Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Komentarze do nowego dziennika budowy który mi się marzy


Recommended Posts

Chciałam iść wcześnie spać, ale zadzwoniłam do koleżanki i...tak jakoś późno się zrobiło, a mnie się spać nie chce :roll:

 

Mąż dwie godziny temu pojechał już dzisiaj po raz czwarty na budowę i jeszcze go nie ma :roll: ciekawe...przecież ciemno już :roll: :roll: :roll: :roll:

Pewnie wylądował z kolegą na pifku :lol:

 

No to przynajmniej masz czas dla nas :D

niech tam sobie pije jak najdłżej :lol:

 

Podzielam. :D W końcu tak mało Ciebie wieczorami.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 17,4k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • monia77w1

    4432

  • Rom

    3762

  • bobowa budowniczowa

    3017

  • Edmar70

    2732

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Edytko trzymam kciuki żeby wszystko się dobrze skończylo i żebyś szybko odzyskała pogodę ducha do jakiej nas przyzwyczaiłaś :D

 

Dzięki Romku. :D W sumie pogody ducha mam trochę, ale czasami przychodzi taki moment, że jest jej stanowczo za mało. :(

 

To jak u każdego z nas. Pamiętaj że tutaj zawsze znajdzie życzliwych Ci ludzików którzy zawsze chętnie Cię wysłuchają i pomogą :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Edytko trzymam kciuki żeby wszystko się dobrze skończylo i żebyś szybko odzyskała pogodę ducha do jakiej nas przyzwyczaiłaś :D

 

Dzięki Romku. :D W sumie pogody ducha mam trochę, ale czasami przychodzi taki moment, że jest jej stanowczo za mało. :(

 

To jak u każdego z nas. Pamiętaj że tutaj zawsze znajdzie życzliwych Ci ludzików którzy zawsze chętnie Cię wysłuchają i pomogą :D

 

Wiem, wiem, to wiele dla mnie znaczy, tym bardziej, że nie mam w tej chwili z kim porozmawiać (w realu oczywiście).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Chciałam iść wcześnie spać, ale zadzwoniłam do koleżanki i...tak jakoś późno się zrobiło, a mnie się spać nie chce :roll:

 

Mąż dwie godziny temu pojechał już dzisiaj po raz czwarty na budowę i jeszcze go nie ma :roll: ciekawe...przecież ciemno już :roll: :roll: :roll: :roll:

Pewnie wylądował z kolegą na pifku :lol:

 

No to przynajmniej masz czas dla nas :D

niech tam sobie pije jak najdłżej :lol:

 

Właśnie wrócił :cry:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Chciałam iść wcześnie spać, ale zadzwoniłam do koleżanki i...tak jakoś późno się zrobiło, a mnie się spać nie chce :roll:

 

Mąż dwie godziny temu pojechał już dzisiaj po raz czwarty na budowę i jeszcze go nie ma :roll: ciekawe...przecież ciemno już :roll: :roll: :roll: :roll:

Pewnie wylądował z kolegą na pifku :lol:

 

No to przynajmniej masz czas dla nas :D

niech tam sobie pije jak najdłżej :lol:

 

Podzielam. :D W końcu tak mało Ciebie wieczorami.

No faktycznie ale ja z kurami zwyklę chodzę spać :roll:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Chciałam iść wcześnie spać, ale zadzwoniłam do koleżanki i...tak jakoś późno się zrobiło, a mnie się spać nie chce :roll:

 

Mąż dwie godziny temu pojechał już dzisiaj po raz czwarty na budowę i jeszcze go nie ma :roll: ciekawe...przecież ciemno już :roll: :roll: :roll: :roll:

Pewnie wylądował z kolegą na pifku :lol:

 

No to przynajmniej masz czas dla nas :D

niech tam sobie pije jak najdłżej :lol:

 

Właśnie wrócił :cry:

 

daj mu na piwo i wyślij do pobliskiego sklepu :lol: :lol: :lol: :lol:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Edytko trzymam kciuki żeby wszystko się dobrze skończylo i żebyś szybko odzyskała pogodę ducha do jakiej nas przyzwyczaiłaś :D

 

Dzięki Romku. :D W sumie pogody ducha mam trochę, ale czasami przychodzi taki moment, że jest jej stanowczo za mało. :(

 

To jak u każdego z nas. Pamiętaj że tutaj zawsze znajdzie życzliwych Ci ludzików którzy zawsze chętnie Cię wysłuchają i pomogą :D

 

Wiem, wiem, to wiele dla mnie znaczy, tym bardziej, że nie mam w tej chwili z kim porozmawiać (w realu oczywiście).

 

Edytko Kochana trzymaj się cieplutko :D

 

Wiem że osobiście się nie znamy i trudno tak mówić w internecie o swoich prywatnych problemach ale wspieramy Cię duchowo, myślimy o Tobie ciepło, trzymamy kciuki i życzymy dużo uśmiechu :lol:

 

A ode mnie taki mały drobiazg

 

http://www.gify.org/bazagif/zolte_buzki/faccina128.gif

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Chciałam iść wcześnie spać, ale zadzwoniłam do koleżanki i...tak jakoś późno się zrobiło, a mnie się spać nie chce :roll:

 

Mąż dwie godziny temu pojechał już dzisiaj po raz czwarty na budowę i jeszcze go nie ma :roll: ciekawe...przecież ciemno już :roll: :roll: :roll: :roll:

Pewnie wylądował z kolegą na pifku :lol:

 

No to przynajmniej masz czas dla nas :D

niech tam sobie pije jak najdłżej :lol:

 

Właśnie wrócił :cry:

 

daj mu na piwo i wyślij do pobliskiego sklepu :lol: :lol: :lol: :lol:

 

Chyba się nie da :roll: :wink:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...