Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Mój małzon odstawił ziemniaki, ryż, słodycze i cukier i schudł ot tak, zwyczajnie. Irma Ty weź przestań psioczyć na wagę. Moze zepsuta jest ona ;)

niestety...zresztą waga nie taka ważna jak rozmiar :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/87540-komentarze-do-dziennika-irmy/page/374/#findComment-3761500
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 12,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

o w mordke jeża. Ty twardzielka jestes. Zyczę Ci osiągnięcia zamierzonego celu. Mi się najwięcej udało schudnąć 5 kilo i to raz w życiu, ale nie umiem sie dietować, jesc regularnie i z rozsądkiem, albo się napcham po same uszy, albo nic nie jem przez cały dzień :oops: To najgorsze co może być :-?
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/87540-komentarze-do-dziennika-irmy/page/374/#findComment-3761502
Udostępnij na innych stronach

Kochana, zależy ile się ma do zrzutu. Najgorsze ostatnie 5kg...więc moze ty dlatego tylko 5 :)

jak dla mnie to dopiero połowa, ale wisi mi to dosłownie, nie zawsze można wyglądać jak malutka dziewczynka, z czasem to przestaje pasować. choć nie wszystkim 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/87540-komentarze-do-dziennika-irmy/page/374/#findComment-3761521
Udostępnij na innych stronach

w temacie diet to moge sie przyznac do zgubienia 20kg a potem przybycia 12 :) cały proces to 2 lata. teraz znów gubię, choć wolniej :)

Właściwie u mnie kluczem było odstawienie pieczywa i w miarę łatwostrawne jedzenie, z przewagą warzyw i kurczaka (jesli chodzi o obiady)

 

przy okazji pospamuje. Cos dla tych dla których Kuchnia musi zawierać design :) Jak dla mnie ten pierwszy zestaw ma najwiecej fun'u :)

http://design-milk.com/modern-salt-and-pepper-shakers/

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/87540-komentarze-do-dziennika-irmy/page/374/#findComment-3762337
Udostępnij na innych stronach

nie wiem, nie szukałam...

zazwyczaj jem filet z kury i jakąś surówkę na obiad na śniadanie jajka i warzywa :)

jak jestem głodna i mam smaka na słodkie to ser chudy z jogurtem light jogobelli...

Jak mozna z KFC to ja przechodze na tą dietę :wink: :lol: :oops:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/87540-komentarze-do-dziennika-irmy/page/374/#findComment-3762391
Udostępnij na innych stronach

w temacie diet to moge sie przyznac do zgubienia 20kg a potem przybycia 12 :) cały proces to 2 lata. teraz znów gubię, choć wolniej :)

Właściwie u mnie kluczem było odstawienie pieczywa i w miarę łatwostrawne jedzenie, z przewagą warzyw i kurczaka (jesli chodzi o obiady)

 

przy okazji pospamuje. Cos dla tych dla których Kuchnia musi zawierać design :) Jak dla mnie ten pierwszy zestaw ma najwiecej fun'u :)

http://design-milk.com/modern-salt-and-pepper-shakers/

coś takiego wiecznie uskutecznia mój mąż. Chudnie i tyje na zmiane, tylko mi nie piszcie, ze to głupie, bo ja dobrze o tym wiem. A do niego i tak nic nie trafia...

 

a co do solniczek - mam uraz po studiach, bo to był żelazny punkt każdego przeglądu. Zawsze gdzieś, ktoś prezentował solniczkę i piprzniczkę. brrrrr....

chociaż w sumie te z napisem heroina i kokaina to bym mogła miec... :oops:

[/img]

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/87540-komentarze-do-dziennika-irmy/page/374/#findComment-3762421
Udostępnij na innych stronach

Nie marudź mhk. Pani od masażu Ci wygniecie to i owo :wink: :lol:

Ja do nowego roku mam hodowle :lol: Będę sie tuczyć światecznei bez wyrzutów :lol: A potem sie zobaczy.... :roll:

no własnie nie marudź. Pewnie przy bliższym oglądzie by się okazałao, ze 5, a tak naprawdę to 2 w zupełności wystarczą :wink:

 

MAyland -apropos KFC - żebyś wiedziała, tylko, ze nie za często :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/87540-komentarze-do-dziennika-irmy/page/374/#findComment-3762429
Udostępnij na innych stronach

coś takiego wiecznie uskutecznia mój mąż. Chudnie i tyje na zmiane, tylko mi nie piszcie, ze to głupie, bo ja dobrze o tym wiem. A do niego i tak nic nie trafia...

 

a co do solniczek - mam uraz po studiach, bo to był żelazny punkt każdego przeglądu. Zawsze gdzieś, ktoś prezentował solniczkę i piprzniczkę. brrrrr....

chociaż w sumie te z napisem heroina i kokaina to bym mogła miec... :oops:

[/img]

 

w moim przypadku to byla jedna amplituda. Uparlem sie ze schudne i zrobilem to choc trwało kolo 8 miesięcy. po kilka kilo miesięcznie. oczywiscie z początku duzo latwiej, choc nie od razu. Na powolny przyrost mialo wplyw ponowne sięgniecie po bardziej kaloryczne sprawy (twister, z pozdrowieniami dla Mayland:)), powrót do pieczywa (i do regularnej szarlotki:)) oraz siedzący całodobowy tryb pracy. Dla mnie sprawa jest prosta i łatwa i do utrzymania. WYmaga tylko banalnej konsekwencji.

 

co do solniczek. Fakt. nie pomyślałem o tym aspekcie. :) ja u Was najwięcej widziałem koszy na śmiecie chyba :) (jeśli dobrze pamiętam to na korytarzach wisiało sporo prac)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/87540-komentarze-do-dziennika-irmy/page/374/#findComment-3762868
Udostępnij na innych stronach

Taaaa a u mnie otowrzyli nowy bar sushi :lol: Mój stolarz go wykańczał i robił fajny kręcony blat :lol:

Chcę czy nie, to iść tam muszę .....yyyyy...yyyyyy..... robote jego zobaczyc :oops: :wink: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/87540-komentarze-do-dziennika-irmy/page/374/#findComment-3763051
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...