Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Witam

Mam problem z peknięciami tynku na kominie :( . Pod komin ten podłączony jest kominek w którym aktualnie jest palone choc jeszcze nie mieszkam (wykończeniówka). 4 dni temu odkryłem pękniecia na ścianie przy kominie.Zadzwoniłem po "Fchowca" :x , który powiedzaiał że pale za ostro w kominku i w ten sposób komin się zabardzo rozgrzewa i przez to powstają te spękania. I faktycznie zauważyłem że pęknięcia rozszerzają sie pod wpływem temp.Teraz pytanie co zrobić aby komin tak nie "pracował"i jak zakryć te pęknięcia? :cry:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/91498-p%C4%99kni%C4%99cia-problem/
Udostępnij na innych stronach

Co to znaczy?

Komin ma być "odizolowany" od ściany.

na to już za późno, :oops: komin jest zlicowany ze ściznką działową. wpadłem na pomysł z płytą GK. całą scianke zakryć a komin niech sobie pracuje pod płytami co wy na to?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/91498-p%C4%99kni%C4%99cia-problem/#findComment-2141857
Udostępnij na innych stronach

Co to znaczy?

Komin ma być "odizolowany" od ściany.

na to już za późno, :oops: komin jest zlicowany ze ściznką działową. wpadłem na pomysł z płytą GK. całą scianke zakryć a komin niech sobie pracuje pod płytami co wy na to?

Wystarczy jakiś "fikuśny" element na pęknięciu (zasłaniający pęknięcie).

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/91498-p%C4%99kni%C4%99cia-problem/#findComment-2141934
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Miałam to samo. Ale pęknięcia nie wychodziły na ścianie w pokoju gdzie jest kominek, ale po drugiej stronie - akurat w sypialni. Wypełnienia nie pomogły i wyglądało to fatalnie. Aż mój fachowiec od wykończeniówki poradził mi przklejenie do ściany od góry do dołu ognioodpornej płyty GK. Wyszło akurat na szerokość małżeńskiego łożą :oops: . Fachman dodał do tej płyty jakieś fikuśne cokoliki i wykończenia i teraz mam całkiem ładne zwieńczenie łóżka. Na pewno nietypowe, a i pęknięcia znikły. I o to chodziło.

Pozdrawiam :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/91498-p%C4%99kni%C4%99cia-problem/#findComment-2142649
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj sam paliłem w kominku drewko po drewku i obserwowałem te pękniecia i temp. komina. Jak sie nagrzeje komin to peknięcia mają około 1.5mm jak ostygnie schodzą się do zera. Tak się zastanawiam czy czasem wkład kominkowy (hermes firmy unico- stalowy) nie posiada jakiejś wady konstrukcyjne że za dużą temp wpuszcza w komin? Majster który robił ten kominek pierwszy raz się spotkał z takową sytuacją. A co najdziwniejsze pęknięcia są na pięterku a nie na parterze gdzie stoi kominek. Może jest na forum jakiś spec od takich przypadków i podzieli się swoimi przemyśleniami? :roll:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/91498-p%C4%99kni%C4%99cia-problem/#findComment-2143023
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Miałam to samo. Ale pęknięcia nie wychodziły na ścianie w pokoju gdzie jest kominek, ale po drugiej stronie - akurat w sypialni. Wypełnienia nie pomogły i wyglądało to fatalnie. Aż mój fachowiec od wykończeniówki poradził mi przklejenie do ściany od góry do dołu ognioodpornej płyty GK. Wyszło akurat na szerokość małżeńskiego łożą :oops: . Fachman dodał do tej płyty jakieś fikuśne cokoliki i wykończenia i teraz mam całkiem ładne zwieńczenie łóżka. Na pewno nietypowe, a i pęknięcia znikły. I o to chodziło.

Pozdrawiam :)

A moze jakies fikuśne zdjecia :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/91498-p%C4%99kni%C4%99cia-problem/#findComment-2143176
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Miałam to samo. Ale pęknięcia nie wychodziły na ścianie w pokoju gdzie jest kominek, ale po drugiej stronie - akurat w sypialni. Wypełnienia nie pomogły i wyglądało to fatalnie. Aż mój fachowiec od wykończeniówki poradził mi przklejenie do ściany od góry do dołu ognioodpornej płyty GK. Wyszło akurat na szerokość małżeńskiego łożą :oops: . Fachman dodał do tej płyty jakieś fikuśne cokoliki i wykończenia i teraz mam całkiem ładne zwieńczenie łóżka. Na pewno nietypowe, a i pęknięcia znikły. I o to chodziło.

Pozdrawiam :)

A moze jakies fikuśne zdjecia :)

Jutro wrzuce jak wygląda zimny i po nagrzaniu.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/91498-p%C4%99kni%C4%99cia-problem/#findComment-2143184
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Miałam to samo. Ale pęknięcia nie wychodziły na ścianie w pokoju gdzie jest kominek, ale po drugiej stronie - akurat w sypialni. Wypełnienia nie pomogły i wyglądało to fatalnie. Aż mój fachowiec od wykończeniówki poradził mi przklejenie do ściany od góry do dołu ognioodpornej płyty GK. Wyszło akurat na szerokość małżeńskiego łożą :oops: . Fachman dodał do tej płyty jakieś fikuśne cokoliki i wykończenia i teraz mam całkiem ładne zwieńczenie łóżka. Na pewno nietypowe, a i pęknięcia znikły. I o to chodziło.

Pozdrawiam :)

A moze jakies fikuśne zdjecia :)

Jutro wrzuce jak wygląda zimny i po nagrzaniu.

Czyje to będą fotki?

Komina czy z łóżka sypialni Joaz :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/91498-p%C4%99kni%C4%99cia-problem/#findComment-2143208
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Miałam to samo. Ale pęknięcia nie wychodziły na ścianie w pokoju gdzie jest kominek, ale po drugiej stronie - akurat w sypialni. Wypełnienia nie pomogły i wyglądało to fatalnie. Aż mój fachowiec od wykończeniówki poradził mi przklejenie do ściany od góry do dołu ognioodpornej płyty GK. Wyszło akurat na szerokość małżeńskiego łożą :oops: . Fachman dodał do tej płyty jakieś fikuśne cokoliki i wykończenia i teraz mam całkiem ładne zwieńczenie łóżka. Na pewno nietypowe, a i pęknięcia znikły. I o to chodziło.

Pozdrawiam :)

A moze jakies fikuśne zdjecia :)

Jutro wrzuce jak wygląda zimny i po nagrzaniu.

Czyje to będą fotki?

Komina czy z łóżka sypialni Joaz :lol:

Zależy które wolisz :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/91498-p%C4%99kni%C4%99cia-problem/#findComment-2143265
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Miałam to samo. Ale pęknięcia nie wychodziły na ścianie w pokoju gdzie jest kominek, ale po drugiej stronie - akurat w sypialni. Wypełnienia nie pomogły i wyglądało to fatalnie. Aż mój fachowiec od wykończeniówki poradził mi przklejenie do ściany od góry do dołu ognioodpornej płyty GK. Wyszło akurat na szerokość małżeńskiego łożą :oops: . Fachman dodał do tej płyty jakieś fikuśne cokoliki i wykończenia i teraz mam całkiem ładne zwieńczenie łóżka. Na pewno nietypowe, a i pęknięcia znikły. I o to chodziło.

Pozdrawiam :)

A moze jakies fikuśne zdjecia :)

Jutro wrzuce jak wygląda zimny i po nagrzaniu.

Czyje to będą fotki?

Komina czy z łóżka sypialni Joaz :lol:

Zależy które wolisz :lol:

Wystarczy jak wrzucisz te po nagrzaniu :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/91498-p%C4%99kni%C4%99cia-problem/#findComment-2143269
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Miałam to samo. Ale pęknięcia nie wychodziły na ścianie w pokoju gdzie jest kominek, ale po drugiej stronie - akurat w sypialni. Wypełnienia nie pomogły i wyglądało to fatalnie. Aż mój fachowiec od wykończeniówki poradził mi przklejenie do ściany od góry do dołu ognioodpornej płyty GK. Wyszło akurat na szerokość małżeńskiego łożą :oops: . Fachman dodał do tej płyty jakieś fikuśne cokoliki i wykończenia i teraz mam całkiem ładne zwieńczenie łóżka. Na pewno nietypowe, a i pęknięcia znikły. I o to chodziło.

Pozdrawiam :)

A moze jakies fikuśne zdjecia :)

Jutro wrzuce jak wygląda zimny i po nagrzaniu.

Czyje to będą fotki?

Komina czy z łóżka sypialni Joaz :lol:

Zależy które wolisz :lol:

Wystarczy jak wrzucisz te po nagrzaniu :wink:

Sorry za Off TOP

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/91498-p%C4%99kni%C4%99cia-problem/#findComment-2143280
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Miałam to samo. Ale pęknięcia nie wychodziły na ścianie w pokoju gdzie jest kominek, ale po drugiej stronie - akurat w sypialni. Wypełnienia nie pomogły i wyglądało to fatalnie. Aż mój fachowiec od wykończeniówki poradził mi przklejenie do ściany od góry do dołu ognioodpornej płyty GK. Wyszło akurat na szerokość małżeńskiego łożą :oops: . Fachman dodał do tej płyty jakieś fikuśne cokoliki i wykończenia i teraz mam całkiem ładne zwieńczenie łóżka. Na pewno nietypowe, a i pęknięcia znikły. I o to chodziło.

Pozdrawiam :)

A moze jakies fikuśne zdjecia :)

Jutro wrzuce jak wygląda zimny i po nagrzaniu.

Czyje to będą fotki?

Komina czy z łóżka sypialni Joaz :lol:

Łóżko mogę pokazać , ale bez zawartości :oops: :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/91498-p%C4%99kni%C4%99cia-problem/#findComment-2145147
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Miałam to samo. Ale pęknięcia nie wychodziły na ścianie w pokoju gdzie jest kominek, ale po drugiej stronie - akurat w sypialni. Wypełnienia nie pomogły i wyglądało to fatalnie. Aż mój fachowiec od wykończeniówki poradził mi przklejenie do ściany od góry do dołu ognioodpornej płyty GK. Wyszło akurat na szerokość małżeńskiego łożą :oops: . Fachman dodał do tej płyty jakieś fikuśne cokoliki i wykończenia i teraz mam całkiem ładne zwieńczenie łóżka. Na pewno nietypowe, a i pęknięcia znikły. I o to chodziło.

Pozdrawiam :)

A moze jakies fikuśne zdjecia :)

Jutro wrzuce jak wygląda zimny i po nagrzaniu.

Czyje to będą fotki?

Komina czy z łóżka sypialni Joaz :lol:

Łóżko mogę pokazać , ale bez zawartości :oops: :D

No dobra, niech lozko bedzie na poczatek :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/91498-p%C4%99kni%C4%99cia-problem/#findComment-2145166
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...