Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

dys: -leksja,-grafia-orotgrafia,-kalkulia, co będzie next?


Recommended Posts

To że czegoś nie rozumiem, nie znaczy że tego nie ma :)

SOrry

 

ale co do drugiej uwagi - z doświadczenia - nie zawsze rodzice chcą tego słuchać. Po pierwsze działa mechamizm który nie pozwala rodzicowi na dopuszczenie myśli że coś z moim dzieckiem nie tak, a po drugie, może nauczyciele nie zawsze chcą to rodzicom uświadamiać bo sparzyli się na różnych przypadkach.

 

Poza tym nie każdemu rodzicowi się chce podejmować wysiłek.

A poza tym, rodzicom różni specjaliści mówią różne rzeczy, czasem zupełnie skrajne i przeciwstawne. A do roli rodzica niestety nikt nie przygotowuje, jak do zawodu handlowca na przykład. Szkoda, bo wszyscy powinni przechodzić takie kursy :)

  • Odpowiedzi 263
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

To że czegoś nie rozumiem, nie znaczy że tego nie ma :)

SOrry

 

 

Czy czytanie ze zrozumieniem to też jest jakieś dys-?

Prosiłam o wyjaśnienie, bo nie rozumiem przykładu podanego przez Agduś. To wszystko.

Sorry :)

Podobno jest teraz bardzo trudno dostac sie do jakiejkolwiek szkoly zawodowej bo zostaly pollikwidowane. No a technika to chyba wszystkie zlikwidowali.

Powiem bez ogródek. Opowiadasz bzdury. Zarówno szkoły zawodowe jak i technika mają się dobrze. Tylko w każdym technikum powstały klasy "ogólniakopodobne" bo na to jest popyt.

 

JoShi,

o ile ze wcześniejszymi Twoimi wypowiedziami się zgadzam, to z tą absolutnie nie :-?

Lump ma rację tutaj, z tymi zawodówkami jest bardzo kiepsko :-?

Jeszcze kilka lat do tyłu każdy zespół szkół miał po 2, 3 oddziały zawodówek.

W naszym mieście i w najbliższej okolicy jest 10 takich zespołów szkół zawodowych. Wszystkie miały zawodówki. Na dzień dzisiejszy zawodówki zostały w 2 zespołach :o I to po jednym oddziale :-?

Technika są i owszem, ale powiaty najchętniej zlikwidowaliby i te, ponieważ z punktu widzenia organu prowadzącego są to szkoły najdroższe: trwają 4 lata.

Zawodówki z różnych względów nie cieszą się powodzeniem:

-większość z nich trwa 3 lata (choć są i takie, które trwają 2), tak jak liceum profilowane, a różnica na świadectwie jest zasadnicza :roll: Po co więc iść do zawodówki, skoro może się uda i skończy liceum, może nawet maturę się zda??? :roll: Niestety, zawodówki nie mają teraz dobrej prasy :-? A szkoda, wielka szkoda.

Natomiast porównywanie przez lumpa zawodówki do technikum to jakaś kompletna paranoja :roll: To tak jakby porównywać malucha do bmw :-?

pozdrawiam, Kasia

To że czegoś nie rozumiem, nie znaczy że tego nie ma :)

SOrry

 

 

Czy czytanie ze zrozumieniem to też jest jakieś dys-?

Prosiłam o wyjaśnienie, bo nie rozumiem przykładu podanego przez Agduś. To wszystko.

Sorry :)

 

Anisia3 chodzi chyba o to, że pisownię wyrazów takich jak "krul- król" czy "przczoła- pszczoła" trzeba po prostu zapamiętać i dlatego nie są one uznawane za ortografy. Natomiast wyrazy typu "dżewo-drzewo" czy "ruw-rów" się wymieniają na "drewniany, rowy" i tu wystarczy nauczyć się tej zasady, aby ortografa nie popełnić.

Pozdrawiam

Wprawdzie polonistą ani nawet nauczycielem nie jestem, ale wydaje mi się, że chodzi tu właśnie o zasadę wymienności. Szło to jakos tak, że jeżeli w jakimś wyrazie "ó" (u) wymienia się na "o" (rów ->rowy), to wyraz ten pisze się przez "ó" a nie "u". Tak samo jak "ż" (rz) wymienia się na "g" (chyba nie pokręciłam?), stąd rożek -> róg (w tym wyrazie masz też wymianę ó->o) piszemy przez "ż". Dotyczy to też wymiany "rz" na "r", przykładem jest wyżej podane drzewo->drewno, drewniany.

A teraz weź "chamak", "krul", "rzaba" - tu nie zastosujesz zasady wymienności, pisowni tych wyrazów trzeba sie po prostu nauczyć na pamięć, dlatego pewnie traktowane są bardziej ulgowo.

Mam nadzieję, że wytłumaczyłam dość jasno, lepiej nie umiem :)

Pozdrawiam :)

Technika są i owszem, ale powiaty najchętniej zlikwidowaliby i te, ponieważ z punktu widzenia organu prowadzącego są to szkoły najdroższe: trwają 4 lata.

Zawodówki z różnych względów nie cieszą się powodzeniem:

No i właśnie się ze mną zgodziłaś. Potwierdziłaś, że nieprawdą jest, że te szkoły są likwidowane. Zawodówki topnieją same z przyczyn o których pisałam lepiej. A ogólniaki wbrew temu co napisał lump i wbrew zakusom samorządów nie zniknęły. Jednym słowem nawet nie wiesz, że się ze mną zgadzasz :)

 

Natomiast porównywanie przez lumpa zawodówki do technikum to jakaś kompletna paranoja :roll: To tak jakby porównywać malucha do bmw :-?

Chyba mi wmawiasz coś czego nie napisałam :-? Możesz napisać a propos której wypowiedzi wygłaszasz tę opinię?

drzewo->drewno, drewniany

No nie wiem czy nie przesadziłeś... To troche jak Kóra bo się wymienia na kogut... Też polonista nie jestem i mogę się mylić...

A mnie w podstawówce polonistka uczyła, że król wymienia sie na rosyjski korol. Więc wyjaśnienie, ze niewymienny odpada. Chyba, że polonistka była niedouczona. 8)

A co wyrazów zaczynających sie na ż i h to jest ich całkiem sporo i nie pamiętam , żeby musiały się na coś wymieniać (ale tu mogę sie mylić). Chociaż osobiscie znam człowieka, który słyszy i inaczej wymawia słowa zaczynające sie na h. Jeszcze gdzieniegdzie na wschodzie Polski mają tę umiejętność.

Nie wydaje mi się, żebym przesadziła, to są przykłady ze słownika PWN: dobrze — dobry, mierzyć — miara, przysporzyć — sporo. Aczkolwiek też mogę się mylić, bo w wyrazie "drzewo" dochodzi jeszcze litera "d", która poprzedza "rz" -> kolejna zasada... ;)

Pozdrawiam

Technika są i owszem, ale powiaty najchętniej zlikwidowaliby i te, ponieważ z punktu widzenia organu prowadzącego są to szkoły najdroższe: trwają 4 lata.

Zawodówki z różnych względów nie cieszą się powodzeniem:

No i właśnie się ze mną zgodziłaś. Potwierdziłaś, że nieprawdą jest, że te szkoły są likwidowane. Zawodówki topnieją same z przyczyn o których pisałam lepiej. A ogólniaki wbrew temu co napisał lump i wbrew zakusom samorządów nie zniknęły. Jednym słowem nawet nie wiesz, że się ze mną zgadzasz :)

 

JoShi, z technikami sprawa wygląda tak: są, ale co roku zespoły szkół dostają mniejszy "przydział", czyli: 3 lata temu moja szkoła mogła otworzyć 6 oddziałów, w tym roku szkolnym mamy 4. Na następny rok szkolny mamy "przydział" na tylko 3 klasy. Więc tak czy inaczej, wcześniej czy później technika podzielą los zawodówek. Są mało opłacalne, dlatego też ogranicza się ilość klas w technikach. I nie zgdzam się, że w technikach są klasy "ogólniakopodobne" :o Technikum, to technikum. Koniec kropka. Najprawdopodniej mówisz o tym (no chyba, że się mylę), że w zespołach szkół są licea profilowane o różnych profilach, które podobnie jak technika mają mnóstwo przedmiotów ogólnokształcących, ale i całą masę zawodowych. Nie ma technikum o profilu ogólnokształcącym. :roll:

Natomiast porównywanie przez lumpa zawodówki do technikum to jakaś kompletna paranoja :roll: To tak jakby porównywać malucha do bmw :-?

Chyba mi wmawiasz coś czego nie napisałam :-? Możesz napisać a propos której wypowiedzi wygłaszasz tę opinię?

Natomiast ta cześć tyczy się wypowiedzi lumpa, nie Twojej.

od kilku lat wyrazy odmieniające się na rosyjski są już niewymienne :o

być może uznano że dzieciaki rosyjskiego się nie uczą i dlatego??

doprawdy nie wiem

ale może są tu jacyś niedawno szkoleni poloniści i nam wyjaśnią

Natomiast ta cześć tyczy się wypowiedzi lumpa, nie Twojej.

No cóż. Zagapiłam się.

Zdarza się, późno juz jest w końcu.

 

Dobranoc

A mnie w podstawówce polonistka uczyła, że król wymienia sie na rosyjski korol. Więc wyjaśnienie, ze niewymienny odpada. Chyba, że polonistka była niedouczona. 8)

A co wyrazów zaczynających sie na ż i h to jest ich całkiem sporo i nie pamiętam , żeby musiały się na coś wymieniać (ale tu mogę sie mylić). Chociaż osobiscie znam człowieka, który słyszy i inaczej wymawia słowa zaczynające sie na h. Jeszcze gdzieniegdzie na wschodzie Polski mają tę umiejętność.

Anisia, z tymi wyrazami rosyjskimi masz rację, ale do tego trzeba jeszcze znać słowa rosyjskie (mnie np. nigdy w szkole rosyjskiego nie uczono). :)

Co do odmiennej wymowy "h" i "ch" też się zgadzam, miałam w podstawówce przez krótki czas polonistkę, która taką umiejętność posiadała. Aż miło dyktanda się pisało :)

Pozdrawiam

od kilku lat wyrazy odmieniające się na rosyjski są już niewymienne :o

:lol: genialne

znajoma emerytowana polonistka przyszła lekko zszokowana z ćwiczeniami z trzeciej chyba klasy i z nich jasno wynikało że tak jest

chyba że ktoś niedouczony układał zadania a potem inny niedouczony zatwierdzał???

nie drążyłam tego dalej :oops:

a moze to zagrywka polityczna :wink:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...