Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

witam

Też na swojej działce miałem taki problem. Dlatego pierwszy mój zakup to była ręczna kosa. Bez problemu sobie poradziłem, trzcina była trochę przeschnięta, potem ją spaliłem, po wybudowaniu domu i zagospodarowaniu działki po trzcinie nie ma śladu.

 

tyle, że to byly dwa krzaczki a nie dziesięc arów.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/95315-czym-skosi%C4%87-trzcin%C4%99/page/2/#findComment-2265437
Udostępnij na innych stronach

10 arów? Myślałam, że chodzi o hektar co najmniej :D . Ja sama własnoręcznie wykosiłam ok. 5 arów trzciny, fakt było ciężko , ale dałam radę. Najgorsza jest taka stwardniała . Do tego miałam maczetę, taka prawdziwą pożyczyłam od leśników. Następnie roundap i nie mamy problemów do dziś. Kosa spalinowa radziła sobie bardzo słabo miałam taką z żyłką, więcej huku niż roboty. Ja w ogóle lubią kosić :D Nie bądźcie zdziwieni ze wschodu jestem :D . Do wycinania trzciny lokalni mają takie właśnie maczety bardzo ostre i ciężkie, super wyważone, jeden ruch i pokos leży. . U nas trzcina przyjechała wraz z ziemią, trochę poleżała i odrosła, teren nie był podmokły i chodziło tylko o działanie doraźne.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/95315-czym-skosi%C4%87-trzcin%C4%99/page/2/#findComment-2265504
Udostępnij na innych stronach

witam

Też na swojej działce miałem taki problem. Dlatego pierwszy mój zakup to była ręczna kosa. Bez problemu sobie poradziłem, trzcina była trochę przeschnięta, potem ją spaliłem, po wybudowaniu domu i zagospodarowaniu działki po trzcinie nie ma śladu.

 

tyle, że to byly dwa krzaczki a nie dziesięc arów.

 

niezupełnie, działka 7 arów zarośnięta była od kilku lat na ok 3/4, zajęło mi to ok 3 godz, bez pośpiechu. Do dziś mam tą kosę i bardzo lubię nią kosić trawę, chociaż mam również elektryczną, to jednak taki ruch, oraz jej ostrzenie polubiłem, chociaż przedtem nigdy tego w życiu nie robiłem.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/95315-czym-skosi%C4%87-trzcin%C4%99/page/2/#findComment-2265926
Udostępnij na innych stronach

porządna kosa spalinowa z nożem, albo grubą zyłką o przekroju kwadratu.

Trzcina rośnie, czyli grunt podmokły.

 

Żeby calkowicie zlikwidować, trzeba by zrobic porzadny drenaż z odprowadzeniem wody do jakiegoś stawiku.

 

A tu sie nie do konca zgodze bo trzcina nie zawsze na gruncie podmokłym musi roznąć. Co więcej prawdopodobnie autor tego wątku ma problem nie z trzciną ale z trzcinnikiem a to już nieco inny gatunek. Niemniej potrafi się korzenić dość głęboko i tam sobie znaleźć wodę więc możńa i spotkac na piaskach.

 

Co do kosy spalinowej to jak najbardziej popieram - Stihl lub husqvarna w postaci wykaszrki na pierwsze koszenie. Później kosić zwykłą kosuarką spalinową do trawy.

 

Co do pozbycia się to jedynie częste koszenie odrostów w połączeniu z ekspansją zwykłej trawy załatwi sprawe

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/95315-czym-skosi%C4%87-trzcin%C4%99/page/2/#findComment-2266888
Udostępnij na innych stronach

10 arów? Myślałam, że chodzi o hektar co najmniej :D . Ja sama własnoręcznie wykosiłam ok. 5 arów trzciny, fakt było ciężko , ale dałam radę. Najgorsza jest taka stwardniała . Do tego miałam maczetę, taka prawdziwą pożyczyłam od leśników. Następnie roundap i nie mamy problemów do dziś. Kosa spalinowa radziła sobie bardzo słabo miałam taką z żyłką, więcej huku niż roboty. Ja w ogóle lubią kosić :D Nie bądźcie zdziwieni ze wschodu jestem :D ...

 

Mokka, u nas na wschodzie nie tylko trzcine ale ( o wiele grubszą) kukurydze kosą sie kosi ... :)

a jak wejdziesz na zabawe z maczetą - to nikt nie podskoczy, co nie ...? :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/95315-czym-skosi%C4%87-trzcin%C4%99/page/2/#findComment-2266970
Udostępnij na innych stronach

10 arów? Myślałam, że chodzi o hektar co najmniej :D . Ja sama własnoręcznie wykosiłam ok. 5 arów trzciny, fakt było ciężko , ale dałam radę. Najgorsza jest taka stwardniała . Do tego miałam maczetę, taka prawdziwą pożyczyłam od leśników. Następnie roundap i nie mamy problemów do dziś. Kosa spalinowa radziła sobie bardzo słabo miałam taką z żyłką, więcej huku niż roboty. Ja w ogóle lubią kosić :D Nie bądźcie zdziwieni ze wschodu jestem :D ...

 

Mokka, u nas na wschodzie nie tylko trzcine ale ( o wiele grubszą) kukurydze kosą sie kosi ... :)

a jak wejdziesz na zabawe z maczetą - to nikt nie podskoczy, co nie ...? :wink:

 

I po jednym sezonie praktyki można się załapać do Cejrowskiego na wypad w dżunglę...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/95315-czym-skosi%C4%87-trzcin%C4%99/page/2/#findComment-2267087
Udostępnij na innych stronach

Ślicznie wszystkim dziękuję za porady i za poprawę humoru.

Ubawiłam się po pachy, zwłaszcza ze styropianu w benzynie.

 

Najpierw spróbujemy ręczną kosą, bo kose mamy.

Ale kiedy ta kosą, jak trzcina jest sucha, czy w sezonie wegetacyjnym?

 

A kiedyś zainwestujemy w elektryczną.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/95315-czym-skosi%C4%87-trzcin%C4%99/page/2/#findComment-2267262
Udostępnij na innych stronach

Ślicznie wszystkim dziękuję za porady i za poprawę humoru.

Ubawiłam się po pachy, zwłaszcza ze styropianu w benzynie.

 

Najpierw spróbujemy ręczną kosą, bo kose mamy.

Ale kiedy ta kosą, jak trzcina jest sucha, czy w sezonie wegetacyjnym?

 

A kiedyś zainwestujemy w elektryczną.

 

Kosą to się kosi od wschodu słońca, po rosie, czyli do czasu aż słonko rosę osuszy. Albo po słabym deszczu.

a elektryczną tylko wtedy gdy jest sucha.

:D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/95315-czym-skosi%C4%87-trzcin%C4%99/page/2/#findComment-2267319
Udostępnij na innych stronach

Żeby calkowicie zlikwidować, trzeba by zrobic porzadny drenaż z odprowadzeniem wody do jakiegoś stawiku.

 

Jak będzie budować to się okaże czy teren podmokły. Jeśli bardzo podmokły to drenaż się zrobi przy budowie a jak tylko trochę to sama budowa obniży nieco poziom wód gruntowych i może wystarczy.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/95315-czym-skosi%C4%87-trzcin%C4%99/page/2/#findComment-2269123
Udostępnij na innych stronach

...a jakie proporcje..? można dostać przepis..?

Przypomnij się proszę mailem na lis[małpa]drewnozamiastbenzyny[kropka]pl, spróbuję poszukać w domu jakiejś receptury... Zapewne wystarczy zrobić "roztwór nasycony". ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/95315-czym-skosi%C4%87-trzcin%C4%99/page/2/#findComment-2269717
Udostępnij na innych stronach

Żeby calkowicie zlikwidować, trzeba by zrobic porzadny drenaż z odprowadzeniem wody do jakiegoś stawiku.

 

Jak będzie budować to się okaże czy teren podmokły. Jeśli bardzo podmokły to drenaż się zrobi przy budowie a jak tylko trochę to sama budowa obniży nieco poziom wód gruntowych i może wystarczy.

 

 

Z tym nie będzie problemu, bo wzdłuz granicy działki płynie potoczek, więc zrobimy drenaż do niego. To przez ten potoczek ta trzcina tam rośnie.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/95315-czym-skosi%C4%87-trzcin%C4%99/page/2/#findComment-2270834
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...