Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Może by tak odświeżyć temat przed końcem roku?

Czy coś u kogoś sie zmienilo, bo mnie normalnie ręce opadają jeśli chodzi o szukanie normalnego faceta.

Powoli tracę nadzieję :( :( :(

  • Odpowiedzi 164
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Może by tak odświeżyć temat przed końcem roku?

Czy coś u kogoś sie zmienilo, bo mnie normalnie ręce opadają jeśli chodzi o szukanie normalnego faceta.

Powoli tracę nadzieję :( :( :(

 

eeee, no co Ty?! Boże Narodzenie coraz bliżej :D .

 

To co z tym castingiem?

pół roku temu byłam na ślubie koleżanki -oboje mają po 37 lat, byli ze soba półtora roku- to ich pierwsze małżeństwa.

Mam kilka wspaniałych koleżanek, jeszcze, albo już wolnych po 30 właśnie. No to jesli są takie babki, to przeciez i faceci powinni gdzies być ?!?!?!

 

Trzymam mocno kciuki (sama zaręczona w swoje 30 urodziny :D )

podobno faceci po trzydziestce są jak toalety miejskie- albo zajęty albo zas.any :D

z doświadczenia jednak wiem że to nieprawda znam paru sensownych czekających na tą jedyną :lol:

tak się zastanawiam i tracę nadzieję....nie to, żebym jakoś biadoliła, bo sama się rozwiodłam=zrezygnowałam z męża ( aprzystojny był, oj tak,tak), ale nie bez powodu...

i tak sobie myslę czy istnieje jeszcze cień szansy, że znajdę sobie sensownego=normalnego partnera, niekoniecznie meża (już bym tego nie chciała), aaa najwazniejsze: mam dziecko, wiec szanse jeszcze spadają ...

napiszcie co o tym sądzicie, a może Wasze znajome/mi, byli w podobnej sytuacji ???

 

eee... jakoś tak za oknem buro, w pracy troszkę luzu, a na działkę do nowego domku nie mam z kim pojechać i stąd te moje przemyslenia-marudzenia...

 

A ja właśnie taką sobie znalazłem... I jest nam super. Jakie szanse Ci spadają? Niech spadają faceci którzy nie akceptują dzieciaczka.

podobno faceci po trzydziestce są jak toalety miejskie- albo zajęty albo zas.any

 

Szanowna matko dyrektorko dzieki tobie oplułam monitor :D :D :D I od razu dzień się lepiej zaczyna.

Właśnie, właśnie święta się zbliżają, miał być jakiś casting i co???

mnie dorwała moja połowica już po trzydziestce. a chciałem zostać niezależnym :wink: . "miałem kiedyś wielki plan..." a taki gryfny kawaler ze mnie był 8) . i co mi przyszło na stare lata?
tak się zastanawiam i tracę nadzieję....nie to, żebym jakoś biadoliła, bo sama się rozwiodłam=zrezygnowałam z męża ( aprzystojny był, oj tak,tak), ale nie bez powodu...

i tak sobie myslę czy istnieje jeszcze cień szansy, że znajdę sobie sensownego=normalnego partnera, niekoniecznie meża (już bym tego nie chciała), aaa najwazniejsze: mam dziecko, wiec szanse jeszcze spadają :wink: ...

napiszcie co o tym sądzicie, a może Wasze znajome/mi, byli w podobnej sytuacji ???

 

eee... jakoś tak za oknem buro, w pracy troszkę luzu, a na działkę do nowego domku nie mam z kim pojechać 8) i stąd te moje przemyslenia-marudzenia...

 

Pzd,

Ania

Bedzie ciezko,ja juz jestem zajety :D :D :D

Po trzydziestce to już marne szanse. Jak facet jeszcze fabrycznie nowy, to pewnie ma wady ukryte (a czasem nawet całkiem jawne)

Jak z drugiej ręki, to po przejściach i nawet remont generalny może nie pomóc.

 

Nie mówię, że to niemożliwe, ale trzeba dobrze przebierać.

Chyba że gustujesz w małolatach ;-)

Po trzydziestce to już marne szanse. Jak facet jeszcze fabrycznie nowy, to pewnie ma wady ukryte (a czasem nawet całkiem jawne)

Jak z drugiej ręki, to po przejściach i nawet remont generalny może nie pomóc.

 

Nie mówię, że to niemożliwe, ale trzeba dobrze przebierać.

Chyba że gustujesz w małolatach ;-)

Bo trzeba porządnie wyszorować przed nastepną sprzedażą :D

Kochani forumowicze!

A co jeśli ten sensowny facet po 30- tce jest już żonaty! :( :( :(

to trzeba chyba odpuścić...........

 

na pewno trzeba odpuscić...

prawie trzeba odpuścić :D :wink:

Nie abym swoje komplexy leczyl ..... ale sam majac te trzydziesci pare late oceniam to tak: pomimo liczebnej przewagi płci pięknej nad brzydka kobiety w tym wieku szukajac facetow maja ogromnie wygorowane wymagania.

Musi byc wysoki, przystojny i koniecznie brunet.

Tymczasem tacy panowie podobnie jak szczupłe blondynki sa towarem chodliwym i stan cywilny zwykle zmieniaja przed 20-tka.

Biorac pod uwage, ze wiecej panow popełnia samobojstwa, idzie do zakonu lub ląduje w wariatkowie, łysieje, woli mieszkac z matka i kotem to ......

Fakt posiadania przez kobiete dziecka w zaden sposob nie utrudnia jej znalezienia faceta. Nawet taka partnerka z juz odchowanym dzieckiem moze byc plusem bo facet leniwi z natury nie bedzie musial bawic sie w pieluchu a potrzeby prokreacyjne kobiety sa juz zaspokojone.

Nie abym swoje komplexy leczyl ..... ale sam majac te trzydziesci pare late oceniam to tak: pomimo liczebnej przewagi płci pięknej nad brzydka kobiety w tym wieku szukajac facetow maja ogromnie wygorowane wymagania.

Musi byc wysoki, przystojny i koniecznie brunet.

Tymczasem tacy panowie podobnie jak szczupłe blondynki sa towarem chodliwym i stan cywilny zwykle zmieniaja przed 20-tka.

Biorac pod uwage, ze wiecej panow popełnia samobojstwa, idzie do zakonu lub ląduje w wariatkowie, łysieje, woli mieszkac z matka i kotem to ......

Fakt posiadania przez kobiete dziecka w zaden sposob nie utrudnia jej znalezienia faceta. Nawet taka partnerka z juz odchowanym dzieckiem moze byc plusem bo facet leniwi z natury nie bedzie musial bawic sie w pieluchu a potrzeby prokreacyjne kobiety sa juz zaspokojone.

fakt dziecko odchowane i peluchy mu odejdą, ale minie go cała "ceremonia " przy montażu :oops: :wink:

O proszę mój wątek znów się pojawił :lol: i jakiś taki zimowo-świateczny :wink:

Wszystkim wspierającym serdecznie dziękuję :D

Sensownym-zajętym co mi sie tu reklamujo=gratuluję i oczywiście zazdroszczę połowicom (a co mi tam 8), a tak na marginesie, zmiana pracy tak mi daje w kość, że nie mam czasu nawet pomyśleć o facecie, a co dopiero poszukać :oops:

Ściskam Kochani :p

Anka

O proszę mój wątek znów się pojawił :lol: i jakiś taki zimowo-świateczny :wink:

Wszystkim wspierającym serdecznie dziękuję :D

Sensownym-zajętym co mi sie tu reklamujo=gratuluję i oczywiście zazdroszczę połowicom (a co mi tam 8), a tak na marginesie, zmiana pracy tak mi daje w kość, że nie mam czasu nawet pomyśleć o facecie, a co dopiero poszukać :oops:

Ściskam Kochani :p

Anka

 

hm, chce faceta ale niema dla niego czasu :-? :-? :-? , to po co ci on - nie wystarczy praca ???? :wink: :wink: :wink: :wink:

 

A tak do tematu tym senswnym szybko zwierzyna się do upolowania podsuwa :oops: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: .

Troszkę szowinistyczne :-? :wink: :wink: :wink: :wink:

Po trzydziestce to już marne szanse. Jak facet jeszcze fabrycznie nowy, to pewnie ma wady ukryte (a czasem nawet całkiem jawne)

Jak z drugiej ręki, to po przejściach i nawet remont generalny może nie pomóc.

 

Nie mówię, że to niemożliwe, ale trzeba dobrze przebierać.

Chyba że gustujesz w małolatach ;-)

Zawsze można sprowadzić coś z zachodu :wink:

cóż, za kilkanaście lat możeta mnie brać, foczki ...

 

pfff.... ale oferta :roll: :lol:

 

będę refurbished tak dobrze, że nawet Mami nie pozna

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...