Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Ja bym nie zmieniała grubości sciany fundamentowej- może gdzie niegdzie zrobisz trówarstwową ściane np z klinkierem lub okladzina kamienną, bylo by urozmaicenie monotonnej ściany dwuwarstwowej- np wejscie , wykusz, taras.

 

Dziękuję za radę... Za kolejny głos...

 

Ale ścianę trójwarstwową skreśliłem. Wykusza nie mamy, a wejście, taras (nawet dwa) i owszem... Jednak to można zmienić/wyróżnić oblicówką drewnianą lub płytkami klinkierowymi, które świetnie imitują cegły klinkierowe, a nie wymagają robienia 3W. Poza tym pod 3W dobrze zrobić również 3W ścianę fundamentową...

 

W tym miejscu mała dygresja. Gdyby nie te niespójności jakie mam w projekcie ad fundamentów pewnie zupełnie nad zmianami bym się nie zastanawiał. Jednak, gdy znalazłem jeden, drugi... błąd w projekcie zacząłem to dokładnie analizować...

  • Odpowiedzi 49
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Eh, temat podobny wiec zadam swoje pytanie..moze ktos doradzi..

 

Otóż w projekcie mojego domku M09, domek parterowy 120 m + 20 metrow garazu jest fundament - ława fundamentowa - 80 cm wewnętrzne ściany nośne , 60 cm zewnętrzne ściany nośne...

 

Znajomy murarz doradza aby odszedł od tego i walnął 40 cm fundamenty zalewane ..tylko to murarz starej daty który de facto zna tylko tą metodę (on nie będzie u mnie budował) ..

 

I tu moje pytanie - czy to dobry pomysł ..i czy opłacalny ?

Eh, temat podobny wiec zadam swoje pytanie..moze ktos doradzi..

 

Otóż w projekcie mojego domku M09, domek parterowy 120 m + 20 metrow garazu jest fundament - ława fundamentowa - 80 cm wewnętrzne ściany nośne , 60 cm zewnętrzne ściany nośne...

 

Znajomy murarz doradza aby odszedł od tego i walnął 40 cm fundamenty zalewane ..tylko to murarz starej daty który de facto zna tylko tą metodę (on nie będzie u mnie budował) ..

 

I tu moje pytanie - czy to dobry pomysł ..i czy opłacalny ?

adaptację projektu robił murarz, czy ktoś inny?

jeżeli nikt to i tak prewnie nie warto tego zlecać bo wydasz podobną kasę

murarz niestety nie może być tu autorytetem

...I tu moje pytanie - czy to dobry pomysł ..i czy opłacalny ?

mi taki pomysł sie opłacił

 

tylko wraca znowu sprawa projektanta, ktory za swoj projekt bierze odpowiedzialnosc.

 

 

to tak jak po wyjsciu od lekarza zamiast zapisanej witaminy B bierzemy witamine C - to it o witamina, moze i nie zaszkodzi ale nie o to lekarzowie chodzilo

 

tak czy inaczej wszelkie zmiany tego typu konsultowal bym z projektanem - a co najmniej z konstruktorem, ktory w razie potrzeby moze podeprzec sei obliczeniami itp.

 

pozdrawiam

pioterk

tylko wraca znowu sprawa projektanta, ktory za swoj projekt bierze odpowiedzialnosc ...

owszem, bierze pieniadze a czesto "projektuje" asekurancko szerokie ławy ...

trzeba sprawdzic czy te ławy ktos liczył czy tylko przyjął wersje na skrajnie niekorzystne warunki terenowe

tylko wraca znowu sprawa projektanta, ktory za swoj projekt bierze odpowiedzialnosc ...

owszem, bierze pieniadze a czesto "projektuje" asekurancko szerokie ławy ...

trzeba sprawdzic czy te ławy ktos liczył czy tylko przyjął wersje na skrajnie niekorzystne warunki terenowe

 

tak jest sprawdzic nalezy - ale jak nawet przewymiarowal to wypada zeby projektant zweryfikowal - a nie inwestor z murarzem.

 

Zauwazmy rowniez ze czesto ekipy narzekaja na 'przewymiarowane rzeczy' zeby sobnie troche roboty zaoszczedzic ... no i nie kazdy Inwestor ma jak zweryfikowac projekty

pewnie, że każdy element można cyzelować do granicy nośności, ale za każdą taką weryfikację projektu konstruktor zaśpiewa sobie kilka stów, a na szersze ławy wejdzie raptem 2-3 kubiki betonu więcej. Więc trzeba się zastanowić, czy skórka warta wyprawki.
... na szersze ławy wejdzie raptem 2-3 kubiki betonu więcej. Więc trzeba się zastanowić, czy skórka warta wyprawki.

jesli kopie sie wykop szeroki na 40 cm to podcięcie po 10 cm przy dnie wykopu /na szer 60 cm - ław/ nie stanowi zbytniego problemu /w gruncie spoistym/

natomiast podciecie do szer 80 cm stanowi juz problem

nie chodzi tu o koszt betonu

pewnie, że każdy element można cyzelować do granicy nośności, ale za każdą taką weryfikację projektu konstruktor zaśpiewa sobie kilka stów, a na szersze ławy wejdzie raptem 2-3 kubiki betonu więcej. Więc trzeba się zastanowić, czy skórka warta wyprawki.

 

a jak juz troche z tematu zbaczamy - to i jak sie namysli to i jeszcze jedna kondygnacje pociagnie ;)

To ja dorzucę znów coś od siebie...

 

Mój problem konsultowałem z dwoma doświadczonymi inżynierami budownictwa/konstruktorami (jeden co prawda zajmuje się głównie halami i innymi większymi obiektami... ale to chyba żaden problem ;)...

 

Generalnie ocena fundamentów w moim projekcie nie wyszła najlepiej...

A wnioski są takie:

 

1. Poszerzyć nieco ławy (miałem w projekcie 46cm przy ścianie fundamentowej 38 cm) będzie 55 - 60 cm.

 

2. Ścianę fundamentową z bloczków betonowych o grubości 36 cm zmienić na ścianę z bloczków na 25 cm.

 

Sam jeszcze sobie to przeliczyłem. Wyszło że wystarczy na trzykondygnacyjny budynek, o większej powierzchni i złożoności konstrukcyjnej z niezłym zapasem...

 

W tym tygodniu zabieram wykonane przeze mnie rysunki nowych fundamentów, obliczenia i inne argumenty, i jadę do konstruktora, który równocześnie jest moim kierownikiem budowy... Będzie zmiana i na to koniecznie potrzebna jest jego zgoda...

 

Wszystkim myślącym o zmianach, a szczególnie tym nie dysponującym zbyt wielką wiedzą w zakresie mechaniki budowli polecam konsultację z więcej niż jednym fachowcem. A koniecznie z projektantem i kierownikiem budowy (nawet wielokrotnie w tej samej sprawie jeśli będzie to konieczne;) ). Generalnie każdy projekt można zmienić... Jednak każdą zmianę polecam dobrze przemyśleć, przeliczyć i nigdy nie robić jej w oderwaniu od pozostałych elementów budynku...

tylko wraca znowu sprawa projektanta, ktory za swoj projekt bierze odpowiedzialnosc ...

owszem, bierze pieniadze a czesto "projektuje" asekurancko szerokie ławy ...

trzeba sprawdzic czy te ławy ktos liczył czy tylko przyjął wersje na skrajnie niekorzystne warunki terenowe

 

W moim przypadku ewidentnie korzystał z "szablony" wypracowanego dla innego budynku (innych budynków, bo w projekcie jedno a w opisie drugie) no i zaprojektował ławy raczej wąskie, ale za szerokie ściany fundamentowe :)

w moim projekice na ścianie fundamentowej gr 24 zaprojektowano ściany domu z poddaszem uzytkowym z betonu komórkowego 400 i uwazam że poprawnie. Bardziej zastanawiałbym się nad stropem ackermana nad parterówką z poddaszem nieuzytkowym. Lepiej zrobic strop drewniany.

 

A ubezpieczałeś budynek ze stropem drewnianym? Oczywiście nie jest najważniejsza opinia i zdanie, czy arkusz ocen ajenta ubezpieczeniowego (oni też inaczej oceniają budynek ocieplony wełną, inaczej styropianem, i takie tam...)... Ale do mnie bardziej przemawia pewna spójność technologiczno - konstrukcyjna rozwiązania, o którym napisałem. No i jeszcze zrobi to jedna ekipa...

Eh, temat podobny wiec zadam swoje pytanie..moze ktos doradzi..

 

Otóż w projekcie mojego domku M09, domek parterowy 120 m + 20 metrow garazu jest fundament - ława fundamentowa - 80 cm wewnętrzne ściany nośne , 60 cm zewnętrzne ściany nośne...

 

Znajomy murarz doradza aby odszedł od tego i walnął 40 cm fundamenty zalewane ..tylko to murarz starej daty który de facto zna tylko tą metodę (on nie będzie u mnie budował) ..

 

I tu moje pytanie - czy to dobry pomysł ..i czy opłacalny ?

 

Napisałeś nieco o ławach (właściwie tylko ich szerokość), a reszta fundamentu? Jaka wysokość ław, jakie ściany fundamentowe? No i jakie planujesz ściany konstrukcyjne, strop, dach... To jednak ma jakieś znaczenie...

ja uwazam ze Mags ma troche racji

 

 

(pomijam pomylenie konstruktora z architektem) -ale duzo ludzi widzi tylko arhitektra - pozostali branzysci nie istnieje - no i duzo projektow tak wyglada ze branzysci ich nie widzieli.

 

 

Jednak jezeli radzi sie projektanta, ktory wykonywal projekt i zna lepiej warunki lokalne, podpisal sie pod tym i ma pomysl dla czego - to na kija zmieniac ? - wiem lekkie oszczednosci - ale znajac zycie w wielu miejscach i tak bedzie przeinwestowane...

 

 

jak niedajboze sie cos stanie - to decyzja Inwestora zdejmuje odpowiedzialnosc z projektanta ...

 

osobiscie w czasie swojej budowy zasiegalem roznych opinie - ale po to aby dysutowac z projektantem i jego decyzje; robic/nie robic odchudzic/nie odchudzuc realizowalem

 

takie tylko przemyslenie

 

pozdrawiam

Piotrek

 

Za bardzo nie łapie co mają warunki lokalne do ściany fundamentowej w domu niepodpiwniczonym? :o

 

Warunki lokalne do fundamentu? Warunki gruntowe dla fundamentów? Oj mają! I to spore... Poczytaj o problemach z fundamentami ludzi, którzy mają wodę gruntową np. 50-80 cm poniżej poziomu gruntu, problemy tych co na iłach budują... Myślisz, że z zamkniętymi oczami mogą przyjąć dla fundamentów swojego budynku rozwiązanie, które mam ja? Nie sądzę. Oni, np. mogą zupełnie nie mieć ścian fundamentowych, tylko zupełnie inne rozwiązania konstrukcyjne...

jak juz ława wylana to sama ściana jako rezultat przeca ;) i jak ława zaplanowana do warunkow gruntowo wodnych i to i sciana fundamentowa

 

ja ogolnie pisalem i za to fachowiec mnie szturchnal ;D *kłania sie*

 

poprostu stałem i stoje w obronie projektantow - ktorzy robai rozne gnioty ale za nie odpowiadaja i nie podobaja mi sie ostatnir zmiay wprowadzane przez 'majstrow' - zmiany OK - ale za wiedza, zgoda i stemplem autora opracowania - a jak autor staje okoniem - to poprostu trzeab innego fachowca szukac - a jak nie da sie znalezc nikogo kto na nasz pomysl pojdzie - znaczy ze pomysl do bani ;)

 

pozdrawiam

 

Piotrek

Warunki lokalne do fundamentu? Warunki gruntowe dla fundamentów? Oj mają! I to spore... Poczytaj o problemach z fundamentami ludzi, którzy mają wodę gruntową np. 50-80 cm poniżej poziomu gruntu, problemy tych co na iłach budują... Myślisz, że z zamkniętymi oczami mogą przyjąć dla fundamentów swojego budynku rozwiązanie, które mam ja? Nie sądzę. Oni, np. mogą zupełnie nie mieć ścian fundamentowych, tylko zupełnie inne rozwiązania konstrukcyjne...

 

mylisz ścianę fundamentową z fundamentem (zapewne chodzi ci o ławę fundamentową, bo w twoim przypadku fundament skład się z ławy fundamentowej i ściany fundamentowej. Warunki gruntowo-wodne mogą mieć wpływ na szerokość ławy i wysokość ściany fundamentowej a tym samym na głębokość posadowienia. Nie mają jednak żadnego wpływu na szerokość ściany fundamentowej.

 

 

mapan napisał:

w moim projekice na ścianie fundamentowej gr 24 zaprojektowano ściany domu z poddaszem uzytkowym z betonu komórkowego 400 i uwazam że poprawnie. Bardziej zastanawiałbym się nad stropem ackermana nad parterówką z poddaszem nieuzytkowym. Lepiej zrobic strop drewniany.

 

 

A ubezpieczałeś budynek ze stropem drewnianym? Oczywiście nie jest najważniejsza opinia i zdanie, czy arkusz ocen ajenta ubezpieczeniowego (oni też inaczej oceniają budynek ocieplony wełną, inaczej styropianem, i takie tam...)... Ale do mnie bardziej przemawia pewna spójność technologiczno - konstrukcyjna rozwiązania, o którym napisałem. No i jeszcze zrobi to jedna ekipa... ...

 

Przecież de facto każdy budynek ma drewniany strop, tylko ty masz go o jedną kondygnację niżej. Co by nie mówić dla mnie robienie stropu gęstożebrowego przy nieużytkowym poddaszu do przerost formy nad treścią i zbędny wydatem, ale jeśli lepiej się czujesz z 24 cm betonu i stali nad głową to twoja sprawa. W końcu nie wiadomo co Putinowi do łba strzeli i wyśle na nas bombowce :).

ja uwazam ze Mags ma troche racji

 

 

(pomijam pomylenie konstruktora z architektem) -ale duzo ludzi widzi tylko arhitektra - pozostali branzysci nie istnieje - no i duzo projektow tak wyglada ze branzysci ich nie widzieli.

 

 

Jednak jezeli radzi sie projektanta, ktory wykonywal projekt i zna lepiej warunki lokalne, podpisal sie pod tym i ma pomysl dla czego - to na kija zmieniac ? - wiem lekkie oszczednosci - ale znajac zycie w wielu miejscach i tak bedzie przeinwestowane...

 

 

jak niedajboze sie cos stanie - to decyzja Inwestora zdejmuje odpowiedzialnosc z projektanta ...

 

osobiscie w czasie swojej budowy zasiegalem roznych opinie - ale po to aby dysutowac z projektantem i jego decyzje; robic/nie robic odchudzic/nie odchudzuc realizowalem

 

takie tylko przemyslenie

 

pozdrawiam

Piotrek

 

Za bardzo nie łapie co mają warunki lokalne do ściany fundamentowej w domu niepodpiwniczonym? :o

 

Warunki lokalne do fundamentu? Warunki gruntowe dla fundamentów? Oj mają! I to spore... Poczytaj o problemach z fundamentami ludzi, którzy mają wodę gruntową np. 50-80 cm poniżej poziomu gruntu, problemy tych co na iłach budują... Myślisz, że z zamkniętymi oczami mogą przyjąć dla fundamentów swojego budynku rozwiązanie, które mam ja? Nie sądzę. Oni, np. mogą zupełnie nie mieć ścian fundamentowych, tylko zupełnie inne rozwiązania konstrukcyjne...

Umiesz czytać? :D Pytałęm się o ścianę fundamentową a nie fundament.

... poprostu stałem i stoje w obronie projektantow - ktorzy robai rozne gnioty ...

ja znów nie stoje w obronie projektantów, bo wiem, ze bardzo często nie licza tylko zrzynaja z jakiegos gotowca

... W moim przypadku ewidentnie korzystał z "szablony" wypracowanego dla innego budynku (innych budynków, bo w projekcie jedno a w opisie drugie) ...

dlatego uważam, ze warto aby to ktos przeliczył i zaadoptował do konktretnych warunków gruntowych - bo moze sie to inwestorowi opłacic

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...