Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 2k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Sure, wpadniesz, zobaczysz:-) Na wiosne na pewno zaprosze na imrezke, ale mam nadzieje że sie zobaczymy wczesniej, po feriach musimy sie umowic

Musze Ci powiedziec ze Krzysiek zainspirowal sie Waszym czujnikiem ruchu i zrobil u nas na korytarzu gornym tez swiatlo reagujace na ruch, czujnik jest co prawda na suficie, ale jest to super rozwiazanie, szczegolnie dla dzieci jak chodza w nocy do ubikacji

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/84676-komentarze-do-dziennika-dorbie/page/63/#findComment-4474980
Udostępnij na innych stronach

To faktycznie super rozwiązanie, szczególnie przy dzieciach.

Już nawet nie zliczę ile razy latam świecić i gasić światło w łazience wieczorami przy tej mojej dwójce maluchów...

Dorbie, ale masz piękne kociaki, fotogeniczne :D

Grzeczne są...? ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/84676-komentarze-do-dziennika-dorbie/page/63/#findComment-4479876
Udostępnij na innych stronach

Hmm, czy grzeczne...

Oprócz tego ze zjadaja nam wszystko co na chwilke bez opieki znajdzie sie na wierzchu, kotka od 2 mcy obdrapuje mi kanapy, kot obdrapal mi wiklinowe siedzisko w przedpokoju. W zasadzie mało:-)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/84676-komentarze-do-dziennika-dorbie/page/63/#findComment-4479904
Udostępnij na innych stronach

Mam dwie kanapy, fotel i podnozek - musialabym to wszystko wypryskac, troche duzo, az tak bardzo Miska nie drapie, ale troche pozaczepiala.

Generalnie sa słodziaki, ale musimy sie bardzo pilnowac z jedzeniem, potrafia ukrasc kostke sera i uciec na gore, kiedys Strużek nadgryzł mi naokoło dół torebki z mąką i podniosłam ta torbe i mąka mi została na półce:-) Każde zakupy ktore przynosze do domu nie moge zostawic nawet na kilka sekund bo juz mam pieczywo nadgryzione, ser żółty, mąka, nie mówiąc o mięsie i rybach nawet wędzonych

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/84676-komentarze-do-dziennika-dorbie/page/63/#findComment-4480466
Udostępnij na innych stronach

U nas przydałyby się takie koty - od razu wszyscy nauczyliby się porządku :lol2:

My mamy lampę z czujnikiem ruchu w wiatrołapie - super się sprawdza.

A w łazience jest taśma led, więc nawet jak dziecię w nocy zostawi włączone, to nie zbankrutujemy ;) Poza tym daje fajne, delikatne światło rewelacyjne jak się wstaje w nocy, albo rano, półprzytomnym :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/84676-komentarze-do-dziennika-dorbie/page/63/#findComment-4480792
Udostępnij na innych stronach

Mnie się rzeczywiście sprawdzają te czujniki w domu - wiatrołap, podest przy schodkach do sypialni, korytarzyk w piwnicy - bardzo się przydają. W wiatrołapie mam dodatkowo opcję ruch+dźwięk, teraz tego używam. Zapala się, jak powiem "ej", albo ktoś zapuka do drzwi... ;)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/84676-komentarze-do-dziennika-dorbie/page/63/#findComment-4481913
Udostępnij na innych stronach

A propos jedzenia i kotów.

Moja siostra upiekła na komunię córki dwa kurczaki i zostawła je na blacie w kuchni, a wszyscy pojechali do kościoła.

Po mszy kiedy wyszliśmy okazało się, że pada deszcz, wiec siostrzenicę szybko do samochodu zabraliśmy ( żeby sukieneczka się nie wybrudziła) i pędem do domu.

Wchodzimy do mieszkania stanęliśmy jak wryci, a ja zmarłam................................... oba kurczaki leżały na podłodze ponadgryzane. Myślę sobie jak nic "szczęściarz:" zaraz życie straci. Szybko kota z domu na spacer, kurczaki schowałam, żeby się w oczy nie rzucały, rodzina zaczęła się schodzić inne jedzenie zaczęliśmy podawać. A o kurczakach zapomniano, po wszystkim powiedziałam siostrze, która zaczęła się śmiać. uratowałam kota od niechybnej śmierci :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/84676-komentarze-do-dziennika-dorbie/page/63/#findComment-4481918
Udostępnij na innych stronach

:-) :-) :-)

U nas też jest mnóstwo opowieści jak to koty cos zżarły, wkłada głowę do torby i kanapek szuka, mięso , ryby, wszystko , czasem nawet nie można sie odwrócic jak koty sa głodne.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/84676-komentarze-do-dziennika-dorbie/page/63/#findComment-4482025
Udostępnij na innych stronach

Jesteśmy w Kamionce Małej koło Limanowej i nie ma śniegu!!! U nas w Gdańsku jest mnostwo sniegu. Ja prosze ten wiatr ktory wieje mocno by nam nawial tu sniegu bo my chcemy na nartach pojezdzic:-)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/84676-komentarze-do-dziennika-dorbie/page/63/#findComment-4487371
Udostępnij na innych stronach

To faktycznie super rozwiązanie, szczególnie przy dzieciach.

Już nawet nie zliczę ile razy latam świecić i gasić światło w łazience wieczorami przy tej mojej dwójce maluchów...

Dorbie, ale masz piękne kociaki, fotogeniczne :D

Grzeczne są...? ;)

 

Ja mam powkladane w gniazdka takie lampeczki ledowe w lazienkach i na korytarzu - jak by im blysnelo mocne swiatlo w oczy w nocy to tak jakby szly z zamknietymi :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/84676-komentarze-do-dziennika-dorbie/page/63/#findComment-4487652
Udostępnij na innych stronach

A propos jedzenia i kotów.

Moja siostra upiekła na komunię córki dwa kurczaki i zostawła je na blacie w kuchni, a wszyscy pojechali do kościoła.

Po mszy kiedy wyszliśmy okazało się, że pada deszcz, wiec siostrzenicę szybko do samochodu zabraliśmy ( żeby sukieneczka się nie wybrudziła) i pędem do domu.

Wchodzimy do mieszkania stanęliśmy jak wryci, a ja zmarłam................................... oba kurczaki leżały na podłodze ponadgryzane. Myślę sobie jak nic "szczęściarz:" zaraz życie straci. Szybko kota z domu na spacer, kurczaki schowałam, żeby się w oczy nie rzucały, rodzina zaczęła się schodzić inne jedzenie zaczęliśmy podawać. A o kurczakach zapomniano, po wszystkim powiedziałam siostrze, która zaczęła się śmiać. uratowałam kota od niechybnej śmierci :)

 

:) :) :) Moja psiura tak nam zalatwila na nasze wesele jakies miecho przygotowane - z tym ze wszyscy byli w domu a ona po prostu po kawalaku wykradala - nie bylo nam wstdy do smiechu ale teraz sie milo wspomina :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/84676-komentarze-do-dziennika-dorbie/page/63/#findComment-4487670
Udostępnij na innych stronach

Jesteśmy w Kamionce Małej koło Limanowej i nie ma śniegu!!! U nas w Gdańsku jest mnostwo sniegu. Ja prosze ten wiatr ktory wieje mocno by nam nawial tu sniegu bo my chcemy na nartach pojezdzic:-)

 

 

Dorbie zaklianam dla Was snieg!!! tfu tfu tfu - no to wyszlo na zapluwanie ale mam nadzieje ze podziala :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/84676-komentarze-do-dziennika-dorbie/page/63/#findComment-4487679
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Kochana, może coś zadziała, oby chociaz wyciągu nie zamkneli. Jestesmy w Laskowej Kamionnej, nasz mały Hubi ma sie uczyc jezdzic, dzis podobno byl wyciag czynny 9-15, ale warunki dobre. Nie mamy ochoty gdzies jezdzic 50km dalej, ale tez nie bedziemy siedziec w pokoju. Dzis w deszczu chodzilismy po Krakowie, fajne wspomnienia... chyba bylam tu ostatnio jakies 14lat temu... z moim mezem obecnym, wowczas jeszcze nie mezem...Sukiennice pieknie odremontowane, ale klimat jest tutaj, a Wawel...
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/84676-komentarze-do-dziennika-dorbie/page/63/#findComment-4487713
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...