Xena z Xsary 25.09.2007 08:17 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Września 2007 słuchaj Zuza35 Moja ukochana siostra ma na imie Zuza i jakoś nie czuje się ciężką idiotką jak się do niej zwracam w ten sposób, nie wiem skąd masz takie doświadczenia Oosbiście wolałabym skończyć tą dyskusje, bo to się staje dla mnie niesmaczne i zupełnie niepotrzebne Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/85667-prosz%C4%99-wejdzciepies-ze-schroniska-vsz-hodowli-dlaczego/page/7/#findComment-2014712 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Zuza35 25.09.2007 08:17 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Września 2007 Przykro mi, ale nie wzielabym psa ze schroniska. Taki pies to wielka niewiadomo i potrzeba odwagi, (albo czasem hmmm glupoty), zeby go wziac do domu. Kupujac psa rasowego z hodowli w znacznym stopniu mozna okreslic kogo sie do domu wprowadzi. Nie mowie tylko o sprawdzeniu hodowli, ale nawet kontakcie z wlascicielami innych szczeniakow tej pary psow. Wychowujac szczeniaka od malego ma sie wplyw na jego nawyki, stosunki z rodzina itd. Pies bedzie w domu kilkanascie lat. To bardzo powazna decyzja. Dla mnie zbyt wazna, zeby ot tak wejsc do schroniska i powiedziec "biore tego, bo ma smutne oczy". Dużo zdarza mi się słyszeć w życiu podłości... Tak to już jest. Ale najgorsze są te pozornie przysłonięte dobrodusznością i zdroworozsądkowością. Jak można tak beznamiętnie skazać na podły los tysiące niewinnych zwierzaków? Nie widzieć, zapomnieć, pewnie eksterminować, bo co więcej zrobić? Nie rozumiem tego, nie chcę czegoś takiego rozumieć. Nie mówiąc o tym, że jako się wyżej rzekło liczenie na charakter po rodzicach to delikatnie mówiąc naiwność, a tak naprawdę niedelikatnie to głupota. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/85667-prosz%C4%99-wejdzciepies-ze-schroniska-vsz-hodowli-dlaczego/page/7/#findComment-2014714 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Zuza35 25.09.2007 08:18 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Września 2007 słuchaj Zuza35 Moja ukochana siostra ma na imie Zuza i jakoś nie czuje się ciężką idiotką jak się do niej zwracam w ten sposób, nie wiem skąd masz takie doświadczenia Oosbiście wolałabym skończyć tą dyskusje, bo to się staje dla mnie niesmaczne i zupełnie niepotrzebne A nie widzisz różnicy między Zuzią a Zuzą? Ojej... A ja myślałam, że wszyscy myślą tak jak ja i rozumieją swoje nietakty, bo ja tak chcę... BTW, ja MAM tak na imię - Zuzanna. I nie mam nic przeciwko jak się do mnie mówi Zuzia. Jeżeli nie zrozumiałaś, to faktycznie nie mamy o czym dalej rozmawiać, z tym, że nie jesteś osobą, która mi nakazać cokolwiek, łącznie z pisaniem, z całym szacunkiem, serio. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/85667-prosz%C4%99-wejdzciepies-ze-schroniska-vsz-hodowli-dlaczego/page/7/#findComment-2014718 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Xena z Xsary 25.09.2007 08:19 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Września 2007 wiesz Zuza35 teraz jak się przyglądam zaczynam to widzieć.... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/85667-prosz%C4%99-wejdzciepies-ze-schroniska-vsz-hodowli-dlaczego/page/7/#findComment-2014721 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość 25.09.2007 08:20 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Września 2007 Nie mówiąc o tym, że jako się wyżej rzekło liczenie na charakter po rodzicach to delikatnie mówiąc naiwność, a tak naprawdę niedelikatnie to głupota. Aha. To weź sobie owczarka belgijskiego jak przytulankę do dzieci albo labka jako ostrego nieprzekupnego stróża . Tiaa, to nie ma żadnego znaczenia Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/85667-prosz%C4%99-wejdzciepies-ze-schroniska-vsz-hodowli-dlaczego/page/7/#findComment-2014723 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Zuza35 25.09.2007 08:24 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Września 2007 Nie mówiąc o tym, że jako się wyżej rzekło liczenie na charakter po rodzicach to delikatnie mówiąc naiwność, a tak naprawdę niedelikatnie to głupota. Aha. To weź sobie owczarka belgijskiego jak przytulankę do dzieci albo labka jako ostrego nieprzekupnego stróża . Tiaa, to nie ma żadnego znaczenia Stróża labradora to daleko szukać nie muszę. Agresywny jak sam diabeł, nie z wychowania, znam ludzi od urodzenia, kochają tego bydlaka potwornie. A przytulankę moje rodzinne dzieci miały z rotka, nie widzę w tym nic złego. przy czym jego rodzona siostra z tego samego miotu była killerem. miałam też wyjątkowo mądrego pudla i mam za sąsiada niewiarygodnie durnego ONka - nie da się go wytresować za nic w świecie. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/85667-prosz%C4%99-wejdzciepies-ze-schroniska-vsz-hodowli-dlaczego/page/7/#findComment-2014734 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
oxa 25.09.2007 08:35 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Września 2007 Przykro mi, ale nie wzielabym psa ze schroniska. Taki pies to wielka niewiadomo i potrzeba odwagi, (albo czasem hmmm glupoty), zeby go wziac do domu. Kupujac psa rasowego z hodowli w znacznym stopniu mozna okreslic kogo sie do domu wprowadzi. Nie mowie tylko o sprawdzeniu hodowli, ale nawet kontakcie z wlascicielami innych szczeniakow tej pary psow. Wychowujac szczeniaka od malego ma sie wplyw na jego nawyki, stosunki z rodzina itd. Pies bedzie w domu kilkanascie lat. To bardzo powazna decyzja. Dla mnie zbyt wazna, zeby ot tak wejsc do schroniska i powiedziec "biore tego, bo ma smutne oczy". Przykro się czyta takie rzeczy Nie namawiam nikogo do brania psa ze schronu, ale w tej chwili jest możliwośc adoptowania psa z domku tymczasowego, gdzie dziewczyny przebywając z nim 24/dobę mają możliwośc sprawdzenia zachowania psa w róznych sytuacjach. Wiem, że zdania na temat dogomanii są na tym forum różne, niemniej ja chylę czoła, przed pracą i ofiarnością wolontariuszek Wejdźcie na stronę fundacji w moim podpisie i zobaczcie, TAKIE psy po przejściu przez DT, (niektóre po kilku latach w schronie) znajdują swoje domy i są oddanymi przyjaciółmi. Na marginesie dodam że, teraz mam sucz arystokratkę, ale miałam kundelki ze schronu i prawda jest taka sama w obu przypadkach - ile pracy i serca włożysz w wychowanie psa, tyle on Ci odda. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/85667-prosz%C4%99-wejdzciepies-ze-schroniska-vsz-hodowli-dlaczego/page/7/#findComment-2014752 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
oxa 25.09.2007 08:39 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Września 2007 He, he, no i po przeczytaniu mojego postu, wyszło na to, że jednak namawiam Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/85667-prosz%C4%99-wejdzciepies-ze-schroniska-vsz-hodowli-dlaczego/page/7/#findComment-2014757 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość 25.09.2007 08:58 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Września 2007 A ja miałam kundelka z domowego chowu (od koleżanki znaczy się) którego kochałam nad życie - ale był to psiak z problemami, który zdecydowanie nie wszędzie mógłby mieszkać . Poza tym biorąc psa z hodowli (dobrej) wiadomo, że szczeniak mieszka w domu, nie w kojcu, wie co to odkurzacz, TV i często dzieci. Kundelek może różne rzeczy za sobą ciągnąć, poza tym biorąc takiego psa trzeba się liczyć z chorobami. Sama mam kota-przybłędę, z czwórki rodzeństwa przeżyła tylko ona i wiem, jaki dzieciństwo miało wpływ na jej zdrowie. Nie skreślam psiaków ze schroniska, tylko jestem przeciwna braniu ich "z porywu serca" - raczej trzeba być przygotowanym na kłopoty niż sielankę i negowaniu wartości pracy hodowców, bo pies to pies Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/85667-prosz%C4%99-wejdzciepies-ze-schroniska-vsz-hodowli-dlaczego/page/7/#findComment-2014793 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Zuza35 25.09.2007 09:56 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Września 2007 Z tym muszę się bezwzględnie zgodzić, babo. Zdaje się, że niektórym się wydaje, że jak wezmą psa z hodowli, to on od urodzenia będzie miał mądrość pokoleń Pies wymaga cierpliwości, każdego psa można zepsuć. Jak ktoś nie jest na to gotowy, to niech w ogóle psa nie bierze. I na dodatek nie skreślam psów z hodowli. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/85667-prosz%C4%99-wejdzciepies-ze-schroniska-vsz-hodowli-dlaczego/page/7/#findComment-2014903 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość 25.09.2007 10:44 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Września 2007 . Zdaje się, że niektórym się wydaje, że jak wezmą psa z hodowli, to on od urodzenia będzie miał mądrość pokoleń Pies wymaga cierpliwości, każdego psa można zepsuć. Jak ktoś nie jest na to gotowy, to niech w ogóle psa nie bierze. Z tym się zgadzam. Część osób bierze sobie bardzo niefrasobliwie właśnie labka czy goldena i dziwia się, że "taki" pies też gryzie, potrafi skonsumować pół kanapy , ciągnie na smyczy jak się go nie szkoli i generalnie lubi spacerować, a do tego jest na początku średnio mądry nie parzy kawy o 6:30 rano . I sporo później psiaków ląduje w schroniskach czy byle gdzie... Wiadomo, że charakter to sprawa osobnicza i duży wpływ ma na niego środowisko w jakim szczenię się wychowuje, ale przyznasz, że prawdopodobieństwo posiadania zrównoważonego psa o pożądanych cechach masz jednak większe przy szczeniaku z dobrej hodowli niż wielorasowcu ze schroniska. Podziwiam ludzi wyciągających bidy z bidy , ale nie każdy ma możliwość i warunki to robić. Często zaglądam na dogomanię i sporo jest przypadków, w których ktoś wziął psinę i nie dał rady. to troszkę tak jak przy adopcji - czasem rodziny spodziewają się aniołka, a przychodzi zaniedbanie dziecko z rodziny patologicznej ze skopanym zdrowiem, niezbyt zdolne, ładne i grzeczne. I to, czy to się uda w dużej mierze zależy od przygotowania, warunków i oczekiwań strony adoptującej... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/85667-prosz%C4%99-wejdzciepies-ze-schroniska-vsz-hodowli-dlaczego/page/7/#findComment-2014981 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Ella 25.09.2007 11:23 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Września 2007 ... nie wierzę,że psy kundelki są karmione karmą za 200zl 15kg no nie wierze więc koszty odchowu psa u rasowców są większe znacznie większe. No daję słowo, że i ja w końcu użyję słowa na "s" . Powyższy tekst poraża wręcz rasizmem i snobizmem . ... kto tak naprawde odrobacza swoje psy równo co 3 miechy,zabezpiecza przed kleszczami,pchlami systematycznie?? Ja . Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/85667-prosz%C4%99-wejdzciepies-ze-schroniska-vsz-hodowli-dlaczego/page/7/#findComment-2015051 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kofi 25.09.2007 11:41 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Września 2007 Co do drogiej karmy to i tak bardziej się opłaca inwestować w karmę, niż w wizyty u weta - ja tam wolę (teraz zaczęłam sama gotować, bo już było ciężko finasowo). Z odkleszczaniem to samo - no comments.Co za różnica rasowy, czy nie? Przyjaciel, członek rodziny. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/85667-prosz%C4%99-wejdzciepies-ze-schroniska-vsz-hodowli-dlaczego/page/7/#findComment-2015090 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Zuza35 25.09.2007 12:13 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Września 2007 I ja regularnie odrobaczam i karmię karmą może nie za 200, ale za 150 PLN... I kundle i rasowe mają takie same żołądki... Tak samo chorują i trzeba o nie dbać. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/85667-prosz%C4%99-wejdzciepies-ze-schroniska-vsz-hodowli-dlaczego/page/7/#findComment-2015159 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Zuza35 25.09.2007 12:18 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Września 2007 . Zdaje się, że niektórym się wydaje, że jak wezmą psa z hodowli, to on od urodzenia będzie miał mądrość pokoleń Pies wymaga cierpliwości, każdego psa można zepsuć. Jak ktoś nie jest na to gotowy, to niech w ogóle psa nie bierze. Z tym się zgadzam. Część osób bierze sobie bardzo niefrasobliwie właśnie labka czy goldena i dziwia się, że "taki" pies też gryzie, potrafi skonsumować pół kanapy , ciągnie na smyczy jak się go nie szkoli i generalnie lubi spacerować, a do tego jest na początku średnio mądry nie parzy kawy o 6:30 rano . I sporo później psiaków ląduje w schroniskach czy byle gdzie... Wiadomo, że charakter to sprawa osobnicza i duży wpływ ma na niego środowisko w jakim szczenię się wychowuje, ale przyznasz, że prawdopodobieństwo posiadania zrównoważonego psa o pożądanych cechach masz jednak większe przy szczeniaku z dobrej hodowli niż wielorasowcu ze schroniska. Podziwiam ludzi wyciągających bidy z bidy , ale nie każdy ma możliwość i warunki to robić. Często zaglądam na dogomanię i sporo jest przypadków, w których ktoś wziął psinę i nie dał rady. to troszkę tak jak przy adopcji - czasem rodziny spodziewają się aniołka, a przychodzi zaniedbanie dziecko z rodziny patologicznej ze skopanym zdrowiem, niezbyt zdolne, ładne i grzeczne. I to, czy to się uda w dużej mierze zależy od przygotowania, warunków i oczekiwań strony adoptującej... Ale nie można skazywać i porzuconych dzieci i psów na przegraną z góry. I to nie do Ciebie, oczywiście, bo tu się chyba zgadzamy. I dalej się upieram, że o to samo chodziło Fitz. Może użyła złego doboru słów i przykładów. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/85667-prosz%C4%99-wejdzciepies-ze-schroniska-vsz-hodowli-dlaczego/page/7/#findComment-2015168 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Dropsiak 25.09.2007 12:21 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Września 2007 ..... ... kto tak naprawde odrobacza swoje psy równo co 3 miechy,zabezpiecza przed kleszczami,pchlami systematycznie?? Ja . ja tez Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/85667-prosz%C4%99-wejdzciepies-ze-schroniska-vsz-hodowli-dlaczego/page/7/#findComment-2015178 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość 25.09.2007 12:29 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Września 2007 Zuza - zgadzam się i nie spisuję na straty. To co mi się nie podoba, to - negowanie hodowli psów jako takiej - że niby to tylko snobizm, dyrdymały i kasoróbstwo - przekonywanie że każdy może wziąść biedaka ze schroniska i czary-mary będzie super psina, rasa i poprzednie losy zwierzaka nie mają znaczenia, wystarczy dać serce i michę i będzie super A jest niestety sporo "nawiedzonych" wolontariuszy, którz czarują niedobre cechy psa, byle tylko "znaleźć mu dom". Oczywiście nie wszyscy tacy są, przeważają fantastyczne osoby. Ale jak słysze taki histeryczno-patetyczny ton jak u Fitzgeraldine - od razu się jeżę Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/85667-prosz%C4%99-wejdzciepies-ze-schroniska-vsz-hodowli-dlaczego/page/7/#findComment-2015189 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kofi 25.09.2007 12:29 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Września 2007 Może użyła złego doboru słów i przykładów. Przecież wiesz, że "nie ludzie słowa, ale słowa ludzi niosą". Ale ja drażliwa jestem. Szczególnie jak mam mało czekolady. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/85667-prosz%C4%99-wejdzciepies-ze-schroniska-vsz-hodowli-dlaczego/page/7/#findComment-2015191 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość 25.09.2007 12:30 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Września 2007 ..... ... kto tak naprawde odrobacza swoje psy równo co 3 miechy,zabezpiecza przed kleszczami,pchlami systematycznie?? Ja . ja tez No ja też - na razie dotyczy to kota, bo psiak ma dopiero 3 miesiące Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/85667-prosz%C4%99-wejdzciepies-ze-schroniska-vsz-hodowli-dlaczego/page/7/#findComment-2015193 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Dropsiak 25.09.2007 12:39 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Września 2007 ..... ... kto tak naprawde odrobacza swoje psy równo co 3 miechy,zabezpiecza przed kleszczami,pchlami systematycznie?? Ja . ja tez No ja też - na razie dotyczy to kota, bo psiak ma dopiero 3 miesiące U mnie psa dotyczy, a kota zaczyna /podrzutka ma 5 tyg :)/ I powiem wam, że jak pod wpływem tego watku zaczełąm liczyć ile wydaję na psie jedzonko to wychodzą kwoty konkretne A nie jest to żaden rasowiec, tylko zwykły wieloras wzięty "ze wsi" jako szczeniaczyna. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/85667-prosz%C4%99-wejdzciepies-ze-schroniska-vsz-hodowli-dlaczego/page/7/#findComment-2015219 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.