Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 16,3k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • monia i marek

    5492

  • wu

    1878

  • anjamen

    1325

  • OK

    888

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Moniu ja się nie dziwię zawsze kradzież człowieka obdziera z czegoś :( dlatego cieszy mnie technika pracy elektryka który u nas będzie robił że najpierw same peszle położy i puszki a dopiero po tynkowaniu kable będzie wciągał
Moniu ja się nie dziwię zawsze kradzież człowieka obdziera z czegoś :( dlatego cieszy mnie technika pracy elektryka który u nas będzie robił że najpierw same peszle położy i puszki a dopiero po tynkowaniu kable będzie wciągał

Wusia, ale my nie robiliśmy jeszcze elektryki!! Kabel zasilający mamy od ponad roku doprowadzony do domu, a przedłużacze i inne skradzione rzeczy zostawiliśmy na budowie, bo były potrzebne z dnia na dzień podczas montażu wod.-kan. Teraz, nauczeni tym doświadczeniem, zabieramy ze sobą do bagażnika wszelkie rzeczy, ale to jest chore!! Żeby siekiery czy młotka nie można było spokojnie pozostawić na placu budowy?? :(

Wiem, że to nieprzyjemne, ale to miało wzmocnić :roll: ...

Moniu nie wierzę, że poskromnisz ten wulkan energii jakim tryskałaś ostatnio i nam wszystkim rozdawałaś... nie Ty :roll:

 

Za chwilkę się otrząśniesz, tylko słonko naprawdę przygrzeje :)

Przygnębiła mnie ta sytuacja :roll: Nie byłam nawet dzisiaj popatrzeć jak postępuje montaż instalacji wodnej. Elektrykę odłożymy chyba na cieplejszy miesiąc :roll:

przyszłam powspółczuć Tobie Monia :oops:

 

mnie też kiedyś okradli...dlatego nauczona doświadczeniem okroiłam znacznie informacje zamieszczane na forum i nie prowadziłam dziennika- taka była wtedy moja decyzja...

wiem, że się otrząśniesz- mój syn z narzędziem do obrony spał przy boku przez rok...

 

zaglądam do Ciebie już od dawna i kibicuję- ja też jestem różomanką :D

pzd

dzień dobry

Beaty ja myślę że ten akurat przypadek nie miał nic wspólnego z pisaniem na forum po prostu wredni ludzie postanowili sobie zarobić cudzym kosztem a przeważnie na budowie można coś znaleźć co się da spieniężyć :evil:

Wu- nie wiem...

ale ja też jestem z górnego...i tu podobno jest szajka, przez którą to nasze forum jest tak wykorzystywane...jedno z pytań policjanta, który przyjechał do mnie po kradzieży dotyczyło tego, czy piszę o budowie na forum...było to 23.06.2006- niedługo po tym, jak zaczęłam tu pisać i pokazałam nie zamontowane drzwi do całej chałupy, panele i inne- wszystko wynieśli...

a mieszkam w takim miejscu, że raz w roku przyjeżdża tu mnóstwo ludzi z całej Polski z powodu pewnej imprezy, a obok mnie stoi taka fajna stodoła...

a Ty też masz śliczne charakterystyczne kominy na zdjęciach :evil:

 

pzd

Współczuję kradzieży. Oby im ręce pousychały złodziejom wstrętnym. Nie ma gorszej rzeczy niż ukraść cudzą własność. Słów mi brak na kradzieź. Obcinałabym łapy tylko kto potem na tych złodziei robić będzie :evil: . Najlepiej do darmowej roboty u takiego, któremu straty przynieści. Kamienie tłuc :evil: .

Ja też w strachu nocy nie prześpię. Co prawda u mnie wioska mała i sąsiadów (oprócz Kargula) mam przyjaznych, ale kto złodzieja upilnuje?!

Moniu, współczuję Ci bardzo :(((

Na pocieszenia znalazłam dworek, z pięknym stanowiskiem piecowym, takim jak lubisz ;-)

http://www.allegro.pl/item953998072_dworek_kaletnik_na_suwalszczyznie_na_sprzedaz.html#gallery

doctorku nie bojaj krzyczeć nie będę :lol: :wink:
eeee Ciebie WU sie nie boje :roll: ale wiesz , za ten miętki kabelek toby mi twój małżonek manto spuścił :-? a ja cherlawy i malutki jestem :roll: i sie trochę przestraszyłem ...Ps a jednak przeczytałaś :wink: :wink:
przyszłam powspółczuć Tobie Monia :oops:

 

mnie też kiedyś okradli...dlatego nauczona doświadczeniem okroiłam znacznie informacje zamieszczane na forum i nie prowadziłam dziennika- taka była wtedy moja decyzja...

wiem, że się otrząśniesz- mój syn z narzędziem do obrony spał przy boku przez rok...

 

zaglądam do Ciebie już od dawna i kibicuję- ja też jestem różomanką :D

pzd

Witaj, Beaty :D

Miło Cię gościć w moich komentarzach :D

Cieszę się tym bardziej, że jesteś wielbicielką różanych krzewów i już ubolewam, że nie masz dziennika, gdzie mogłabym je podziwiać za 2-3 miesiące :roll:

Współczuję kradzieży. Oby im ręce pousychały złodziejom wstrętnym. Nie ma gorszej rzeczy niż ukraść cudzą własność. Słów mi brak na kradzieź. Obcinałabym łapy tylko kto potem na tych złodziei robić będzie :evil: . Najlepiej do darmowej roboty u takiego, któremu straty przynieści. Kamienie tłuc :evil: .

Ja też w strachu nocy nie prześpię. Co prawda u mnie wioska mała i sąsiadów (oprócz Kargula) mam przyjaznych, ale kto złodzieja upilnuje?!

Sipatko , dziękuję za pocieszenie :wink: Najbardziej zasmuca fakt, że ktoś łaził po moim ogrodzie, domu i ... boję się, że znowu przyjdzie :( Boję się też, że nawet jak tam zamieszkamy, to może kusić złodziei, bo to troszkę na odludziu :roll: Myślimy nad zabezpieczeniem, monitoringiem, bo szkoda pieniędzy, któe idą na takich drani :evil:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...