Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

JoShi z całym szacunkiem co do twojej osoby... ale twój post to jakis bełkot.

A poza tym, czy różnica w ubraniu i utożsamianie się z daną szkołą, to jedyne powody wprowadzenia umundurowania ( bo od samego początku w tym wątku tylko o tym mowa). :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/85589-mundurki-szkolne/page/4/#findComment-1970193
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 259
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

JoShi z całym szacunkiem co do twojej osoby... ale twój post to jakis bełkot.

Jest późno. Wyśpij się i jutro przeczytaj jeszcze raz.

 

A poza tym, czy różnica w ubraniu i utożsamianie się z daną szkołą, to jedyne powody wprowadzenia umundurowania ( bo od samego początku w tym wątku tylko o tym mowa). :roll:

A jakie są według Ciebie? Według mnie ukierunkowanie zainteresowania dziecka z rewii mody i targowiska próżności na podstawowe zadanie jakie ma do wykonania w szkole czyli naukę to ważna sprawa.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/85589-mundurki-szkolne/page/4/#findComment-1970235
Udostępnij na innych stronach

lewakk, jeśli już odnosisz się do mojej wypowiedzi, to czytaj ze zrozumieniem proszę

na zdjęciach, przedstawionych przez mufkę, rzeczywiście dziecko wygląda schludnie i przyzwoicie, ale mówmy o rzeczach realnych, na miarę kieszeni polskich rodziców.....

Jeśli chodzi o szpanowanie gadżetami, to tak samo można wytłumaczyć dziecku, że nie szpanuje się markowymi ciuchami, a nie od razu wyskakiwać z mundurkami,

 

Kuleczko w całej dyskusji wpomniano że buty i bluza z adidasa to żadne mistrzostwo świata..., wybacz przypuszczam że wspomniane przez mufkę mundurki są wielokrotnie tańsze...., a co ciekawe te adidasy na pewno nie wyglądają bardziej schludnie czy przyzwoicie.., ale nie wiem czy zrozumiałaś...??

 

jeśli chodzi własnie o szpanowanie, to czemu jakoś ci nowobogaccy nie potrafią wytłumaczyc by nie szpanowac???? Nie dziwi ich opór przeciwko mundurkom..., szkoda że to co normalne na zachodzie czy w elitarnych szkołach budzi taki opór....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/85589-mundurki-szkolne/page/4/#findComment-1970395
Udostępnij na innych stronach

Nawiązując do powyższych postów Lewakk-a piszę co następuje:

1. Czy dzielenie się ciuchami z innymi dziećmi to jakaś ujma? :o (nie rozumiem!)

.

 

Rozumiem, że odnosząc się do wcześniejszego wpisu, biednym dzieciojm dajecie nowe bluzy i buty ADIDASA bo to żadne "MISTRZOSTWO ŚWIATA" a sami by złagodzić kontrasty i by przypadkiem nie zaszpanować wysyłacie dzieci w używanych starszych modelach adidasa???

 

CÓŻ bardzo wam sie to chwali....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/85589-mundurki-szkolne/page/4/#findComment-1970404
Udostępnij na innych stronach

To, że dzieci płaczą bo kolega ma lepszy ciuch niż on to jakoś taki argument do mnie nie przemawia. Ludzie żyjemy w XXI wieku i bluza czy buty adidasa to nie jest znowu jakieś mistrzostwo świata. Moja rodzina np. pomaga biedniejszym rodzinom oddając im ubrania, buty.......

 

Edmar, jeszcze raz ...

może dla Ciebie buty za 400 czy bluza za 300 to żadne "mistrzostwo świata"... ale dla kogoś kto zarabia 700 zł miesięcznie wygląda to inaczej....

jeśli pomagasz innym i rozdajesz takie nowe komplety - GRATULUJE I WYRAZY SZACUNKU...

 

Ciekawe jest że nauczyciele nie są w stanie poradzić z paradą mody, bo podobnie jak z sprzeciwem na forum, to rodzice są pierwszymi którzy z dzieci robią reklamę własnego bogactwa, ileż to jest takich którzy kupują extra gadźety komórki i itd... tylko po to by dziecko mogło się chwalić....

 

szkoła powinna takie kontrasty łagodzić..., a najwazniejsze tam gdzie wprowadzono mundurki do tej pory, te mundurki się przyjęły doskonale, a sami uczniowie noszą je z dumą... taki mam przykład z własnego miasta...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/85589-mundurki-szkolne/page/4/#findComment-1970693
Udostępnij na innych stronach

ale dla kogoś kto zarabia 700 zł miesięcznie wygląda to inaczej....

jeśli pomagasz innym i rozdajesz takie nowe komplety - GRATULUJE I WYRAZY SZACUNKU...

 

Jesli ktos zarabia 700 zlotych i jest mu przykro , ze nie ma na inne rzeczy dla dziecka to niech sie wezmie do roboty.

 

Podaj mi jeden powod dla ktorego Edmar70 mialaby dawac komukolwiek jakis nowy komplet rzeczy .

 

Pomjam juz , ze wciaz nie rozumiem o co ta dyskusja i co kogo obchodzi w czym kto chodzi do szkoly?

Skad tyle zacietrzewienia ?

Wazne chyba co ma w glowie a nie na sobie.

 

Moj syn kiedy poszedl do szkoly w porwanych spodniach Pani dyrektor zaytala Go dlaczego sie tak ubral.

Powiedzial ,ze jest z biednej rodziny i wiecej juz sie nie pytala.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/85589-mundurki-szkolne/page/4/#findComment-1970727
Udostępnij na innych stronach

Jesli ktos zarabia 700 zlotych i jest mu przykro , ze nie ma na inne rzeczy dla dziecka to niech sie wezmie do roboty.

Lubię Cię, ale teraz to przegięłaś.

 

 

 

Wazne chyba co ma w glowie a nie na sobie.

No i właśnie między innymi dlatego należy uwagę dzieci odwrócić od tego co na sobie a zwrócić na to co w głowie. A ponieważ rodzice na ogół tego nie potrafią (szczególnie Ci zamożniejsi) to musi się tym zająć szkoła. Gdyby rodzice sami z siebie rozumieli potrzebę schludnego i niewyzywającego wyglądu swoich dzieci nie byłoby chyba sprawy.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/85589-mundurki-szkolne/page/4/#findComment-1970824
Udostępnij na innych stronach

Szkoła powinna miec narzedzia wyegzekwowania skromnego i schludnego stroju i bez obligatoryjnego narzucania rodzicom zakupu tzw. mundurków./I bez tego tzw. wyprawka jest koszmarnie droga. A mundurków trzeba mieć kilka na zmianę. Plus zmieniający sie rozmiar rosnących dzieci. MEN dofinansuje jeden /dochód max 315zł na osobę/ a reszta urzedników nie obchodzi. Więc różnice w zamożności będzie widać i w wersji z mundurkami./ A nie ma żadnych, bo tzw. ocena z zachowania wywołuje u wiekszosci łamiących szkolne zasady usmiech politowania.Mundurków szkoła tez nie wyegzekwuje.

Bo niby jak? narzędzi nie ma nadal. Co niby zrobi nauczyciel czy dyrektor jak sie rodzic albo i sam uczeń zaprze, ze mundurka nie kupi i nie załozy? Albo przyjdzie bez, bo jeden jedyny będzie sie suszył po zajęciach np. z plastyki? Nic.

I w ten sposób to padnie w praktyce.

A róznice w zamoznosci rodziców i tak będą widoczne; adidasy, komórki, model piórnika a nawet pióro czy okładka zeszytu itp.

Argumenty typu; jak sie komus nie podobają skromne mundurki to niech dziecko przeniesie do innej szkoły, gdzie maja droższe to prosta droga do całkowitej segregacji i osiągnięcia celu dokładnie odwrotnego niz deklarowany.

Takie jest moje zdanie.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/85589-mundurki-szkolne/page/4/#findComment-1970846
Udostępnij na innych stronach

Lubię Cię, ale teraz to przegięłaś.
Dziekuje :D

JoShi

Nie wydaje mi sie , ze przeginam. Zaznacze tylko , ze zawsze pomijam w swoim mysleniu ludzi chorych i kalekich , ktorych pomoc sie nalezy , bo placili zus cale zycie.

Nie jestem co prawda specjalnie zamozna , ale mam takie same 2 rece jak Ty czy kazdy inny.

Jesli mi czegos malo to pracuje wiecej i juz.

Nie rozumiem w ogole pozycji roszczeniowej ani narzekania.

Najbardziej wlasnie w Polsce przeszkadza mi to narzekanie.

A ze praca nudna albo malo platna.

Jak mi sie cos nie podoba to staram sie to zmienic , bez wzgledu na to co to jest.

Prace tez.

Z tym , ze prace zawsze daje sobie sama to i nie narzekam.

 

Moj Syn, nie wiem czy jest dobrze wychowany czy nie , zdaniem innych oczywiscie , bo moim zdaniem jest dobrze wychowany w ogole nie zwraca uwagi na to co inni maja na sobie .

Jemu jest to calkowicie obojetne, no moze tylko sie smieje jak chlopaki nosza rozowe polowki :D

Niemniej wychowal sie w kraju gdzie nikt na taie bzdury jak ubranie nie zwraca uwagi.Ot kazdy ma co lubi i tyle.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/85589-mundurki-szkolne/page/4/#findComment-1970853
Udostępnij na innych stronach

Nie wydaje mi sie , ze przeginam. Zaznacze tylko , ze zawsze pomijam w swoim mysleniu ludzi chorych i kalekich , ktorych pomoc sie nalezy , bo placili zus cale zycie.

Ja też w swoim życiu pomijam ludzi, którym się należy. Natomiast widzę ludzi, którzy harują za psie pieniądze bo na ich miejsce pracy czyha już pięciu albo dziesięciu innych. To nie bajka to polskie realia szczególnie na wschód od Warszawy. Ja bym nie miała na tyle bezczelności, żeby takiej osobie powiedzieć prosto w twarz że to jej wina iż pracodawca wykorzystuje sytuacje i wykorzystuje ludzi. I nie mam na myśli ludzi o pozycji roszczeniowej. Bo to ze komuś przykro i ze ma kompleksy z powodu nieciekawej sytuacji i braku wyjścia z tej sytuacji nie oznacza roszczeniowej postawy.

 

 

Jak mi sie cos nie podoba to staram sie to zmienić , bez wzgledu na to co to jest.

Prace tez.

Ech... Naiwna jesteś myśląc że zawsze tak można. Pochyl się trochę poznaj ludzi i zauważ że życie nie jest takie proste jak ci się wydaje. Przynajmniej w Polsce.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/85589-mundurki-szkolne/page/4/#findComment-1970875
Udostępnij na innych stronach

Ech... Naiwna jesteś myśląc że zawsze tak można. Pochyl się trochę poznaj ludzi i zauważ że życie nie jest takie proste jak ci się wydaje. Przynajmniej w Polsce.

Naiwna moze i tak , ale jakos co kogos nie spotkam to narzeka ,ale ryzykowac nie chce , a miec tak.

To nie jest normalne dla mnie.

Wiem tez , ze zycie nie jest proste.

Czasem , zeby miec lepiej platna prace trzeba zaryzykowac zmiane adresu, a to nie kazdy chce zrobic , bo przeciez z ryzykiem sie to wiaze.

To na to ja juz nic nie poradze

Kazdy ma jak ma i z tego powinien sie cieszyc , jesli zmieniac tego nie zamierza.Widac tak ludziom dobrze i juz .

Musialabym bardziej rozwinac pewnie to co mi chodzi po glowie ,ale i tak wiem , ze swiata nie zmienie a i ten swiat az takich zmian nie chce.

Poza tym nigdy nie jest tak , ze wszyscy maja tak samo.

Nie byloby motywacji wtedy :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/85589-mundurki-szkolne/page/4/#findComment-1970888
Udostępnij na innych stronach

. Natomiast widzę ludzi, którzy harują za psie pieniądze bo na ich miejsce pracy czyha już pięciu albo dziesięciu innych. To nie bajka to polskie realia szczególnie na wschód od Warszawy.

 

A moze w tej wnikliwej analizie dobrze byloby zastanowic sie czemu akurat na wschod od Warszawy jest tak biednie a na zachod juz nie tak najgorzej ? :p :p

Skoro przyslowie o glodnym i sytym, to moze tez przyslowie o gnusnosci Czemus biedny ? Bos glupi.... mowi chyba dosyc dobrze o tej sytuacji. Czemu z innych regionow Polski ludzie potrafia dosyc diametralnie zmieniac swoja pozycje materialną?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/85589-mundurki-szkolne/page/4/#findComment-1970905
Udostępnij na innych stronach

Syty głodnego nie zrozumie to stare i jakże prawdziwe powiedzenie.
Stawiasz mnie nie na takiej polce jak potrzeba.

Jestem zwyczajna ciezko pracujaca osoba .

Mam to co chce ,bo pracuje.

Nikt nigdy niczego mi nie dal za darmo.

Jesli ja moge ,moze kazdy.

Nie jestem wyjatkowa specjalnie w zadnym wzgledzie.

Mam tylko jedna prosta filozofie jak chce miec to na to pracuje.

Moje Dziecko tez juz wie , ze jak chce miec to musi pracowac .

Dzieki temu szanuje innych i ich prace.

Nie jest wychowywany pod kloszem i nie placze z powodu tak glupiego jak to ,ze nie ma butow jakie ma kolega a ja nie chce takich kupic.

U nas nawet sie o tym nie rozmawia.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/85589-mundurki-szkolne/page/4/#findComment-1970911
Udostępnij na innych stronach

Jak dla mnie rzecz jest bez sensu - mundurki nie schowają różnic finansowych. Nie wystarczy problemu w chałat opakować. Zwłaszcza, jak większość szkół postawiła na kamizelki spod których co trzeba wystaje...

Żeby zlikwidować gadżeciarstwo, trzeba pracy, nie uniformów. Zwłaszcza takich badziewnych :evil:

Monika B - nasza szkoła jest niepubliczna i antymundurowa. Bo są i niepubliczne snobistyczne z garniturami 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/85589-mundurki-szkolne/page/4/#findComment-1970924
Udostępnij na innych stronach

BabaTak mysle , ze te mundurki wlasnie mialy byc synonimem solidarnego panstwa, o ktorym byla mowa swego czasu.

Znaczy , ze jak klepiemy biede to wszyscy , a jak plawimy sie w bogactwie to niby tez wszyscy.

Komuna normalnie :-? Albo inne Chiny :-? czy Korea :-?

Dobrze , ze juz kartki na mieso na nie groza . :-?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/85589-mundurki-szkolne/page/4/#findComment-1970928
Udostępnij na innych stronach

ale dla kogoś kto zarabia 700 zł miesięcznie wygląda to inaczej....

jeśli pomagasz innym i rozdajesz takie nowe komplety - GRATULUJE I WYRAZY SZACUNKU...

 

Jesli ktos zarabia 700 zlotych i jest mu przykro , ze nie ma na inne rzeczy dla dziecka to niech sie wezmie do roboty.

....

 

Żałosne....

 

Może nagle wszyscy mają mieć stanowiska kierownicze i zarabiać po 5 tys na ręke???

 

UD/UW miało stworzyć klasę średnią i co??

rządziło nami przez naśle lat w różnych nazwach Tuski, Borowskie, Millery i itd i dziś miliony nauczycieli, policjantów, strażaków, czy budżetówki zarabiają niewiele ponad tysiąc złoty na reke... a potem ktoś pisze że bluza i adidasy to żadne mistrzostwo świata....

 

i co Ci ludzie mają zrobić, usłyszą że mają dwie ręce...

 

jak to powiedziano na forum, syty głodnego nie zrozumie....

 

właśnie to podkreśliła Gawryluk i podkreślają inni to tylko bogaci chcący szpanować są przeciwko mundurkom.... i to w tej dyskusji widac....

 

a chyba przede wszystkim trzeba by poedukować tych co uważają że adidasy to żadne mistrzostwo świata, tych którzy uważają za miejsce do pokazania nowej komórki, quada, mp4, ale poedukować rodziców tych dzieci...

 

p.s. Mundurki to żadne chiny, to właśnie zachód albo jak kto woli elitarność szkół...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/85589-mundurki-szkolne/page/4/#findComment-1971279
Udostępnij na innych stronach

p.s. Mundurki to żadne chiny, to właśnie zachód albo jak kto woli elitarność szkół...

 

Argumentacja na poziomie intelektualnym bakterii. :p :p

Jesli ktos mysli , ze mundurki zamienią pospolite szkółki i ich mizerną jakość w szkoly elitarne, to rownie dobrze moze leczyc goraczke chorego poprzez zbicie termometru.

Tobie sie chlopie kompletnie popieprzylo a elitaryzm pomylil z chamskim egalitaryzmem albo i totalitaryzmem. :D

Towarzysz Lenin tez myslal , ze jak sie inteligencje wytnie w pień i zastapi ją jedną prostą i prostacką klasą robotniczą, to juz narod bedzie szczesliwszy, bo kultura i nauka oraz jej elity jako przeżytek burzuazyjny jest mu do życia nie potrzebna i wystarczy powiedziec matołom, ze to oni są solą ziemi a kraj sie bedzie rozwijal i normalniał.

Twórz tezy w oparciu o logikę a nie glupawą demagogię.

Stworz elitarne szkoły a dopiero potem je wyrozniaj odpowiednio z tumultu miernoty.Tak to bylo na zachodzie, ty tu proponujesz rozwiazania bolszewickie Bandy Czworga.

Jak zalożysz copke i wyciagniesz slomę z butow, to nie mysl sobie , ze już panem bedziesz.

 

:D :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/85589-mundurki-szkolne/page/4/#findComment-1971356
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...