listek 27.12.2007 15:13 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Grudnia 2007 D-link sam w sobie nie jest zły. Może sie tak zdarzyć (i często sie zdarza), że podczas intensywnego zasysania z P2P modemy/ routery sie "wieszają". Co możesz zrobić: jak masz możliwość to protestuj na innym urządzeniu, zaobserwuj czy to sie dziej o określonej porze dnia (możliwe okresowe przeciążenia sieci). Jeśli urządzenie nie jest na gwarancji spróbuj podmienić soft na nowszy. Kwestia jakich programów P2P używasz. Sprobuj ograniczyć Upload. Tak samo spróbuj z Dowloadem. Zobacz czy coś się zmieni. Po prostu urządzenie nie jest w stanie obsłużyć większej ilości połączeń. Spróbuj je ograniczyć do kilkunasty w P2P - powinno pomóc. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
zielonooka 28.12.2007 12:57 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 28 Grudnia 2007 Stan na dziś: Mam oficjalnie potwierdzone ze adres zostal zmieniony [ od 07 grudnia do 27 grudnia zmiana adresu zajeła "zaledwie" 20 dni! - no normalnie nie wiem czego się czepiam bidnej Netii ?! ) Niestety już sama musialam zadzwonic do firmy kurierskiej i wyblagać zeby dostarczyli paczke 02 stycznia 2008 roku :/ , bo Netia poczuwa sie tylko do wyslania maila w tej sprawie ale juz nie np. do telefonu i poproszenia firmy kurierskiej o priorytetowe potraktowanie przesyłki dla klientki ktora czeka tak dlugo (dzwoni, prosi, grozi itp ) - no bo po co , nie? Podobno maja dostarczyc tego 02 stycznia. No zobaczymy.... ale trzymajcie kciuki. Aha - w rozmowie z Netia dzis w "delikatny" sposob dano mi do zrozumienia ze jesli bede chciala rozwiazac umowe to - prosze bardzo ale za zerwanie jest kara umowna (12 x (bo na 12 mies umowa zostala podpisana) po 69 zł (bo taki jest miesieczny abonament) = 829,00 zł) Czyli sytuacja wyglada tak - ze oni moga sobie przeciagac dostarczenie modemu w nieskonczonosc a ja mam czekac jak ten żłób az mi go łaskawie dadza (nie wiem może i do grudnia 2008 roku mialabym tak czekać? ), a jak zechcę zerwać umowę i np. próbować załatwić net innymi kanałami - to kara (bo Netia nie poczuwa się do winy za zaistniała sytuację kompletnie) Tak więc moi drodzy - "polecam" te firmę szczególnie "serdecznie" (głownie osobom których nie lubię i ewentualnym wrogom ) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Mufka 28.12.2007 13:23 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 28 Grudnia 2007 Aha - w rozmowie z Netia dzis w "delikatny" sposob dano mi do zrozumienia ze jesli bede chciala rozwiazac umowe to - prosze bardzo ale za zerwanie jest kara umowna (12 x (bo na 12 mies umowa zostala podpisana) po 69 zł (bo taki jest miesieczny abonament) = 829,00 zł) No co Ty Zielona? jakie zerwanie umowy, przecież nie otrzymałaś zamawianej usługi, ja tam wystosowałam odpowiednie pismo, powołując sie na prawo konsumenckie, strasząc rzecznikiem itp itd, nie dałam się zastraszyć, nie otrzymałam usługi to nie zapłaciłam a umowę wywaliłam do kosza , jakoś żadnej kary nie dostałam, niechby spróbowali. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Barbossa 28.12.2007 13:30 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 28 Grudnia 2007 listek dzięki, właśnie się przekonałem, że bez P2P też się wieszawczoraj i dziś nawet mniej więcej o tej samej porze, ale też są i inne porymiałem DI-524 i żadnych problemów, zachciało się nowego kjm.noże spróbować połączenia modemu kablówki z kompem przez USB (modem na sieciowe i usb) z pominięciem AP?najbardziej wkurza to zawieszanie, bo wiadomo co (P2P) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
zielonooka 28.12.2007 13:52 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 28 Grudnia 2007 Aha - w rozmowie z Netia dzis w "delikatny" sposob dano mi do zrozumienia ze jesli bede chciala rozwiazac umowe to - prosze bardzo ale za zerwanie jest kara umowna (12 x (bo na 12 mies umowa zostala podpisana) po 69 zł (bo taki jest miesieczny abonament) = 829,00 zł) No co Ty Zielona? jakie zerwanie umowy, przecież nie otrzymałaś zamawianej usługi, ja tam wystosowałam odpowiednie pismo, powołując sie na prawo konsumenckie, strasząc rzecznikiem itp itd, nie dałam się zastraszyć, nie otrzymałam usługi to nie zapłaciłam a umowę wywaliłam do kosza , jakoś żadnej kary nie dostałam, niechby spróbowali. Mufka - nie, no - mimo wszystko aż takim żłobem nie jestem żeby sie przestraszyć i nie wiedzieć ze to ja mam rację . I wiem że jeśli zerwe umowe to zerwe z takim hukiem i przytupem że jeszcze mi kwiatki w ramach przeprosin dostarczą. (kurierem hie hie ) Chodzi tylko o to ze chcialam Wam napisac - jak dali mi dzis do zrozumienia jak oni to widzą. Ja sobie w razie czego poradzę , tylko co jesli trafiaja na osoby nieświadome swoich praw, nieswiadome istnienia np. rzecznika konsumenta itp? Wtedy pewnie stawiaja na swoim. Ja w sumie tez jestem łoś bo powinnam te umowe zerwac i jeszcze żądać odszkodowania (np. za rachunki telefoniczne - mniej wiecej od miesiąca prawie codziennie wygadałam ok 15-20 min. dziennie z tymi baranami ) Tyle że naprawde b. mi zależy na dostepie do internetu i jak sobie pomysle że załatwianie od nowa całej zabawy z innym dostawcą znowu bedzie trwać ok 3 tygodni (bo niestety tyle to trwa) to rwe włosy z głowy. Teraz to kalkulacja - dac im szanse czy znow szarpac sie x czasu czekajac na dostawe nowego internetu. Na razie mam pomysl zeby poczekac do tego 02 stycznia za to żadać jakiejś obniżki abonamentu w ramach przeprosin, gratyfikacji czy czegoś tam. Slabo wierze ze sie uda - ale sprobuje Na razie moja gratyfikacja "moralną" jest przedstawienie sprawy na forum eh.... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Mufka 28.12.2007 14:04 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 28 Grudnia 2007 A jak tak to trzymam kciuki Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
listek 28.12.2007 14:14 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 28 Grudnia 2007 noże spróbować połączenia modemu kablówki z kompem przez USB (modem na sieciowe i usb) z pominięciem AP? Możesz spróbować. Jeśli urządzenie jest ok to nie ma znaczenia czy używasz AP czy nie. Zobacz też, czy modem za bardzo się nie nagrzewa (to też może być przyczyną zwiechy). Z D-linkami jest właśnie ten problem, że jak dobrze trafisz to działa bdb, a jak nie to Sam wiesz jak Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
neuron 29.12.2007 09:44 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Grudnia 2007 JEST JEDNA ZASADA W kontaktach z firmami HIGHTECH trzeba wszystko upraszczać. Ci ludzie są tak wykończeni stopniem zaawansowania produktu który sprzedają, źe wszelkie nietypowe sytuacje wywołują powaźne problemy.Oni są jak w narkozie, luzik, beztroska i brak logiki. U znajomych którzy przez dwa lata mieli neo1Mega bo nic więcej się nie dało, podpisali w ciemno neo 7 Mega. Więcej, poniewaź podobno lepiej podpisywać nową omowę niź kontynuować starą (wierność kliena nie jest wcenie) zabrali starą neo 1 Mega nowej nie byli w stanie uruchomić, a po tych manewrach poinformowali, źe nie ma w centrali technicznych moźłiwości do podpięcia kolejnego klienta. Skończyło się na powrocie do pierwotnej usługi neo1Mega. Ponad miesiąc bez internetu, z dwiema umowam gdyź jak się później okazało zapomniano zarejestrować fakt wypowiedzenia starej umowy i równolegle na tej samej linii uruchomino nową umowę. Niech żyją CEPY! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
listek 29.12.2007 11:03 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Grudnia 2007 U znajomych którzy przez dwa lata mieli neo1Mega bo nic więcej się nie dało, podpisali w ciemno neo 7 Mega. Zacznijmy od tego że nie ma takiej neo i nigdy nie było (jest 6144 kb/s) Ponad miesiąc bez internetu, z dwiema umowami gdyż jak się później okazało zapomniano zarejestrować W regulaminie jest zapis, że Klient ma 30 dni na zarejestrowanie się (nikt za niego się nie zarejestruje!!!) Niech żyją CEPY! , które nie czytają regulaminu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
neuron 29.12.2007 11:44 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Grudnia 2007 Mnie nie interesuje jak nazywa się usługa neostrady i czy to jest 6 czy 7 Mega. Znam historię z drugiej ręki. Waźne są pewne fakty: 1. jak się komuś coś obiecuje to trzeba sprawdzić czy jest to wykonalne, 2. jeźeli z kimś rozwiązujesz umowę i jednocześnie chcesz podpisać kolejną (nie jako kontynuację tylko jako osobną startującą od zera umowę na usługę) dotyczącą tego samego zasobu czyli jednej linii to obie umowy nie mogą funkcjonować równocześnie. 3. niewykonana rejestracja nie dotyczyła procesu uruchomienia usługi ale faktu wypowiedzenia umowy - wypowiedzenie nie było widoczne nigdzie w systemie, a że umowy są pisame gdzie indziej a centrum obsługi jest gdzie indziej to lokalnie pracujący monter wynajmowany przez operatora (zewn. firma) dostał kociokwiku . Powtarzam: trzeba się trzymać szablonu, każde odstępstow to zwiększanie ryzyka niepowodzenia. Dla pocieszenia: tak jest na całym świecie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
listek 29.12.2007 12:04 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Grudnia 2007 1. jak się komuś coś obiecuje to trzeba sprawdzić czy jest to wykonalne, Zgadzam się 2. jeźeli z kimś rozwiązujesz umowę i jednocześnie chcesz podpisać kolejną (nie jako kontynuację tylko jako osobną startującą od zera umowę na usługę) dotyczącą tego samego zasobu czyli jednej linii to obie umowy nie mogą funkcjonować równocześnie. Zgadza się - Powinno być tak to wykonane, żę jedna umowa wygasa, rezerwowane sa zasoby na centrali do podłączenia/uruchomienia drugiej umowy. Wtedy Klient rejestruje druga umowę. Dla pocieszenia: tak jest na całym świecie. Niestety Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
zielonooka 02.01.2008 09:47 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 2 Stycznia 2008 Dzisiaj jakaś niunia z Netii zadzwonila i wybakała ze dzis po poludniu modem ma ponoc byc dostarczony. Prychnelam i sie rozłaczylam (wiem ze za bardzo grzeczna reakcja) No i teraz mam zagwostke - przyjac ten modem czy sie uniesc honorem i wywalic kuriera za dzwi? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
czmirek 02.01.2008 09:52 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 2 Stycznia 2008 Dzisiaj jakaś niunia z Netii zadzwonila i wybakała ze dzis po poludniu modem ma ponoc byc dostarczony. Prychnelam i sie rozłaczylam (wiem ze za bardzo grzeczna reakcja) No i teraz mam zagwostke - przyjac ten modem czy sie uniesc honorem i wywalic kuriera za dzwi? a co Ci ten kurier winien?? zapros go na kawe w koncu, dostarczyl ten modem Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
zielonooka 02.01.2008 13:28 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 2 Stycznia 2008 "wywalic za dzrzwi" oczywiscie w znaczeniu "nie przyjac przesylki" ja kurierowi moge i herbatki zaparzyc jak i poczestowac resztka sylwestrowego "szampana" Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
zielonooka 03.01.2008 09:49 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 3 Stycznia 2008 Jakby kogos to interesowalo to zerwałam umowe z Netia. Firma (pseudo) Kurierska(podaje nazwe bo niech Was bogowie strzega przed taka "kurierska" firma) to GLS - byla sobie "zagubiła " przesylke. Tzn - wg nich nie "zgubila" a tylko "nie moze znalesc" i daje sobie 7 dni (roboczych) na poszukanie. Rece, glowa i nogi mi opadly i wyslalam faxem pismo ze rozwiazuje umowe.... I tym sposobem po 1,5 miesiaca bez internetu w domu - jestem w punkcie wyjscia..... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
retrofood 03.01.2008 10:16 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 3 Stycznia 2008 Jakby kogos to interesowalo to zerwałam umowe z Netia. Firma (pseudo) Kurierska(podaje nazwe bo niech Was bogowie strzega przed taka "kurierska" firma) to GLS - byla sobie "zagubiła " przesylke. Tzn - wg nich nie "zgubila" a tylko "nie moze znalesc" i daje sobie 7 dni (roboczych) na poszukanie. Rece, glowa i nogi mi opadly i wyslalam faxem pismo ze rozwiazuje umowe.... musieli gdzieś w Sylwestra z flaszkami szampańskimi wyciepnąć... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
zielonooka 03.01.2008 11:43 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 3 Stycznia 2008 Aha a Netia mi odpowiedziala ze maja 14 dni na wyrazenie swojej decyzji w tej sprawie - buehahaha czyli w/g nich czekac 14 dni ( pewnie tez roboczych) na to zeby sie ustosunkowali do mojej sprawy i łaskawie wyrazili zgode na rozwiazanie umowy - no i wtedy to juz sobie moge podpisywac umowe z innym dostawca netu ... ps. ide szukac telefonu do Rzecznika Ochrony takich Pechowych Konsumentów - Uosi jak ja... ps.2 - zaraz coś kopnę!!!! PS. NIENAWIDZE TEJ piiii....@#%^&$#@ NETII!!!! (i mam nadzieje że uda mi sie zniechecic do nich jak najwieksza liczbe potencjalnych klientów ) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość 03.01.2008 13:24 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 3 Stycznia 2008 A ja mam z nimi dobre doświadczenia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
agnieszkakusi 03.01.2008 13:27 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 3 Stycznia 2008 my mamy w pracy Netię i dobre doświadczenia (w odróżnieniu od TP S.A.) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Lucia 03.01.2008 13:54 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 3 Stycznia 2008 Ja też na Netię nie narzekam (w odróżnieniu od TP-sy). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.