Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 44,1k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • jasiek71

    3293

  • Pyxis

    3126

  • Liwko

    2430

  • Lobo_M

    2212

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Nie da rady wyżej dogrzać czy się nie opłaca?

 

Ogrzewanie chodzi tylko 8 godzin w nocy i nie daje rady dostarczyć tyle ciepła ile ucieka podczas dużych mrozów. Gdybym włączył w dzień to bez problemu bym zrównoważył ubytki ciepła. Wygląda to tak, że w weekend sobie nagrzewam a potem w ciągu tygodnia w nocy staram się utrzymać temperaturę grzejąc tylko w nocy do następnego weekendu :)

Ale 18oC to dla mnie jakiś dramat by był. Niestety trzeba czasami wyjść po za te tanie godziny bo to 18oC w domu to nie jest chyba normalna temp. Nawet jak to występuje sporadycznie. U mnie temp. nigdy nie spada poniżej 21 a w weekendy 22oC. W łazienkach 23-24. W tym przypadku twoje koszty mocno by skoczyły. Jak dla mnie nie do przyjęcia

Pzdr

No nie jest to super temperatura. Wydawało mi się, że dom super ociepliłem, ale jednak gdzieś jest problem. Jeszcze muszę docieplić okna dachowe, ponieważ były nie obrobione. Jeden pokój zrobiłem i mam wrażenie, że od razu mniej ciepła ucieka.

 

Natomiast jeśli chodzi o temperaturę to mieszkałem kilka miesięcy w zeszłą zimę w Holandii i tam mieli w domu temperaturę nawet około 16 nad ranem, a wieczorami często 17-18 i tak normalnie mieszkali. Nie powiem, że było mi łatwo przetrwać, ale na pewno nie chorowałem w tym okresie :)

Zeszła zima w Holandii należała do wyjątkowych. Wiem coś na ten temat bo mam znajomych których często odwiedzam. Im bardziej w takich wypadkach opłaca się grzać zwykłą farelką.

pzdr

Ogrzewanie chodzi tylko 8 godzin w nocy i nie daje rady dostarczyć tyle ciepła ile ucieka podczas dużych mrozów. Gdybym włączył w dzień to bez problemu bym zrównoważył ubytki ciepła. Wygląda to tak, że w weekend sobie nagrzewam a potem w ciągu tygodnia w nocy staram się utrzymać temperaturę grzejąc tylko w nocy do następnego weekendu :)

 

Czy to nie jest błąd projektowy? Jak dla mnie 8h to nie tylko, u mnie nigdy ogrzewanie nie pracowało więcej niż 4h ja dałem taką moc kabli że nawet w największe mrozy spokojnie zmieszczę się w taniej taryfie (zmieszcze- bo jak na razie mam budowlany). Dla mnie 17-18 to też nie do przyjęcia, co innego jak ktoś chce, ale Ty chyba musisz.

U mnie od 22 października średniodobowe zużycie wyszło 18,5kwh, za sam listopad wyszło 19kWh, a za grudzień do tej pory 26kWh, tyle że ja mam też kominek, nie mam wagi więc nie mogę zważyć mój "dobowy wklład kominkowy" (rozpałka troche papieru, trzy małe kijeczki na początek i trzy szczapy drewna) takie rozpalenie spowodowało zwiększenie temp z 21,5 do 23,8 stopnia (niestety, dla mnie za gorąco, ale dla zony super), teraz temp spadła do 22.

 

Tak wygląda mój dzienny pakiet do kominka, foto, bo wagi brak.

http://lh5.ggpht.com/_s4gu-iIsLjo/TQaNzgYoGhI/AAAAAAAAIi8/VE-iGyhmO8I/s800/DSC09865.JPG

W mega mrozy +2 szczapy

Edytowane przez Lobo_M
Czy to nie jest błąd projektowy? Jak dla mnie 8h to nie tylko, u mnie nigdy ogrzewanie nie pracowało więcej niż 4h ja dałem taką moc kabli że nawet w największe mrozy spokojnie zmieszczę się w taniej taryfie (zmieszcze- bo jak na razie mam budowlany). Dla mnie 17-18 to też nie do przyjęcia, co innego jak ktoś chce, ale Ty chyba musisz.

U mnie od 22 października średniodobowe zużycie wyszło 18,5kwh, za sam listopad wyszło 19kWh, a za grudzień do tej pory 26kWh, tyle że ja mam też kominek, nie mam wagi więc nie mogę zważyć mój "dobowy wklład kominkowy" (rozpałka troche papieru, trzy małe kijeczki na początek i trzy szczapy drewna) takie rozpalenie spowodowało zwiększenie temp z 21,5 do 23,8 stopnia (niestety, dla mnie za gorąco, ale dla zony super), teraz temp spadła do 22.

 

Jeśli nagrzeje w weekend porządnie do 22-23 stopni to temperatura spadnie do około 20 stopni. Ostatnio tak nie grzałem więc temperatura spadła do 18 stopni.

Możliwe, że to jest błąd i będę musiał zapytać wykonawcę. Wydaje mi się, że problemem mogły być okna dachowe w niewykończonych pokojach, gdzie temperatura drastycznie spadała i mogła ochładzać całe piętro i ostatecznie dom. Zostało mi jeszcze do docieplenia jedno okno i będę wiedział więcej.

 

W październiku wyszło nam 7,6 kWh/dzień natomiast za listopad 21,8 kWh/dzień. My nie posiadamy kominka, który mógłby znacznie poprawić wyniki. Twierdzę tak bazując na zyskach cieplnych jakie mam od słońca. Wystarczy, że chwilę poświeci i bez problemu nagrzewa dom. Tak samo pewnie by robił kominek.

Faktycznie, może to te niedokończone okna i ich docieplenie generuje straty jak by nie było ciepło najwiecej ucieka górą. U mnie w listopadzie w czasie mojej nieobecności w domu żonie po kilku dniach odechciało się rozpalać w kominku. W tym czasie ciepło pochodziło tylko od ogrzewania elektrycznego temp była minimum 21, a ogrzewanie nie chodziło więcej niż 4h a z reguły 2,5h, więc i bez kominka spokojnie mieszczę się w tanich godzinach. ja na twoim miejscu dokończył bym elementy nieocieplone, sprawdził jak system grzewczy się zachowuje i w razie dalszej "niewydolności" reklamowałbym u wykonawcy, może źle dokonał obliczenia?
Ja nie chce krytykowac jakos specjalnie legaletu, bo sam kiedys sie napalalem na niego, to tak mysle, ze o wiele tansze kable grzejne sa jakies wydajniejsze od legaletu, avatar25 ma 15kW mocy na 160m2, ja planuje 9kW na ok 89m2, moc jednostkowa troche wieksza ale inny budynek mam , bardziej zwarty, mniejsza powierzchnia przegrod wewnetrznych w stosunku do kubatury, mysle ze mi wystarczy do grzania mojego kurnika tylko w taniej taryfie. Moze moc agregatow w legalet (15kW) nie oddaja calych tych 15kW na cele ogrzewania a kable jakby nie bylo 99,8% sprawnosci, moze dlatego avatar25 nie jest w stanie nagrzac chatki....
Ja mam zainstalowane 12,8kW, z czego pracuje 10,6kW (p. gospodarcze i łazienka wewnatrz domu, nie jest załączana, w p. gosp. straty z bojlera i ciepło od innych pomieszczeń spokojnie pozwalają na utrzymanie 19,5-20 stopni a w łazience jest tak samo ciepło jak w reszcie pomieszczeń) i bez problemu to wystarcza, więc twoje 9kW będzie ok. Ja mam 152m2. Jaką sprawność ma legalet?
Te pierwsze grudniowe mrozy u nas były takie same, bo to od szwedów szło:-) Ale teraz widzę że wszystko wraca do normy, tzn u nas jest cieplej:-)

Odmroziłem klapkę....

 

30.11 - 14.12.

Tania: 689 kWh na wszystko

Droga: 51 kWh na wszystko

 

Ogrzewanie (muszę odjąć średnio 9 kWh/dzień na inne cele) to 563 kWh/14 = 40 kWh x 0,28 zł. = 11,2 zł/dzień

Na cały grudzień (statystycznie) winno wyjść: 1240 kWh x 0,28 = 350 zł.

ProStaś, taka ciekawostka.

Ostatnio zauważyłem że to nasze morze to ma małego "powera", wracając przedwczoraj o 18 no i w Ustce było -8,5 a jak podjechałem pod dom było -13,5. Może pamietasz ile u Was było? coś czuje że koło -20.

Oj, dokładnie nie pamięta, ale akurat przedwczoraj do nas to zapowiadane zimno nie dotarło.

W środę w dzień utrzymywała się temp. -5 - 7, a późnym wieczorem i nad ranem ok. -9 st. C.

 

Zimno zaczęło się robić wczoraj od rano temp. spadała, bu ustabilizować się na -15 st. C. I tak jest do dzisiaj, przynajmniej u mnie na wsi.

Chyba znowu od Was z północy przyszło.

 

pzdr

 

PS. Odkryłem skuchę. Mam nieszczelne zamknięcia okienne. Telefon do firmy: "a wie Pan u nas na hali to my ustawiamy zamknięcie na lato (okucia Winkhause) i na zimę trzeba sobie przestawić, tylko, że teraz to wszystko przemarznięte i nic to nie da, na pewno Panu mówiłem, że tak trzeba zrobić"

1....2....3...4...5....5....6....7....8.....9.....10

jaka sprawnosc ma legalet?, to nie mam pojecia, ale nie moze byc taki sam jak w kablach bo sam po sobie widzisz ile mniejsza moc masz i wystarcza.... a w legalet nie....

 

To gdzie wg Ciebie ta moc się podziewa?

Są dwa różne domy i każdy ma inne zapotrzebowanie na energię. Dlaczego? Kwestia ocieplenia i izolacji.

To gdzie wg Ciebie ta moc się podziewa?

Są dwa różne domy i każdy ma inne zapotrzebowanie na energię. Dlaczego? Kwestia ocieplenia i izolacji.

 

A jestes pewien ze 100% pradu dostarczonego do agregatu legalet jest przekazane dalej posadzce?, moze tak jest ale tego nie wiemy, jak i nie wiemy czy 100% goracego powietrza dostarcza 100% swojej energii do posadzki, a co jak przeplywajace powietrze trafi na zwezke i pod wplywem rozprezenia ochladza sie (czysta fizyka), w legalet prad zuzywaja tez wentylatory rozprowadzajace te cieple powietrze, pewnie pobor pradu niewielki, ale ujac go w sprawnosci systemu nalezy.....

 

Popraw mnie jak niemam racji.

Poniższy cytat wyjaśnia różnicę podejścia do tematu:

 

(..) avatar25 ma (..) ja planuje (..)

 

Przy ciśnieniach wywołanych wentylatorem nie licz na przemianę adiabatyczną, a energia dostarczona do nich rozprasza się w postaci ciepła bezpośrednio w łożyskach, lub pośrednio w oporach przepływu - czyli w efekcie podgrzewa płytę o co w tej zabawie przecież chodzi ;-)

 

pozdrawiam,

 

Zbyszek

Edytowane przez el_hogar

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...