Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Komentarze do Mojego Miejsca


edyta_10

Recommended Posts

Witaj Edytko. Projekt wybraliśmy z mężem właściwie już dwa lata temu ale znim kupiliśmy projekt długo sie zastanawialiśmy czy to jest właściwy wybór. Wtdy koleznka pomogła mi znaleźć wątek na forum i tu olśnienie. prawi wykończony domek edyty_10 to było to czego potrzebowałam. Zakochałam się w tym projekcie od nowa. W czerwcu 2008 r kupiliśmy projekt, mamy juz pozwolenie teraz czekamy na wiosnę. Pozdrawiam cieplutko

 

Nikuś cieszę się, że zdecydowaliście się na MM03. Fajny projekt i dom wygląda "w sam raz". Zapraszam Cię do wątku o Moim Miejscu. Można się dowiedzić co się dzieje u innych i zainspirować się. Ja oczywiście też służę pomocą!!!!!!!!!!!!! :D :D :D Życzę samych trafnych decyzji, radości z budowania i powodzenia. EDYTA

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 400
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Witaj Edyto :D Tydzień temu trafiłam na Twój dziennik, cóż rzec :roll: . CUDNY DOM!!! I jeszcze te widoki za oknem,aż zazdroszczę. Niedługo rozpocznę budowę swojego Skrzata na Warmii. A tak naprawdę kupiłam dziś Muratora , na miłą lektórę w kolejce do dentysty. Dotarłam do str.80 i co widzę :o :o :o ,zastanowiłam się,ale str.82 rozwiała moje wątpliwości.Gratuluję, nie co dzień człowiek ma możliwość zobaczenie swojego domu w takiej gazecie. O czymś to świadczy.Kłaniam się. Pozdrawiam
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witaj Edyto :D Tydzień temu trafiłam na Twój dziennik, cóż rzec :roll: . CUDNY DOM!!! I jeszcze te widoki za oknem,aż zazdroszczę. Niedługo rozpocznę budowę swojego Skrzata na Warmii. A tak naprawdę kupiłam dziś Muratora , na miłą lektórę w kolejce do dentysty. Dotarłam do str.80 i co widzę :o :o :o ,zastanowiłam się,ale str.82 rozwiała moje wątpliwości.Gratuluję, nie co dzień człowiek ma możliwość zobaczenie swojego domu w takiej gazecie. O czymś to świadczy.Kłaniam się. Pozdrawiam

 

Witaj kamlotek

Gratuluję planów budowlanych. Załóżcie dziennik bo chętnie zajrzę na waszą budowę ;-)) Bardzo dziękuję za miłe słowa. Aż mi się buźka uśmiechnęła przed monitorem. Bradzo dziękuję !!! Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Plan na rok 2009

 

1. Dokończyć ogrodzenie ( brama + furtka),

2. Zrobić podjazd do garażu,

3. Zrobić cokól wokół domu,

4. Wykafelkować tarasy,

5. Zrobić docelowy kojec dla psa,

6. Zbudować wiatę na drewno.

 

Ogród zostawiam na rok następny :(

 

Edyta,

Całkiem ambitne masz plany. I tak trzymać. :lol: Będę podglądać postępy. :wink: Nam też marzyłoby się zrealizować powyższe punkty, ale że mamy jeszcze sporo innych zaległości, to musimy chyba poczekać na kolejne lata. :-?

 

A tak w ogóle to mam prośbę o jakieś aktualne fotki Twojego pieska :p

 

Pozdrawiam

Ania

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Edyta!

 

Piękny ta Twoja psia bestia :lol:

 

Moja bestia rośnie w zastraszającym tempie i jest coraz odważniejsza. Jedyne co mnie smuci, to fakt, że nie lubi kotów, a ja tak bardzo chciałam mieć też jakiegoś kiciusia w domu. Pewnie trzeba było wziąć kota, gdy pies był malutki, no ale wtedy mieszkaliśmy jeszcze w bloku i kończyliśmy budowę, więc chyba oszalałabym z dwoma stworami na tak małej przestrzeni.

 

Co do rachunku za gaz, to my mamy podobnej wysokości. Niestety. :( A na dodatek też na górze mamy chłodniej. Myślałam, że wynika to z faktu, że mamy tam tylko wykończony jeden pokój, ale z tego co przeczytałam u Ciebie to chyba nie ma znaczenia. Ciekawe jaka jest przyczyna tej różnicy temperatur?

 

A tak w ogóle to strasznie Ci zazdroszczę takiego stanu wykończenia domku. U nas fundusze się skończyły, a branie dodatkowego kredytu przy obecnym kryzysie nie wchodzi w grę … Musimy się więc zadowolić tym co jest a z resztą poczekać.

 

Pozdrawiam

 

ANia

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Edyta!

 

Piękny ta Twoja psia bestia :lol:

 

Moja bestia rośnie w zastraszającym tempie i jest coraz odważniejsza. Jedyne co mnie smuci, to fakt, że nie lubi kotów, a ja tak bardzo chciałam mieć też jakiegoś kiciusia w domu. Pewnie trzeba było wziąć kota, gdy pies był malutki, no ale wtedy mieszkaliśmy jeszcze w bloku i kończyliśmy budowę, więc chyba oszalałabym z dwoma stworami na tak małej przestrzeni.

 

Co do rachunku za gaz, to my mamy podobnej wysokości. Niestety. :( A na dodatek też na górze mamy chłodniej. Myślałam, że wynika to z faktu, że mamy tam tylko wykończony jeden pokój, ale z tego co przeczytałam u Ciebie to chyba nie ma znaczenia. Ciekawe jaka jest przyczyna tej różnicy temperatur?

 

A tak w ogóle to strasznie Ci zazdroszczę takiego stanu wykończenia domku. U nas fundusze się skończyły, a branie dodatkowego kredytu przy obecnym kryzysie nie wchodzi w grę … Musimy się więc zadowolić tym co jest a z resztą poczekać.

 

Pozdrawiam

 

ANia

 

 

Ania mój pies też nie lubi kotów. Raz jeden się przybłąkał to pies go tak pogonił że nie byliśmy w stanie go odwołc. Moje dziecko bardzo chciało kota, ale niestety nie jest to możliwe. W domu mamy alarm i kot nie moze w nim zostac jak nas nie ma. Inaczej jest z psem - ten mieszka w kojcu.

Ale faktem jest że gdybys wzieła kota razem z psem to pewnie dzis by mieszkały w jednej budzie. :D

 

 

Liczyłam ze rachunek wyniesie 300 a niestety ... pudło. Troche mnie powalił.

U mnie jest maly problem bo schodzilo cisnienie z pieca. Efektem tego byly zimne grzejniki na gorze. Teraz jak hydraulik znalazl przyczyne, cisnienie sie ustabilizowalo i grzejniki sa cieple. Rozkreciłam wszystkie na "5" i nie czuc roznicy. Ale za to mam wylaczona jedna petle podlogowki ( w kuchni). Ta petla jest uszkodzona i dlatego schodzilo cisnienie z pieca. Trzeba ja uszczelnic jakims preparatem chemicznym i podobno ma byc dobrze. Mam nadzieje ze jeszcze w tym tygodniu hydraulik to skonczy.

Podloga w kuchni jest tak zimna ze nie da stac sie na niej gola stopa.

 

 

U mnie z kasa tez cienizna. Zreszta splacając kredyt trudno jest cosik odlozyc.

Do tego brakuje mi sporo rzeczy w srodku np zyrandoli, drzwi wewnetrznych na gorze, nie mam lozka i caly czas spie na materacu na podłodze. Coz... jest inaczej niz w bloku - zdecydowanie.

Jednak nawet jak mam gorszy dzien to nie zaluje ze podjelam wyzwanie budowania. I obym nigdy nie zalowala. CZego Tobie i innym odwaznym i spełniajacym swoje marzenia życzę. Buziaki[/code]

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks później...

[wpis przeniesiony z "dziennika"]

 

Witam serdecznie

,,Na stu ludzi znajdziesz jednego bohatera...''

Wraz z mężem jesteśmy pod wielkim wrażeniem pani osobowości, charakteru, siły i tak można byłoby bez skończoności, czapki z głów panowie. Efekt (końcowy) jest prześliczny.

My dopiero wybraliśmy ten projekt i jak na początku nasuwa się tyle pytań, że głowa boli :) Jednak po przeczytaniu tak wyśmienitej lektury uzyskaliśmy odpowiedzi na nasze pytania. Dokładnie chodzi o usytuowanie kominka, pięknie u pani wygląda na tej ścianie przy kuchni. My również jak pani chcemy zrezygnować z małej łazienki ale w tym miejscu dosłownie wcisnąć schody na górę. Przyglądając się uważnie bryle budynku pani chyba podniosła ścianę kolankową, o ile centymetrów?

Pozdrawiam serdecznie Dagmara

http://forum.muratordom.pl/uzytkownik86598.htm

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

[wpis przeniesiony z "dziennika"]

 

Witam serdecznie

,,Na stu ludzi znajdziesz jednego bohatera...''

Wraz z mężem jesteśmy pod wielkim wrażeniem pani osobowości, charakteru, siły i tak można byłoby bez skończoności, czapki z głów panowie. Efekt (końcowy) jest prześliczny.

My dopiero wybraliśmy ten projekt i jak na początku nasuwa się tyle pytań, że głowa boli :) Jednak po przeczytaniu tak wyśmienitej lektury uzyskaliśmy odpowiedzi na nasze pytania. Dokładnie chodzi o usytuowanie kominka, pięknie u pani wygląda na tej ścianie przy kuchni. My również jak pani chcemy zrezygnować z małej łazienki ale w tym miejscu dosłownie wcisnąć schody na górę. Przyglądając się uważnie bryle budynku pani chyba podniosła ścianę kolankową, o ile centymetrów?

Pozdrawiam serdecznie Dagmara

http://forum.muratordom.pl/uzytkownik86598.htm

 

 

Dagmara74!

 

Ależ miłe slowa!!!!!!!!!!!! Dodałaś mi skrzydeł!!!!!!!!! A że dziś dzień mam od rana średni przydały się te słowa. Podziałały jak lek. Dziękuje bardzo!!!

 

Spieszę też z odpowiedzią na Twoje pytanie - faktycznie ściana jest podniesiona o dwa bloczki ytonga. Daje to bardzo dużo miejsca na górze. Powstały tam 3 pokoje, łazienka, pralnia i garderoba.

 

Pomysł z przeniesieniem schodów godny uwagi. Faktycznie jak wywalimy je z salonu to powstanie sporo miejsca do zagospodarowania. No i nie latają wszuyscy przez salon - robi sie bardziej kameralnie.

 

Życzę samych przyjemnych chwil w projektowaniu, budowaniu i urządzaniu. Załóżcie dziennik chętnie bedę podglądała. Pozdrawiam Edyta

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks później...
Witaj, śliczny domek, a miejsce - urocze, mimo tego odśnieżania :lol: w końcu zimy u nas ostatnio nie takie straszne, w przeciwieństwie do Bieszczad -uśmiałam sie do łez czytając opowiastkę Kasi z poprzedniej strony :lol: :lol: Rachunkami za gaz też się nie przejmuj, podobno zawsze tak jest pierwszej zimy, gdy mury dobrze nie wyschły, potem już może być tylko lepiej :wink: A na drzewo do kominka macie jakąś metę, czy musicie kupować?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witaj, śliczny domek, a miejsce - urocze, mimo tego odśnieżania :lol: w końcu zimy u nas ostatnio nie takie straszne, w przeciwieństwie do Bieszczad -uśmiałam sie do łez czytając opowiastkę Kasi z poprzedniej strony :lol: :lol: Rachunkami za gaz też się nie przejmuj, podobno zawsze tak jest pierwszej zimy, gdy mury dobrze nie wyschły, potem już może być tylko lepiej :wink: A na drzewo do kominka macie jakąś metę, czy musicie kupować?

 

No na szczęście to nie Bieszczady - :D Z gazem właśnie na to liczę, no i byle do wiosny .... Drewno do kominka kupuję u leśniczego, na szczęście potną mi je chłopaki ....co dla mnie jest ogromną ulgą. Kiedyś chciałam coś porąbać sama i mało się siekerą nie zabiłam. :wink:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Edytko a rachunki za gaz macie co miesiac czy co dwa? ja teraz mam prad do zaplacenia a my posrednio ogrzewamy pradem bo to pompa ciepla a mamy jeden licznik czyli rachunek za caly prad w domu - 1430zl za 4mce

 

Ja za gaz pałce co miesiąc. Czekam teraz włąśnie na następny rachunek....

Za prąd to chyba niewiele masz... wychodzi 357,5. Ja mam za prąd co miesiąc ok 150 zł i to jest samo śwaitło i płyta ceramiczna ( ale nie gotyję jakoś szalenie) na 2 osoby, wszędzie mam żarówki oszczędne, czujki a i tak wydaje mi się sporo. A płacisz za ten prąd jednorazowo??? Bo wtedy to się robi spore obciążenie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Z góry przepraszam,że będę wścibska i niedyskretna - przeczytałam jeszcze raz Twój dziennik i skojarzyłam że budujesz SAMA :o Wprawdzie przewija się gdzieniegdzie jakaś wzmianka o Robercie, ale skoro sama odśnieżasz sobie wyjazd o 4 rano, to wniosek nie może być inny :wink: Podziwiam jak sprawnie sobie dałaś radę, ale skąd Ty to wszystko wiedziałaś?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...