszystkim wiadomo ) nie jest normą. W tym miejscu chciałam po raz kolejny podziękować Najwyższemu za ten bonus , szczerze mówiąc to wróciliśmy dwa dni wcześniej bo mieliśmy dosyć upału, ja się chyba do Chorwacji nie nadaję, nie wspominając o młodszej córce, która dzięki swojej chorobie lokomocyjnej, przez ostatnie 150 km zapewniła nam 10 przystanków I dopiero dziś na tyle się ogarnęłam, żeby tu zajrzeć (przeprosić ) i coś skrobnąć Chciałam jeszcze podziękowac Redakcji, dostałam naklejkę , szkoda tylko, że nie na samochód a jedynie na tablicę budowy, która jak wiadomo nie prędko u mnie zawiśnie I skoro jestem już przy temacie Chciałam pochwalić GEODETĘ, który przedwczoraj przypomniał sobie o nas Potrzeba nam więcej takich specjalistów, którzy mapę do celów projektowych przygotowują w niespełna dwa miesiące! Z takimi ludźmi nasz kraj pięknie sie rozwinie Co my wymyśliliśmy w związku z naszą przyszłością teoretycznie plan jest taki: - kupujemy większą działkę - budujemy bliźniaka - sprzedajemy połówkę ale (czemu zawsze jest to ale ) najpierw sprzedajemy mieszkanie i wynosimy się do wynajętego ( i to jest chyba element najbardziej przerażający w tej układance) a dopiero po zakupie działki występujemy o kredyt, już na samą budowę. Jest tylko taki tyci szczególik, że mąż prawdopodobnie zmieni pracę od października co bardzo źle wpłynie na naszą wiarygodność w banku . Taki jest plan, jeśli wszystko wypali, w szczególności kredyt, to go realizujemy. Gdyby coś się potoczyło inaczej, to pozostajemy przy naszym praktycznym Codziennie sobie powtarzam, "co ma być to będzie" i jeśli ma nam to wypalić to wypali, tak jak się poukładało z pierwszą działką. I tym pozytywnym akcentem zakończę pozdrawiam wszystkich serdecznie i bardzo proszę o porady w sprawie ładnych bliźniaków (złączonych garażami), bo na razie nie znalazłam nic ciekawego Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/82282-marzenia-o-budowie-d07-dziennik-sylviaw/page/2/#findComment-1967313 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
SylviaW 02.09.2007 16:03 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 2 Września 2007 Wpadłam w piątek rano na ten projekt, i na pierwszy rzut oka ma wszystko czego nam potrzeba, tylko ścianka kolankowa za niska i wolałabym prosty dach, usunęłabym tą lukarnę (tak to się chyba nazywa ) i zrobiłabym w tym miejscu garderobę, a nad garażem jakiś pokój do zabaw dla rodziców czyli nas to ten: http://projekty.muratordom.pl/projekt?IdProjektu=464&IdKolekcji= i fajnie się nazywa "nasz dom", może i nasz, kto wie a później małżonek podesłał mi ten: http://projekty.muratordom.pl/projekt?IdProjektu=394&IdKolekcji= tutaj poddasze jest wyższe, tylko garaż trzeba rozciągnąć na dwa samochody, za to nazwa taka sobie "zadbany", pokoiki na górze jakieś takie sobie i nie wykorzystana przestrzeń nad garażem, chyba w ogóle nie ma tam dostępu. Reasumując ten pierwszy bardziej mi odpowiada, pokój na dole mogłabym przeznaczyć na swój gabinet, w zadbanym do gabinetu musiałabym przechodzić przez cały dom, jeszcze ja to ja, gorzej z klientem. Na razie tak się rozglądamy, muszę przeczytać plan zagospodarowania dla naszej planowanej działki, zobaczymy co tam narzucają w sprawie wyglądu domu. i ten też jest ciekawy, ale jak dla mnie bryła zbyt nieregularna... http://projekty.muratordom.pl/projekt?IdProjektu=387&IdKolekcji= Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/82282-marzenia-o-budowie-d07-dziennik-sylviaw/page/2/#findComment-1971066 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
SylviaW 02.09.2007 16:37 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 2 Września 2007 Ten domek ma podobną bryłę do naszego domu, ale jest mniejszy ( mam nadzieję, żę mniejszy oznacza tańszy ), http://www.archon.pl/index.php?act=12&sid=m44edad7d90a24 z taką nieśmiałością podchodzę do projektów z tego biura, bo mnie odrzucają te szprosy we wszystkich oknach, ale jak się im przygladam tak na spokojnie i bez uprzedzeń to sobie myślę, że może coś jeszcze wynajdę Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/82282-marzenia-o-budowie-d07-dziennik-sylviaw/page/2/#findComment-1971113 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
azb 08.09.2007 20:24 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Września 2007 Można zrobić przeźroczyste szprosy Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/82282-marzenia-o-budowie-d07-dziennik-sylviaw/page/2/#findComment-1983035 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
azb 08.09.2007 20:41 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Września 2007 Ten M17 bardzo fajny jest. Trzeba tylko pamiętać, że taka krzyżowa bryła będzie kosztowniejsza w ogrzewaniu, aczkolwiek jak się porządnie ociepli... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/82282-marzenia-o-budowie-d07-dziennik-sylviaw/page/2/#findComment-1983076 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
SylviaW 13.09.2007 06:45 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 13 Września 2007 Znamy już termin podpisania aktu sprzedaży działki , za tydzień będziemy już wolni Wczoraj pierwsi zainteresowani oglądali nasze mieszkanie , Tak się przyzwyczailiśmy do niego, że oglądanie go oczami kupujących mocno nami potrząsnęło . Wielu rzeczy nie zauważamy, nie zwracamy na nie uwagi, a w związku z kilkuletnią myślą o domu nic nie robiliśmy w tym mieszkaniu Wczoraj to wszystko wylazło . Tylko 200 metrów ogródka przesłoniło wizję remontu Taki ogródek w mieście to skarb Sprzedaż mieszkania jest chyba najtrudniejszą sprawą w całym naszym ostatnim zamieszaniu , później będzie już tylko łatwiej, nie potrzebnie tak się przywiązuję do różnych rzeczy. A najbardziej jestem przywiązana do mojego samochodu, już trzy razy próbowałam ją (Suzuki Swift) sprzedać i za każdym razem się wycofywałam ale wreszcie znalazłam na nią sposób, postanowiłam oddać ją rodzicom Bezboleśnie Również wczoraj zaskoczył mnie urząd dzielnicy, przysłali nam wezwanie do zapłaty podatku od nieruchomości jednak potrafią szybko pracować. A jak potrzebowaliśmy wypis, że jesteśmy właścicielami to mówili, że za pół roku powinien już wpłynąć nasz akt i wtedy będzie wpis a tu tak szybko poszło. Polska piękna kraj Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/82282-marzenia-o-budowie-d07-dziennik-sylviaw/page/2/#findComment-1992091 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
SylviaW 18.09.2007 17:01 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Września 2007 Sprzedaliśmy działkę! Ostatecznie Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/82282-marzenia-o-budowie-d07-dziennik-sylviaw/page/2/#findComment-2002678 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
SylviaW 18.09.2007 17:27 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Września 2007 I z wielką radością oznajmiam, że udało mi się odnaleźć ( w google ) nasze nowe miejsce na ziemi: http://images13.fotosik.pl/95/e130d1baa2b21397m.jpg może z góry nie wygląda tak imponująco jak z dołu, ale muszę się przyznać, że radość jest ogromna W sobotę odwiedziliśmy naszych nowych sąsiadów, bardzo sympatyczni ludzie. Czasami mamy szczęście spotkać takie osoby, z którymi od razu bardzo dobrze nam się przebywa i Ci państwo - właśnie do takich osób się zaliczają. A było tak: dojechaliśmy na miejsce, poszliśmy w pole i wybieraliśmy działkę. Dzięki tej wizycie wybraliśmy inną działkę, niż pierwotnie rozmawialiśmy, zarezerwowaliśmy sobie pierwszą działeczkę skoro z całego towarzystwa - nam się najbardziej spieszy z budową, to przynajmniej chcemy być bliżej drogi Z tą drogą właśnie było zabawnie, bo jest wytyczona geodezyjnie ale nie fizycznie i mój małżonek zrobił taakie oczy , kiedy Mu pokazywałam, że tu będzie dom a tu taras i tędy będzie szła droga , na co małż stwierdził: Misiek ale tu rosną ziemniaki, samochód nie przejedzie tak to jest, jak miał działkę w mieście to Mu nie pasowała , jak teraz ma czyściutką na wsi, to też jest niezadowolony Żartuję oczywiście Jeśli ktoś ma doświadczenie z takim zakupem, będę wdzięczna za informacje. Właściciele zrobili projekt podziału działek i wytyczenia drogi, dokumenty złożone i czekamy na zatwierdzenie przez urzędników . Do końca roku powinna być już zgoda. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/82282-marzenia-o-budowie-d07-dziennik-sylviaw/page/2/#findComment-2002711 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
SylviaW 18.09.2007 17:38 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Września 2007 Chciałam się pochwalić swoimi kotami, to wyjątkowa sytuacja, że są ze mną oba, bo ta koteczka w plamy bardzo nie lubi drugiego kota, ona była w domu pierwsza i jedynie toleruje jego obecność http://images29.fotosik.pl/84/d542ed8120561ec3m.jpg Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/82282-marzenia-o-budowie-d07-dziennik-sylviaw/page/2/#findComment-2002734 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
SylviaW 23.09.2007 19:34 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 23 Września 2007 Jestem szczęśliwa byliśmy dziś na działce, właściciele są zaskakująco ludzcy, bardzo miło nas przyjęli, była świeża szarlotka, dzieci biegały po polu i zachwycały się faktem, że warzywa rosną w ziemi , ogólnie z a c h w y t. Po naszych przejściach z poprzednią działką, zastanawialiśmy sie gdzie jest haczyk? Nie mogę się już doczekać rozpoczęcia prac, normalnie walnięta jestem Dziewczyny nie były zachwycone, że mamy się wyprowadzać tak daleko (od dotychczasowego mieszkania 27 km), ale po wizycie na działce zmieniły zdanie, na szczęście nie tylko mi się udziela atmosfera tamtej okolicy. Mówię Wam, cała ta historia z poprzednią działką wyszła nam na dobre, teraz jest fantastycznie i o niebo lepiej, a tak pewnie byśmy tu nie trafili. Tak wygląda dziecko, które odkryło, że fasolka jest na krzaczku ( do tej pory była z marketu ) http://images24.fotosik.pl/87/b06f2d2e64812035.jpg Tutaj proszę Państwa widok na ogród (dla tych z bujną wyobraźnią ) czyli działka w całej okazałości: http://images28.fotosik.pl/87/434873cc6c45d29a.jpg a po spotkaniu z tym młodym cudem, obie panienki stwierdziły, że chcą się od razu tam przeprowadzać, a w ostateczności chcą go zabrać do domu. Byłby trzeci http://images13.fotosik.pl/105/b2f8f96e61b6d5c1.jpg Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/82282-marzenia-o-budowie-d07-dziennik-sylviaw/page/2/#findComment-2011849 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
SylviaW 24.09.2007 10:51 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Września 2007 Zapomniałam wyjaśnić, że ostatecznie kupujemy jedna działkę i nie będzie bliźniaka, tylko nasz Praktyczny. Tyle namieszałam a ostatecznie nie muszę nawet zmieniać tytułu dziennika I jeszcze kilka ujęć, taka jestem zadowolona, że co chwilę oglądam te zdjęcia Starsza córka harcerskim sposobem obiera wykopaną marchewkę, na szczęście powstrzymała się ze zjedzeniem http://images13.fotosik.pl/106/2933648a98c895ab.jpg Młodsza biega po ogrodzie i co chwilę wraca z kolejnym ziemniaczkiem, w sumie nazbierała chyba z kilogram http://images13.fotosik.pl/106/77bf9f333d2138e0.jpg Na prawo od foliowej torebki sąsiedzi, na lewo my http://images13.fotosik.pl/106/4d2f8a3fcee598f8.jpg Ogólnie fantastycznie Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/82282-marzenia-o-budowie-d07-dziennik-sylviaw/page/2/#findComment-2012913 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.