Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Depi: to czy będziesz musiał kopać czy nie zależy chyba od tego jakiej klasy masz to stanowisko archeologiczne (co tam jest pod spodem). Jak spodziewają się czegoś super, to będziesz musiał niestety przekopać najpierw teren, żeby sobie to zabrali/zobaczyli, że nic tam nie ma. A jeżeli Twoje stanowisko jest jakieś podłej klasy, to tylko przyjedzie archeolog zrobić nadzór podczas wykonywania wykopów pod fundament (i pewnie innych też)...
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/83773-archeologia-na-dzia%C5%82ce/page/2/#findComment-1910323
Udostępnij na innych stronach

No to wygląda na to, że jest chyba klasy 0. Umówiony już jestem z jakims megaszefam doktorem UW i generalnie wybitną postacią stołęcznej archeologii. Jak by to było małe coś, to by chyba nie wytaczali takich dział?

 

Względne pozytywy (w ogólnej beznadzei) sa dwa:

 

- Pani konserwator zezwoliła na uzycie koparki do zdjęcia wierzchniej warstwy gruntu (uff)

- Pan Archeolog nie może kopać dłużej, niż do soboty...

 

Co mnie jeszcze czeka?

 

I czy ja właściwie moge składać wniosek o PnB bez tych badan?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/83773-archeologia-na-dzia%C5%82ce/page/2/#findComment-1910365
Udostępnij na innych stronach

Uuuu... jak klasy zerowej to i tak masz szczęście, że cokolwiek możesz tam robić. Pamiętam, że czytałem gdzieś, że jak jest stanowisko klasy zerowej, to często w ogóle zakazują jakichkolwiek prac.

 

W każdym razie trzymam kciuki za szybkie, sprawne i niedrogie rozwiązanie sprawy...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/83773-archeologia-na-dzia%C5%82ce/page/2/#findComment-1910535
Udostępnij na innych stronach

  • 2 months później...

Witam,

 

chciałem odświeżyć temat, bo mam podobny problem.

 

Moja działka lezy w strefie archeologicznej ochrony konserwatorskiej. Projekt w trakcie uzyskiwania pozwolenia na budowę był u konserwatora zabytków. Teraz otrzymałem decyzję o pozwoleniu na budowę, ale nie ma w nim zadnej wzmianki o koniecznosci obecnosci archeologa.

 

Czy na decyzji o udzieleniu pozwolenia byłaby taka informacja? Czy jeśli jej nie ma, to oznacza to, ze uznano moją działkę za "zwykła" :wink: i mogę normalnie kopać bez jego obecności?

 

Dzieki za opinie.

 

Pzdr,

TS

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/83773-archeologia-na-dzia%C5%82ce/page/2/#findComment-2063812
Udostępnij na innych stronach

U mnie na decyzji było wyraźnie napisane, że zezwala się na roboty budowlane, ale wykopy mogą być prowadzone tylko pod nadzorem archeologicznym. Na logikę, jeżeli u Ciebie czegoś takiego nie ma, to znaczy, że możesz kopać... problem tylko w tym, ze nasze urzędy nie kierują się logiką... :-(

 

Życzę powodzenia ;-)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/83773-archeologia-na-dzia%C5%82ce/page/2/#findComment-2064116
Udostępnij na innych stronach

musisz odpowiednio wczesnie wyslac im tylko pisemko kiedy zaczynasz budowe.

przyjda to przyjda nie to nie. zwykle ich nie ma.

a jak cos znajdziesz to wywal lub ukryj i nie chwal sie nawet jak to bedzie skrzynia ze zlotem. bo przerabane jak zaczna grzebac na twoj koszt.

pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/83773-archeologia-na-dzia%C5%82ce/page/2/#findComment-2065803
Udostępnij na innych stronach

Jeśli w Twoim prawomocnym pozwoleniu budowlanym nie ma wzmianki o konieczności przeprowadzenia nadzoru archeologicznego to nie powinno być przeszkód z rozpoczęciem prac. Natomiast jeśli jednak coś Ci wyjdzie pod łopatą to lojalnie uprzedzam, że w myśl ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (wyciąg)

Art. 33.

1. Kto przypadkowo znalazł przedmiot, co do którego istnieje przypuszczenie, iż jest on zabytkiem archeologicznym, jest obowiązany, przy użyciu dostępnych środków, zabezpieczyć ten przedmiot i oznakować miejsce jego znalezienia oraz niezwłocznie

zawiadomić o znalezieniu tego przedmiotu właściwego wojewódzkiego konserwatora zabytków, a jeśli nie jest to możliwe, właściwego wójta, (burmistrza, prezydenta miasta.

Art. 115.

1. Kto niezwłocznie nie powiadomił wojewódzkiego konserwatora zabytków lub wójta (burmistrza, prezydenta miasta) o odkryciu w trakcie prowadzenia robót budowlanych lub ziemnych przedmiotu, co do którego istnieje przypuszczenie, iż jest on zabytkiem, a także nie wstrzymał wszelkich robót mogących uszkodzić lub zniszczyć znaleziony przedmiot i nie zabezpieczył, przy użyciu dostępnych środków, tego przedmiotu i miejsca jego znalezienia, podlega karze grzywny.

2. W razie popełnienia wykroczenia określonego w ust. 1, można orzec nawiązkę do wysokości dwudziestokrotnego minimalnego wynagrodzenia na wskazany cel społeczny związany z opieką nad zabytkami.

 

Musiałam to napisać bo moje sumienie zawodowe nie pozwala mi inaczej, chociaż mam nadzieję i trzymam za to kciuki, że żadne zabłąkane stanowisko nie ukaże sie pod warstwą humusu.

Pozdrawiam serdecznie

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/83773-archeologia-na-dzia%C5%82ce/page/2/#findComment-2066656
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...