Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

ja tam sie i tak narażam...

na wszystkich frontach :)

bo nie dość że zapraszam dawno nie widzianą rodzinę,

coby odnowić znajomości

niech dzieci swoich kuzynów poznają lepiej...

takie wyciągnięcie ręki :))

 

to w dodatku urządzam przyjęcie zamiast w domu i na pożyczonych przez sąsiadów krzesłach

to w STODOLE ;)

i z cateringiem zamiast od tygodnia angażować rodzinę w robienie bigosów,

pieczenie ciast itd...

aaa i zapomniałabym

w dodatku teściowym i mamom nie chce powiedzieć co będzie, jak będzie...

musi żreć ich ciekawość ;)

nie chce pomocy w niczym,

sama wszystko załatwiam i dopinam...

no i na koniec clou wszystkiego

nie będzie tortu w kształcie księgi

ani żadnego innego ... komunijnego...

bo nie lubię robić czegoś, co wypada - wbrew swoim przekonaniom i chęci...

:))

 

obraza i wstyd i hańba i rodzina będzie miała o czym gadać do dziesiątego pokolenia ... :))

 

ale jakoś przestało mi to przeszkadzać

za to będzie rodzinnie, swojsko bo u siebie przy chałupie

dzieci i komunista przede wszystkim będzie się dobrze bawił

bo będzie miał gdzie i z kim latać, biegać i szaleć...

i to jest najważniejsze a to przecież jego dzień :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/96853-dom-anoleiz-komentarze/page/18/#findComment-2454031
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 1,4k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Jak najbardziej popieram Twoje podejscie, ale chyba wiesz, o czym mowie...:wink: Najlatwiej sie robi czyimis rekami. Jak to catering? Jak to cala wies nie pomaga? :o :o :o Zycze milej imprezy i dobrego humoru mimo wszystko. :D
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/96853-dom-anoleiz-komentarze/page/18/#findComment-2454033
Udostępnij na innych stronach

Ponieważ wsi pod ręką nie miałam, to zrobiłam w lokalu i też widział focha na twarzach co niektórych :wink: A do tego ... nie zaprosiłam pewnych osób, bo na to nie zasłużyli - odwrotnie niz u Ciebie, Anoleiz, mam ochotę zamknąć rodział "Rodzina" w związku z niektórymi osobami :)

 

No to będzie zaczepiste przyjątko, zobaczysz!!!!!!

 

Wpadłam tylko dzień dobry powiedzieć, a jak się rozgadałam, no :-? :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/96853-dom-anoleiz-komentarze/page/18/#findComment-2454154
Udostępnij na innych stronach

wiem wiem o czym mowa ;))

 

ale zauważyłam że niektórych nic nie zadowoli bo i tak Oni wiedzą lepiej jak powinno być,

u Nich tak by być nie mogło itd...

ale co tam... już końcowe odliczanie

jak będzie to będzie

:)

ja się w każdym razie cieszę, bo udało mi się zrobić tak jak chciałam

asertywna byłam w stosunku do teściowych z przyległościami

no...

ważne że zrobiłam tak jak ja chciałam i jak sobie umyśliłam

bez żadnych kompromisów w stosunków do oczekiwań innych :))

 

i dzieńdoberek...

idę zaklinać pogodę

kszzzzzzz kkksssszzzzzzzzz

 

:p

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/96853-dom-anoleiz-komentarze/page/18/#findComment-2454204
Udostępnij na innych stronach

no mam mam komunistę w rodzinie :)

jak ten czas normalnie leci szybko...

 

wszystko już przygotowane, odprasowana, właśnie się idę wyspać ;)

 

w tygodniu powrzucam zdjęciów włości,

jak się prezentowały podczas uroczystości po komunijnych :)))

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/96853-dom-anoleiz-komentarze/page/18/#findComment-2458231
Udostępnij na innych stronach

Ło matko, tak mi dobrze było, ażem się nie spostrzegła, że to już dzisiaj jest... :oops:

Dzień dobry! :lol:

 

To myśmy tak całą noc przesiedzaiły pod tym bzem :o

 

Dzieńdoberek :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/96853-dom-anoleiz-komentarze/page/18/#findComment-2459382
Udostępnij na innych stronach

ha... no...

i po wszystkim :)

 

teraz tylko nas czeka jeszcze "biały" tydzień...

i następna impreza za 5 lat uffffffff

 

 

było super, ale jestem padnięta trochę,

pewnie z nerwów,

niby się nie denerwowałam,

ale tak wewnątrz... to normalnie jednak jest to wzruszające

bardzo

 

stodoła zdała egzamin,

nawet w czasie deszczu, tylko w jednym miejscu przeciekła sobie,

ale na szczęście wiedzieliśmy o tym przecieku wcześniej

i profilaktycznie nikt tam nie siedział, ani stół nie stał :)

catering rewelacja,

i generalnie rodzina zadowolona bardzo

a ja też bo wszystko wyszło jak sobie zaplanowałam :)

 

spróbuje dzisiaj wrzucić jakąś fotorelację późnym wieczorkiem

:)

 

a pod bzem siedzi się wspaniale...

pachnie bossko :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/96853-dom-anoleiz-komentarze/page/18/#findComment-2459567
Udostępnij na innych stronach

Dzięki :))

 

niestety "wczoraj" nie zdążyłam nic wrzucić :(

ja nie wiem gdzie mi się ten czas podziewa ...

a wiem już

o 21 dopiero z majówek i innych atrakcji wróciliśmy z komunistą do domu...

i się dziwie co ja tak nie zdążam ze wszystkim :))

 

jeszcze pranie wieszam i spać...

zdjęcia wrzucone co prawda na komputer, ale nie wybrane ani nie obrobione,

poczekają do wieczora :)

mam nadzieję, że wybaczycie...

ale biały tydzień zobowiązuje,

jutro świece w akcji komunistycznej...

... ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/96853-dom-anoleiz-komentarze/page/18/#findComment-2460887
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...