Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 454
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

http://www.allegro.pl/item204807690__roundup_360sl_1000ml_100_skuteczny_.html

 

to jest bardzo skuteczne ale trzeba psikac. ja mam dzialke 1750m2 i psikalem za 3 godziny. na chwasty jest rewelacyjny. za dwa tygodnia mialem gola ziemie na calej dzialce. pozdr

istnieją herbicydy [środki chwastobójcze] produkowane w formie granulatu i stosowane doglebowo, ale tu jest pewien problem, gdyż zazwyczaj powinny być one wymieszane z glebą.. drugi problem są to herbicydy stricte rolnicze tudzież dostępne jedynie w dużych opakowaniach - z racji wymiarów działki to nie stanowi problemu ale nie da się ich kupić w "sklepie ogrodniczym" proponuje zacząć od negocjacji z najbliższym rolnikiem. Ciągnik z kosiarką, po raz drugi ciągnik - ze zgrabiarka... po raz trzeci ciągnik z glebogryzarka lub pługiem, polecam to drugie bo w razie czego nie posieka kłączy perzu na 1000 kawałeczków i tym samym nie będziemy mieli jego plantacji.. a na to co odrośnie, a odrośnie na pewno.. Roundup z opryskiwacza.. [można tez ciągnikiem] i po problemie ;)

Roundup dobry na wszystko ??? może dla kobiet ?

Stosowany na całym świecie i promowany w ochronie roślin zmodyfikowanych genetycznie (GMO) herbicyd Roundup, do niedawna uznawany za mało szkodliwy, okazał się groźny dla rozwoju łożyska kobiecego i potencjalnie niszczący układ endokrynologiczny człowieka. W Stanach Zjednoczonych stwierdzono, że Roundup w stężeniach dużo niższych od stosowanych w rolnictwie blokował rozwój łożyska kobiecego i wywoływał poronienia i przedwczesne urodzenia płodu o małej masie. Co gorsza w stężeniach nietoksycznych Roundup wpływa na aktywność aromatazy, enzymu regulującego miejscową produkcję estrogenów, co może zaburzać rozwój zdrowego gruczołu piersiowego i skutkować powstaniem raka sutka. Roundup jest trwały pod ziemią i w wodach, jest bardzo śmiercionośny dla płazów i ma dużo szersze oddziaływanie niż przypuszczano. W Polsce Roundup jest powszechnie stosowany do zwalczania perzu a nielegalnie także do opryskiwania rzepaku w celu przyspieszenia jego dojrzewania, co zwiększa jego wnikanie do łańcucha żywnościowego.

Roundup dobry na wszystko ??? może dla kobiet ?

Stosowany na całym świecie i promowany w ochronie roślin zmodyfikowanych genetycznie (GMO) herbicyd Roundup, do niedawna uznawany za mało szkodliwy, okazał się groźny dla rozwoju łożyska kobiecego i potencjalnie niszczący układ endokrynologiczny człowieka. W Stanach Zjednoczonych stwierdzono, że Roundup w stężeniach dużo niższych od stosowanych w rolnictwie blokował rozwój łożyska kobiecego i wywoływał poronienia i przedwczesne urodzenia płodu o małej masie. Co gorsza w stężeniach nietoksycznych Roundup wpływa na aktywność aromatazy, enzymu regulującego miejscową produkcję estrogenów, co może zaburzać rozwój zdrowego gruczołu piersiowego i skutkować powstaniem raka sutka. Roundup jest trwały pod ziemią i w wodach, jest bardzo śmiercionośny dla płazów i ma dużo szersze oddziaływanie niż przypuszczano. W Polsce Roundup jest powszechnie stosowany do zwalczania perzu a nielegalnie także do opryskiwania rzepaku w celu przyspieszenia jego dojrzewania, co zwiększa jego wnikanie do łańcucha żywnościowego.

 

A jakieś pozytywne informacje??

dlaczego winą za całe zło obarczamy Roundup - jest on tylko jednym [najbardziej popularnym] preparatem opartym na glyfosacie, a wszystkie te środki mają ten sam mechanizm działania..?
długo był promowany jako środek bezpieczny, zaliczany do grupy herbicydów naturalnych - o budowie zbliżonej do związków pochodzenia naturalnego. taka struktura chemiczna pozawala na jego szybkie rozkładanie w glebie przez mikroorganizmy glebowe. Do tego jest najłatwiej dostępny i to w całej gamie opakowań od 0,25litra oraz nawet w formie gotowej cieczy roboczej o odpowiednim stężeniu, chyba nie ma drugiego środka tak mocno promowanego i tak powszechnie dostępnego?

Wczoraj kupiony -15zł

MURATOR - MÓJ OGRÓD - Numer Specjalny Extra 1/2007

 

Kompeduim o zakładaniu i pielęgnacji trawników, budowie kaskady, oczka, grilla, altanki, czyli - zrób to sam, ale POMYŚL wcześniej!

 

 

"Prowadząc zabieg zwalczania chwastów, nalezy dokładnie stosować się do zaleceń podanych na opakowaniu. Silnie działające preparaty chemiczne nie są obojętne dla środowiska.

Herbicydy mogą działac szkodliwie na rośliny, nawet przez rok po ich zastosowaniu ."

 

I co na to rodziny z małymi dziećmi ?

Wczoraj kupiony -15zł

MURATOR - MÓJ OGRÓD - Numer Specjalny Extra 1/2007

 

Kompeduim o zakładaniu i pielęgnacji trawników, budowie kaskady, oczka, grilla, altanki, czyli - zrób to sam, ale POMYŚL wcześniej!

 

 

"Prowadząc zabieg zwalczania chwastów, nalezy dokładnie stosować się do zaleceń podanych na opakowaniu. Silnie działające preparaty chemiczne nie są obojętne dla środowiska.

Herbicydy mogą działac szkodliwie na rośliny, nawet przez rok po ich zastosowaniu ."

 

I co na to rodziny z małymi dziećmi ?

"Kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamieniem".

 

Mechanika pracującego z przepracowanym olejem silnikowym, nie uświadczysz na oddziale alergicznym, a ludzi z ostrym porażeniem oddechowym, lub odczynem skórnym po opryskach - całe setki w sezonie. :(

A co na to rodziny bezdzietne?

Herbicydy maja dzialac szkodliwie na rosliny.

Po to sa zalecenia, zeby je stosowac.

 

wcielo mi ogonki

  • 2 weeks później...

tak czułem! :evil: tj. że te wszystkie bezpieczne Roundupy są z gruntudodupy. kupiłem toto bo chwaściory u mnie takie, jak na azofosce pędzone. Zanim się zorientowałem wystrzeliły tak, że już przegapiłem pryskanie (planowałem pryskać w fazie początkowej wzrostu - dla oszczędności preparatu). 2 tyg. skosiłem chwaściory, część była po pas i zostało po nich rżysko. Poczekam sobie - mówiłem - niech trochę odrosną listki, to psiknę.

A tak naprawdę to zwlekałem z psikaniem bo mam wodę wierconą na 12 m. i się boję, że sam się podtruję (a raczej rodzinę). Wszyscy dookoła psikają i mówią, że jest ok i bezpiecznie... a 30 lat temu w Szwecji też kobitki brały "bezpieczne" tabletki od bólu głowy a potem sporo dzieci urodziło się od tego bez rączek i nóżek :cry:

To ja teraz wolę chwasty kosić ręcznie kosą niż za 30 lat pluć sobie w brodę, że moje córki w imię trawniczka do golfa skrzywdziłem.

 

1 litr roundupu sprzedam!

http://forum.muratordom.pl/viewtopic.php?t=98252

 

Właśnie w sobotę Mąż spryskał Roundapem działkę ok. 2000 m kw. i wieczorem wylądowaliśmy w szpitalu na ostrym dyżurze :evil: objawy zatrucia:

 

- senność

- bóle głowy

- temperatura 39 st.

- zaburzenia widzenia

Po wstępnych badaniach w pobliskim szpitalu został przewieziony karetką do innego szpitala na konsultację do toksykologa. Na szczęście nic złego się nie stało nawet go nie zatrzymali na obserwację ale ma nauczkę żeby przed użyciem chemicznych środków odpowiednio sie ubierać. Nie miał maski na twarzy, rękawiczek i w ogóle lekceważąco podszedł do tematu ponieważ nie pierwszy raz miał doczynienia z tym środkiem

:-?

...spryskał Roundapem działkę ok. 2000 m kw.

Mnie każde sto metrów kwadratowych pryskania czymkolwiek, nawozem dolistnym, czy środkiem owadobójczym, zajmuje piętnaście minut do pół godziny. Ile zajęło temu człowiekowi spryskanie 2.000 metrów? Cztery godziny? Pięć?

 

Bezmyślność ludzka nie ma granic. Ale cała ta historia jest dowodem na co? Że każdy środek w nadmiarze jest szkodliwy! Woda to zdrowie, ale jeśli wypijesz jej sześć litrów, na pewno zrobisz sobie krzywdę...

Ile??

0,2 ha. 1 l Roundupu. 40 l cieczy roboczej. Jeden opryskiwacz 10 l, dysza szczelinowa (Boże broń wirowa), oprysk grubokroplisty na małym ciśnieniu, żeby nie rozpylać. 4 opryskiwacze. Jeden to góra 15 minut z przygotowaniem cieczy roboczej. Godzina roboty.

To nawet bez fajki idzie wytrzymać.

  • 4 weeks później...
Obawiam się, że nasze małe ogródki w mieście nijak nie mogą zaliczyć się do ekologicznych. Małe oczko wode w życiu nie osiągnie samodzielnie równowagi, sadzimy też różnorodne rośiny o różnych wymaganiach, które trzeba chronić w specjalny sposób lub monokultury trawnikowe, ponieważ lubimy chodzić po takim podłożu. Ale w zasadzie z naturą to jednak niewiele ma wspólnego. Naturalne to było to chwastowisko, rosło jak szalone, dbać o to nie trzeba, podlewać też nie, ale znów się nie podobało. :cry: :wink:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...