Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 67
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Mam wodę i prąd.W perspektywie gaz za 6 (?) lat.I.....wybrałem pompę ciepła.Tak jek wiadomo dorgo na początku tanio później.Trzeba jednak zdawać sobie sprawę z kosztów.Pompa Nibe,podłogówka wszędzie na 223 m2 oraz odwierty pionowe to 80 kzł.Od razu mówię,że nie liczę kiedy się zwróci.Dla mnie liczy się komfort i tanie rachunki teraz.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/87052-gaz-p%C5%82ynny-tak-czy-nie/page/2/#findComment-2001509
Udostępnij na innych stronach

Do niskich rachunków dolicz sobie odsetki od kredytu na 80,000 albo zyski np. z obligacji na tę kwotę (które możnaby osiągnąć kładąc forsę w papiery a nie w pompę), to pokaże prawdziwy koszt jej utrzymania. Do tego dochodzą jeszcze koszty serwisu (przyznam że nie wiem jakiego rzędu, ale mniemam, że jako urządzenie techniczne od czasu do czasu się psuje, w końcu nawet ruskie lodówki chodziły max 25 lat). :wink:

 

Nie żebym był przeciwny PC, technologia jest nad wyraz godna polecenia choćby ze względu na pewną niezależność od np. gazu z Rosji czy OO z Iranu :wink: ale jest jeszcze stanowczo za droga, gdy się zwróci po tych 30 latach to prawdopodobnie wszystkie elementy będą się nadawały do wymiany.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/87052-gaz-p%C5%82ynny-tak-czy-nie/page/2/#findComment-2001584
Udostępnij na innych stronach

a co wy sie tak czepiacie tego zwracania jak rzepy...

 

czy wszystko od razu musi mi się zwracać? owszem jak czytam o tym zwracaniu non stop i w kółko od nowa to mi się chce zwracać śniadanie ;)))

 

to żart ...

 

a na poważnie, to ja nie chcę żeby mi się zwracało

tylko chcę teraz mieć niskie rachunki i być niezależna np. od podwyżek nośników energii

i chcę teraz też nie musieć wysypywać przesypywać, dokładać drewno/palety groszek czy co to tam kto ma...

jedynie dla przyjemności do kominka... taki mam kaprys.. chyba można ?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/87052-gaz-p%C5%82ynny-tak-czy-nie/page/2/#findComment-2001686
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście, że można - ale "zwracanie" to istotny element kosztów utrzymania. Kupując PC robisz trochę tak, jakbyś dokonywała przedpłaty za prąd na 30 lat do przodu. Gdyby przyszedł do Ciebie pan z elektrowni i zaproponował taki układ, zapewne narysowałabyś sobie kółko na czole (pewnie nie tylko Ty) i pozostała przy obecnym sposobie rozliczania.

 

Mówiąc o KOSZTACH UTRZYMANIA danego źródła ciepła trzeba patrzeć na wszystkie tego aspekty. Patrząc z punktu widzenia finansowego, interesuje Cię koszt podgrzania chałupy o te kilkanaście (sporadycznie kilkadziesiąt) stopni przez kilka m-cy w roku, a nie cena jednostki nośnika tego "podgrzania", czyli energii.

 

Owszem, KORZYSTANIE z PC jest tanie, bo kosztuje tyle co prąd do napędzenia pompki + jakieś tam koszty serwisu. Niestety, aby tak mało płacić, musisz wcześniej wydać fortunę, aby to w ogóle zaczęło grzać. Patrząc inwestycyjnie, możesz te 80 klocków zainwestować w PC i czerpać dywidendę w postaci niezapłaconych rachunków za prąd czy gaz czy olej, a możesz je zainwestować gdzie indziej - w akcje, giełdę, ziemię, siebie - jechać na rejs dookoła świata czy zamiast wykonywać nudną pracę przez jakieś 2-3 lata pojechać do Izraela uczyć się hebrajskiego...

 

Podobnie rzecz ma się z innymi źródłami ciepła - owszem, cena 1kWh uzyskanej z danej objętości gazu jest niższa niż ekwiwalent w prądzie, ale grzejąc prądem odpada koszt serwisowania, budowy i czyszczenia komina, wynajmu czyli zajęcia fajnej piwniczki na kocioł (można by tam np. zrobić siłownię albo podręczną winniczkę), przyłącza itd itp. Grzejąc węglem dodatkowo ponosisz koszta własnej pracy - zamiast dokładać węgiel mogłabyś np. zająć się tłumaczeniem z hebrajskiego, którego nauczyłaś się bo zainwestowałaś w siebie, i zarobiłabyś na tym znacznie więcej, niż oszczędzasz morusając się w podziemiach.

 

To tyle nt. "zwracania" w szerokim tego słowa rozumieniu. O różnych aspektach grzania sporo było w postach Jeziera, pogrzeb w archiwum, naprawdę warto.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/87052-gaz-p%C5%82ynny-tak-czy-nie/page/2/#findComment-2001835
Udostępnij na innych stronach

Ja wychodzę z takiego założenia, że jeśli już palę w kominku a chyba

praktycznie każdy zakłada coś takiego, to drugie źródło ciepła musi być bezobsługowe i wygodne. Pieców na ekogroszki, których swego czasu byłem zwolennikiem do powyższych zaliczyć się nie da. Zostaje praktycznie na placu boju tylko gaz ziemny jako lider i obecnie wydaje mi się jednak energia elektryczna. Z uwagi na brak gazu (chociaż w przyszłości praktycznie u każdego wcześniej czy później ten gaz się pojawi) wybrałem to drugie.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/87052-gaz-p%C5%82ynny-tak-czy-nie/page/2/#findComment-2001847
Udostępnij na innych stronach

Popieram. Zawsze jest argument, że jakąś kwotę można wpakować w akcje/obligacji itp. Ciekawe, czy przy kupnie np. samochodu/kompa/mikrofali też tak każdy sobie przelicza. Wiem, inna wysokość inwestycji, ale co tam.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/87052-gaz-p%C5%82ynny-tak-czy-nie/page/2/#findComment-2001850
Udostępnij na innych stronach

generalnie... to sam dom się mi nijak nie zwróci... tylko będę do niego wkładać, te remonty itd...

 

to już lepiej zostać na 50 m kwadratowych, pieniądze włożyć w obligacje, itd zainwestować i w wieku 80 lat sobie pojechać w podróż dookoła świata... tia... :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/87052-gaz-p%C5%82ynny-tak-czy-nie/page/2/#findComment-2001866
Udostępnij na innych stronach

Ja po prostu zachęcam do szerszego spojrzenia na temat ogrzewania, oczywiście wybór należy do Ciebie, ale skoro pytasz - odpowiadam. Możesz się z tym zgadzać lub nie, to są Twoje pieniądze i wydasz je tak jak będziesz chciała :wink:

 

A co do samochodu - to też jest element kosztów życiowych, można kupić nowy i co miesiąc płacić kilka stówek raty kredytu plus drugie tyle tracić w ramach utraty wartości, albo jeździć starym i niewydaną kasę włożyć w budowę domu :-)

 

Chyba że starcza na jedno i drugie, wtedy nie ma problemu. 8)

 

to już lepiej zostać na 50 m kwadratowych, pieniądze włożyć w obligacje, itd zainwestować i w wieku 80 lat sobie pojechać w podróż dookoła świata... tia...

 

Znam kilka osób, które tak właśnie robią. Zarabiają naprawdę dużo, a mieszkają w m-3 bo wolą sobie raz w roku pojechać np. do Ameryki Południowej czy do Tybetu zamiast babrać się w ziemi i pilnować majstrów na budowie, a potem chałupy jak ich nie będzie. I nie ma w tym nic złego, w końcu żyjemy w wolnym kraju :p

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/87052-gaz-p%C5%82ynny-tak-czy-nie/page/2/#findComment-2001902
Udostępnij na innych stronach

Kropi, też biorę wszystko pod uwagę (wyższe raty, zmiana cen nośnika energii, inwestycja jednorazowa, serwis, itd), chodzi mi jedynie o argumenty w stylu lokowania nadwyżek finansowych. Nie bez powodu nazywają nas "konsumentami" :wink:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/87052-gaz-p%C5%82ynny-tak-czy-nie/page/2/#findComment-2001926
Udostępnij na innych stronach

ale ja nie pytałam o zwracanie się inwestycji ;)

gdzie takie pytanie zostało zadane?

 

Tutaj:

pytałam tylko o realne koszty a potem o bezobsługowość :)

ale dziękuje za rady :)

Zwrot inwestycji zalicza się do jej jak najbardziej realnych kosztów utrzymania, chyba że masz sytuację, w której ktoś Ci sprezentuje aparaturę PC a rachunków np. za prąd już nie.

 

Co do bezobsługowości nie wypowiadam się, bo nigdy ani ja ani nikt ze znajomych PC nie użytkował.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/87052-gaz-p%C5%82ynny-tak-czy-nie/page/2/#findComment-2001934
Udostępnij na innych stronach

Anoleiz, standardowy tekst, który pojawia się przy wszelkich pytaniach o koszty eksploatacji: trzeba policzyć zapotrzebowanie na ciepło, dołożyć CWU i wyjdzie ileś tam kWh. No a potem przeliczyć to na konkretne nośniki energii - każdy ma swoją kaloryczność i wiadomo, ile kosztuje kWh z danego nośnika.

Można to policzyć, wystarczy poświęcić kilka godzin na wprowadzenie danych do programu (są darmowe, np. Kisan).

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/87052-gaz-p%C5%82ynny-tak-czy-nie/page/2/#findComment-2001937
Udostępnij na innych stronach

Anoleiz, standardowy tekst, który pojawia się przy wszelkich pytaniach o koszty eksploatacji: trzeba policzyć zapotrzebowanie na ciepło, dołożyć CWU i wyjdzie ileś tam kWh. No a potem przeliczyć to na konkretne nośniki energii - każdy ma swoją kaloryczność i wiadomo, ile kosztuje kWh z danego nośnika.

Można to policzyć, wystarczy poświęcić kilka godzin na wprowadzenie danych do programu (są darmowe, np. Kisan).

 

Dla pełnego obrazu należy jeszcze dodać koszty wstępne i bieżące, wtedy uzyskamy realną cenę kWh z danego źródła ciepła.

A programy OZC (np. wspomniany Kisan) niestety wymaga sporej znajomości wielu parametrów, niestety jako humanista musiałem się poddać :oops:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/87052-gaz-p%C5%82ynny-tak-czy-nie/page/2/#findComment-2001947
Udostępnij na innych stronach

tia... i tak można bez końca

 

czy jak Cie pytam o koszty utrzymania domu wliczasz mi też kredyt na jego budowę? albo to za ile w czasach carskich dziadek kupił ten dom?

bez przesady,

 

ja do kosztów zaliczę w tym przypadku czyli PC remonty bieżące, ewentualną wymianę urządzeń za ile lat, i koszty ogrzewania finito

 

ale nie będę się kłócić,

bo ile ludzi tyle opinii

:)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/87052-gaz-p%C5%82ynny-tak-czy-nie/page/2/#findComment-2001948
Udostępnij na innych stronach

ech ale w tym sęk że mi nie chodziło o programy do obliczania itd... chodziło mi raczej:

 

z moich doświadczeń - posiadam kocioł na groszek wychodzi mi tyle i tyle ogrzewam dom 150 m

 

a ja mam lpg i ostatnią zimę wygrzałem za xxx zl..

 

wyliczenia to są zawsze czysto teoretyczne :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/87052-gaz-p%C5%82ynny-tak-czy-nie/page/2/#findComment-2001955
Udostępnij na innych stronach

tia... i tak można bez końca

 

czy jak Cie pytam o koszty utrzymania domu wliczasz mi też kredyt na jego budowę?

bez przesady,

 

Oczywiście że tak, przecież muszę wziąć pod uwagę WSZYSTKIE koszty, bo zarabiam określoną kwotę miesięcznie, i co z tego że starczy mi na prunt, wodę i podatek gruntowy skoro pominę taki drobny szczegół jak haracz dla banku? Po dwóch, góra 3 miesiącach przyjdą 2 smutni panowie w garniturkach i wystawią mnie wraz z rodzinką na zewnątrz, prawdopodobnie bez mebli bo te zajmą na poczet...

 

Przez takich, co pominęli ten haczyk, mieliśmy niedawno niezłe tąpnięcie na wszystkich światowych giełdach a kilka poważnych instytucji finansowych w USA znalazło się w poważnych tarapatach.

 

PC jest na pewno wygodnym i komfortowym rozwiązaniem, niestety kosztownym. Jeśli koszta nie stanowią przeszkody - bierz PC a będziesz zadowolona.

 

Z tym że możesz także wziąć prąd, też będziesz zadowolona a na koncie zostanie Ci extra 75 tysiaków do dowolnego spożytkowania :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/87052-gaz-p%C5%82ynny-tak-czy-nie/page/2/#findComment-2001965
Udostępnij na innych stronach

ech ale w tym sęk że mi nie chodziło o programy do obliczania itd... chodziło mi raczej:

 

z moich doświadczeń - posiadam kocioł na groszek wychodzi mi tyle i tyle ogrzewam dom 150 m

 

a ja mam lpg i ostatnią zimę wygrzałem za xxx zl..

 

wyliczenia to są zawsze czysto teoretyczne :)

 

Poszperaj w archiwum, były takie wątki - "faktyczne koszty ogrzewania gazem", "ile wydaliście na ogrzewanie" czy jakoś tak. Jezier przedstawiał dokładne wyliczenia dla prądu w tabelkach z podziałem na miesiące, ktoś tam podawał metry sześcienne gazu i kubiki drewna... było, było... 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/87052-gaz-p%C5%82ynny-tak-czy-nie/page/2/#findComment-2001977
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...