Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Jest taka miejscowosc : ZIMNA WODA (nie wiem niestety gdzie)

No i krazy anegdotka-kawal jak to babcia jechala PKSem i zapytala kierowcy "Panie, a w Zimnej Wodzie staje?"

Na co kierowca "Chyba kaczorowi...."

:wink:

 

(ps. znam to sprzed paru lat bo obecnie to jeszcze anrgdotka dorobila sie chyba smaczku politycznego :wink: :lol: )

 

To jest niedaleko miejscowości Wielkie Oczy niedaleko Lubaczowa -podkarpackie

  • Odpowiedzi 453
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

To jest niedaleko miejscowości Wielkie Oczy niedaleko Lubaczowa -podkarpackie

 

Tak się składa, że w tym roku zwiedzałam rowerowo tamte strony. Wielkie Oczy oczywiście odwiedziłam. Swoją drogą to bardzo stara miejscowość z ciekawą historią.

Co do miejscowości, to w drodze z centrum na dolny śląsk jest urocza miejscowość Tumidaj. W młodych latach z ekipą porobiliśmy sobie obrazowe (ale cenzuralne żeby nie było) fotki przy tablicy z nazwą miejscowości ;-)

 

A odnośnie nazwisk, to mam historię mojego kumpla wywodzącego się z zacnego miasta Sochaczew. Tomek ma nazwisko jak nazwisko, natomiast ze względnu na duże nagromadzenie ż, dż itp nazwisko jest trudno akceptowalne do wymówienia czy choćby przepisania dla obcokrajowców.

 

No i Tomek w latach studenckich wyruszył był do USA na wakacyjny zarobek.

 

Urzędnik na lotnisku wziął od niego paszport i inne dokumenty wjazdowe, prosi o podanie nazwiska. I tak patrzy na niego, potem znowu w kwity, znowu na niego... po 60 sek wahania coś tam wpisuje w blankiet wjazdowy, przepuszcza go i prosi nastepnego klienta.

 

Po wyjściu zlotniska Tomek patrzy w kwity a tam w rubryce imię i anzwisko stoi jak wół: Tomasz Sochaczew :) :)

Co do miejscowości, to w drodze z centrum na dolny śląsk jest urocza miejscowość Tumidaj. W młodych latach z ekipą porobiliśmy sobie obrazowe (ale cenzuralne żeby nie było) fotki przy tablicy z nazwą miejscowości ;-)

 

A odnośnie nazwisk, to mam historię mojego kumpla wywodzącego się z zacnego miasta Sochaczew. Tomek ma nazwisko jak nazwisko, natomiast ze względnu na duże nagromadzenie ż, dż itp nazwisko jest trudno akceptowalne do wymówienia czy choćby przepisania dla obcokrajowców.

 

No i Tomek w latach studenckich wyruszył był do USA na wakacyjny zarobek.

 

Urzędnik na lotnisku wziął od niego paszport i inne dokumenty wjazdowe, prosi o podanie nazwiska. I tak patrzy na niego, potem znowu w kwity, znowu na niego... po 60 sek wahania coś tam wpisuje w blankiet wjazdowy, przepuszcza go i prosi nastepnego klienta.

 

Po wyjściu zlotniska Tomek patrzy w kwity a tam w rubryce imię i anzwisko stoi jak wół: Tomasz Sochaczew :) :)

Kamionkal, zapewne z Teresina koło Warszawy? Kiedyś mieszkałam w Teresinie koło Trzcianki, TIR przyjechał z dostawą ale niestety nie do tej miejscowości :D

Małolepszy (ale chyba nie Tomasz) byl dziekanem (albo prodziekanem) na wydziale mojej uczelni

Przypomnialo mi sie tez ze znałam chlopaka o nazwisku "Posłuszny" :)

 

ps. z tej listy nie wiem czemu ale najbardziej rozsmieszylo mnie nazwisko Tatarata :):):)

Ano był.. Malepszy..Stefek.

a mozliwe :) tylko mu dodawali literke

a pamietasz profesora Bartmana ?:) [btw. bardzo go lubilam ] zawsze mu zamazywali (zaklejali) literke "r" na drzwiach :):):)

znam pana o nazwisku Małyjasiak. Na początku nie wiedziałam ,że tak sie nazywa każdy mówił na niego mały jasiu bo faktycznie jest mały. Znam tez pana o nazwisku Przyjazny. Nie całkiem nazwisko pasuje do rzeczywistości.
Dzik przy tych nazwiskach to pikuś. xdotka po prostu rewelacja :D

:D

To jeszcze znalazłam, zwłaszcza dla tych,którym zdarza się narzekać na długość własnego nazwiska

Jan Archeminiwiriłokotoczerepepenczewiczakowski

:o

I z własnego podwórka:

moja siostra z domu, powiedzmy Nowak, wyszła za mąż i nazywa się Nienowak. I spotykając dawnych znajomych bywa tak:

- Jak teraz się nazywasz?

- Nienowak.

- :-?

:D

Na cmentarrnym nagrobku widziałem nazwisko Au.

No tak Lepper Andrzej między Dolores Miednicą i Ciotą Januszem.

Małolepszy nazywał się chrzestny mojego taty.

Bardzo głupio wygląda takie oryginalne imię przy pospolitym nazwisku, np ta Dolores Miednica. Nie wspomnę tu o dzieciach pp. Wiśniewskich (tych z czerwonymi włosami).

Sylwia Szynka chyba jeszcze tu nie gościła.

Cezary Wieśniak.

Tomasz Pupek (dwaj ostatni byli w jednej klasie).

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...