Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

No to teraz w końcu piszesz jak należy. Niestety ja miałem podobny problem jak Ty, ale sąsiad w końcu się zgodził żebym prąd od niego pociągnął. Tylko ze u mnie była inna sytuacja na działce sąsiada stał słup od którego do mnie była ciągnięta prowizorka i sąsiad chciał się tego słupa pozbyć. Dostałem zgodę od niego pod warunkiem ze zakład energetyczny ten słup usunie i prąd podciągnie do mnie ziemią. Ale jak by się sąsiad nie zgodził to zakład i tak by musiał mi ten prąd podłączyć tylko od drogi dojazdowej. I jak u Ciebie sąsiedzi się nie zgadzają to zakład może Ci ten prąd poprowadzić droga dojazdową która dojeżdżasz do posesji. A że droga będzie dalsza to Ciebie to nie interesuje ty płacisz tylko za ilość zamawianych kilowatów a zakład pokrywa koszty budowy tego przyłacza do granicy posesji. Wiec wskaż im ze chcesz miec prąd podciagniety droga dojazdową i bedzie po problemie.

 

Dojazd do działki mam bezpośrednio drogą gminną (asfalt lepszy niż na A4 :) ) - czyli co musieli by asfalt ściągać i tam puścić kabel od sąsiada który chce $$ ode mnie? Jak tak to jestem w domu (a Pani w ZE się jutro reprymenda słowna dostanie.

Na pewno drogą dojazdową muszą mi podłączyć?

  • Odpowiedzi 78
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

A te skrzynki przypadkiem nie są w ogrodzeniu zrobione? Tak się tylko upewniam :)

 

Sąsiedzi nie mają ogrodzenia wokół domów, więc skrzynki stoją ot tak.

Słuchaj kolego/koleżanko z Wrocławia :)

Bardzo cieszy mnie Twoja opinia, gdyby tak jeszcze mówili w ZE to byłbym szczęśliwy.

 

Byłem w ZE i mi powiedzieli że MUSZĘ mieć zgodę sąsiada od którego będą przedłużać "kabel z prądem" do mojej działki.

 

Rozumiem co piszesz, ale masz na to jakieś potwierdzenie w przepisach, bo ja już latam od 2 tygodni ZE-sąsiedzi i słyszę to samo, w ZE - musi mieć Pan zgodę sąsiada, a u sąsiadów albo słyszę NIE albo sumy wysoko przekraczające moje możliwości finansowe.

Chyba wiem o co ci chodzi. Rzeczywiście ZE ma obowiązek przyłączenia twojego domu, ale może to robić i dwa lata (tak przynajmniej nam powiedzieli - trzeba czekać) jeśli chcesz szybko musisz mieć zgodę sąsiadów. Proponuję:

- być miłym dla sasiadów

- zaprosić ich na piwko ;-)

- poszukać kogoś życzliwego wsród sasiadów dalszych, kto mógłby za tobą "lobbować" u sąsiadów bliższych

- wytłumaczyć sąsiadom, że ty i tak tam się wybudujesz i po co psuć sobie krew - oni też kiedyś mogą czegoś od ciebie potrzebować

- absolutnie sie nie pienić (choc rozumiem, że moze czlowieka trafić)

Tylko po dobroci możesz coś zdzaiałać, bo moga cię zblokować na dość długo.

Powodzenia!

Żądania sąsiadów to jeden 5, drugi 2 tysiące a trzeci się absolutnie nie zgadza na przyłącz. I nie pogada z nimi.

Ten najdroższy pracuje za granicą, Ci pośredni to starsi ludzie z którymi się nie dogada, o trzecim to szkoda mówić..

 

Jestem naprawdę bezkonfliktowym człowiekiem, jak usłyszałem takie żądania to mi ręce opadły - nie da rady niestety z nimi pertraktować:( A lobbowanie nie wchodzi w grę bo nie mamy takich znajomości:(

Żądania sąsiadów to jeden 5, drugi 2 tysiące a trzeci się absolutnie zgadza na przyłącz. I nie pogada z nimi.

Ten najdroższy pracuje za granicą, Ci pośredni to starsi ludzie z którymi się nie dogada, o trzecim to szkoda mówić..

 

Jestem naprawdę bezkonfliktowym człowiekiem, jak usłyszałem takie żądania to mi ręce opadły - nie da rady niestety z nimi pertraktować:( A lobbowanie nie wchodzi w grę bo nie mamy takich znajomości:(

Współczuję. Ja bym jednak spróbowała z tymi najtańszymi ponegocjować i np. zaproponowac im 500 zł. Jak bedziesz czekać na ZE stracisz dużo więcej :(

slowo wyjasnienia:

sa dwa sposoby dociagniecia pradu:

 

1) ZE robi wszystko za ciebie i trwa to pona 12 miesiecy (gdzies nawet o 24 miesiacach slyszalem)

 

2) samy wykonujesz projekt, zdobywasz zgody sasiadow itp - wowczas ZE ma na podlaczenie 6 miesiecy

 

zeby bylo smieszniej we wszystkich instytucjach forsowane jest wyjscie 2 czyli dostarcz gotowca, oni oglaszaja przetarg i po sprawie.

Mozesz uprzec sie przy opcji 1 i wowczas maja wiecej czasu ale rowniez raczej uzgodnia sobie wszystko z sasiadami jak na monopoliste przystalo. Co do pasa drogowego to zgode musi wyrazic gmina aby slup stal w obrebie drogi.

Jeżeli sąsiedzi Ci się nie zgodzą bo i nie musza to i zakład ich nie zmusi no chyba że zapłacą tej sąsiadce która chce od Ciebie kasę. I jeżeli nie będzie możliwości podprowadzenia prądu do Ciebie z innego miejsca to niestety, ale zakład będzie musiał tobie prąd podpiąć od drogi. Dlatego bądź twardki, z nimi nie ma lekko to czy będą zrywać asfalt to już ich problem ty masz mięć prąd podłączony. I nie daj się jak będą Ci mówić ze ty poniesiesz jakieś koszty bo mnie też tak straszyli, idź w takiej sytuacji do kierownika tego działu i z nim rozmawiaj, a nie z tymi co Ci mówią że się nie da. Mnie tez zbywali a że mam gębę niewyparzona to narobiłem tam szumu i wszystko się dało załatwić.
Pawle nie staraj się komplikować na siłę tej sytuacji . Tak jak ci już parę osób wcześniej i to bardzo wyraźnie wskazało - problem skąd pociagną prąd na twoją działkę jest problemem zakładu energetycznego , a nie nie twoim . Ty powinienieś przede wszystkim jak najszybciej złożyć wniosek o wykonanie przyłącza na twojej działce i czekać na ich decyzję (co do akceptacji lub nie wniosku , a jeśli tak to wezwania do podpisania umowy przyłączeniowej) . Wcale ich nie słuchaj , że to ty musisz załatwiać jakieś zgody bo to bzura , gdyż wszelkie uzgodnienia i projekty przyłącza to ich problem . Przepisy w tej sprawie są ewidentnie po twojej stronie , gdyż ZE odmówić wykonania przyłącza może jedynie w bardzo wyjątkowych sytuacjach np. gdy wykonanie jego z uwagi na warunki techniczne praktycznie niewykonalne (przykładowo - działka oddalona od najbliższej linii energetycznej o 2 km) , a w twojej sytuacji wnosząc z opisu nie ma takiego zagrożenia . Także składaj wniosek i nie słuchaj ich , zapewniam Cię , że ZE na pewno sobie poradzi . Tutaj z pewnościa jest taka sytuacja , że prościej im jest "ciągnąć" linię do twojej działki z działki któregoś sąsiada niż np. "na okrągło"wzdłuż ulicy i chcąc sobie sprawę ułatwić sprawę uzgodnienia sąsiedzkiego chcą tobie zlecić

Niezmiernie cieszy mnie to co piszecie (bo wg ZE oczywiście ja muszę wszystko załatwiać) tylko kwestia jak z terminem - do 15 miesięcy jeszcze mógłbym czekać, ale dłużej raczej nie:(

 

Jutro Panie w ZE zostaną dogłębnie przepytane ze znajomości zasad wykonywania przyłączy do mojej działki.

u mnie mieli na to 2 lata... i nikogo "postronnego" zgoda nie była potrzebna sami zaprojektowali i zrobili przyłącze a ja stawiałem skrzynkę pomiarową

(stare przepisy) teraz muszą sami skrzynkę pomiarową postawić chyba

slowo wyjasnienia:

sa dwa sposoby dociagniecia pradu:

 

1) ZE robi wszystko za ciebie i trwa to pona 12 miesiecy (gdzies nawet o 24 miesiacach slyszalem)

 

2) samy wykonujesz projekt, zdobywasz zgody sasiadow itp - wowczas ZE ma na podlaczenie 6 miesiecy

 

zeby bylo smieszniej we wszystkich instytucjach forsowane jest wyjscie 2 czyli dostarcz gotowca, oni oglaszaja przetarg i po sprawie.

Nie uogólniaj. W Enionie, po 30 dniach od złożenia wniosku o przyłącze byli u mnie wykonawcy. Potem jeszcze trochę czasu trwały formalności. Oprócz mapki na cele projektowe i samego wniosku nikt ode mnie nic nie chciał.

u mnie mieli na to 2 lata... i nikogo "postronnego" zgoda nie była potrzebna sami zaprojektowali i zrobili przyłącze a ja stawiałem skrzynkę pomiarową

(stare przepisy) teraz muszą sami skrzynkę pomiarową postawić chyba

ten czas jest dla mnie za długi:(

początkiem przyjeżdża ekipa i buduje mi dom (buduję szkielet). Cały czas planuje wprowadzić się na lato/jesień/zimę* 2008

 

* - niepotrzebne skreślić;)

slowo wyjasnienia:

sa dwa sposoby dociagniecia pradu:

 

1) ZE robi wszystko za ciebie i trwa to pona 12 miesiecy (gdzies nawet o 24 miesiacach slyszalem)

 

2) samy wykonujesz projekt, zdobywasz zgody sasiadow itp - wowczas ZE ma na podlaczenie 6 miesiecy

 

zeby bylo smieszniej we wszystkich instytucjach forsowane jest wyjscie 2 czyli dostarcz gotowca, oni oglaszaja przetarg i po sprawie.

Nie uogólniaj. W Enionie, po 30 dniach od złożenia wniosku o przyłącze byli u mnie wykonawcy. Potem jeszcze trochę czasu trwały formalności. Oprócz mapki na cele projektowe i samego wniosku nikt ode mnie nic nie chciał.

 

Też mam "przyjemność" współpracy z Enionem.

Czyta, czytam i chyba nie rozumiem :(

 

1. Jak uzyskałeś pozwolenie na budowę bez ENEA?

 

Według mnie:

1. Występujesz o warunki przyłączenia do sieci. Na Ich wniosku.

2. Dołączasz mapę do celów projektowych /oryginał/.

3. Ja dołączyłem drugą /ksero/ gdzie wstępnie narysowałem lokalizację domu.

 

Weź potwierdzenie, że złożyłeś papiery i czekaj.

1. Skąd prąd to nie twój problem.

2. Płacisz opłatę ryczałtową od zamówionego KW.

3. Przypominaj się im ale po złożeniu dokumentów.

4. Projekt i wykonanie do skrzynki jest po stronie ENEA.

 

Od wydania warunków przyłączy do sieci jak pamiętam mają 9msc na położenie linii.

Też mam "przyjemność" współpracy z Enionem.

Gorlice, czyli oddział Kraków? Ja załatwiałem w Będzińskim, biuro w Jaworznie. Obsługa na piątkę z plusem :)

Przecież napisał, że dopiero się stara. I ENEA w to nie mieszaj :)

 

Jeżeli się Stara to ma złożyć dokumenty a nie LATAĆ i załatwiać sprawy za ZE.

 

Oni podają z jakiego przyłącza /numer/ pociągną linię. Wierz mi, że będą patrzeć na koszty i postarają się z najbliższego podziemnego.

 

Obecnie podłączanie do linii napowietrznej jest rzadkością. Jak mogą do podziemnej.

 

Warto sprawdzić na etapie projektu skąd ciągną i gdzie chcą postawić skrzynkę.

Mnie i Sąsiada /wspólna skrzynka/ troszkę kosztowało wynegocjowanie innej lokalizacji - dla naszego przyłącza.

Przecież napisał, że dopiero się stara. I ENEA w to nie mieszaj :)

 

Jeżeli się Stara to ma złożyć dokumenty a nie LATAĆ i załatwiać sprawy za ENEA.

To już mu to napisaliśmy :) I przestań z tym ENEA, są jeszcze inne ZE w Polsce :)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...