Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

chłopie...gdzie Cię tam wyniosło :o

 

a tak serio- super sprawa...dużo zieleni, cisza i spokój, żadnych sąsiadów.... no właśnie ...żadnych sąsiadów którzy mogliby ewentualnie zauważyć coś niepokojącego , czy pomóc w potrzebie :roll:

no, chyba miałabym stracha ....w środku nocy przyjdą bandyci, rzucą psu trutkę, wlezą do domu , wybiją rodzinę... najgorsze że nikt nic nie słyszał i nic nie widział :evil: ...żadnych świadków czy sąsiadów :roll:

 

nie no-sorki, chyba jestem przewrażliwiona :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/94741-budowy-w-lesie/#findComment-2245417
Udostępnij na innych stronach

:wink: :wink: :wink:

fajne macie pomysły..

:D wy się śmiejecie, a ja szuukam porad.. :oops:

ale niedźwiedzi tam nie ma..

z największych zw. są chyba bobry..

 

ale dzięki, że chociaż wesoło..

Pogadaj z bobrami moze przypilnują :D A poważnie to staraj sie nie trzymac materiałów niewbudowanych na placu.Jesli masz bloczki to razem z ekipa która buduje,jak więźbe to podobnie.Do stanu surowego zamkniętego to jeszcze da sie zrobić bo później jest problem.Potrafią zdjąć przewody,instalacje miedzianą ukraśc grzejniki i tp.Piszę nie dlatego żeby cię straszyć ale znam takie przypadki :cry: U mnie rąbneli rusztowanie warszawskie i dzień bez pracy i mniej w kieszeni

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/94741-budowy-w-lesie/#findComment-2245431
Udostępnij na innych stronach

Piątka...sorki, myślałam że jesteś facetem :oops: :lol:

 

oczywiście są plusy i minusy .... do rozważenia indywidualnie :wink:

to, że ja bym się bała nie znaczy że ktoś inny ma mieć takie samo zdanie...może dla Ciebie najważniejszy jest właśnie spokój i dlatego takie rozwiązanie wybrałaś :roll:

 

jeśli chodzi o odpowiedź...na pewno ogrodziłabym działkę ...i w zasadzie to wszystko chyba co możesz zrobić :roll:

teoretycznie dobrym rozwiązaniem byłby alarm z powiadomieniem na telefon bądź do firmy ochroniarskiej.... ale tylko teoretycznie, bo w praktyce wygląda to tak, że mimo ogrodzonej działki będą Ci tam włazić jakieś zwierzaki lub przyfruwać ptaki i mogą uruchamiać alarm (nie znam szczegółów -mogę się mylić :roll: )

 

tak, że z tym chronieniem materiałów, to kochana-lipa :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/94741-budowy-w-lesie/#findComment-2245457
Udostępnij na innych stronach

teoretycznie dobrym rozwiązaniem byłby alarm z powiadomieniem na telefon bądź do firmy ochroniarskiej.... ale tylko teoretycznie, bo w praktyce wygląda to tak, że mimo ogrodzonej działki będą Ci tam włazić jakieś zwierzaki lub przyfruwać ptaki i mogą uruchamiać alarm (nie znam szczegółów -mogę się mylić :roll: )

tak, że z tym chronieniem materiałów, to kochana-lipa :roll:

Ptaki mogą uruchamiać alarm nawet ten zamontowany w domku. Do pełnego jego zamknięcia nie da się tego wyeliminować. Ja mam lekko pozabijane przestrzenie między krokwiami, a i mimo to sikorki mi się pchają do środka. Jedna niestety złapała się ostatnio w łapce na myszy, które mi po wełnie biegały.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/94741-budowy-w-lesie/#findComment-2245498
Udostępnij na innych stronach

  • 1 month później...

Mam taki sam problem.

Właśnie zastanawiam się nad zagospodarowaniem terenu po zakończonej budowie, jak czytam o tym co potrzebują roślinki to nijak się to ma do mojej leśnej głuszy :lol: :lol: ale nie łam się na leśnej ziemi też można założyć piękny ogród, właśnie czytam o wrzosowiskach, piękna sprawa.

Proponuję poczytać i pooglądać takie forum

http://forumogrodnicze.info/index.php

a co do tych leśnych strachów, to znowu nie ma ich tak wiele, największy leśny strach to jestem ja :lol: :lol:

jak pogoniłem kiedyś grzybiarza bo mi w szkodę właził to biedny nawet kosz z grzybami zgubił :lol: :lol: :lol: a powiem jeszcze że spokojnie i cichutko sączyłem sobie browarka w czasie przerwy przy rąbaniu drewna do kominka, tak że argument w ręce miałem odpowiedni, :wink:

ale w naszym kraju już tak jest, że jak jeden z drugim ładnego borowika widzi to nie jest istotne że działka ogrodzona że to jest czyjaś własność, włazi i uważa że to jest OK, a tu się okazało że nie jest tak OK

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/94741-budowy-w-lesie/#findComment-2359109
Udostępnij na innych stronach

... na leśnej ziemi też można założyć piękny ogród, właśnie czytam o wrzosowiskach, piękna sprawa....

 

zgadza się, tylko koncepcja ogrodu musi być zupełnie inna. Mi osobiście bardziej pasują takie niby półdzikie.

My mamy (wprawdzie rekreacyjną) działkę u skraju lasu i podczas jej projektowania wykorzystane zostały rady doświadczonego leśnika. On po prostu "widział" jak to będzie wyglądało za ileś tam lat. Tych lat minęło ponad trzydzieści - i rzeczywiście - drzewa i krzewy pozornie sadzone przypadkowo tworzą kompozycję, która obecnie w swojej dzikości jednak robi wrażenie harmonii i sensu.

Nie wchodźcie tylko w temat dzikiej róży - to cholerstwo tak się rozpełza, że ciężko później to opanować.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/94741-budowy-w-lesie/#findComment-2359156
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...