Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

A doping to dopiero się zacznie, coś czuję... :p

 

a pewnie, ze się dopiero zacznie :p

 

taki dom mieć i się publicznie nie chwalic???? :wink: dom piękny, Pani jeszcze bardziej i co? dzienniczek prosze zakładac cobyśmy publicznie swoje achy i ochy mogli wpisywać na wieczną pamiątkę domowników :p

 

przyleciałam się przywitać i miotłą podpisać petycję o dziennik 8) :lol:

 

dzień doberek Wszystkim :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/9001-komentarz-do-podrzutka/page/79/#findComment-3595010
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 2k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

No tak ! przeczytałam - jak dobrą książkę i należałoby się przywitać.

 

No to - Witaj Jagna !

 

Do Podrzutka trafiłam przez hm! SŁONECZKO OCZYWIŚCIE!

 

A że Słoneczko aktywnie udziela się też Grupie krakowskiej to nie wykluczone że wielu krakusów tudzież byłych krakusów albo krakusów wieśniaków (nie obrażając nikogo) takich jak ja będzie czytało Twoje opowiadanie, dziennik-opowieść.....

 

W każdym razie dziennik wciąga - jak dobra książka - malo - intryguje....

Masz talent dziewczyno - i silna kobitka z Ciebie.

Trzymam kciuki - i pewnie będę podczytywać.

 

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/9001-komentarz-do-podrzutka/page/79/#findComment-3607664
Udostępnij na innych stronach

Dzien Dobry :)

Dziennik przeczytalam daaawno, pozniej reaktywacje. Powinni krecic "Podrzutka" a nie "Dom nad rozlewiskiem" :)

Czytam ostatnie wpisy...

Za ta skrajna dzialke bym utlukla! Niech go hemoroidy dopadna i nigdy nie opuszcza!!!

Ale - moze - skoro tak zmienia zdanie - zmieni je jeszcze raz?? Trzymam za to lapki i za Ciebie tez! :)

Napisz, co nowego i milego. Na obiecany ogrodniczy szok czekam :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/9001-komentarz-do-podrzutka/page/79/#findComment-3609342
Udostępnij na innych stronach

:( Nie było mnie 4-go, bo byłam w swojej studni, dopiero wieczorem trochę odpuściło. :) a u Was się tyle działo. Szkoda , że nie można dzwonić :p :p :p :p uwaga, uwaga - jesteśmy ... tu ...

Ale dobrze się stało, że mamy i trafiamy do Jagny.

 

Człowiek szczęśliwy przyciąga, każdy inny biegnie tam - aby na niego też troszkę skapło.... wtedy tak cieplej i lepiej...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/9001-komentarz-do-podrzutka/page/79/#findComment-3610097
Udostępnij na innych stronach

Posłusznie melduję, że ..."płodzę" dziennik.

Z dzieciństwa pamiętając, że z czarownicami i wróżkami żartów nie ma.

 

 

Nie sądziłam, że mam potrzebę pisania w taki sposób !

Czego to się człowiek o sobie dowiaduje ...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/9001-komentarz-do-podrzutka/page/79/#findComment-3610833
Udostępnij na innych stronach

Rencia i Azalka - witam! :D

Bardzo dziękuję za miłe słowa. Będę pisała jak coś się wreszcie ruszy z decyzjami pewnych osób.... :evil: (i, o dziwo, nie chodzi tu o mojego ex) Jeszcze chwilka cierpliwości.

Anna - trafiaj kiedy tylko poczujesz, że Ci smutno. Albo i kiedy Ci wesoło - jestem.

AgaJeżyk - byłam, czytałam! Wreszcie odkryłaś to fajne coś, jak Ci literki jakoś tak same wyskakują na... ekran. Niezły czad, nie? :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/9001-komentarz-do-podrzutka/page/79/#findComment-3613002
Udostępnij na innych stronach

Hej Jaguś i Bębniarzu :D

w końcu jestem :D

Wszelki duch...! :lol:

No wreszcie :) Ja tam jestem w pracy. Bębniarz też zresztą... Tyle, że nie w tej samej :(

A co do fotki, to będę musiała chyba jakieś "normalne foto" P.B. zamieścić, bo na tym wygląda jakby wąsiska straszne miał... 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/9001-komentarz-do-podrzutka/page/79/#findComment-3618572
Udostępnij na innych stronach

Hej Jaguś i Bębniarzu :D

w końcu jestem :D

Wszelki duch...! :lol:

No wreszcie :) Ja tam jestem w pracy. Bębniarz też zresztą... Tyle, że nie w tej samej :(

A co do fotki, to będę musiała chyba jakieś "normalne foto" P.B. zamieścić, bo na tym wygląda jakby wąsiska straszne miał... 8)

no przeca wiem, że nie w tej samej jesteście :lol:

 

a tak a propos pracy to w sobotę byliśmy w pracy Bębniarzowej i nawet podobno był w tym czasie, ale do nas nie przyszedł :cry: więc albo pannica, którą prosiliśmy nie przekazała mu, że jesteśmy, albo nie było go już w pracy, albo był bardzo zajęty, albo miał nas dosyć i nie chciał nas widziec :wink:

 

Kiedy idziemy do kina na "Odlolt"?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/9001-komentarz-do-podrzutka/page/79/#findComment-3618602
Udostępnij na innych stronach

Ja tam nie wnikam dlaczego nie przylazł... sami sobie wyjaśnicie 8)

O "Odlocie" rozmawialiśmy wczoraj i również w Waszym kontekście. Może przyszły tydzień, bo teraz to tłumy niemożebne będą...?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/9001-komentarz-do-podrzutka/page/79/#findComment-3618618
Udostępnij na innych stronach

8) Taaa...

 

a tak a propos pracy to w sobotę byliśmy w pracy Bębniarzowej i nawet podobno był w tym czasie, ale do nas nie przyszedł więc albo pannica, którą prosiliśmy nie przekazała mu, że jesteśmy, albo nie było go już w pracy, albo był bardzo zajęty, albo miał nas dosyć i nie chciał nas widziec

 

:evil: PROTEST!

Maluszki a o której byliście, gdzie siedzieliście, jak byliście ubrani, co jedliście, czy dosyć głośno mówiliście do kelnerki pytając o mnie, czy aby na pewno dobrze się rozglądaliście...?itd.

Po udzieleniu wyczerpującej odpowiedzi na powyższe pytania, ustosunkuję się do zarzutów zawartych w Twiom wpisie, które to na daną chwilę uważam za bezpodstwne i krzywdzące. :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/9001-komentarz-do-podrzutka/page/79/#findComment-3618716
Udostępnij na innych stronach

8) Taaa...

 

a tak a propos pracy to w sobotę byliśmy w pracy Bębniarzowej i nawet podobno był w tym czasie, ale do nas nie przyszedł więc albo pannica, którą prosiliśmy nie przekazała mu, że jesteśmy, albo nie było go już w pracy, albo był bardzo zajęty, albo miał nas dosyć i nie chciał nas widziec

:evil: PROTEST!

Maluszki a o której byliście, gdzie siedzieliście, jak byliście ubrani, co jedliście, czy dosyć głośno mówiliście do kelnerki pytając o mnie, czy aby na pewno dobrze się rozglądaliście...?itd.

Po udzieleniu wyczerpującej odpowiedzi na powyższe pytania, ustosunkuję się do zarzutów zawartych w Twiom wpisie, które to na daną chwilę uważam za bezpodstwne i krzywdzące. :wink:

Byliśmy jakoś tak między 14 a 15, siedzieliśmy tam gdzie zwykle znaczy się przy okrągłym stoliku :D oczywiście, że się rozglądaliśmy, ubrani bylśmy zwyczajowo, niezbyt krzykliwie, jedliśmy onion ringsy, nachosy (tym razem były wyjątkowo dobrze zrobione) i wyśmienite bruchetki :D Na więcej już nie mieliśmy siły :( rozglądaliśmy się i nic :( Pani, która mówiła, że jesteś wprowadzała nas na salę.

 

Mam nadzieję, że powyższe odpowiedzi pozwolą Ci na ustosunkowanie się do mojej wcześniejszej wypowiedzi :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/9001-komentarz-do-podrzutka/page/79/#findComment-3618906
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...