Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Może i ja Ci podrzucę kilka przemyśleń....

Dorastasz... Wiem to z własnego doświadczenia. To boli.

Ząbkowania, na szczęście, nie pamiętasz. Też bolało!

Szlag trafił tak wiele rzeczy normalnych, znanych, lubianych, niewinnych i ludzkich, jak na przykład szybkie piwko z kumplem po pracy i ogadanie meczyku...

Ale to tylko dla chłopców!

A ty już mężczyzną zostałeś! Żebyś ty wiedział ile różnych radości Cię czeka, to może byłbyś spokojniejszy! Nieznane jest groźne i obce bo nieznane. Znane już odeszło i nie powróci (no, chyba żeby rozwód i rzucić to wszystko w diabły, bo to przecież nie dla ludzi!!!).

Ona też to ma. Właśnie to manifestuje.

Robisz pierwszy krok na drodze od hedonisty do stoika.

 

Jak się pierworodne urodzi, to nie pij za dużo. Bezsens i strata kasy! Nikt nie jest w stanie się w ten dzień dobrze upić! Pij gatunkowe. Następny poranek będzie przyjaźniejszy!

 

A co do poczytanych dyskusji o bólu...

W akademiku kiedyś rozmawiali dokładnie tymi samymi słowami i też było, że one cierpią, rodzą, boli!!! Straszliwie boli!!!

I wtedy jeden z kolegów zapytał - A kopnął ktoś kiedyś koleżankę tak celnie i mocno w jajo?!!! :lol:

 

Pozdrawiam Adam M.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/90922-kobieta-w-ci%C4%85%C5%BCy/page/4/#findComment-2125650
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 93
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Dziołchy jak patrze na to co piszecie to az mnie ciarki po plecach przechodza. Myslalem ze bedzie lepiej a tu szykuje sie totalna jazda. Dobrze ze mojej juz przeszlo(miejmy nadzieje) ale swoja droga podziwiam Was nasze kochane kobiety ze i tak to wszystko to znosicie jestescie naprawde dzielne i wielkie ze wytrzymujecie ten ból podczas rodzenia wiem ze boli, ze tak dlugo ale powiem krotko respect dla Was Kobiety. Wielkie dzieki za pocieszenie
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/90922-kobieta-w-ci%C4%85%C5%BCy/page/4/#findComment-2125852
Udostępnij na innych stronach

Co za czasy...

Moją babkę prababka urodziła podczas kopania ziemniaków. Trwało to tyle, że jej koleżanki ukopały w tym czasie tylko jeden koszyk bez niej. Po porodzie połozyła dziecko owinięte w jakieś szmaty w bruździe i kopała dalej. nie było czasu na głupoty...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/90922-kobieta-w-ci%C4%85%C5%BCy/page/4/#findComment-2125855
Udostępnij na innych stronach

a ja w ciąży leciałam na ......naftalinie :-? łaknęłam tego zapachu jak powietrza ...miałam te kule na mole wszedzie -po kieszeniach ,za łóżkiem w torebkach :-? ostatkiem woli powstrzymywałam sie przed ich zjedzeniem :-?

tragedia jakaś - przeciez to okropnie śmierdzi :evil: po powrocie ze szpitala z corka -natychmiast mi przeszło 8)

 

a wczesniej w czasie pierwszej ciąży uwielbiałam zapach pasty do podłogi i lakieru do drewna :-?

 

O żesz Ew-ka, ale musiały się wkoło Ciebie rozchodzić aromaty :lol:. A co na to mąż?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/90922-kobieta-w-ci%C4%85%C5%BCy/page/4/#findComment-2125858
Udostępnij na innych stronach

Co za czasy...

Moją babkę prababka urodziła podczas kopania ziemniaków. Trwało to tyle, że jej koleżanki ukopały w tym czasie tylko jeden koszyk bez niej. Po porodzie połozyła dziecko owinięte w jakieś szmaty w bruździe i kopała dalej. nie było czasu na głupoty...

Dżewniej bylo inaczej wiec nie ma sensu porownywac. Kiedys wczesniaki umiaraly a teraz zyja i maja sie dobrze. Inna epoka

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/90922-kobieta-w-ci%C4%85%C5%BCy/page/4/#findComment-2125861
Udostępnij na innych stronach

a ja w ciąży leciałam na ......naftalinie :-? łaknęłam tego zapachu jak powietrza ...miałam te kule na mole wszedzie -po kieszeniach ,za łóżkiem w torebkach :-? ostatkiem woli powstrzymywałam sie przed ich zjedzeniem :-?

tragedia jakaś - przeciez to okropnie śmierdzi :evil: po powrocie ze szpitala z corka -natychmiast mi przeszło 8)

 

a wczesniej w czasie pierwszej ciąży uwielbiałam zapach pasty do podłogi i lakieru do drewna :-?

 

O żesz Ew-ka, ale musiały się wkoło Ciebie rozchodzić aromaty :lol:. A co na to mąż?

 

Był 9 miesiecy w delegacji

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/90922-kobieta-w-ci%C4%85%C5%BCy/page/4/#findComment-2125864
Udostępnij na innych stronach

a ja w ciąży leciałam na ......naftalinie :-? łaknęłam tego zapachu jak powietrza ...miałam te kule na mole wszedzie -po kieszeniach ,za łóżkiem w torebkach :-? ostatkiem woli powstrzymywałam sie przed ich zjedzeniem :-?

tragedia jakaś - przeciez to okropnie śmierdzi :evil: po powrocie ze szpitala z corka -natychmiast mi przeszło 8)

 

a wczesniej w czasie pierwszej ciąży uwielbiałam zapach pasty do podłogi i lakieru do drewna :-?

 

O żesz Ew-ka, ale musiały się wkoło Ciebie rozchodzić aromaty :lol:. A co na to mąż?

 

Był 9 miesiecy w delegacji

 

:lol: :lol: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/90922-kobieta-w-ci%C4%85%C5%BCy/page/4/#findComment-2125865
Udostępnij na innych stronach

a ja w ciąży leciałam na ......naftalinie :-? łaknęłam tego zapachu jak powietrza ...miałam te kule na mole wszedzie -po kieszeniach ,za łóżkiem w torebkach :-? ostatkiem woli powstrzymywałam sie przed ich zjedzeniem :-?

tragedia jakaś - przeciez to okropnie śmierdzi :evil: po powrocie ze szpitala z corka -natychmiast mi przeszło 8)

 

a wczesniej w czasie pierwszej ciąży uwielbiałam zapach pasty do podłogi i lakieru do drewna :-?

 

O żesz Ew-ka, ale musiały się wkoło Ciebie rozchodzić aromaty :lol:. A co na to mąż?

 

Był 9 miesiecy w delegacji

 

:lol: :lol: :lol:

 

Monia dziwisz sie :p

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/90922-kobieta-w-ci%C4%85%C5%BCy/page/4/#findComment-2125868
Udostępnij na innych stronach

a ja w ciąży leciałam na ......naftalinie :-? łaknęłam tego zapachu jak powietrza ...miałam te kule na mole wszedzie -po kieszeniach ,za łóżkiem w torebkach :-? ostatkiem woli powstrzymywałam sie przed ich zjedzeniem :-?

tragedia jakaś - przeciez to okropnie śmierdzi :evil: po powrocie ze szpitala z corka -natychmiast mi przeszło 8)

 

a wczesniej w czasie pierwszej ciąży uwielbiałam zapach pasty do podłogi i lakieru do drewna :-?

 

O żesz Ew-ka, ale musiały się wkoło Ciebie rozchodzić aromaty :lol:. A co na to mąż?

 

Był 9 miesiecy w delegacji

 

:lol: :lol: :lol:

 

Monia dziwisz sie :p

 

No cóż, chyba nie :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/90922-kobieta-w-ci%C4%85%C5%BCy/page/4/#findComment-2125891
Udostępnij na innych stronach

a ja w ciąży leciałam na ......naftalinie :-? łaknęłam tego zapachu jak powietrza ...miałam te kule na mole wszedzie -po kieszeniach ,za łóżkiem w torebkach :-? ostatkiem woli powstrzymywałam sie przed ich zjedzeniem :-?

tragedia jakaś - przeciez to okropnie śmierdzi :evil: po powrocie ze szpitala z corka -natychmiast mi przeszło 8)

 

a wczesniej w czasie pierwszej ciąży uwielbiałam zapach pasty do podłogi i lakieru do drewna :-?

 

O żesz Ew-ka, ale musiały się wkoło Ciebie rozchodzić aromaty :lol:. A co na to mąż?

 

Był 9 miesiecy w delegacji

 

Eeeee tam, po pracy chodził po prostu do piwiarni :D do zamknięcia :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/90922-kobieta-w-ci%C4%85%C5%BCy/page/4/#findComment-2125897
Udostępnij na innych stronach

a ja w ciąży leciałam na ......naftalinie :-? łaknęłam tego zapachu jak powietrza ...miałam te kule na mole wszedzie -po kieszeniach ,za łóżkiem w torebkach :-? ostatkiem woli powstrzymywałam sie przed ich zjedzeniem :-?

tragedia jakaś - przeciez to okropnie śmierdzi :evil: po powrocie ze szpitala z corka -natychmiast mi przeszło 8)

 

a wczesniej w czasie pierwszej ciąży uwielbiałam zapach pasty do podłogi i lakieru do drewna :-?

 

O żesz Ew-ka, ale musiały się wkoło Ciebie rozchodzić aromaty :lol:. A co na to mąż?

 

Był 9 miesiecy w delegacji

 

Eeeee tam, po pracy chodził po prostu do piwiarni :D do zamknięcia :D

 

Piwiarnia(nasza) to 24 h czynna jest. Caly czas mial odlot :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/90922-kobieta-w-ci%C4%85%C5%BCy/page/4/#findComment-2125901
Udostępnij na innych stronach

a ja w ciąży leciałam na ......naftalinie :-? łaknęłam tego zapachu jak powietrza ...miałam te kule na mole wszedzie -po kieszeniach ,za łóżkiem w torebkach :-? ostatkiem woli powstrzymywałam sie przed ich zjedzeniem :-?

tragedia jakaś - przeciez to okropnie śmierdzi :evil: po powrocie ze szpitala z corka -natychmiast mi przeszło 8)

 

a wczesniej w czasie pierwszej ciąży uwielbiałam zapach pasty do podłogi i lakieru do drewna :-?

 

O żesz Ew-ka, ale musiały się wkoło Ciebie rozchodzić aromaty :lol:. A co na to mąż?

 

Był 9 miesiecy w delegacji

 

Eeeee tam, po pracy chodził po prostu do piwiarni :D do zamknięcia :D

 

Piwiarnia(nasza) to 24 h czynna jest. Caly czas mial odlot :wink:

 

Zaraz nam się dostanie od Ew-ki :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/90922-kobieta-w-ci%C4%85%C5%BCy/page/4/#findComment-2125905
Udostępnij na innych stronach

a ja w ciąży leciałam na ......naftalinie :-? łaknęłam tego zapachu jak powietrza ...miałam te kule na mole wszedzie -po kieszeniach ,za łóżkiem w torebkach :-? ostatkiem woli powstrzymywałam sie przed ich zjedzeniem :-?

tragedia jakaś - przeciez to okropnie śmierdzi :evil: po powrocie ze szpitala z corka -natychmiast mi przeszło 8)

 

a wczesniej w czasie pierwszej ciąży uwielbiałam zapach pasty do podłogi i lakieru do drewna :-?

 

O żesz Ew-ka, ale musiały się wkoło Ciebie rozchodzić aromaty :lol:. A co na to mąż?

 

Był 9 miesiecy w delegacji

 

Eeeee tam, po pracy chodził po prostu do piwiarni :D do zamknięcia :D

 

Piwiarnia(nasza) to 24 h czynna jest. Caly czas mial odlot :wink:

 

Zaraz nam się dostanie od Ew-ki :lol:

 

Ew-ka spi wiec mozemy sobie rozmawiac. Przeciez ona zrozumie ze robimy sobie "troszke" jaja z jej osoby. To moj temat wiec ja moge a Tobie tez pozwalam :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/90922-kobieta-w-ci%C4%85%C5%BCy/page/4/#findComment-2125919
Udostępnij na innych stronach

Dziołchy jak patrze na to co piszecie to az mnie ciarki po plecach przechodza. Myslalem ze bedzie lepiej a tu szykuje sie totalna jazda. Dobrze ze mojej juz przeszlo(miejmy nadzieje) ale swoja droga podziwiam Was nasze kochane kobiety ze i tak to wszystko to znosicie jestescie naprawde dzielne i wielkie ze wytrzymujecie ten ból podczas rodzenia wiem ze boli, ze tak dlugo ale powiem krotko respect dla Was Kobiety. Wielkie dzieki za pocieszenie

no widzisz - zrozumiałeś :o - powiedz to teraz swojej zonie - zaskocz ją i przytul jak będzie w epicentrum cyklonu swojej złości, pogłaszcz bo brzuszku, posłuchaj, może kup żonie i dzidziusiowi jakiś wzruszający prezencik (malutkie buciki - jak na filmach :wink: )...

stań ponad to i pokaż że jesteś facet - jej ostoja, opiekun a nie histeryk i egoista...

proponuję tak do trzech razy sztuka - jak za czwartym nie zmięknie - pakuj walizki i uciekaj.... :wink: 8) :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/90922-kobieta-w-ci%C4%85%C5%BCy/page/4/#findComment-2126072
Udostępnij na innych stronach

Dziołchy jak patrze na to co piszecie to az mnie ciarki po plecach przechodza. Myslalem ze bedzie lepiej a tu szykuje sie totalna jazda. Dobrze ze mojej juz przeszlo(miejmy nadzieje) ale swoja droga podziwiam Was nasze kochane kobiety ze i tak to wszystko to znosicie jestescie naprawde dzielne i wielkie ze wytrzymujecie ten ból podczas rodzenia wiem ze boli, ze tak dlugo ale powiem krotko respect dla Was Kobiety. Wielkie dzieki za pocieszenie

no widzisz - zrozumiałeś :o - powiedz to teraz swojej zonie - zaskocz ją i przytul jak będzie w epicentrum cyklonu swojej złości, pogłaszcz bo brzuszku, posłuchaj, może kup żonie i dzidziusiowi jakiś wzruszający prezencik (malutkie buciki - jak na filmach :wink: )...

stań ponad to i pokaż że jesteś facet - jej ostoja, opiekun a nie histeryk i egoista...

proponuję tak do trzech razy sztuka - jak za czwartym nie zmięknie - pakuj walizki i uciekaj.... :wink: 8) :lol:

 

gogo joan ma racje.Wiesz co,,, w oczekiwaniu na moje maleństwo byłem skłonny prawie do wszystkiego.I opłacało się.Wiesz dlaczego?Teraz jak spotykamy się w gronie starej gwardii to ja zawsze na piedestale i nawet sie rumienię :oops: Fajnie to bywało jak razem w trókę chodziliśmy po sklepach i jak to mojej Gosi ulało się w bramie :lol: Jak wymyślała mi ,że za długo pracuje,że nie jestem cały czas z nią w domciu.Jej po prostu było potrzeba ciepła ode mnie.Ten mechanizm tak właśnie działa.Zrzędzą a my tylko słuchamy,słuchamy,słuchamy....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/90922-kobieta-w-ci%C4%85%C5%BCy/page/4/#findComment-2126098
Udostępnij na innych stronach

a ja w ciąży leciałam na ......naftalinie :-? łaknęłam tego zapachu jak powietrza ...miałam te kule na mole wszedzie -po kieszeniach ,za łóżkiem w torebkach :-? ostatkiem woli powstrzymywałam sie przed ich zjedzeniem :-?

tragedia jakaś - przeciez to okropnie śmierdzi :evil: po powrocie ze szpitala z corka -natychmiast mi przeszło 8)

 

a wczesniej w czasie pierwszej ciąży uwielbiałam zapach pasty do podłogi i lakieru do drewna :-?

 

O żesz Ew-ka, ale musiały się wkoło Ciebie rozchodzić aromaty :lol:. A co na to mąż?

 

oj rozchodziły sie z pewnościa :-? i w pracy też zapewne, bo te kule nosiłam przy sobie 8) a pracowałam prawie do ostatniego dnia ciąży

a mąż ? a mąż mój kochany - masował mi stopy , przynosił zachcianki o każdej porze dnia ...był niezwykle wyrozumiały i współczujący - na piwo nie chodził , na delegacji nie był -był 100% mężem kobiety ktorą pokochał i ktora nosiła Jego dziecko :D i mimo ,że przytylam 20 kg byłam gruba jak słonica -mąż nie szczędził mi komplementów przez co nie byłam zmierzła , nie miałam humorków i ogólnie bardzo miło wspominamy nasz czas ciąży :D :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/90922-kobieta-w-ci%C4%85%C5%BCy/page/4/#findComment-2126340
Udostępnij na innych stronach

 

O żesz Ew-ka, ale musiały się wkoło Ciebie rozchodzić aromaty :lol:. A co na to mąż?

 

Był 9 miesiecy w delegacji

 

Eeeee tam, po pracy chodził po prostu do piwiarni :D do zamknięcia :D

 

Piwiarnia(nasza) to 24 h czynna jest. Caly czas mial odlot :wink:

 

Zaraz nam się dostanie od Ew-ki :lol:

 

a jakże .....zaraz pogonię towarzystwo :evil: ze starej baby sie bedą natrząsać :evil:

 

 

:wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/90922-kobieta-w-ci%C4%85%C5%BCy/page/4/#findComment-2126348
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...