marjucha 21.11.2008 17:20 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Listopada 2008 Wczoraj nie popracowałem na budowie. Znowu dorwały mnie inne obowiązki. Dzisiaj taki trochę zwariowany dzień. Cieśle dojechali dopiero po 10 bo po drodze musieli zabrać z tartaku brakujące elementy więźby. Przyjechał też z nimi murarz, który ma obmurować kominy cegłą klinkierową i trzeba było na szybko zorganizować cegłę klinkierową, zaprawy i inne drobiazgi. Wsiadłem w samochód, zaczepiłem przyczepkę i wio do hurtowni. Kupiłem brązową cegłę "silesja" lub jakoś tak Mi się podoba Potem musiałem podmurować komin i osadzić płytę wspornikową pod klinkier, a potem znowu podmurować komin. I tak minęło mi pół dnia. Cieśle dalej stawiają krokwie i prawie skończyli,ale pogoda nietęga Teraz przyszedł przymrozek i sypie śnieg Szkoda, że aparat sobie pojechał, bo tak jakoś pięknie się zrobiło na zewnątrz. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
marjucha 24.11.2008 09:19 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Listopada 2008 Niestety tempo prac spadło bo zrobiło się biało i mroźno. Jak na razie ekipa jest ok i brak zgrzytów Końcówki krokwi są zdobione według wzoru a'la Ania i wyglądają tak http://images33.fotosik.pl/410/6d0fb9eda3316c45med.jpg Tak wygląda dom w chwili obecnej od strony garażu http://images24.fotosik.pl/298/9a435f882219af93med.jpg i widać już zarys dwóch płaszczyzn dachu. Tak dom wygląda w chwili obecnej od frontu http://images50.fotosik.pl/33/6d056a276ce89480med.jpg A teraz zdjęcie Inwestorki z wykonawcą http://images25.fotosik.pl/297/89333ee21226a783med.jpg Powoli widać już jaka będzie wysokość pomieszczeń u góry i nie wygląda to źle. Trzeba jeszcze dokończyć stawianie krokwi, wstawić jętki i resztę okuć i będzie git. Na razie czekam aż mróz odpuści i wtedy szybko chcę dokończyć szczyt, żeby można było kłaść dachówkę. I to na razie tyle. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
marjucha 25.11.2008 05:56 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Listopada 2008 Cieśle, mimo zimy, jednak wczoraj pracowali. Skończyli stawianie krokwi na garażu i dzisiaj chcą skończyć więźbę Twierdzą, że jeśli pogoda ich nie wygoni, to dzisiaj założą wszystkie jętki i okucia. Ja się cieszę, bo od czwartku zamierzam rozpocząć murowanie i chcę skończy jak najszybciej się da, żeby mogli kłaść dachówkę. Jak skończą to pewnie wstawię jakieś zdjęcia(o ile nie będzie zbyt ciemno) Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
marjucha 26.11.2008 06:26 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Listopada 2008 Nie skończyli, za to zarzekają się że zrobią to dzisiaj. I w sumie wygląda to bardzo prawdopodobnie, bo wszystkie jętki już docięte i tylko je dzisiaj umocować. Poza tym dzisiaj mają pomalować podbitkę, która będzie sobie powoli schnąc do czasu, aż cieśle wrócą już jako dekarze . Poza tym czekam jeszcze na wyceny okien z dwóch firm, a potem trzeba wybrac najtańsze i się tam przejechać żeby ustalić szczegóły. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
marjucha 27.11.2008 06:09 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Listopada 2008 Jak obiecali, tak zrobili i mamy gotową konstrukcję dachu. Już widać jaka będzie wysokośc pomieszczeń i zrobiło się zupełnie inaczej na poddaszu. Ekipa ma wrócić za około dwa tygodnie, a ja w tym czasie muszę wymurować ściany szczytowe i zalać na nich wieńce. Oby pogoda dopisała, to będzie dobrze Co prawda gdy wracam z pracy to jest ciemno, ale trzeba będzie uruchomić halogeny na stojaku i powinienem dać radę Generalnie jestem zadowolony z ich pracy, ale poczekam jeszcze na opinię kierownika budowy. I to na razie tyle wiadomości na dzisiaj Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
marjucha 28.11.2008 06:04 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 28 Listopada 2008 No i sobie pomurowałem Dzisiaj jestem lekko zmęczony skakaniem po rusztowaniu, ale się rozruszam Zdążyłem się odzwyczaić od takiej pracy . Dzisiaj powinienem skończyć jeden szczyt i rozpocząć murowanie drugiego A potem przerwa aż do poniedziałku, bo brak czasu na pracę na budowie Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
marjucha 29.11.2008 06:05 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Listopada 2008 Jak napisałem tak zrobiłem Jeden szczyt wymurowany, a do drugiego zrobiłem małą przymiarkę i też go podciągnąłem w górę Jeśli dzisiaj przed imprezą andrzejkową znajdę czas na budowanie(a mam taką nadzieję, a co ) to prawdopodobnie skończę murowanie drugiego szczytu. Wtedy przytnę pustaki, które trochę za bardzo wystają, zrobię szalunki i zbrojenie i zaleję wieniec. Najmniejszy szczyt będę murował dopiero, gdy zaleję wieńce na tych większych ścianach, bo bardzo chcę uniknąć zbierania ściany ze stropu I to na razie tyle. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
marjucha 30.11.2008 08:07 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 30 Listopada 2008 No to pomurowałem sobie wczoraj, ale tylko trochę, bo miałem mało czasu. Szczyt skończę murować w poniedziałek, a we wtorek będę robił szalunki i kręcił zbrojenie . Jest szansa, że w środę zaleję wieńce na dwóch ścianach, a do końca tygodnie będę miał wszystkie szczyty wymurowane i z zalanym wieńcem Podczas murowanie dopatrzyłem się, że jedna jętka będzie do wymiany, bo ma dużą dziurę po sęku, a drewno wokół niej jest lekko "zmęczone" . Poza tym nic nowego się nie dzieje na budowie. No może tylko tyle, że w zasadzie mam już wszystkie wyceny okien i pod koniec tygodnia trzeba będzie je w końcu zamówić. Mamy jednak dylemat, jak będzie wyglądało okno120x150 jednoskrzydłowe ze szprosem gr.1,2mm dzielącym szkło na 6części nie wiem, czy to nie będzie zbyt toporne. No i czy w drzwiach dwudzielnych na taras(165x217) dawać po środku słupek, który można wyjąc, czy też zostawić taki co jest na stałe Jedni odradzają, inni polecają. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
marjucha 04.12.2008 18:08 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Grudnia 2008 Dzisiaj krótko. Nie będzie tak szybko jak pisałem wcześniej, ale walczę Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
marjucha 07.12.2008 12:03 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 7 Grudnia 2008 Taki fajny post już był napisany i go ... Znalazłem chwilkę i może opiszę stan obecny na budowie . W chwili obecnej wymurowane są wszystkie ściany szczytowe, a na dwóch z nich zalane są już wieńce, które mają za zadanie zwiększenie oporu wiatrowego. Trzecia wieniec czeka na swoją kolej i jutro zacznę się za niego brać. Planuję, że jutro popołudniu uda się zrobić szalunki i zbrojenie, a we wtorek go zalejemy . Czy się uda? Zobaczymy Góra wieńca jest 5 cm niżej niż góra krokwi, tak aby można było tam wcisnąć później wełnę mineralną. W chwili obecnej budowa wygląda tak: http://images42.fotosik.pl/38/d50de45e7a2896famed.jpg Widok z hałdą ziemi na pierwszym planie http://images40.fotosik.pl/38/b3a9de07d35dba30med.jpg Częściowo pomalowana podbitka http://images42.fotosik.pl/38/0919d432b4e01939med.jpg A teraz poddasze Widok w kierunku garażu http://images33.fotosik.pl/419/5c580079ba7392dcmed.jpg I widok w kierunku balkonu http://images47.fotosik.pl/38/9d4d0e823c56bfe0med.jpg Zanim wejdą dekarze muszę jeszcze na gotowo wyciągnąć kominy. I tak się zastanawiam, jak je zakończyć od góry, gdy już będą obmurowane klinkierem Macie jakieś pomysły? Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
marjucha 10.12.2008 06:16 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Grudnia 2008 Niestety moje plany opóźniły się o jeden dzień i to dzisiaj zalewam ostatni wieniec. Do wyciągnięcia zostaną już tylko kominy i mogę wchodzić dekarze, którzy nawet wczoraj zadzwonili z zapytaniem kiedy mogą wchodzić i ustaliliśmy termin poniedziałkowy. Dalej się zastanawiam, jak zakończyć kominy od góry i pomysłów brak W przyszłym tygodniu ostatecznie zamawiamy okna Na pewno będą ze szprosem, z tym że ja wolę dwudzielne, a Ania z jednym skrzydłem. Jak zobaczymy to zdecydujemy W tym nie damy rady, bo ja zasuwam na budowie, a Ania się szkoli. W końcu, będę mógł piwko wypić na imprezie, gdy już zdobędzie to prawo jazdy . I to na razie tyle. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
marjucha 11.12.2008 07:35 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 11 Grudnia 2008 Ostatni wieniec zalany Wczoraj podciągnąłem też komin i osadziłem na nim płytę wspornikową pod klinkier. Na dzień dzisiejszy zostało zostało mi domurowanie po trzy pustaki systemowe na każdym z kominów i wylanie 2 płyt przykrywających, jeśli nie wymyślę jakiegoś innego zwieńczenia komina . No i wtedy mogą wchodzić dekarze Dzisiaj chciałem popołudniu skończyć jeden z kominów, ale rano zobaczyłem zimę, a poza tym jakiś połamany jestem Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
marjucha 13.12.2008 08:41 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 13 Grudnia 2008 Dzisiaj w planie zakończenie murowania jednego z kominów i wystawienie masztu(maszciku:)) pod przyszłe anteny :internetową i telewizyjną. Drugi komin dokończę z pomocą dekarzy, bo potrzebuję pomocy, aby dźwignąć te ciężkie pustaki kominowe ponad wymianem, który jest przy kominie. A tak poza tym to cieszę się jak głupi, bo właśnie Ania mnie poinformowała, że dachówkę przywieźli Nie wiem dlaczego, ale naprawdę mnie to pozytywnie nastroiło Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
marjucha 14.12.2008 09:01 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Grudnia 2008 No i nie skończyłem murowania komina Zabrakło mi jednego pustaka kominowego, ale dokupię go jutro rano i wtedy jeden komin będzie na gotowo, a z drugim pomogą mi dekarze , bo nie będę sam dźwigał Wczoraj przygotowaliśmy też z kolegą maszcik pod anteny. Poszło szybko i sprawnie. Jutro tylko go jeszcze pomaluję i będzie można mocować na stałe. Resztę wieczoru spędziłem na zdejmowaniu zbędnych już szalunków. Nie skończyłem, ale zrobię to jutro. Mój pomocnik nr 1(młodszy brat) zachorował mi na ospę i muszę teraz sam wykonywać takie prace. Na budowie teraz króluje dachówka, która zajmuje znaczną cześć działki Jutro rano ma dojechać jeszcze membrana dachowa oraz łaty i kontrały Oj, będzie się działo Jutro wchodzi też gość od murowania klinkieru wokół kominów. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
marjucha 16.12.2008 06:36 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Grudnia 2008 No to ekipa po raz kolejny okazała się słowna i o 7.30 już się uwijali na budowie. Szef dostał ode mnie wykaz rzeczy do poprawy(drobne sprawy) i projekt "piesków", po czym dzielnie zaczął owe niedoróbki naprawiać. Mi dzień upłynął pod znakiem jeżdżenia i szukania materiałów. Ostatecznie kupiłem co chciałem i późnym popołudniem domurowałem jeden komin. Dzisiaj po pracy w planach domurowanie drugiego. Ciekawe co stanie mi na drodze, abym to zrobił Dzisiaj na krokwiach ma znaleźć się cała nadbitka, a potem będą foliować dach. Jeśli chodzi o klinkier to jestem niezadowolony Sprawdzałem wieczorem jakość tego co została wymurowana i jest krzywo . Po ósmej będę z gościem telefonicznie rozmawiał, że jeśli ma to tak wyglądać, to niech tego nie robi. Albo poprawa, albo do widzenia Szkoda mi wydać tyle kasy i być niezadowolonym . Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
marjucha 17.12.2008 06:27 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Grudnia 2008 Wczoraj dekarze przybili całą nadbitkę i zaczęli kłaść membranę dachową. Niestety nadbitki zabrakło, ale dzisiaj dowiozą brakującą ilość z tartaku. Membranę zaczęli kłaść od pomieszczenia nad garażem. Naprawdę podoba mi się ich praca i podejście do niej. Nie kombinują jak zarobić i się nie narobić tylko pracują ile się da. Wczoraj skończyli o 16 skakać po dachu, ale nie pojechali do domu tylko jeszcze przez godzinę przygotowywali się do dzisiejszej pracy. Imponują mi Co do klinkieru to jakość murowania zdecydowanie się poprawiła. Teraz wygląda to przyzwoicie Co do mojej wczorajszej pracy przy kominach to mojej drodze do spotkania z nimi stanął wyjazd po zakupy świąteczne Najważniejsze, że już wszystko kupiliśmy i teraz mogę oddać się budowie Na dzisiaj zaplanowałem w końcu domurowanie tego komina i wizytę kierownika budowy. Niech też się wypowie na temat ich pracy i podpowie czego w szczególności pilnować w ich poczynaniach Szef ekipy poprosił mnie, abym puścił ich na trzy dni na inny dach, gdy już u nas położą cała membranę i wciągną dachówkę, bo muszą dokończyć jakiś poprzedni W sumie to średnio mi się podoba ten pomysł, ale z drugiej strony przynajmniej podchodzą do tematu uczciwie, a nie kręcą jak dzieci. Zresztą co ja mogę Jakby co, nie przyjdą i już . Zobaczymy Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
marjucha 19.12.2008 05:59 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Grudnia 2008 Praca na budowie wre. W chwili obecnej została przybita cała nadbitka i położona prawie cała membrana. Dzisiaj kończą z rana kładzenie membrany, uzupełnią brakujące łaty i zajmą się transportem dachówki na górę. . Niestety po tych pracach znikną na trzy dni, więc spotkam się z nimi zapewne dopiero po świętach. Z drugiej strony muszą i tak czekać, aż będzie skończony drugi komin, a na chwilę obecną obmurowany klinkierem jest dopiero jeden , na którym dzisiaj zaleję płytę przykrywającą. Wczoraj byliśmy z Anią w sprawie okien i dzisiaj mam dostać na maila szczegółową wycenę . Montaż prawdopodobnie w drugiej połowie stycznia. Kierownik budowy na chwilę obecną nie ma żadnych zastrzeżeń do pracy cieślo-dekarzy i to bardzo mnie cieszy. Teraz muszę jeszcze szybko rozgryźć temat instalacji odgromowej i będzie dobrze Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
marjucha 23.12.2008 06:07 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 23 Grudnia 2008 Trzeba uzupełnić trochę opis stanu obecnego, bo praca przy dachu jest kontynuowana W chwili obecnej dach jest już cały przykryty membraną, na tym położone zostały kontrłaty i łaty, a następnie całość została porządnie wyrównana Wczoraj dekarze wciągnęli na dach całą dachówkę i mimo, że po osiągnięciu tego stanu mieli uciec na trzy dni, to jednak dzisiaj rozpoczną układanie dachówki . Ja w tym czasie zalałem jedną czapę kominową, a murarz dzisiaj powinien skończyć murowanie drugiego komina. Zostanie mu tylko spoinowanie oby dwóch kominów i pociągnięcie całości impregnatem . Jest już pierwsza antena na naszym dachu Musiałem w końcu założyć szybszy internet i z tej przyczyny na dachu wylądowała antena internetu radiowego. Mamy też wycenę okien. Całość ze szprosem białym 8mm, a drzwi na taras z ruchomym słupkiem. Cała stolarka okienna w kolorze białym. Umowę podpiszemy pewnie po świętach, bo chcę jeszcze wyjaśnić jedną kwestię, a Pani od Naszej wyceny jest na urlopie. A ja nie lubię tej samej sprawy w jednej firmie załatwiać z kilkoma osobami Zdjęcia będą, jak będę szybciej w domu, bo na budowie zazwyczaj jest już ciemno gdy wracam . Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
marjucha 24.12.2008 08:13 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Grudnia 2008 Dekarze założyli wczoraj dwa okna połaciowe i ułożyli dachówkę na prawie połowie jednej strony połaci. Dachówka jest spinkowana co druga sztuka, a wszystkie dachówki przycinane są przykręcane do łat Jak zapewnia mnie głównodowodzący ekipy to teraz praca z układaniem będzie im szła szybciej, bo mają już wyłapaną szerokość połaci i wysokość zamocowania okien dachowych Niestety, okna z racji wymiaru (78x140) i wysokości zamocowania nie będą osiągalne dla Ani. W sensie otwierania oczywiście. Trzeba będzie Jej kupić drążek Murowanie kominów zakończone Zostało wyspoinowac, chociaż przy tym był zgrzyt Gośc stwierdził, że On się najmował tylko do murowania, a o spoinowaniu nie było mowy. To mu powiedziałem, że jak się najmuję do ugotowania np. rosołu to za przyprawienie mam dostać dodatkową kasę? Stanęło, że przyjedzie razem z dekarzami i dokończy spoinowanie Ale ciśnienie m i podniósł Nic to. Święta idą więc życzę wszystkim zaglądającym zdrowych, wesołych, cudownych i niezapomnianych Świąt Bożego Narodzenia oraz wszystkiego najlepszego w nadchodzącym Nowym Roku Wesołych Świąt Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
marjucha 25.12.2008 09:51 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Grudnia 2008 Dzisiaj kilka fotek stanu obecnego. Na dzień dzisiejszy budowa wygląda tak: http://images32.fotosik.pl/423/6e900f7137a8f4fdmed.jpg http://images33.fotosik.pl/429/58222ea60e50ac09med.jpg http://images25.fotosik.pl/306/00967ed2dc30f39dmed.jpg A na koniec widok okapu od dołu http://images34.fotosik.pl/424/378b97aa1b2ff35dmed.jpg[/url] Po dokładnym obejrzeniu postępów prac przy dachu mam kilka uwag co do pracy ekipy W sumie drobiazgi oprócz jednego Bardzo niestarannie zrobiona obróbka koszowa . Przycięta dachówka nie trzyma lini i wygląda fatalnie w tym miejscu. Po powrocie ekipy trzeba będzie trochę bardziej ich przycisnąć Pozdrawiam świątecznie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.