Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 16,4k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • markoto

    5369

  • efilo

    1549

  • mario31

    1250

  • wu

    1123

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Marta, możesz mnie zabić - wprowadziłam Cię w błąd, to zespół szkół nr 4 ale nie wmieście na B. tylko na S. wiedziałam,że gdzieś dzwoni,ale nie do końca wiedziałam gdzie - przechowywanie starych e maili ma jednak zalety, szkoda,że na sprawdzenie wpadłam po fakcie :oops:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/87532-komentarze-do-budowy-aps332g/page/765/#findComment-4885483
Udostępnij na innych stronach

Martusia napiszę Ci może jak to u nas działa z tymi klasami integracyjnymi bo siostrzenica chodziła wprawdzie jej nic nie jest ale to że tak powiem ze sprytu ją tam siora wcisnęła i z porady ciotki nauczycielki;) - do takiej klasy chodzą generalnie dzieci zdrowe i ciut dzieci z rożnymi schorzeniami, u siostrzenicy to chyba było raptem dwoje dziec ale klasa jest mała w sensie że chyba maks 20 osób i dla tej grupki są dwie nauczycielki na stałe więc jest lepszy nadzór nad dziećmi i nauczycielki poświęcają każdemu dziecku więcej uwagi, a u siostrzenicy w klasie jak dobrze pamiętam było jedno dziecko z leciutkim zespołem Downa a drugiemu nie wiem co było ale na oko to coś z dysfunkcją ruchu ale nie wiem czym wywołaną więc nie wymagały jakiegoś strasznego nadzoru to przy 20 czy nawet mniej dzieci w klasie nauczycielki mogły dużo uwagi poświęcić każdemu dziecku
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/87532-komentarze-do-budowy-aps332g/page/765/#findComment-4885683
Udostępnij na innych stronach

Wunia... ale o tym My ... - tzn Markotka , Malka i ja wiemy...

Tylko czasami te integracyjne są z nazwy, a nauczycielki za boga nie mają przygotowania pedagogicznego, nie radzą sobie ze zdrowymi dziećmi, a co dopiero z dziećmi, które mają kłopoty....

Są szkoły, co po kilku miesiącach, po kilku latach matki zabierają dzieci z jednej placówki, do drugiej.

Ja tak miałam z Emilem... chodził do przedszkola integracyjnego... baby (mówię celowo) brały dodatki, nawet jakieś godzinki miała dyrektorka, której dzieci na zajęciach nie widziały, była psycholożka... I dziecko chciały na siłę zatrzymać jeszcze w przedszkolu....

Zastanawiałam się co zrobić... miałam też trudny orzech do zgryzienia... bo po moim kompletnie nic nie widać.... I co dałam do szkoły specjalnej, od razu do pierwszej klasy, w przedszkolu to nawet zerówki z nim nikt nie spróbował zrobić, dziecko nawet ołówka nie potrafiło poprawnie trzymać, nie kolorowało obrazków... Dla mnie trauma....

I co w szkole nauczył się wszystkiego....

Powolutku, powolutku, małymi kroczkami... ale zaczyna ... Zaczyna czytać, pisać... Nooo wiele jeszcze jest do zrobienia...

O fakcie tym jak mu dokuczały zdrowe dzieci na osiedlu przemilczę....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/87532-komentarze-do-budowy-aps332g/page/765/#findComment-4885693
Udostępnij na innych stronach

ale co dziwne szkola nr 4 tez ma klasy integracyjne tylko nei wiadomo jak to dziala

 

to wiesz co, ja może zadzwonię i się dowiem,która to szkoła,bo mnie cały czas chodził po głowie B, ale w e mailu znalazłam linka do szkoły w S, choć trochę mi to nie pasuje bo mieszkali na Syberce,a zawsze mówiła, że ma blisko do szkoły, więc już dokumentnie zgłupiałam :oops:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/87532-komentarze-do-budowy-aps332g/page/765/#findComment-4885713
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...