Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Jak często używasz kominka (mowa o kominkach rekreacyjnych a nie DGP czy PW)??  

65 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Jak często używasz kominka (mowa o kominkach rekreacyjnych a nie DGP czy PW)??

    • Codziennie lub prawie codziennie również poza sezonem grzewczym
      4
    • Codziennie lub prawie codziennie w sezonie grzewczym
      26
    • W weekendy
      8
    • 2-3 razy w miesiącu
      7
    • Przy okazji świąt, imprez, spotkań rodzinnych
      10
    • Jeszcze rzadziej
      1
    • Wcale
      9


Recommended Posts

ja myślałam tylko o kwiatkach, An-bud wyprzedził mnie z wysłaniem postu :wink:

Daggulka, mi naprawdę jest obojętne kto, co zrobi w swoim domu, bo to JEGO DOM. Masz prawo nie mieć kominka, a ktoś ma prawo mieć gazowy czy elektryczny. Wolna ręka, wolny kraj :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/94346-robi%C4%87-kominek-czy-nie/page/3/#findComment-2232482
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 603
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

aga...tak jest, oczywiście że to mój dom i moje decyzje.... :roll:

 

natomiast poszukujemy tutaj różnych alternatyw ....zarówno kominek tradycyjny ma swoje plusy i minusy jak i elektryczny czy gazowy tak samo...nie ma idealnego rozwiązania.... dlatego bawią mnie próby przekonania jednych do drugich ... forum to wymiana doświadczenb a nie przeciąganie sznurka na swoją stronę lub ironia w stosunku do poglądów innych ludzi :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/94346-robi%C4%87-kominek-czy-nie/page/3/#findComment-2232489
Udostępnij na innych stronach

tym bardziej, że Łukasz pewnie nie jest zadowolony z takiego obrotu sprawy :wink:

 

Podsumowując tak czy inaczej Łukasz nie masz wyboru musisz wydać 20000 zbudować dom z kominem ( to już wiesz od przeczkola przecież, że dom ma komin aczkolwiek bywają już domy bez kominów ale reforma oświaty nie zaszła jeszcze tak daleko aby o tym informować dzieci w przedszkolu) do tego doastawić kominek koniecznie zamknięty ( tak żeby strzelał i czasami puszczał piękne czrne bąki na salon) i w nawale spraw zamiast odpoczywać w piątek po pracy będziesz biegał z wiadrem, przesypywał wspaniale aromatyzujący ciebie i mieszkanie popiół (potem najlepiej go wysyp na zaśnieżoną dróżkę przed domem, tak żeby dzieci w piękny sobotni poranek albo ty sam z powrotem mógł przynieść to cholerstwo do domu), a jak już po miłej wizycie w drewutni załadujesz wkład i w końcu puścisz chmurkę nad dachem usiądż, odpocznij (co prawda już 23:00, żona i dzieci śpią) ale miła chwila sam na sam z kominkiem nikomu przecież jeszcze nie zaszkodziła. I nie zapomnij pomyśleć, że jesteś w zgodzie z trendi muratora.... :wink:

 

Nie mówię, że kominek tradycyjny otwarty czy zamknięty jest zły, jest wspaniały dla osób które upatrują w tym spełnienie swoich potrzeb i wizji swojego domu, ale istnieją alternatywy które także mogą ustysfakcjonować osoby które mają ciut inne priorytety w tym zakresie. I warto świadomie podjąć decyzję a nie za tendęcyjną namową innych, jeśli kominek jest niewłaściwie dobrany może przyspożyć więcej rozczarowania niż zadowolenia i radości z jego poziadania, bez względu na to w jakiej technologi jest wykonany.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/94346-robi%C4%87-kominek-czy-nie/page/3/#findComment-2232522
Udostępnij na innych stronach

ja myślałam tylko o kwiatkach, An-bud wyprzedził mnie z wysłaniem postu :wink:

Daggulka, mi naprawdę jest obojętne kto, co zrobi w swoim domu, bo to JEGO DOM. Masz prawo nie mieć kominka, a ktoś ma prawo mieć gazowy czy elektryczny. Wolna ręka, wolny kraj :D

Masz rację
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/94346-robi%C4%87-kominek-czy-nie/page/3/#findComment-2232526
Udostępnij na innych stronach

Acha, no i oczywiście zgadzam się z tym, że komin domek musi mieć :D ... tylko czasem zdarzają się takie projekty (jak np. mój) , w którym jeden komin jest przenaczony do CO, wentylacji i poprowadzenia kanalizacji w pionie i przylega do kotłowni....natomiast nie przylega do salonu.... :roll:

w takiej sytuacji trzeba zbudować dodatkowy komin extra skuli tylko kominka w salonie :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/94346-robi%C4%87-kominek-czy-nie/page/3/#findComment-2232539
Udostępnij na innych stronach

Wiele rozwiązań w domu rozważałam "na zdrowy rozum" - co tańsze, co bardziej praktyczne... Przy kominku nie miałam argumentów oprócz powyższych, że ładnie, że nastrojowo itd...(tanie grzanie? Lepiej piec na paliwo stało) Ale chciałam mieć kominek. Dlaczego? Bo tak. Z takim argumentem nie ma dyskusji, bo jeśli ktoś coś chce mieć, bo mu sie po prostu podoba, to trudno go przekonać, że nie, a i w drugą stronę - trudno przekonać, że tak, skoro ktoś nie jest entuzjastą.

Ja nie mogłam na początku męża do kominka przekonać. Stanęło więc na kompromisie - robimy komin, a potem zobaczymy... Potem zapadła decyzja o grzaniu gazem z butli, bo sieci jeszcze nie ma, szansa kupna kominka za małe pieniądze i summa summarum mamy kominek z płaszczem. Zabudujemy go jakoś tanim kosztem.

I nie wydaje mi sie realna kwota 20 tys. Nie wiem, ile komin kosztował (niesystemowy), ale sam kominek z osprzętem ok. 4 tys, obudowy nie zamierzam robić drożej niż 1 tys (była tu kiedyś udokumentowana zdjęciowo "instrukcja" obudowania tanim kosztem).

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/94346-robi%C4%87-kominek-czy-nie/page/3/#findComment-2232592
Udostępnij na innych stronach

Ja nie pałam emocjami do kominków, i mimo że w projekcie był kominek to go dwoma pociągnięciami kreski wywaliłam.

Mimo że wszyscy mi mówili żeby go zostawić. Ja zapytałam się mojego nie męża czy będzie w tym kominku palić, czy będzie kombinował drewno, czy będzie sprzątał - odpowiedz mnie nie satysfakcjonowała a i jemu był ten kominek obojętny - to gdzie jest tu sens aby ten kominek powstał. W dodatku nie cierpię gorąca jakie tworzy się przy samym kominku.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/94346-robi%C4%87-kominek-czy-nie/page/3/#findComment-2232595
Udostępnij na innych stronach

Wiele rozwiązań w domu rozważałam "na zdrowy rozum" - co tańsze, co bardziej praktyczne... Przy kominku nie miałam argumentów oprócz powyższych, że ładnie, że nastrojowo itd...(tanie grzanie? Lepiej piec na paliwo stało) Ale chciałam mieć kominek. Dlaczego? Bo tak. Z takim argumentem nie ma dyskusji, bo jeśli ktoś coś chce mieć, bo mu sie po prostu podoba, to trudno go przekonać, że nie, a i w drugą stronę - trudno przekonać, że tak, skoro ktoś nie jest entuzjastą.

Ja nie mogłam na początku męża do kominka przekonać. Stanęło więc na kompromisie - robimy komin, a potem zobaczymy... Potem zapadła decyzja o grzaniu gazem z butli, bo sieci jeszcze nie ma, szansa kupna kominka za małe pieniądze i summa summarum mamy kominek z płaszczem. Zabudujemy go jakoś tanim kosztem.

I nie wydaje mi sie realna kwota 20 tys. Nie wiem, ile komin kosztował (niesystemowy), ale sam kominek z osprzętem ok. 4 tys, obudowy nie zamierzam robić drożej niż 1 tys (była tu kiedyś udokumentowana zdjęciowo "instrukcja" obudowania tanim kosztem).

 

 

a póżnie bedzie to wyglądało mniej wiecej tak:

 

1. palenie w salonie i robienie z niego kotłowni

2. za sezon trzeba spalic pewnie z 10 m3 drzewa - sąsiad robi to tak : otwiera dzwi balkonowe rozkłada deske i taczkami do salonu drzewo wjeżdża i tak co dzien :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/94346-robi%C4%87-kominek-czy-nie/page/3/#findComment-2232619
Udostępnij na innych stronach

my zastanawiając się nad domem lub większym mieszkaniem (beee :wink: ) zadaliśmy sobie pytanie dlaczego chcemy mieć dom. Podstawowe odpowiedzi:

większy metraż, działka, brak problemu ze znalezieniem miejsca parkingowego, kominek, cisza i spokój, świeże powietrze

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/94346-robi%C4%87-kominek-czy-nie/page/3/#findComment-2232640
Udostępnij na innych stronach

osobom poruszajacym aspekt finansowy przypominam, ze najtanszy w budowie i utrzymanie jest dom w kształcie szescianu - a jakos obenie mało osob taki dom buduje

maja kase na lukarny, bawole oka, wykusze, antresole a na kominek brakuje .... kwestia gustu

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/94346-robi%C4%87-kominek-czy-nie/page/3/#findComment-2232642
Udostępnij na innych stronach

Z ta taczka to niezły pomysł ;) A swoja drogą mam kominek tuz przy drzwiach balkonowych i rozważam "transport" drewna tą drogą.

Kotłownia w salonie to może nienajlepsze rozwiązanie, ale tańsze. Piec na paliwo stałe odpadał, bo chcieliśmy mieć bezobsługowe grzanie też. No i w planach mamy, ze będziemy coraz więcej zarabiać :) i potem kominek będzie tylko ozdobą i ociepleniem na chłodne wieczory. Poza tym mamy w perspektywie gaz ziemny. Tak więc kotłownia będzie w salonie może 3, może 5 lat.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/94346-robi%C4%87-kominek-czy-nie/page/3/#findComment-2232650
Udostępnij na innych stronach

My też świadomie zrezygnowaliśmy z kominka. Moi rodzice mają, palą raz do roku, jakoś nas nie kręci taki nieużywany "mebel". Nigdy nam w mieszkaniu kominka nie brakowało.

Zostawiliśmy podejście do komina jakby na stare lata zachciało nam sie go dobudować i wygrzewać stare kości :wink:

Jeśli nie masz przekonania do kominka, to sobie zarezerwuj na niego miejsce, zrób odpowiednią wentylację i zamieszkaj. Może za rok, dwa będzie Wam brakować ognia i zechcecie go sobie wtedy zbudować. A może okaże się zbędny i zaoszczędzicie te 20tys. :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/94346-robi%C4%87-kominek-czy-nie/page/3/#findComment-2232653
Udostępnij na innych stronach

 

 

a póżnie bedzie to wyglądało mniej wiecej tak:

 

1. palenie w salonie i robienie z niego kotłowni

2. za sezon trzeba spalic pewnie z 10 m3 drzewa - sąsiad robi to tak : otwiera dzwi balkonowe rozkłada deske i taczkami do salonu drzewo wjeżdża i tak co dzien :D

 

:D

 

Kominek taki paliwożerny aż nie jest. Tylko ja leniwa jestem i lubię być niezależna.

Do kominka wchodzi klocuszek długości pół metra i grubości jaki wejdzie. Przenoszenie własnoręcznie kloców trochę mnie denerwuje

i mam końcepcję na taki sprytniulski leniwcowy wózeczek

(bez zdajmowania i wykładania).

Na wózeczek z podwórka i z wózeczka prosto do kominka :p :p :p

 

Ciekawa jestem jak długo wytrzymałby ten koszyczek noszenie półmetrowych klocuszków drewienka :lol: :lol: :lol:

 

sporo osób tak kombinuje - tylko nie kazdy sie do tego przyznaje

 

:wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/94346-robi%C4%87-kominek-czy-nie/page/3/#findComment-2232732
Udostępnij na innych stronach

Jak chce się mięć kominek to nic nie stanie na przeszkodzie i się go porostu robi. A jak nie ma się przekonania czy się chce go mieć to można się zastanawiać. Ja uwielbiam ogień i porostu nie wyobrażałem sobie w swoim domu żeby kominka nie było. Dlatego dla jednego kominek będzie rzeczą zbędna a dla innego wręcz przeciwnie. Nie można patrzeć na to pod kątem pieniędzy. Wiec skoro się pytasz czy warto wydawać kasę na budowę kominka to mogę Ci powiedzieć, że chyba w twoim wypadku nie warto. Nie masz co do niego przekonania i palenie w nim w twoim wypadku może nie sprawiać Ci przyjemności a obsługa jego stać się twoim utrapieniem.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/94346-robi%C4%87-kominek-czy-nie/page/3/#findComment-2233140
Udostępnij na innych stronach

Doceniłam kominek, gdy popsuła się pogoda, a my jeszcze nie mieliśmy CO. Obecnie już mamy CO, ale jeszcze nie mieszkamy w domu, więc utrzymujemy temparaturę stałą 11 st.C i w razie potrzeby nie podnosimy zaprogramowanej na stałe temperatury, tylko palimy w kominku. Myślę, że nie będę nigdy żałowała, że skusiłam się na kominek, a na pewno żałowałabym, gdybym z niego zrezygnowala ( mieliśmy projekt gotowy już z kominkiem ). Poza tym urok wieczorów spędzanych przy kominku...Pozdrawiam
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/94346-robi%C4%87-kominek-czy-nie/page/3/#findComment-2233275
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...