Piotr B. CDS 15.12.2007 07:11 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Grudnia 2007 Dzięki Geno - właśnie myślałem dziś o zrobieniu chudziaka. Oczywiście pozostaje problem jak na działkę przywieźć cement i piasek, ale najwyżej będą tachać na plecach Mariusz -> a mozesz podać mi kontakt na tych ludków? Myślałem o płtyach, ale tutaj nawet używane kosztują 65zł/m2 czyli 195 za sztukę. A tu mówimy o 100 metrach! pzdr Depi pojeżdzij i poszukaj porządnej Tatry, wywrotki czy to nawet gruchy. Najlepszy sprzęt na takie podmokłe tereny. Geno najlepsza opcje Ci poddał.Popieram i tak samo radze. pozdr Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/92764-wykopane-%C5%82awy-co-robi%C4%87/page/2/#findComment-2181917 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Adamol 15.12.2007 12:42 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Grudnia 2007 Jeżeli chodzi o te płyty żelbetowe na drogę dojazdową, to ja jeszcze nie widziałem dobrze ułożonych. Po przejechaniu cieżkim sprzętem porozjeżdżają na boki o każda będzie na innym poziomie... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/92764-wykopane-%C5%82awy-co-robi%C4%87/page/2/#findComment-2182223 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Geno 15.12.2007 12:44 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Grudnia 2007 Jeżeli chodzi o te płyty żelbetowe na drogę dojazdową, to ja jeszcze nie widziałem dobrze ułożonych. Po przejechaniu cieżkim sprzętem porozjeżdżają na boki o każda będzie na innym poziomie... Bo to się układa na podsypce z tłucznia Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/92764-wykopane-%C5%82awy-co-robi%C4%87/page/2/#findComment-2182225 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Adamol 15.12.2007 12:47 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Grudnia 2007 Jeżeli chodzi o te płyty żelbetowe na drogę dojazdową, to ja jeszcze nie widziałem dobrze ułożonych. Po przejechaniu cieżkim sprzętem porozjeżdżają na boki o każda będzie na innym poziomie... Bo to się układa na podsypce z tłucznia Wiem PS. Ostatnio jechałem drogą długości około 15 km wykonaną z płyt - szczególne przeżycie Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/92764-wykopane-%C5%82awy-co-robi%C4%87/page/2/#findComment-2182228 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Depi 17.12.2007 08:22 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Grudnia 2007 Dzięki wszystkim za sugestie. Jak tylko będzie przejazd to walne suchego chudziaka na dno a potem może damy radę wylać ławy. Bryła 60x70cm betonu B30 powinna lekki mrozik przeżyć bez problemu. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/92764-wykopane-%C5%82awy-co-robi%C4%87/page/2/#findComment-2184742 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
literkas 17.12.2007 09:16 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Grudnia 2007 Mieliśmy identyczny problem. Ławy zalewane na przełomie września i października. Dzień wcześniej przyszła wielka ulewa i pierwsza betoniara utknęła po osie, o mało co nie przewróciła się. Betoniarnia nie chciała ryzykować 2 raz więc zamówiliśmy gruz. Droga ok 250m, polna pod górkę. Zamówiliśmy 3 kontenery gruzu ( z rzbiurki domu dachówki i dziurawka i inne śmieci) po 20 zł i 2 wywrotki porządnego gruzu ( piach i cegły ) po 150 zł. Od siostry dostałam ok. 1 kontener starych szarych pustaków.Ułozyliśmy cały materiał w 2 paski po koła betoniary (mniej więcej), ba na całoś by nie starczyło. Rozgarnialiśmy to we 3 osoby niecałe 1 dzień. Jest super betoniary dojechały bez problemu mimo że nie było równo i ogólnie droga pod górke i jeden bok niżej). Nie mogłam robić porządnej drogi bo na wiosne będą robic wodociąg i prąd w ziemi w tej właśnie drodze . Tym sposobem mam drogę za 500 złotych, która zapewni dowóz wszystkich materiałów na budowę, a później dopiero pomyślę o czymś lepszym. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/92764-wykopane-%C5%82awy-co-robi%C4%87/page/2/#findComment-2184839 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
pierwek 17.12.2007 12:11 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Grudnia 2007 co do pierwotnego pytania. Ja bym zrobił chyba pełny szalunek i poczekał do wiosny na zalanie ław. Szalunek praktycznie można sobie w 2 osoby zrobić. Tylko pewnie ze 4-5m3 desek będzie potrzeba. Ale wykorzysta sie je przy wieńcu/stropie i szalowaniu schodów. Sławojkę na wiosnę wypadałoby zbić i też deski będą potrzebne... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/92764-wykopane-%C5%82awy-co-robi%C4%87/page/2/#findComment-2185143 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.