Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Kilka pytan amatora dotyczacych kosy spalinowej


yacoll

Recommended Posts

Pozdrawiam!

 

Niedawno kupilem dzialke. Jest to stary, kompletnie zapuszczony sad - obecnie rosna tam 1-1,5 metrowe chwasciory, bzy dzikie, barszcze jakies ogromniaste i inne "chynchy". Do tego jest nierowno (chociaz tak naprawde grunt widac tylko w kilku miejscach, na reszcie sa chaszcze). Do tego kilkanascie starych drzew owocowych, czesciowo sprochnialych...

 

Jednym slowem: jest tam pieknie :-) ;-) :-D

 

Mam zamiar zaszalec tam na calego. Chcialbym zaczac od wykoszenia chwastow i w tym celu wypozyczyc kose spalinowa (kupowac na razie nie chce).

 

Mam w zwiazku z tym kilka pytan do praktykow:

 

1. Czy zeby poradzic sobie z wyzej opisanym buszem musze miec kose z tarcza, czy wystarczy z zylka?

2. Ile orientacyjnie moze mi zajac czasu wyciecie calej dzialki? Zakladam maksymalne zaangazowanie z mojej strony ;-)

3. Ile paliwa zlopie taka kosa?

4. Co powinno sie znajdowac w komplecie przy wypozyczeniu, zebym sobie poradzil? Jakies klucze, zylki zapasowe, tarcze? Olej jakis specjalny? Nauszniki?

5. Czy cena 80PLN za dobe, do jest duzo za kose spalinowa?

6. Wszelkie inne uwagi cenne ;-)

 

Z gory dziekuje i pozdrawiam!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gratuluję zakupu dziłaki, żeby jednak odpowiedzieć na kilka z Twoich pytań - niezbędne jest podanei powierzchni dziłaki -jak pewnei wiesz inny czas koszenia będzie dla dziłaki 500m2 a inny dla 1500m2.

 

Jeśli krzaki są takie wysokie - proponuję użyc w pierwszej kolejności zwykłej (tradycyjnej) kosy i pościnać je wstępnie, następnego dnia "doprawić " spalinową.

Cena 80/dobę to chyba cena ok - pod warunkiem, ze jest sprawna.

 

Nalezy pilnować poziomu oleju, co do spalania - zeleży od obrotów i dynamiki pracy.

 

Nauszniki praktycznie konieczne.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

przy odbiorze sprawdź czy działa.

 

Kumpel kupił jakąś tanią w castoramie i w zasadzie wysiadła od razu. Jak próbował mocno gazowąc żeby kosiła to traciła moc i gasła.

 

Jeśli na działce masz jakieś zdrewniałe rośliny, duże badyle, wyschnięte itp. to albo gruba żyłka albo nóż do cięcia i pójdziesz jak burza ;-)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

żyłką dasz radę ale tylko chwasty takie jak pokrzywy, osty czy niegrube suche badyle wiem coś o tym tydzień temu walczyliśmy z mężem z naszym buszem- masakra piła mocna i nie byle jaka a czasami ojojoj :o ale... muszę przyznać że było z czym walczyć dosłownie łodygi niektórych "roślinek" były grube jak moja ręka i i 2 m wysokie!!!! więc nie obyło się bez tarczy - żyłką zajedziesz się czyli stracisz czas i zużyjesz masakrycznie dużo żyłki czy linki jak kto woli :lol: .nam zajęło to dwa dni na raty i spokojnie ,ale nie było tak źle tym bardziej że kosił mąż a nie ja :wink:
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mam w zwiazku z tym kilka pytan do praktykow:

 

1. Czy zeby poradzic sobie z wyzej opisanym buszem musze miec kose z tarcza, czy wystarczy z zylka?

2. Ile orientacyjnie moze mi zajac czasu wyciecie calej dzialki? Zakladam maksymalne zaangazowanie z mojej strony ;-)

3. Ile paliwa zlopie taka kosa?

4. Co powinno sie znajdowac w komplecie przy wypozyczeniu, zebym sobie poradzil? Jakies klucze, zylki zapasowe, tarcze? Olej jakis specjalny? Nauszniki?

5. Czy cena 80PLN za dobe, do jest duzo za kose spalinowa?

6. Wszelkie inne uwagi cenne ;-)

 

ad.1

Nie koniecznie tarcza, ale na pewno nóż 3 ramienny. Żyłką to sobie możesz trawę kosić. Taki nóż to nawet drzewka o grubości 2cm ścina.

 

ad.2

Samo koszenie, tak 500m2 chwastów kosiłem ostatnio około 2 godziny.

 

ad.3

4 litrowy bak w husqvarnie starcza na jakieś 1-3 godziny koszenia zależy od stopnia zachwaszczenia działki.

 

ad.4

Ogólnie w mojej husqvarnie wszystkie śruby są standardowe (na klucze 10,13,17,19), zapasowy nóż jest dobrym pomysłem jak nie masz doświadczenia to nóż załatwisz w godzinę. Podstawa to sprawdzać olej przy każdej dolewce benzyny.

 

ad.5

Nie wiem, jak mam swoją i nigdy nie wypożyczałem.

 

ad.6

Uważaj, jeśli masz kosę z nożem to jak walniesz taką kosą konkretnie w kamień to skrzywisz wał i masz po kosie. Przy koszeniu żyłką niema takiego niebezpieczeństwa.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzieki za uwagi! Bede odpowiadal zbiorczo ;-)

 

Gratuluję zakupu dziłaki, żeby jednak odpowiedzieć na kilka z Twoich pytań - niezbędne jest podanei powierzchni dziłaki -jak pewnei wiesz inny czas koszenia będzie dla dziłaki 500m2 a inny dla 1500m2.

 

Ooops, faktycznie! Juz pisze: 3300 m2.

 

Cena 80/dobę to chyba cena ok - pod warunkiem, ze jest sprawna.

 

No nie zakladam, zeby wypozyczali niesprawne... Zreszta odpale ja jeszcze u nich na miejscu, poprosze tez o krotki instruktaz.

 

nam zajęło to dwa dni na raty

 

Hej, jaka powierzchnie kosiliscie? Bo z opisu dzialki wnosze, ze podobna byla do mojej ;-)

 

No i na koncu: lee28, wielkie dzieki za Twoje uwagi!

 

Jesli ktos mialby cos jeszcze do dodania, to chetnie przeczytam ;-)

 

Aha, co z tym olejem? To sie osobno kupuje? Jaki to musi byc olej?

 

Pozdrawiam!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

(...)

Jeśli krzaki są takie wysokie - proponuję użyc w pierwszej kolejności zwykłej (tradycyjnej) kosy i pościnać je wstępnie, następnego dnia "doprawić " spalinową.

Cena 80/dobę to chyba cena ok - pod warunkiem, ze jest sprawna.

 

Nalezy pilnować poziomu oleju, co do spalania - zeleży od obrotów i dynamiki pracy.

 

Nauszniki praktycznie konieczne.

 

Na początek tylko nóż trójramienny - wszystkie chwasty i i nne zdrewniałe pnącza , krzewy a nawet drzewka poddadzą się bez słowa - taki nóż i mocna kosa - skosi wszystko :)

 

Poziomu oleju to trzeba pilnować chyba tylko podczas dolewania go do paliwa :lol:

 

Ja posiadam i używam kosy STIHL FS200 - nóż trójramienny ścina zdrewniałe łodygi i drzewka do średnicy około 3-4cm - bez najmniejszego problemu.

 

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ad.1

Nie koniecznie tarcza, ale na pewno nóż 3 ramienny. Żyłką to sobie możesz trawę kosić. Taki nóż to nawet drzewka o grubości 2cm ścina.

 

Zgadzam się w zupełności .

 

ad.2

Samo koszenie, tak 500m2 chwastów kosiłem ostatnio około 2 godziny.

 

Z tym to spokojnie - bardzo ważna jest technika koszenia - jeżeli nie umiesz tego dobrze robić to będziesz męczył 10m2 godzinę i zlejesz sie potem jak po pracy w kamieniołomie :) .

 

 

ad.3

4 litrowy bak w husqvarnie starcza na jakieś 1-3 godziny koszenia zależy od stopnia zachwaszczenia działki.

 

A nawet nie wiem ile max pomieści bak mojego Stihl'a /coś około 1 litra/ - ale po zatankowaniu do pełna - około 1 godziny koszenia non stop .

 

ad.3ad.4

zapasowy nóż jest dobrym pomysłem jak nie masz doświadczenia to nóż załatwisz w godzinę. Podstawa to sprawdzać olej przy każdej dolewce benzyny.

 

Nóż jest dwustronny - takoż po stępieniu jednej krawędzi przekładasz na drugą i dalej kosisz :) .

Noża tak szybko nie załatwisz - to gruba ,twarda stal /nóż Stihl'a/ mojego już męczę prawie rok /działka 1500m2 - dom w stadium budowy i na terenie działki mnóstwo kamieni i innego śmiecia/ - często już nóż wyszczerbiłem i zmieliłem niejeden kamień .Nóż ostrzyłem już z jednej krawędzi - i dalej go używam z powodzeniem.

 

ad.5

Nie wiem, jak mam swoją i nigdy nie wypożyczałem.

 

Ja również mam swoją - do takiej działki jak Twoja zakup kosy to tylko kwestia czasu ...

 

ad.6

Uważaj, jeśli masz kosę z nożem to jak walniesz taką kosą konkretnie w kamień to skrzywisz wał i masz po kosie. Przy koszeniu żyłką niema takiego niebezpieczeństwa.

 

Mój Stihl już zmielił niejeden kamień , rozwalił niejedną cegłę itepe - na działce mam trochę nieporządku i czasami jak koszę kosa trafia w niespodzianki - o skrzywienie wału kosy się nie obawiaj- po pierwsze jest przekładnia na dole i ona pierwsza leci , po drugie nie są to miękkie materiały. Niejednokrotnie aż się przestraszyłem jak trafiłem nożem kamień - kosa tylko podskoczyła i zająknęła się - o żadnym uszkodzeniu nie było mowy ...

 

Jak bedziesz wypożyczał - pamiętaj - do takiego areału koszenia i dużych zdrewniałych chwastów - musi być mocna kosa - żaden wynalazek 1KM lub mniej - taka kosę po godzinie zamęczysz ... - nie mówiąc o sobie .

 

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jak bedziesz wypożyczał - pamiętaj - do takiego areału koszenia i dużych zdrewniałych chwastów - musi być mocna kosa - żaden wynalazek 1KM lub mniej - taka kosę po godzinie zamęczysz ... - nie mówiąc o sobie .

 

Pablitoo, dzieki za fachowe info!!!

 

Wiec jakia minimalna moc pily powinienem sobie zazyczyc...?

 

Pozdrawiam!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czytam tak te opinie i jest naprawdę super jak ktoś mi skosi 1000m działki w 2 godziny to chyba trzeba go dac do nagrody nobla. ludzie nie piszcie takich pierdół. Nóż trójramienny -ktoś kto nigdy nie kosił taką spalinową kosą to w 10 minut go rozwali.Żyłka na pierwszym grubszym krzaku przy ziemi się urywa, słusznie maska na twarz bo inaczej kamienie na czole. Mieszanka poziom oleju, to jest ważne, tylko zastanów się jaką kosę wybrać .

ja osobiście polecam kupić i tylko STIHL.

A może lepiej pomoże chwastox z Castoramy.

kosa spalinowa kosztuje już około 500zł, taka dobra 1000zł no 1200zł ale to jest na lata.

Skosisz ale po 2 miesiącach będziesz miał to samo.

Pozdro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czytam tak te opinie i jest naprawdę super jak ktoś mi skosi 1000m działki w 2 godziny to chyba trzeba go dac do nagrody nobla. ludzie nie piszcie takich pierdół.

 

Z tym sie zgodzę ...

 

Nóż trójramienny -ktoś kto nigdy nie kosił taką spalinową kosą to w 10 minut go rozwali.

 

Natomiast z tym już absolutnie nie - panowie - co Wy macie noże trójramienne z drewna ?? - jaki nóż rozwali ?? - stalowy , nóż z dobrej stali rozwali ?? - niejeden kamień juz zmieliłem , a i beton nie raz zahaczyłem, nóż już raz ostrzyłem na jednej tnącej krawędzi - i do jego rozwalnenia mam jeszcze bardzo daleko ... - mówię o oryginalnym nożu Stihl'a oczywiście ...

 

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A może lepiej pomoże chwastox z Castoramy.

kosa spalinowa kosztuje już około 500zł, taka dobra 1000zł no 1200zł ale to jest na lata.

Skosisz ale po 2 miesiącach będziesz miał to samo.

 

po oprysku też będzie to samo bo jak nie zagospodarujesz terenu to chwasty urosną tak szybko jak zginęły :roll:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...