Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 3,3k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Kochane Agniechy i Wielce Szanowna Matko Z. :D

Zgłaszam się dopiero teraz, ale wczoraj to ja ostatnia zeszłam z "posterunku".

No i jeszcze ta burza, nie spałam do 3 :(

Melduję, że obeszło się bez kaca, ale po uczcie lodowej coś niecoś w boczkach przybyło. Zastosuję dietę własnego pomysłu i będzie O.K

Dieta ta wygląda następująco:

Krok 1- na lodówce wieszamy zdjęcie zaje...ście przystojnego faceta.

Ja dzisiaj rano powiesilam taką oto fotkę:

 

http://farm2.static.flickr.com/1001/1214804973_093d54945f.jpg

 

Krok 2- piszemy pod spodem np. coś takiego: "Spotkanie za 2 tygodnie w ... Paryżu. Czekam z utęsknieniem Twój..." :D

Krok 3- wizualizujemy i działamy na naszą podświadomość.

Ta dieta czyni cuda i jest niesamowicie tania.

 

O Matko!!!!!!!!!!!!!! Jaka imprezka w nocy się wyprawiała.......... a mnie nie było..................

No, imprezka była niczego sobie, trochę byłam w strachu, że jakieś Spec Służby na nią wpadną i Matkę Z. za handel żywym towarem zgarną a my sierotkami zostaniemy :cry:

 

No dziewczęta chyba czas abym i ja jakiś dziennik założyła. Tylko czy podołam?

Zkładaj, siostry Agnieszki pomogą i czytać będą, z uwagą wielką :D

Kurcze, chwilę człowieka nie ma, a tu się już 4 strona zrobiła! :o

 

Dieta ta wygląda następująco:

Krok 1- na lodówce wieszamy zdjęcie zaje...ście przystojnego faceta.

Ja dzisiaj rano powiesilam taką oto fotkę:

 

http://farm2.static.flickr.com/1001/1214804973_093d54945f.jpg

 

Krok 2- piszemy pod spodem np. coś takiego: "Spotkanie za 2 tygodnie w ... Paryżu. Czekam z utęsknieniem Twój..."

Krok 3- wizualizujemy i działamy na naszą podświadomość.

Ta dieta czyni cuda i jest niesamowicie tania.

 

SUPER!!! Widzę, April, że mamy podobne gusta :wink: :oops: chociaż... komu by się Keanu nie podobał... :roll:

Ale czy te 2 tygodnie wystarczą??? Mam obawy..... Troszkę tych lodów, ciasteczek itp., było chyba za wiele tego lata...

 

Bianca, pisz, pisz!!!

http://farm2.static.flickr.com/1001/1214804973_093d54945f.jpg

 

O Jezusicku....April...."Kijanek" też jest moim " ajdolem"....bo to on co nie....ale żeby tak od razu do lodówki...? Ja bym go do serca :oops: przytuliła, bo zmarznie chłopina :wink:

 

No ale cóż jak dieta, to dieta.....a ja jutro na wesele idę.... :(

Bianca...........j :wink: ak mnie chce ktoś pogonić....nie powiem do czego i kto....to mówi: " ...ale to się nie ma co o....ć, to się do roboty trzeba brać" - i jak się domyślasz niecenzuralne padaja juz w baaardzo kryzysowej sytuacji.....

a Ty bez dzienniczka sie tak uchowałaś.....? :roll:

O Jezusicku....April...."Kijanek" też jest moim " ajdolem"....bo to on co nie....ale żeby tak od razu do lodówki...? Ja bym go do serca :oops: przytuliła, bo zmarznie chłopina :wink:

Widzę,że serce u Ciebie wielkie i rozgrzane, oj rozgrzane :oops:

Co na to prawowity małżonek?

O, rany mój osobisty mąż, właśnie wrócił wcześniej z pracy :o

No tak, mieliśmy jechać do skladu budowlanego. Zmykam, bo jak się wkurzy to mnie odłączy od netu.

Wieczorkiem zaglądnę i sprawdzę co u Was. Szykujcie powtórkę z imprezki :wink:

Bianca...........j :wink: ak mnie chce ktoś pogonić....nie powiem do czego i kto....to mówi: " ...ale to się nie ma co o....ć, to się do roboty trzeba brać" - i jak się domyślasz niecenzuralne padaja juz w baaardzo kryzysowej sytuacji.....

a Ty bez dzienniczka sie tak uchowałaś.....? :roll:

 

No bez dzienniczka..,bo ja tylko poddasze robię i takich horrorów nie mam z ekipą jak niektórzy. To o czym tu pisać?

Ale czytać lubię i ludzi (ludzkich- nie jak ci twoi poniektórzy sąsiedzi :wink: ) też lubię, więc się tak do was doczepiłam i jestem! :lol:

Zmykam, bo jak się wkurzy to mnie odłączy od netu.

nie wiem czemu ale mój też uważa, że się "zmaniaczyłam" :roll: :roll: :roll:

 

Mój też na rocznicę ślubu kupił mi stałe łącze a teraz narzeka....że uzależniłam się!!!

Cześć :)

 

sorki że tak późno i na poranną kawkę nie zdązyłam, ale tak sie wczoraj wieczorkiem namiksowałam, że mnie do teraz strasznie rączki bola ;););)

 

a Keanu jest boski :):):):)

hihi

Bianca...........j :wink: ak mnie chce ktoś pogonić....nie powiem do czego i kto....to mówi: " ...ale to się nie ma co o....ć, to się do roboty trzeba brać" - i jak się domyślasz niecenzuralne padaja juz w baaardzo kryzysowej sytuacji.....

a Ty bez dzienniczka sie tak uchowałaś.....? :roll:

 

No bez dzienniczka..,bo ja tylko poddasze robię i takich horrorów nie mam z ekipą jak niektórzy. To o czym tu pisać?

Ale czytać lubię i ludzi (ludzkich- nie jak ci twoi poniektórzy sąsiedzi :wink: ) też lubię, więc się tak do was doczepiłam i jestem! :lol:

 

Ależ nam jest bardzo miło, że u nas jesteś........bardzo ale to bardzo, bardzo :)

Zmykam, bo jak się wkurzy to mnie odłączy od netu.

nie wiem czemu ale mój też uważa, że się "zmaniaczyłam" :roll: :roll: :roll:

 

Mój też na rocznicę ślubu kupił mi stałe łącze a teraz narzeka....że uzależniłam się!!!

 

Mój też :oops:

A ja nie wiem jak wytrzymam bez was ze dwa dni....i już zastanawiałam się czy nie zabrać po cichu "do torebki" :oops: laptopa i nie podpiąc się gdzieś, bo wesele przy bursie studenckiej...jakaś ochrona tego pilnuje więc może na chwilunię by pozwolili ...................matko jestem CHORA....SZYBKO SZYBKO PO DOKTORA :wink:

...A TAK CÓRKI MOJE MACIE WOLNĄ CHATĘ I JUTRO I W NIEDZIELĘ.....a gdzie kota nie ma tam myszy grasują.

Cześć :)

 

sorki że tak późno i na poranną kawkę nie zdązyłam, ale tak sie wczoraj wieczorkiem namiksowałam, że mnie do teraz strasznie rączki bola ;););)

 

a Keanu jest boski :):):):)

hihi

 

witaj barmanko :D :wink:

Zmykam, bo jak się wkurzy to mnie odłączy od netu.

nie wiem czemu ale mój też uważa, że się "zmaniaczyłam" :roll: :roll: :roll:

 

... :roll: no właśnie....już nie ma kochanie ty moje, tylko "maniaku komputerowy, ale w to swoje forum się wciągnęłaś, o czym można tyle pisać?"

A czy ja zadaję kretyńskie pytania jak on "młóci z moim bratem w Wolfa i trupy gdzie popadnie na ekranie leżą" ?????

Cześć :)

 

sorki że tak późno i na poranną kawkę nie zdązyłam, ale tak sie wczoraj wieczorkiem namiksowałam, że mnie do teraz strasznie rączki bola ;););)

 

a Keanu jest boski :):):):)

hihi

 

No i znowu Ciebie nie ma............. szukasz fotek na lodówkę mając takiego towara w domu :roll: i figurę, której żadne lody świata nie zaszkodzą..... :wink:

 

Hej, hej, gdzieś się podziała laleczko?

Me córy rozpierzchły się po terenie.....

.....pewno imprezę szykują,

....ładnych panów nagabują,

....co by nie pogardzili i się zjawili,

....matuli wszak nie będzie....

...i impreza wnet się odbędzie....

 

To wklejcie moje kochane, z parę zdjęć tych, których na wieczornym babskim festynie chciałybyście .....hhmmmm pogościć. :wink: :lol:

Me córy rozpierzchły się po terenie.....

.....pewno imprezę szykują,

....ładnych panów nagabują,

....co by nie pogardzili i się zjawili,

....matuli wszak nie będzie....

...i impreza wnet się odbędzie....

 

 

taaaaaaaaaaaaaaaaaaa

siedzą w pracy i nie mogą się doczekać wyjścia do domku (przynajmniej ja :wink: )

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...