Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Mój małż szczęście definiuje następująco:

po pierwsze - wstaję rano... sam mogę się wysiusiać, to jestem szczęśliwy :wink:

po drugie - nie przejmuję się na zapas czymś na co nie mam wpływu, więc jestem szczęśliwy :)

po trzecie - rodzina daje mi szczęście, bo "miłość to wdzięczność za szczęście".

I choć ja sama nie mam tak optymistycznego podejścia do życia, to przebywając z taką osobą już trochę latek, można sie duuużo nauczyć. :p

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/87009-klub-szczesliwych-dolaczysz/page/3/#findComment-1995099
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 80
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Jestes Braza, jesteś. Widać to po Twoich wpisach. A los sprawił, że jesteś odporniejsza i potrafisz lepiej dbać o dobro swoje i dziecka. :)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/87009-klub-szczesliwych-dolaczysz/page/3/#findComment-1995369
Udostępnij na innych stronach

O matko, jaka ja szczęśliwa jestem!

Na swoim od półtora miesiąca, jeszcze brudno i wielu rzeczy brak, ale z radością krzątamy się w ogrodzie, dzidziulka stawia pierwsze kroczki, telefon zamilkł...

Po 3 latach jestem wreszcie całkowicie szczęśliwa :D :D :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/87009-klub-szczesliwych-dolaczysz/page/3/#findComment-1995404
Udostępnij na innych stronach

Jestes Braza, jesteś. Twoich wpisach. A los sprawił, że jesteś odporniejsza i potrafisz dbać o dobro swoje i dziecka. :)

Dzięki Tomku :D Jeśli nas coś nie zabije to nas wzmocni :D Chyba od czasu do czasu każdy normalny, nie czujący radości i satysfakcji z krzywdzenia innych człowiek, kiedy zaczyna mieć dość bycia idiotą traktowanym z przymrużeniem oka i zaczyna się bronić wszelkimi dostępnymi środkami potrzebuje potwierdzenia, że nie robi nic złego. Ja nie czuję się dumna, że wypowiedziałam tym ludziom wojnę. Czekałam 5 lat na jakikolwiek gest dobrej woli z ich strony i się nie doczekałam. Mam dość i teraz zrobię bardzo dużo, żeby udowodnić im, że się im to nie opłacało. Dokonywaliśmy cudów, żeby nasze dziecko nie odczuło tej sytuacji, ale nie zawsze się udawało. Gdyby nie chodziło o małą to pewnie nawet by mi się nie chciało ich nie lubić :evil:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/87009-klub-szczesliwych-dolaczysz/page/3/#findComment-1995410
Udostępnij na innych stronach

Pozwólcie, że po pracowitym dniu dołączę do Was, moi drodzy. :D

Nazbierałam dzisiaj grzybów. Las jest cudowny, a drzewa zaczynają przebierać się w jesienne suknie, pełne złota i purpury. Wykopki wczoraj były. Marchew urosła mi piękna.

Uratowaliśmy dzisiaj człowiekowi życie. :D :D :D JESTEM BARDZO SZCZĘŚLIWA. Nic nie daje człowiekowi takiego poczucia szczęścia i spełnienia, jak świadomość, że zrobiło się coś bardzo ważnego dla drugiego człowieka. To prawda, że dawanie jest o wiele lepsze niż branie. Tylko trzeba dojrzeć do tej wiedzy. :D 8)

Fantastyczny mąż, cudowne dzieciaki. Poczucie sensu i celu w życiu. To daje mi szczęście. 8) Zeljko, miałas wspaniały pomysł z tym wątkiem! :D :D :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/87009-klub-szczesliwych-dolaczysz/page/3/#findComment-1996160
Udostępnij na innych stronach

Nie zmykac, dolaczyc, a szczescie sie Tobie tez udzieli. Zdrowko sie poprawi. My tutaj nie pozwalamy inaczej. Zostan z nami. Razem latwiej nawet wyzdrowiec. Wszyscy zyczymy Tobie i sobie tez duzo zdrowka. :p
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/87009-klub-szczesliwych-dolaczysz/page/3/#findComment-1996838
Udostępnij na innych stronach

Właśnie Aha. Bądź tu z nami. Będzie... szczęśliwej, dla Ciebie i dla nas.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/87009-klub-szczesliwych-dolaczysz/page/3/#findComment-1996913
Udostępnij na innych stronach

Ale to nie chodzi o cel, cel został osiągnięty już dawno....o zdrówko chodzi i inne takie tam,ale nieważne to jest temat dla szczęśliwych więc zmykam :wink:

Aha no co Ty? Pewnie, że zdrówko jest najważniejsze, nie ma dwóch zdań. Bez niego to kiepsko, ale nie można tak! A te "inne takie tam" mogą sie okazać niewarte takiego stawiania sprawy. Nie chcę być niedelikatna i nie mam zamiaru zadawać niedyskretnych pytań, ale pomyśl, jak fajnie będzie, gdy z nami zostaniesz :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/87009-klub-szczesliwych-dolaczysz/page/3/#findComment-1996919
Udostępnij na innych stronach

Aha, tak trzymać. :) To mówiłem ja, Komtur Mazurski :D

Usmiechnij się proszę. Śmiech to zdrowie.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/87009-klub-szczesliwych-dolaczysz/page/3/#findComment-1997612
Udostępnij na innych stronach

jak miło i szczęśliwie czyta się ten wątek ... i chociaz ostatnio wszystkiego miałam dosyć i czułam, że nie ogarniam ... i od trzech tygodni rwa kulszowa boli tak, że wyć się chce ... to jak robię podsumowanie to muszę tu dołączyć ...

 

buziaki :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/87009-klub-szczesliwych-dolaczysz/page/3/#findComment-1997737
Udostępnij na innych stronach

jak miło i szczęśliwie czyta się ten wątek ... i chociaz ostatnio wszystkiego miałam dosyć i czułam, że nie ogarniam ... i od trzech tygodni rwa kulszowa boli tak, że wyć się chce ... to jak robię podsumowanie to muszę tu dołączyć ...

 

buziaki :)

Buziaki :D

A mogę się trochę powymądrzać? :oops:

Nie słyszę sprzeciwu :wink:

Człowiek, to stworzenie stadne i raczej się tego nie przeskoczy. Niestety, bezpośrednie kontakty międzludzkie zanikają ostatnimi czasy :cry: Ale długo to się samemu nie da, po prostu. Natury nie oszukamy. Gdy dzieje się coś, co spędza nam sen z powiek potrzebujemy, jak nasi protoplaści w jaskiniach, poczucia bliskości i bezpieczeństwa, które z tej bliskości się bierze.

Dlatego robi nam się lżej na duszy gdy okazuje się, że nie jesteśmy sami. I widzimy świat w owiele weselszych kolorach

 

Ale się wymądrzyłam :wink:

Pozdrawiam wszystkich

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/87009-klub-szczesliwych-dolaczysz/page/3/#findComment-1997764
Udostępnij na innych stronach

braza-jak miło się czyta takie teksty.aż miło na serduchu się robi i po przemysleniu świat widzi się w innych kolorach :D mądrze piszesz kobitko!!!

będe Tu wchodzić chociażby po to, aby zdrowiej pomyśleć :D

dziękuję za ten wątek :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/87009-klub-szczesliwych-dolaczysz/page/3/#findComment-1997854
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...