Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Pytanie kieruję do osób, które mieszkają w domach z ytonga. Również buduję takowy z zamiarem niedocieplania ściany jednowarstwowej. Zastanawiam się jednak czy robić od razu elewację czy przeczekać jeden sezon grzewczy i ewentualnie docieplić w razie potrzeby. Zastanawiam się też czy po takim ociepleniu nie powstanie termos. Podzielcie się swoimi doświadczeniami
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/91957-czy-dociepla%C4%87-ytonga/
Udostępnij na innych stronach

Ytong 36,5 i 40 jest po to by go nie trzeba było ocieplać. Oczywiście są fanatycy co go ocieplają i zyskują pewnie jakieś dziesiąte części wskaźnikow, które zwrócą im się za 20 lat...

Własne obserwacje nic nie dają, bo nie będziesz mieć obiektywnego porównania. Po pierwszym sezonie bez ocieplenia z pewnością nie będziecie mieli zimno, przecież ludzie mieszkają w takich domach i nikt nie zamarza, a raczej mało kto ociepla. Nowoczesne systemy ogrzewania zapewnią ciepło. A porównanie z następnym sezonem też nic nie da, bo zima pewnie będzie całkiem inna, a ponadto pierwszy sezon jest "ciepłożerny" ze względu na wilgoć technologiczną.

Porównanie z sąsiadem nawet w identycznym domku tez jest bez sensu, bo ludzie mają różne poczucie komfortu cieplnego i inny tryb życia (wietrzenie, wypuszczanie pieska, wyjścia na papieroska, okres bytności w domu), usytuowanie domu (wiatr, region).

Tak więc według mnie lepiej kierować się wskazaniami wybranej technologii i nie stosować własnych wynalazków.

Ja nie ocieplam, mieszkałam wcześniej 7 lat wdomu z Ytonga (wówczas była to ekstrawagancja) i nic złego nie odczuwałam, rachunki za ogrzewanie nie budziły niepokoju, komfort cieplny był super.

A co do "termosiku", to on robi się nie z ocieplania, ale z braku wentylacji. Sam Ytong, mimo przekonania niektórych, że "oddycha" nie zapewni wentylacji, wymiana powietrza przez sciany to mit (Ytong ma przecież pozamykane pory - takie pęcherzyki jak pumeks) - podobnie inne materaiły budowlane nie zapewniają wymiany powietrza (chyba,że dziurawe ściany wykonane przez niektórych "fachofcuf" - oddychają pełną piersią - ale tego nie życzę! :wink: )

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/91957-czy-dociepla%C4%87-ytonga/#findComment-2154889
Udostępnij na innych stronach

Mieszkam i nie docieplam.

 

Jak już gdzieś wcześniej napisałem, nie ma konieczności docieplania ściany 1W z Ytonga, jest tylko lepsze samopoczucie i świadomość, że mieszka się w ocieplanym domu jak już się tego dokona. No i argument przetargowy przy ewentualnej sprzedaży. Większość osób nie dowierza, że w domu nieocieplonym styropianem może być ciepło, a koszty ogrzewania niewygórowane.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/91957-czy-dociepla%C4%87-ytonga/#findComment-2155467
Udostępnij na innych stronach

I wariant-tynk ciepłochronny-

niektórzy zalecają przed tykniem zaciągnięcie klejem i siatkę

II-tynk ,,zwykły" na styropian z siatką itp

cena robocizny porównywalna,pozostaje porównanie kosztów materiałów

i wybór jest prosty :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/91957-czy-dociepla%C4%87-ytonga/#findComment-2155793
Udostępnij na innych stronach

nie mam Ytonga...mam beton komórkowy z Prefabetu Bielsko 36,5cm gęstości 500 ... po to taki się kupuje żeby nie docieplać

to samo dotyczy Ytonga :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/91957-czy-dociepla%C4%87-ytonga/#findComment-2155852
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...