Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 5,7k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Mocno podejrzewam, że przecenił swoje możliwości....

Jak zobaczył na miejscu to stwierdził, że w zasadzie to on nie ma sprzętu dobrego do takiej roboty :sick:

 

Teraz jak ochłonęłam, to myślę, że lepiej że teraz się wycofał niż jakby miałby zniszczyć płytki.

Albo znalazł większą fuchę:bash: Jak glazurnik może nie mieć sprzętu???

A masz już kogoś nowego na oku Amtla? Ciężko o dobrego fachowca, który przy okazji nie zedrze...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/91820-komentarze-do-dziennika-amtli/page/195/#findComment-4856937
Udostępnij na innych stronach

Albo znalazł większą fuchę:bash:

Ciężko o dobrego fachowca, który przy okazji nie zedrze...

 

Raczej nie znalazł lepszej, bo polecony przez moich sąsiadów i w dodatku ich dobry znajomy. Ale faktycznie potwierdzili, że super sprzętu nie ma :eek:

 

Oj, właśnie żeby ta fachowość i cena była odpowiednia...

 

Jutro jestem "umówiona" z takim jednym ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/91820-komentarze-do-dziennika-amtli/page/195/#findComment-4857172
Udostępnij na innych stronach

Lepiej dłużej poczekać ,niż później narzekać.Ale mi się rymło

 

Po wszystkich doświadczeniach też wychodzę z tego założenia...tylko tyle, że ciągle czekam, czekam, czekam...to budowanie się chyba nigdy nie skończy...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/91820-komentarze-do-dziennika-amtli/page/195/#findComment-4865442
Udostępnij na innych stronach

Budowanie wyrobiło we mnie dotychczas nieznaną mi cechę -cierpliwość ,czego i Tobie Amtluś życzę.:Dkiedyś się to wszystko skończy i co później ?nuda....albo trzeba będzie się brać za kolejną budowę:D
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/91820-komentarze-do-dziennika-amtli/page/195/#findComment-4865460
Udostępnij na innych stronach

Amtla, mojemu synkowi zawsze powtarzałam tak jak Atija....bójek nie zaczynaj ale jak biją to broń się...:yes:...no i pewnego dnia zostałam wezwana do Pani Dyrektor bo Marcin mój baardzo spokojny synek pobił największego rozrabiakę w klasie..to było w 3 podstawowej. Pobił to i tak za dużo było powiedziane...on pomimo, że był troszkę mniejszy od kolegi po tym jak kolega wbił mu ostry ołówek w plecy, odwrócił się i złapał kolegę za włosy i tak podniósł go z ławki szkolnej....niestety, kolega długo nie powisiał w powietrzu bo jego włosy nie wytrzymały i kępa została w reku Marcina....Od tej pory mój syn zdobył sobie taki szacunek w szkole - nie tylko w klasie, że nikt go więcej nie zaczepiał....:no::no::no:..

A co do cierpliwości budowlanej to myślę, że każda z nas doskonale to zna....a ja na pewno. Jak wiesz u nas jako, że fachowca z prawdziwego zdarzenia mam tylko jednego no i wszystko chciał zrobić sam, to wszystko było i jest rozwleczone w czasie....ale zawsze mówię..powoli, powoli i na pewno dojdziemy do celu....

Trzymam kciuki za kolejnego fachowca od płytek.

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/91820-komentarze-do-dziennika-amtli/page/195/#findComment-4871096
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...