Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

radek,

 

jesli robisz tynki CW rzucane z lapy - najpierw tynki a pozniej wylewki.

Nie wyobrazam sobie jak mozna nie zachlapac podlogi przy tynkowaniu "recznym".

Druga sprawa to wyrownanie przy podlodze - jak masz wylewke to duzo trudniej jest zrobic ladne tynki przy podlodze (w kacie). Jak nie masz wylewki to robia tynki ..pozniej podloga sie podnosi i jest ladnie zrobione do samej wylewki.

 

Jesli robisz maszynowo to nie wiem co lepiej najpierw ;)

 

Y

Ja miałem papę na chudziaku przed tynkami. Tynki maszynowe, ale ekipa dbała o porządek, w zasadzie każde pomieszczenie szczelnie wypełniali niskimi podestami i niezbyt dużo spadało na podłogę. Fakt, ze ostatecznie papa się pobieliła, ale nie stwierdziłem uszkodzeń. Peszle również nienaruszone.

[quote="GraczykDlatego też moim zdaniem je3dyna słuszna kolejność to:

1. Hudraulika, podejścia pod grzejniki, wanny, prysznice i wszystkie rurki w ścianach;

2. Kanaliza czyli wszystkie odpływy;

3. Elektryka;

4. Tynki;

5. Styro i podłogówka;

6. Wylewki.

 

i tak to powinno wygladac ....

tynk zakrywa to co na scianach, a wylewka (nie chudziak !) to co w podlogach.

 

zero balaganu, zero pozniejszego kucia

 

pozd.

Jacek

Czy po "cięższych" tynkarzach a przed wylewkami nie powinno się czasem sprawdzić szczelności instalacji, tych wszystkich rurek i złączek? Potem to może być już tylko wielka plama na podłodze :(

A u nas będzie tak:

- wyprowadzone są już rury od kanalizacji

- zrobiona elektryka

- teraz przychodzi pan od tynków (tynki tradycyjne)

- potem pan hydraulik (robi resztę)

- poprawki pana tynkarza po hydrauliku

- wylewki.

Naszym zdaniem tak będzie dobrze.

Popieram mojego przedmówcę, dlatego hydraulik będzie po tynkach, bo czasami tynkarze potrafią podczas swojej roboty zatkać rury i potem jest kłopot. :cry:

widzę że rozpętałem niezłą dyskusje :lol: , mam tylko jedno pytanie do zwolenników tynków w pierwszej kolejności: co ze ścianami działowymi bo przed wylewkami raczej trudno będzie je postawić bo i na czym?
widzę że rozpętałem niezłą dyskusje :lol: , mam tylko jedno pytanie do zwolenników tynków w pierwszej kolejności: co ze ścianami działowymi bo przed wylewkami raczej trudno będzie je postawić bo i na czym?

Jak to na czym? Na chudziaku i papie lub folii. A co? Na wylewkach coś się stawia oprócz kartongipsu?

......... co ze ścianami działowymi bo przed wylewkami raczej trudno będzie je postawić bo i na czym?

http://www.e-izolacje.pl/2928_2022.htm

A na wylewce możesz położyć podłoge i np postawić fortepian :wink:

Najpierw były robione fundamenty, potem podkład, potem ściany zewnętrzne i działówki, potem strop, potem działówki i wylewane skosy, bo nie uważam gipsów, potem był cieśla i postawił krokwie a teraz jest dekarz i kryje dach. Tak to wygląda u mnie. Nie wiem, może inni robią inaczej.

A czy normalne jest, że wylewki szczególnie w rogach małych powierzchni "ruszają sie" gdy np skaczemy po nich? :o Ja tak mam, że np w holu albo w garderobie gdzie jest mała powierzchnia wylewki na podłogówce np 2,5x1,2m przy grubościach 7cm styro i 4-5cm wylewki, w rogach tych pomieszczeń gdy naciskam mocno nogą czuje że wylewka ma efekt panela... tak ma być?

poratujcie :-?

jam również uważam ,że najpier wylewka, a potem tynki. Ja przerobiłem na własnej skórze, że jeśli najpierw jest zrobiona wylewka i jest ona posprzątana z wszelakich zanieczyszczeń ,to wspaniale dopinguje to ekipę do utrzymania takiego samego stanu po tynkowaniu. To naprawdę działa, a tak jak robią tynki przed wylewkami, to co spadnie na dół, to sru...., zostawiają, a tak jak spadnie na posadzkę to jest argument do posprzątania po sobie, spróbuj.

 

zgadzam sie w 100 procentach

luk 25

 

:) uspokoje Cie troche - u mnie w spizarni tez wylewka sie ruszala jak podchodzilem do sciany ;) - wszak to podloga plywajaca - raz o malo co nie zsunalem sie z wylewki - na szczescie sciana nie pozwolila spasc ;-)

Po zrobieniu terrakoty i zrobieniu polek problem zniknal.

 

JACKIE P, d5620s

 

mowicie o tynkach maszynowych czy rzucanych z lapy ???

 

Y

jam również uważam ,że najpier wylewka, a potem tynki. Ja przerobiłem na własnej skórze, że jeśli najpierw jest zrobiona wylewka i jest ona posprzątana z wszelakich zanieczyszczeń ,to wspaniale dopinguje to ekipę do utrzymania takiego samego stanu po tynkowaniu. To naprawdę działa, a tak jak robią tynki przed wylewkami, to co spadnie na dół, to sru...., zostawiają, a tak jak spadnie na posadzkę to jest argument do posprzątania po sobie, spróbuj.

 

zgadzam sie w 100 procentach

 

Nie absolutnie nie. A kto to będzie skrobał albo szarpał się z tynkarzami jak powiedzą, że nie posprzątają albo że już posprzątali i lepiej nie potrafią albo że oni nie są od sprzątania bo to Panie trzeba najpierw tynki robić a nie wylewki. :-? . Tynki syfią na całego i to najbardziej na podłodze i oknach. Niestety w 90% okna już są wstawione aby chronić inne prace (elektryka, hydraulika) ale wylewka jednym prostym pociągnięciem zakryje cały syf.

 

Miałem takie przeboje z hydraulikami. Ekipa wybrana, omawiamy szczegóły i pada pytanie jaką kolejność prac przewidują. No to oni...

1. Kanaliza

2. Tynki

3. Woda i podejścia pod grzejniki

4. .....

Jak zapytałem kto połata te dziury jakie oni wykują to powiedzieli że tynkarz bo przecież nie oni. :x

No więc ja się uprzejmie pytam na czyj koszt bo ja już raz za tynkowanie tych ścian zapłaciłem a za łatanie nie mam zamiaru płacić To oni zdębieli i powiedzieli że inaczej nie można.

Rozmowa i współpraca skończyła się zanim się zaczęła bo nie miałem zamiaru płacić najpierw za tynkowanie, potem za kucie, potem za ponowne tynkowanie.

Tak jak tynk przykrywa dziury i kanalizę i podejścia tak wylewka przykrywa potynkowy syf.

jakos mam wrazenie, ze niektorzy myla chodziak z wylewka.

a inni lubia miec balagan wierzac, ze zaloga ktora go zrobila rowniez go posprzata ;-)

 

a powaznie: najpierw powinny byc wykonane instalacje (elekt., wod.-kan.), poniewaz ich wykonanie powoduje ingerencje w sciane lub - rzadko - w chudziaka, to i same one (kable, rury) i dziury musza zniknac pod tynkiami lub wylewka. tego chyba nikt nie neguje.

poniewaz tynki, sa hmhm .... brudzace, to powinny byc wykonane przed wylewka, tzw. syf spadnie na chudziaka i tyle. nikt ani go wiecej nie zobaczy, ani nie musi sprzatac.

wylewka np. z miksokreta robi tyle brudu co nic, bo to suchy beton.

 

u mnie byla kolejnosc jak wyzej, i prosze wierzcie mi, domek w srodku po zrobieniu wylewek wygladal czysto i schludnie, jak do zamieszkania ;-))

 

PS

oczywiscie w przypadku podlogowki, musi byc wykonana po tynkach, ale przed posadzka rzecz jasna ;-)

 

pozd.

Jacek

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...