Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

JA w temacie. Palę bo lubię - i już!

Przyzwyczaiłem się przy kawie, w nerwach i przy piwie...

A od jakiegoś czasu wszyscy krzyczą że teraz nie pozwolą mi. Podobno tak daleko że w swoim prywatnym , śmierdzącym dymem aucie też mi zabronią.

Niepalący - po chwili, ale szczerego zastanowienia..

Ale bez emocji i sloganów typu "wszystkich palaczy do pieca" nie uważacie czasem za nieuczciwego, zlikwidowania baru z moim ulubionym piwkiem - dla mnie? Bo ja będę pił juz piwko tylko na swoim ogródku, gdzie będę palił aż do bólu w płucach!!!??

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/94536-pal%C4%99-bo-lubi%C4%99/
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 148
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

JA w temacie. Palę bo lubię - i już!

 

Bobiczek, nie jesteś sam :) A że jesteś z mojego regionu, to się skrzykniemy i założymy sobie klub - wstęp tylko dla podpalających piwoszów. A nasze kochane Państwo Które Wie Lepiej Co Dla Ciemnnego Ludu Najlepsze niech się idzie... rozmnażać ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/94536-pal%C4%99-bo-lubi%C4%99/#findComment-2238560
Udostępnij na innych stronach

he,he :D

Najbardziej podoba mi sie pomysł o poruszaniu sie auta od auta w odległości 30metrów, bardzo słuszny.... :D

No i przystanki wyposażać w maski gazowe, żeby pasażer nie truł sie spalinami zdezelowanej sieci MPK :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/94536-pal%C4%99-bo-lubi%C4%99/#findComment-2238608
Udostępnij na innych stronach

Paliłam 20 lat, więc doskonale rozumiem palaczy. :D

Nie palę 8 lat, więc wiem, co czują niepalący w sąsiedztwie palaczy. :roll:

Moim zdaniem powinny powstać lokale tylko dla niepalących i tylko dla palących. Każdy ma prawo robić co mu się podoba i takie zabranianie nie spowoduje, że palacze nagle ruszą ławą i rzucą palenie.

W swoim własnym domu i aucie powinni mieć prawo do palenia, bo nikomu tym krzywdy nie robią, a rodzina - ustosunkuje się jak zechce, większość rozsądnych ludzi nie pali przy dzieciach.

W miejscach takich jak przystanki nie pozwoliłabym, strasznie to śmierdzi niepalącym.

Na dworcach - wydzieliłabym miejsce na każdym peronie i na zewnątrz przed dworcem, przecież miejsca jest dosyć.

Nie dajmy się zwariować, nie można zakazami uszczęśliwiać i uzdrawiać ludzi na siłę. I tak się nie uda. 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/94536-pal%C4%99-bo-lubi%C4%99/#findComment-2239085
Udostępnij na innych stronach

Na lotnisku w Helsinkach paliłem w takim dużym "akwarium". Było to jedyne miejsce, gdzie wolno było zaciągnąć się dymem. :D
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/94536-pal%C4%99-bo-lubi%C4%99/#findComment-2239098
Udostępnij na innych stronach

I tu błąd. Znałem jedna panią doktor która nawet u fryzjera puszczała głośnego bąka - od razu stwierdzając głośno, że trzymanie gazów w organizmie jest bardzo niezdrowe i może nawet doprowadzić do konsekwencji nieodwracalnych i bolesnych :D
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/94536-pal%C4%99-bo-lubi%C4%99/#findComment-2239268
Udostępnij na innych stronach

ciekawe dlaczego puszczający bąki w towarzystwie ...nie jest w nim tolerowany :roll: przecież jak ktoś lubi to dlaczego mu zabraniać :roll: smród to smród -nieważne z którego otworu pochodzi :roll:

 

fatalne masz towarzystwo. na przyszłość radzę dobierć uważniej.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/94536-pal%C4%99-bo-lubi%C4%99/#findComment-2239278
Udostępnij na innych stronach

Palę bo lubię - i już!

Współczuję. :-?

 

 

 

Tedii!!!!

Naprawdę nie ma czego. Nie oczekuje współczucia, ani zrozumienia.

 

Wkurza mnie tylko że decyduje o pewnych moich prywatnych - osobistych sprawach , ktoś kto ma władzę ustawodawczo-wykonawczą (krótkotrwałą przeważnie). Myślę że zakaz puszczania bąków w miejscach publicznych przyjąłbym bardziej entuzjastycznie

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/94536-pal%C4%99-bo-lubi%C4%99/#findComment-2239282
Udostępnij na innych stronach

ciekawe dlaczego puszczający bąki w towarzystwie ...nie jest w nim tolerowany :roll: przecież jak ktoś lubi to dlaczego mu zabraniać :roll: smród to smród -nieważne z którego otworu pochodzi :roll:

 

fatalne masz towarzystwo. na przyszłość radzę dobierć uważniej.

 

myslę ,że tych palących bedzie sie raczej unikać .....bo łatwiej znieśc puszczających bąki .............niz puszczających bąki i palących :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/94536-pal%C4%99-bo-lubi%C4%99/#findComment-2239294
Udostępnij na innych stronach

Wolność kończy sie tam, gdzie narusza wolność drugiej osoby. Może palacze nie rozumieją, że paląc np na przystankach trują wszystkich naokoło. I nie chodzi tu tylko o smród. Nie można tego porównywać do baków. Tu chodzi o zdrowie, bo stojący obok wbrew swej woli tez pali - biernie. Pomyślcie o tym - dzieci, kobiety w ciąży, czy inni, którym może aż tak to nie szkodzi, ale jednak. A wydzielanie miejsc nieodizolowanych, np kącika w restauracji jest bez sensu - smród i szkodliwy dym roznosi się po całym lokalu.

Palacze! Lubicie, to palcie, ale nie zmuszajcie do zaciągania sie wszystkich wokół. (Pominę kwestie leczenia ze środków publicznych skutków głupoty palenia - akcyza wszystkiego nie pokryje).

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/94536-pal%C4%99-bo-lubi%C4%99/#findComment-2239436
Udostępnij na innych stronach

Wolność kończy sie tam, gdzie narusza wolność drugiej osoby. Może palacze nie rozumieją, że paląc np na przystankach trują wszystkich naokoło. I nie chodzi tu tylko o smród. Nie można tego porównywać do baków. Tu chodzi o zdrowie, bo stojący obok wbrew swej woli tez pali - biernie. Pomyślcie o tym - dzieci, kobiety w ciąży, czy inni, którym może aż tak to nie szkodzi, ale jednak. A wydzielanie miejsc nieodizolowanych, np kącika w restauracji jest bez sensu - smród i szkodliwy dym roznosi się po całym lokalu.

Palacze! Lubicie, to palcie, ale nie zmuszajcie do zaciągania sie wszystkich wokół. (Pominę kwestie leczenia ze środków publicznych skutków głupoty palenia - akcyza wszystkiego nie pokryje).

 

spaliny z Twojego samochodu zatruwają mnie i moje rośliny.

 

PS. Zamiast puszczać slogany, już le[piej puszczajcie bąki.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/94536-pal%C4%99-bo-lubi%C4%99/#findComment-2239452
Udostępnij na innych stronach

Wolność kończy sie tam, gdzie narusza wolność drugiej osoby. Może palacze nie rozumieją, że paląc np na przystankach trują wszystkich naokoło. I nie chodzi tu tylko o smród. Nie można tego porównywać do baków. Tu chodzi o zdrowie, bo stojący obok wbrew swej woli tez pali - biernie. Pomyślcie o tym - dzieci, kobiety w ciąży, czy inni, którym może aż tak to nie szkodzi, ale jednak. A wydzielanie miejsc nieodizolowanych, np kącika w restauracji jest bez sensu - smród i szkodliwy dym roznosi się po całym lokalu.

Palacze! Lubicie, to palcie, ale nie zmuszajcie do zaciągania sie wszystkich wokół. (Pominę kwestie leczenia ze środków publicznych skutków głupoty palenia - akcyza wszystkiego nie pokryje).

 

spaliny z Twojego samochodu zatruwają mnie i moje rośliny.

 

PS. Zamiast puszczać slogany, już le[piej puszczajcie bąki.

 

Tego typu argumenty nie są merytoryczne, bo zmieniają temat. Owszem, przyznaję, mam samochód, który wydziela spaliny, ale to temat na osobna dyskusję. A to, co piszę, może brzmi jak slogan, ale tak to właśnie czuje. Jeśli uważasz,że palenie nie szkodzi osobom trzecim - przedstaw proszę argumenty.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/94536-pal%C4%99-bo-lubi%C4%99/#findComment-2239511
Udostępnij na innych stronach

Wolność kończy sie tam, gdzie narusza wolność drugiej osoby. Może palacze nie rozumieją, że paląc np na przystankach trują wszystkich naokoło. I nie chodzi tu tylko o smród. Nie można tego porównywać do baków. Tu chodzi o zdrowie, bo stojący obok wbrew swej woli tez pali - biernie. Pomyślcie o tym - dzieci, kobiety w ciąży, czy inni, którym może aż tak to nie szkodzi, ale jednak. A wydzielanie miejsc nieodizolowanych, np kącika w restauracji jest bez sensu - smród i szkodliwy dym roznosi się po całym lokalu.

Palacze! Lubicie, to palcie, ale nie zmuszajcie do zaciągania sie wszystkich wokół. (Pominę kwestie leczenia ze środków publicznych skutków głupoty palenia - akcyza wszystkiego nie pokryje).

 

spaliny z Twojego samochodu zatruwają mnie i moje rośliny.

 

PS. Zamiast puszczać slogany, już le[piej puszczajcie bąki.

 

Tego typu argumenty nie są merytoryczne, bo zmieniają temat. Owszem, przyznaję, mam samochód, który wydziela spaliny, ale to temat na osobna dyskusję. A to, co piszę, może brzmi jak slogan, ale tak to właśnie czuje. Jeśli uważasz,że palenie nie szkodzi osobom trzecim - przedstaw proszę argumenty.

 

Oczywiście, kobiety... dzieci w ciąży... szkodzi...

tyle, że to slogany, a dyskusja jest nie o tym.

Własnie Twoja merytoryka polega na bajaniu opowiastek.

Dyskusja jest o prawie obywatela. A że dotyczy palenia... dla mnie taka sama dyskusja powinna dotyczyć prawa kupowania wygiętych ogórków, bo jakiś idiota wymyślił przepis, że handlować można tylko prostymi.

 

Więc nie bajaj o leczeniu, bo ja takich pseudoargumentów mogę wyciągnąć dwadzieścia. I nie tylko o samochodzie.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/94536-pal%C4%99-bo-lubi%C4%99/#findComment-2239552
Udostępnij na innych stronach

PKP dymem truje pasażerów

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4851492.html

 

Kto za likwidacją kolei i za zakazem jazdy pociągów???

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/94536-pal%C4%99-bo-lubi%C4%99/#findComment-2239572
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...