Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Mamy operat! ale dzieło :o bardzo duża objętość :roll:

 

wszystko jest ok, wartość Pani wstawiła po najniższej cenie, która była na rynku Targówkowym a i tak nas przebiła o drugie tyle ( w Millenium wartość działki była czterokrotnie wyższa :roll: )

 

A zapłaciliśmy za operat tylko 800 zł, cena minimalna :D bardzo się cieszę :D

 

 

Nasz nowy ulubiony sąsiad dzwoni co kilka dni z nową propozycją cenową 8) chyba się zaprzyjaźnimy :wink: .

Pierwsza oferta nas mocno rozbawiła, bo Pan kierował się ceną, którą my zapłaciliśmy, poleciliśmy mu sprawdzenie cen w necie i dzięki temu, kolejne propozycje zbliżają się do cen rynkowych 8) zaczynam marzyć o łysej działce :lol: :lol:

 

 

A nad morzem było super, pogoda bardzo zmienna, przynajmniej się nie nudziliśmy, a za to udało nam się zregenerować. Dojechaliśmy chwilę przed zachodem słońca, bosko 8) Tylko pojechaliśmy prosto na plażę i zakopaliśmy się w błocie, przecież lało tyle dni :roll: , osiołki z nas. Dobrzy ludzie pomogli nam się wydostać z tej niespodzianki, dziś mechanik sprawdza czy coś uszkodziliśmy (jakieś nowe dźwięki :wink: spod samochodu)

 

Mapa do celów projektowych ma być na koniec tygodnia :D i w piątek może już będzie odpowiedź z BPH :D :D

 

 

 

serdeczności :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/82282-marzenia-o-budowie-d07-dziennik-sylviaw/page/2/#findComment-1885663
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 42
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

No i co ja mam napisać 8)

 

Dziewczyny szaleją na mazurach, byliśmy u nich w ten weekend, było super, tylko stan domków pod Augustowem zawsze mnie zaskakuje, czemu tam jest taka słaba baza noclegowa :roll: Starsza córka nie była mocno zainteresowana wizytą rodziców :( za szybko wyrosła :cry: , za to młodszej nie można było odkleić od siebie :lol:

 

W sprawie domu:

 

Geodeta, który miał zrobić mapkę w dwa tygodnie, jeszcze jej nie zrobił :(

 

Pani notariusz nie dostarczyła jeszcze naszych dokumentów do urzędu gminy, 3 tygodnie i tam nikt jeszcze nie wie, że właściciel się zmienił...

 

Nasz ulubiony sąsiad 8) przedstawił kolejną propozycję 8) i zgodziliśmy się :D :D i teraz wszystko od początku. Przyznaję się bez bicia, że decyzja nie była łatwa, bo tyle włożyliśmy energii w zdobycie tej działki, z drugiej strony to miejsce znane nam, więc nie trzeba by się aklimatyzować do nowej okolicy, ale

 

no właśnie

 

to ale

 

przy takiej kwocie, nie należy kierować się emocjami tylko rozumem, dlatego postanowiliśmy skorzystać i zarobić.

 

Nowe plany: jeździmy, szukamy, oglądamy, zgłosiliśmy się w dwóch agencjach pośrednictwa, zobaczymy. Ja jestem spod znaku bliźniąt, stąd ta zmienność, dlatego oficjalnie odszczekuję :wink: mogę mieszkać 15 a nawet 30 km od centrum i na peryferiach bardzo mi się podoba :D

 

weź człowieku dogódź kobiecie :wink:

 

i to chyba znaczy, że nie zaczniemy w tym roku :cry: :cry:

 

a może, pożyjemy zobaczymy :D

 

A najfajniejsze jest to, że wszystkie sprawy związane z poprzednią działką załatwiałam ja - od pomysłu, poprzez szukanie, do zakupu i wytrwania na polu bitwy (w ostatnich dniach przed aktem :wink: ) a teraz małżonek się tym zainteresował, wreszcie poczuł ten dreszczyk emocji :D tak miło popatrzeć jak siedzi godzinami w necie i szuka i dzwoni, a kiedyś mi się dziwił 8)

 

miłego :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/82282-marzenia-o-budowie-d07-dziennik-sylviaw/page/2/#findComment-1896928
Udostępnij na innych stronach

Ale jazda od rana :D bardzo mi się podoba :D ale do rzeczy

 

dziś udało nam się wynaleźć 3 działki :D

 

Nadarzyn - kawałek za, po lewej stronie od trasy, ale tam nie ma pociągu, za to cena super 100 zł, wszystkie media! od razu mąż wpadł na pomysł kupić - sprzedać :lol: spodobało Mu się :wink:

 

chyba zajmiemy się handlem nieruchomościami :D

 

Świder - bardzo ładna okolica, musimy ją jeszcze sprawdzić, czekamy na info

 

Wólka Mlądzka koło Otwocka 2000m, to już kawał ziemii, czeka nas kolejna wycieczka :D

 

I wszystkie działki mają plany, super ! i media! a nasza miała tylko prąd :(

 

A nasz doradca namawia nas na Dawidy (to by była czwarta lokalizacja), ale ja nie bardzo lubię tamte okolice...

 

Trzeba schować emocje i zacząć się kierować rozumem... Czy ktoś wie jak to zrobić :D

 

 

 

Geodeta jeszcze się nie odezwał - chyba padnie rekord, zastanawiam się czy w tej sytuacji to w ogóle jeszcze mu zapłacimy :roll:

 

 

A wiadomość najlepsza - BPH przyznało nam kredyt :D, szkoda, że już nie jest potrzebny. Ale miło, że jednak na tą działkę można było dostać kredyt. :D :D

 

W poniedziałek notariusz i umowa przedwstępna sprzedaży...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/82282-marzenia-o-budowie-d07-dziennik-sylviaw/page/2/#findComment-1899958
Udostępnij na innych stronach

Jutro jesteśmy umówieni na telefon z właścicielem ziemskim w Dawidach :D , jestem taka nakręcona, że sama mogłabym ten dom budować :lol: :lol:

 

 

Z rzeczy zabawnych - geodeta się nie odezwał :D, ciekawe czy w ogóle zrobił tą mapę :roll: jak to dobrze, że już mi to nie przeszkadza :D

 

 

Druga zabawna sprawa, wczoraj dzwonili z Milenium, żebyśmy jednak nie rezygnowali z karty kredytowej, bo ona ma takie fantastyczne warunki :roll: powiedziałam Pani, że na razie nie mają takiego produktu, który bym od nich chciała i że zamierzam przenieść również konta osobiste....

Pewnie przy kolejnym kredycie będę odszczekiwać to co mówiłam o Millenium, ale nic to, raz się żyje!!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/82282-marzenia-o-budowie-d07-dziennik-sylviaw/page/2/#findComment-1903965
Udostępnij na innych stronach

Jak to się mówi, byłam niesiona na szczycie fali i bardzo mnie zaskoczyło, że Pan z Dawid poprosił o przełożenie spotkania na przyszły weekend :roll:

 

małżonek śmiał się ze mnie, że teraz bym chciała w ciągu dwóch tygodni kupić nową działkę i od razu wystąpić o pozwolenie na budowę :D

 

szkoda, że się nie da tak szybko :lol: :lol:

 

 

Jutro jesteśmy umówieni na podpisanie umowy przedwstępnej z naszym ulubionym sąsiadem :D, prawdę mówiąc to my się nawet nie spotkaliśmy wszystko było omawiane przez telefon, a może on nie istnieje i jutro rano się obudzimy z tego dziwnego snu :D, okaże się, że życie toczy się dalej bardzo spokojnie i zaczniemy się budować :lol:

 

głupoty wypisuję :lol: zobaczymy jutro o 9 rano, czy to wszystko prawda :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/82282-marzenia-o-budowie-d07-dziennik-sylviaw/page/2/#findComment-1906202
Udostępnij na innych stronach

Umowę podpisaliśmy, człowiek przyszedł, był całkiem realny :wink:. Nie wyglądali na zbyt szczęśliwych co mnie zdziwiło, w końcu strasznie im zależało na tej działce, dopiero po pewnym czasie nam opowiedzieli, że też mieli umowę przedwstępną podpisaną na tą działkę, powiedziano im, że my się wycofaliśmy. Niezłe ziółko z tego sprzedającego :evil: To nic dziwnego, że się nie cieszyli skoro mieli przedsmak kupna tej ziemi o wiele taniej...

 

Zastanawiam się, u kogo podpisali tą umowę przedwstępną :roll: jest prawdopodobne, że u tej samej notariusz i wtedy jej dziwne zachowanie, miałoby swoje wytłumaczenie :-?

 

 

jeszcze nie czuję radości, muszę ochłonąć 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/82282-marzenia-o-budowie-d07-dziennik-sylviaw/page/2/#findComment-1907396
Udostępnij na innych stronach

Ale numer :lol:

 

geodeta jeszcze się nie odezwał :o

 

jak ja się cieszę, że już nie potrzebuję tej mapy :wink:

 

Facet obiecywał, że przygotuje mapę w 2 tygodnie - słownie: dwa , minął miesiąc a tu ani widu ani słychu

 

niestety nie mogę polecić Pana Maja :(

 

a szkoda, bo mówiłam, że został polecony przez Panią z forum i że również chcielibyśmy o nim tu wspomnieć :(

 

musi mieć strasznie dużo pracy :roll:

 

 

 

n i c s i ę n i e d z i e j e

 

 

n u u u d y

 

ciągle tylko myślimy, liczymy, kalkulujemy. a jak było mniej kasy to i życie było łatwiejsze :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/82282-marzenia-o-budowie-d07-dziennik-sylviaw/page/2/#findComment-1912455
Udostępnij na innych stronach

Uparta jestem jak osioł 8)

 

rozmowa w sobotę z właścicielem z Dawid, nie przebiegła po mojej myśli :-?

 

bo ja oczywiście jestem w gorącej wodzie kąpana, a pan prosi jeszcze o tydzień, zapomniał, że to już kolejny tydzień :wink: i w dodatku już podniósł cenę. Muszę stwierdzić, że jak my podnosiliśmy cenę to sytuacje była bardzo miła a kiedy on podnosi cenę, to wcale nie jest mi miło :-?

 

i jaki morał?

 

czekamy i zagryzamy zęby :roll: , zobaczymy co z tego wyniknie 8)

 

 

 

Córeczki wróciły szczęśliwie w piątek, przez weekend zakopaliśmy się w praniu, w dodatku wyprawiliśmy starszej urodzinki :D.

Świat się szybko zmienia, jak podjechał autokar to nawet nie podeszły się z nami przywitać, musiały przez pół godziny żegnać się ze swoim towarzystwem. Stwierdziliśmy z mężem, że chyba potrzebujemy małego dziecka, które by nas kochało :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/82282-marzenia-o-budowie-d07-dziennik-sylviaw/page/2/#findComment-1919538
Udostępnij na innych stronach

  • 4 weeks później...

Wróciłam z urlopu i już kolejny dzień składam się do kupy :D

 

Było po prostu zaje.... 8) cały czas piękna pogoda, co nad Bałtykiem w sierpniu (jak wszystkim wiadomo :roll: ) nie jest normą. W tym miejscu chciałam po raz kolejny podziękować Najwyższemu za ten bonus :D , szczerze mówiąc to wróciliśmy dwa dni wcześniej bo mieliśmy dosyć upału, ja się chyba do Chorwacji nie nadaję, nie wspominając o młodszej córce, która dzięki swojej chorobie lokomocyjnej, przez ostatnie 150 km zapewniła nam 10 przystanków 8)

 

 

I dopiero dziś na tyle się ogarnęłam, żeby tu zajrzeć (przeprosić :-? ) i coś skrobnąć :wink:

 

Chciałam jeszcze podziękowac Redakcji, dostałam naklejkę :D :D , szkoda tylko, że nie na samochód a jedynie na tablicę budowy, która jak wiadomo nie prędko u mnie zawiśnie :cry:

 

I skoro jestem już przy temacie :D

 

 

Chciałam pochwalić GEODETĘ, który przedwczoraj przypomniał sobie o nas :lol: :lol: Potrzeba nam więcej takich specjalistów, którzy mapę do celów projektowych przygotowują w niespełna dwa miesiące! Z takimi ludźmi nasz kraj pięknie sie rozwinie :lol:

 

 

Co my wymyśliliśmy w związku z naszą przyszłością 8)

 

teoretycznie plan jest taki:

 

- kupujemy większą działkę

- budujemy bliźniaka

- sprzedajemy połówkę

 

ale (czemu zawsze jest to ale :roll: )

 

najpierw sprzedajemy mieszkanie i wynosimy się do wynajętego ( i to jest chyba element najbardziej przerażający w tej układance) a dopiero po zakupie działki występujemy o kredyt, już na samą budowę. Jest tylko taki tyci szczególik, że mąż prawdopodobnie zmieni pracę od października co bardzo źle wpłynie na naszą wiarygodność w banku :roll: .

 

Taki jest plan, jeśli wszystko wypali, w szczególności kredyt, to go realizujemy. Gdyby coś się potoczyło inaczej, to pozostajemy przy naszym praktycznym :D

 

Codziennie sobie powtarzam, "co ma być to będzie" i jeśli ma nam to wypalić to wypali, tak jak się poukładało z pierwszą działką. :D

 

I tym pozytywnym akcentem zakończę :D

 

pozdrawiam wszystkich serdecznie :D i bardzo proszę o porady w sprawie ładnych bliźniaków (złączonych garażami), bo na razie nie znalazłam nic ciekawego :-?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/82282-marzenia-o-budowie-d07-dziennik-sylviaw/page/2/#findComment-1967313
Udostępnij na innych stronach

Wpadłam w piątek rano na ten projekt, i na pierwszy rzut oka ma wszystko czego nam potrzeba, tylko ścianka kolankowa za niska i wolałabym prosty dach, usunęłabym tą lukarnę (tak to się chyba nazywa :-?) i zrobiłabym w tym miejscu garderobę, a nad garażem jakiś pokój do zabaw dla rodziców 8) czyli nas :oops:

 

to ten:

http://projekty.muratordom.pl/projekt?IdProjektu=464&IdKolekcji=

 

i fajnie się nazywa "nasz dom", może i nasz, kto wie :lol:

 

 

a później małżonek podesłał mi ten:

 

http://projekty.muratordom.pl/projekt?IdProjektu=394&IdKolekcji=

 

tutaj poddasze jest wyższe, tylko garaż trzeba rozciągnąć na dwa samochody, za to nazwa taka sobie "zadbany", pokoiki na górze jakieś takie sobie i nie wykorzystana przestrzeń nad garażem, chyba w ogóle nie ma tam dostępu.

 

 

Reasumując

 

ten pierwszy bardziej mi odpowiada, pokój na dole mogłabym przeznaczyć na swój gabinet, w zadbanym do gabinetu musiałabym przechodzić przez cały dom, jeszcze ja to ja, gorzej z klientem.

 

Na razie tak się rozglądamy, muszę przeczytać plan zagospodarowania dla naszej planowanej działki, zobaczymy co tam narzucają w sprawie wyglądu domu.

 

 

 

i ten też jest ciekawy, ale jak dla mnie bryła zbyt nieregularna...

 

http://projekty.muratordom.pl/projekt?IdProjektu=387&IdKolekcji=

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/82282-marzenia-o-budowie-d07-dziennik-sylviaw/page/2/#findComment-1971066
Udostępnij na innych stronach

Ten domek ma podobną bryłę do naszego domu, ale jest mniejszy ( mam nadzieję, żę mniejszy oznacza tańszy :wink:),

 

http://www.archon.pl/index.php?act=12&sid=m44edad7d90a24

 

z taką nieśmiałością podchodzę do projektów z tego biura, bo mnie odrzucają te szprosy we wszystkich oknach, ale jak się im przygladam tak na spokojnie i bez uprzedzeń to sobie myślę, że może coś jeszcze wynajdę :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/82282-marzenia-o-budowie-d07-dziennik-sylviaw/page/2/#findComment-1971113
Udostępnij na innych stronach

Znamy już termin podpisania aktu sprzedaży działki :D , za tydzień będziemy już wolni ;)

 

Wczoraj pierwsi zainteresowani oglądali nasze mieszkanie :roll: ,

Tak się przyzwyczailiśmy do niego, że oglądanie go oczami kupujących mocno nami potrząsnęło :o . Wielu rzeczy nie zauważamy, nie zwracamy na nie uwagi, a w związku z kilkuletnią myślą o domu nic nie robiliśmy w tym mieszkaniu :oops: Wczoraj to wszystko wylazło :lol: . Tylko 200 metrów ogródka przesłoniło wizję remontu :D Taki ogródek w mieście to skarb :D

Sprzedaż mieszkania jest chyba najtrudniejszą sprawą w całym naszym ostatnim zamieszaniu :-? , później będzie już tylko łatwiej, nie potrzebnie tak się przywiązuję do różnych rzeczy. A najbardziej jestem przywiązana do mojego samochodu, już trzy razy próbowałam ją (Suzuki Swift) sprzedać i za każdym razem się wycofywałam :D ale wreszcie znalazłam na nią sposób, postanowiłam oddać ją rodzicom :lol: Bezboleśnie :D

 

 

Również wczoraj zaskoczył mnie urząd dzielnicy, przysłali nam wezwanie do zapłaty podatku od nieruchomości :D jednak potrafią szybko pracować. A jak potrzebowaliśmy wypis, że jesteśmy właścicielami to mówili, że za pół roku powinien już wpłynąć nasz akt :D i wtedy będzie wpis :D a tu tak szybko poszło. Polska piękna kraj ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/82282-marzenia-o-budowie-d07-dziennik-sylviaw/page/2/#findComment-1992091
Udostępnij na innych stronach

I z wielką radością oznajmiam, że udało mi się odnaleźć ( w google ;) ) nasze nowe miejsce na ziemi:

 

http://images13.fotosik.pl/95/e130d1baa2b21397m.jpg

 

może z góry nie wygląda tak imponująco jak z dołu, ale muszę się przyznać, że radość jest ogromna :D

 

W sobotę odwiedziliśmy naszych nowych sąsiadów, bardzo sympatyczni ludzie. Czasami mamy szczęście spotkać takie osoby, z którymi od razu bardzo dobrze nam się przebywa i Ci państwo - właśnie :D do takich osób się zaliczają.

 

 

A było tak:

 

dojechaliśmy na miejsce, poszliśmy w pole :D i wybieraliśmy działkę. Dzięki tej wizycie wybraliśmy inną działkę, niż pierwotnie rozmawialiśmy, zarezerwowaliśmy sobie pierwszą działeczkę 8) skoro z całego towarzystwa - nam się najbardziej spieszy z budową, to przynajmniej chcemy być bliżej drogi :D Z tą drogą właśnie było zabawnie, bo jest wytyczona geodezyjnie ale nie fizycznie i mój małżonek zrobił taakie oczy :o , kiedy Mu pokazywałam, że tu będzie dom a tu taras i tędy będzie szła droga :lol: , na co małż stwierdził: Misiek ale tu rosną ziemniaki, samochód nie przejedzie :lol:

 

tak to jest, jak miał działkę w mieście to Mu nie pasowała :roll: , jak teraz ma czyściutką na wsi, to też jest niezadowolony :D Żartuję oczywiście ;)

 

Jeśli ktoś ma doświadczenie z takim zakupem, będę wdzięczna za informacje. Właściciele zrobili projekt podziału działek i wytyczenia drogi, dokumenty złożone i czekamy na zatwierdzenie przez urzędników 8) . Do końca roku powinna być już zgoda.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/82282-marzenia-o-budowie-d07-dziennik-sylviaw/page/2/#findComment-2002711
Udostępnij na innych stronach

Chciałam się pochwalić swoimi kotami, to wyjątkowa sytuacja, że są ze mną oba, bo ta koteczka w plamy bardzo nie lubi drugiego kota, ona była w domu pierwsza i jedynie toleruje jego obecność ;)

 

http://images29.fotosik.pl/84/d542ed8120561ec3m.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/82282-marzenia-o-budowie-d07-dziennik-sylviaw/page/2/#findComment-2002734
Udostępnij na innych stronach

Jestem szczęśliwa :D

 

byliśmy dziś na działce, właściciele są zaskakująco ludzcy, bardzo miło nas przyjęli, była świeża szarlotka, dzieci biegały po polu i zachwycały się faktem, że warzywa rosną w ziemi :oops: , ogólnie z a c h w y t. Po naszych przejściach z poprzednią działką, zastanawialiśmy sie gdzie jest haczyk?

 

Nie mogę się już doczekać rozpoczęcia prac, normalnie walnięta jestem :wink:

 

Dziewczyny nie były zachwycone, że mamy się wyprowadzać tak daleko (od dotychczasowego mieszkania 27 km), ale po wizycie na działce zmieniły zdanie, na szczęście nie tylko mi się udziela atmosfera tamtej okolicy. Mówię Wam, cała ta historia z poprzednią działką wyszła nam na dobre, teraz jest fantastycznie i o niebo lepiej, a tak pewnie byśmy tu nie trafili.

 

 

Tak wygląda dziecko, które odkryło, że fasolka jest na krzaczku ( do tej pory była z marketu :oops: )

 

http://images24.fotosik.pl/87/b06f2d2e64812035.jpg

 

Tutaj proszę Państwa widok na ogród (dla tych z bujną wyobraźnią ;) ) czyli działka w całej okazałości:

 

http://images28.fotosik.pl/87/434873cc6c45d29a.jpg

 

 

a po spotkaniu z tym młodym cudem, obie panienki stwierdziły, że chcą się od razu tam przeprowadzać, a w ostateczności chcą go zabrać do domu. Byłby trzeci ;)

 

http://images13.fotosik.pl/105/b2f8f96e61b6d5c1.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/82282-marzenia-o-budowie-d07-dziennik-sylviaw/page/2/#findComment-2011849
Udostępnij na innych stronach

Zapomniałam wyjaśnić, że ostatecznie kupujemy jedna działkę i nie będzie bliźniaka, tylko nasz Praktyczny. Tyle namieszałam a ostatecznie nie muszę nawet zmieniać tytułu dziennika ;)

 

I jeszcze kilka ujęć, taka jestem zadowolona, że co chwilę oglądam te zdjęcia 8)

 

Starsza córka harcerskim sposobem obiera wykopaną marchewkę, na szczęście powstrzymała się ze zjedzeniem ;)

 

http://images13.fotosik.pl/106/2933648a98c895ab.jpg

 

Młodsza biega po ogrodzie ;) i co chwilę wraca z kolejnym ziemniaczkiem, w sumie nazbierała chyba z kilogram ;)

 

http://images13.fotosik.pl/106/77bf9f333d2138e0.jpg

 

 

Na prawo od foliowej torebki sąsiedzi, na lewo my 8)

 

http://images13.fotosik.pl/106/4d2f8a3fcee598f8.jpg

 

 

 

Ogólnie fantastycznie :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/82282-marzenia-o-budowie-d07-dziennik-sylviaw/page/2/#findComment-2012913
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...